•  

    #elektronika #ogrzewanie #elektryka #elektroda

    Hej Mirki. Mam poważne pytanie.

    Mam zamontowaną matę grzewczą pod płytkami w kuchni do której mam podpięty regulator temperatury taki jak ten: http://www.thermovalpolska.pl/pl/component/mb2portfolio/project/15-tvt-04-regulator-temperatury-z-programem-tygodniowym

    Chciałbym wymienić go na inny w systemie ramkowym tak żeby w jednej ramce mieć dwa gniazdka i regulator: http://www.elektro-plast.com.pl/katalog.php4?k=303#prettyphoto[1465-001465-00]/0/

    Pierwszy regulator korzysta z czujnika NTC 100K (tak wyczytałem z dokumentacji) Do drugiego nie znalazłem specyfikacji. Elektroplast twierdzi że czujnik ma 5K oporu w temp. 20 stopni.

    Jest jakaś szansa to połączyć nie kując płytek? ( stary czujnik da się wyciągnąć ale nowego nie da się wprowadzić )

    •  

      @virus_scorpion: konwerter rezystancji dałoby się zrobić, ale to by była dodatkowa elektronika, która by gdzieś musiała być zamontowana... czarno to widzę.
      Ale jak się da stary termistor wyjąć, to włożysz i nowy, najwyżej do jego pchania użyj odpowiednio sprężystego drutu (możesz ztesztą przetestować bez wyciągania starego). Na 90% to jest wstawione w prosty peszel tylko z jednym zakrętem po drodze na przegięciu ściana/podłoga.

    •  

      Wykonawca twierdzi że się nie da wprowadzić, ryzykować nie będę bo wolę mieć brzydki regulator z czujnikiem niż ładny bez.
      @Jarek_P czy pomiar normalnym miernikiem elektrycznym da mi rozsądny wynik w przypadku tych czujników. Wartość rezystancji tego drugiego była sprawdzana w ten sposób bo podobno nie mieli w dokumentacji. Może okazać się że oba są takie same.

    •  

      @virus_scorpion: tak, zwykłym omomierzem sprawdzisz rezystancję w temperaturze pokojowej i to ogólnie rzecz biorąc wystarczy do porównania. Ogrzewanie podłogowe nie wymaga zresztą jakiejś super dokładności pomiaru.

      A co do wprowadzania - jak pisałem, sprawdziłbym bez wywlekania starego. Jeśli to był typowy zestaw, to tam masz góra metr peszla, przez to spokojnie wepchniesz cokolwiek na tyle sztywnego, by dało się pchać, a jednocześnie na tyle giętkiego, by weszło w zakręt. Żyłę 2,5mm2 z przewodu instalacyjnego choćby, na końcu tylko złożoną na pół, żeby tępy, zaokrąglony koniec szedł do przodu (a żeby nie zadziałał jak haczyk i nie wywlekł przy wyciąganiu tego, co tam jest, warto go jeszcze z tyłu okręcić izolacją).