•  

    Dzwoniliście kiedyś na jakiekolwiek pogotowie? Dlaczego?
    Ja zaczne w skrócie: Miałem zajebiste wzdęcia, wypiłem 3 piwa kupione w lokalnym sklepie. To nie był pierwszy raz kiedy miałem takie boleści, zwijałem się z bólu. Zadzwoniłem na pogotowie że wyrostek, bo naprawde uwierzyłem że to faktycznie zaraz ma pierdolnąć i tuż przed perforacją krzyknąć allah akbar. Powiedziałem że ból jest ogromny bo faktycznie był, ledwo mówiłem i rzygałem pod siebie z boleści, odmówili mi przyjazdu karetki bo powiedziałem że nie mam pewności że to wyrostek, ale przekazałem im też że na 100% ból koncentruje się w tym miejscu (miałem wszystkie normalne objawy, duzo o tym czytałem jeszcze przed tą przygodą). Po 12 godzinach męczarni i nieprzespanej nocy zalewając sie potem (z myślą w głowie że będe miał zapalenie otrzewnej i umre) wreszcie soczyście sie wysrałem, takiej ulgi w życiu nie doznałem.
    Ból przy jelitach pozostał przez 3 dni, czułem się jak zdezelowana dziwka w czarnoskórym getcie tuż po anal derby 2k16, a najgorsze było to że nikt w razie czego nie wezwałby pomocy bo nikt nie zna angielskiego.. tak sie żyje w polskim domu w Uk xd.
    #999 #nocnazmiana #112

Gorące dyskusje ostatnie 12h