Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Oglądam TVP Sport. Wywiad z dziennikarzem z Arabii.

    "gracie totalny antyfutbol, mundial to zabawa, rozrywka dla ludzi, którzy chcą oglądać piękny sport a wy to psujecie. Jeżeli zamierzacie z nami zagrać tak samo jak z Meksykiem, to szkoda życia na oglądanie tego"

    #mecz #reprezentacja #mundial

    odpowiedzi (10)

  • avatar

    Dzisiaj koleżanka z pracy do mnie, że sąsiad ją zalał, ja prychłem i doszło do niezręcznej sytuacji xD jestem debilem

    odpowiedzi (4)

  • avatar

    #zalesie #dobrazmiana #pracbaza dopadła mnie sytuacja gosporadcza w końcu. Magazyn polskiego "rekina" biznesu, LPP Brześć Kujawski. Masowe zwolnienie w firmie. 200+ ludzi bez żadnego ostrzeżenia. ja to i tak miałem szczęście bo byłem na urlopie (trochę przymusowym, żeby "wykorzystać do końca roku". jebani wiedzieli i kłamali prosto w oczy) ale działy to się dantejskie sceny podobno dla tych co byli. pierdolona lista Shindlera, zebrali wszystkich, wyczytają cię, ochrona odprowadza do szafki po rzeczy, i tyle, ani dziękuję, za to idź się jebać.
    Ludzi w środku zmiany wyjebali. idę spać mam pracę, budzę się nie mam. tylko sms że do końca umowy (1 grudnia) urlop i proszę już nie przychodzić, tylko zadzwonić w poniedziałek i umówić się na oddanie rzeczy. szmaty, najśmieszniejsze że nic im nie można nawet zrobić bo na czas określony. po prostu nie przedłużyli umów. 200 osobom. gdzie za każdym razem ostatniego dnia dopiero się dowiadywałeś czy ją masz czy nie masz. A teraz z zaskoczenia wzięli i powywalali kilka dni przed końcem. I teraz zrób coś z życiem, mieszkaj na wypizdowie gdzie to jedna z niewielu sensownych firm, albo wyjedź do większego miasta gdzie ledwo utrzymasz się wynajmując. Byłem wózkowym poziomego składu, 3k na rękę. Naiwny myślałem że uda mi się uzbierać żeby utrzymać się na studiach (bo rodzina biedniejsza niż bogatsza, za swoje muszę iść). chuja uzbieram.
    Typowe. jak byłem na emigracji to rozpętała się pierdolona rona i uciekałem z Anglii busem przez 30+ h, kiedy to jeszcze nikt nic nie wiedział i kompletna panika była. już loty zamknęli, nie chciałem zostać w obcym kraju nie wiedząc co to będzie dalej. 16km korka przed granicą i dusza na ramieniu bo nie wiesz czy cię wpuszczą czy nie. pierwszy w gminie na kwarantannie. Jak się rozniosło to mi nawet starego do sklepu kurwie nie chcieli wpuścić. Nie mam już kurwa siły. Kompletnie. Utknąłem na amen na moim wypiździejewie. Powiedział bym "I'm out" ale to pizda a nie wyjście.

    O, takie coś ktoś z zwolnionych wysmarował (nie ja)
    https://www.facebook.com/groups/1278831562262189/permalink/2956681854477143/
    pokaż całość

    odpowiedzi (68)