Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (51)

  • avatar

    Dzień dobry! Dziś zapraszam Was do wykopywania prostego przepisu na pyszne domowe Reese's Peanut Butter Cup w cenie 50 groszy za sztukę, zamiast 3 zł w sklepie

    Przepis jest mega prosty i szybki. Dodatkowo poradzą sobie z nim nawet Ci, którzy nie mają cukierniczego doświadczenia. Nie ukrywam, że do jego przygotowania zainspirowała mnie ich horrendalna cena w Polskich sklepach (w moim Auchan były swego czasu po 9-12 zł za 3 sztuki, w (tfu) Biedronce widziałem je ostatnio w lepszej ale dość wysokiej cenie 5 zł za 3 sztuki. Reese's, które są jednymi z najpopularniejszych w Stanach słodyczy generalnie dobrą cenę mają niema wyłącznie w USA, a ich producent nastawiony jest na tamtejszy rynek (ponad 97% przychodów pochodzi z USA).

    Do przygotowania domowych Reese's nie będziecie potrzebować żadnego specjalistycznego sprzętu ani trudno dostępnych składników. Jeśli macie w domu lodówkę, nożyczki i kuchenkę to przygotujecie je bardzo łatwo!

    W ostatnim głosowaniu wyszło, że chcecie serii o burgerach, więc za jakiś czas można się jej spodziewać. Na razie doskonale swoje umiejętności będąc na diecie burgerowej ( ͡° ͜ʖ ͡°) myślę, że uda się zrobić coś fajnego.

    Jeśli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach, każdemu postaram się w miarę posiadanej wiedzy pomóc :)

    Jeśli zrobicie domowe reese's z tego przepisu to wrzucajcie je na mirko i oznaczajcie mnie oraz tag ;)!

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia,
    MG78

    _____________________________________

    PS

    #kuchniamg78 - jeśli ktoś chce to zapraszam również do śledzenia tagu z przepisami :)

    Wołam osoby, które wyraziły chęć wołania. Jeśli chcesz być dołączony do listy zaplusuj odpowiedni komentarz poniżej.
    Jeśli Cię zawołałem, a nie chcesz być wołany zaplusuj inny komentarz.
    pokaż całość

    odpowiedzi (108)

  • avatar

    O końskiej dupie
    ...czyli dlaczego zawsze tak robimy?
    Czy oświadczenie „Zawsze tak to robimy" nie budzi w tobie jakiejś wątpliwości?

    1. Amerykański standard szerokości torów kolejowych (odstępu szyn) wynosi 4 stopy, 8.5 cala. Prawda, że to dziwaczna liczba? A czy wiesz dlaczego taki właśnie standard się stosuje?

    2. Ponieważ w ten sposób buduje się linie kolejowe w Anglii, a właśnie angielscy przybysze budowali amerykańskie linie kolejowe. Dlaczego jednak Angli cy budowali je właśnie tak?

    3. Ponieważ pierwsze linie kolejowe, budowali ci sami ludzie, którzy budowali wcześniej linie tramwajowe, a tam właśnie stosowano ten standard. Dlaczego jednak stosowano tam ten standard?

    4. Ponieważ ludzie, którzy budowali linie tramwajowe, używali tych samych szablonów i narzędzi, jakich używali przy budowie wagonów tramwajowych, które miały taki odstęp kół. W porządku! Ale dlaczego wa gony miały taki właśnie dziwaczny odstęp kół?

    5. No cóż, gdyby próbowali zastosować jakiś inny rozstęp, łamali by pewną starą zasadę budowy dalekobieżnych dróg angielskich, ponieważ mają one taki właśnie odstęp kolein na koła. Któż to budował te starodawne drogi z koleinami?

    6. Pierwsze dalekobieżne drogi w Europie (i Anglii) zbudowało Imperium Rzymskie dla swoich legionów. Drogi te są w użyciu dotychczas. Ale skąd te koleiny?

    7. Pierwotne koleiny uformowały rzymskie rydwany wojenne; każdy inny użytkownik tych dróg musiał się dostosować do nich, gdyż inaczej uszkodziłby koła swoich pojazdów. Ponieważ rydwany były wykonywane dla lmperium Rzymskiego, były one wszystkie do siebie podobne jeśli idzie o rozstęp kół. Jak widać amerykański standard odstępu szyn kolejowych: 4 stopy i 8.5 cala, pochodzi od parametrów technicznych rzymskich rydwanów bojowych. A biurokracja jest wieczna.

    A więc następnym razem, kiedy dostaniecie do ręki jakąś dokumentację techniczną i zaczniecie podejrzewać, że może ona mieć coś wspólnego z końską dupą, będziecie mieli całkowitą rację, ponieważ rzymskie rydwany wojenne były konstruowane tak, aby ich szerokość była dostosowana do sumarycznej szerokości zadów dwu koni bojowych.

    A teraz małe rozwinięcie tematu...
    Kiedy spoglądacie na kosmiczny wahadłowiec na stanowisku startowym, widzicie dwie duże rakiety startowe przymocowane po bokach głównego zbiornika paliwa. Są to rakiety na paliwo stałe, w skrócie: SRB, produkowane w firmie Thiokol, w Utah, w U.S.A. Inżynierowie, którzy projektowali SRB woleliby, aby były one nieco grubsze, ale... SRB transportuje się z wytwórni na stanowisko startowe koleją. Tak się złożyło, że linia kolejowa biegnie na pewnym odcinku przez tunel wydrążony w górze. Rakiety muszą się zmieścić w tym tunelu. Tunel jest tylko odrobinę szerszy niż linia kolejowa, a linia ta, jak już wiecie, ma szerokość dwu końskich tyłków.

    Tak więc jeden z głównych szczegółów konstrukcyjnych kosmicznego wahadłowca, być może najbardziej nowoczesnego systemu transportowego na świecie, został zdeterminowany ponad dwa tysiące lat temu przez szerokość końskiej dupy.

    #takaprawda #ciekawostki #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (25)