•  

    Informacyjnie: Zgodnie z prawem UE Twój adres IP jest teraz chronioną daną osobową

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że dynamiczny adres IP, podobnie jak stały adres IP, stanowi rodzaj danych osobowych, i w związku z tym ich przetwarzanie/ gromadzenie podlega europejskim przepisom o ochronie danych osobowych. Gromadzenie wyłącznie w celach zapobiegania atakom (...)

    Więcej: http://www.wykop.pl/link/3410889/zgodnie-z-prawem-ue-twoj-adres-ip-jest-teraz-chroniona-dana-osobowa/

    Nie wykopujemy, bo i tak nie wejdzie na główną. Przesyłam na # wyłącznie w celu poinformowania potencjalnie zainteresowanych

    #technologia #internet #sieci #bezpieczenstwo #it #prawo

    +: mishaz, K......n +18 innych
    •  

      @HaHard: no to może w końcu się wezmą za te gówno kancelarie wysyłające masowo zawiadomienia

      +: HaHard, M........a
    •  

      @HaHard: Masz sygnaturę sprawy? Nie ufam krzykliwym medialnym doniesieniom.

    •  

      @RobotKuchenny9000: Ale to nie od kancelarii zależy tylko od dostawcy internetu czy będzie przestrzegał tego

    •  

      @HaHard: Dobra, mam tą sprawę:

      http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=184668&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir=&occ=first&part=1&cid=1050501

      Jestem przy czytaniu odpowiedzi na pierwsze pytanie prejudacyjne i wypadałoby zakopać jako informacja nieprawdziwa.

    •  

      @maniac777:

      W świetle całości powyższych rozważań na pytanie pierwsze należy odpowiedzieć, że art. 2 lit. a) dyrektywy 95/46 należy interpretować w ten sposób, że dynamiczny adres IP zarejestrowany przez dostawcę usług medialnych online przy okazji przeglądania przez daną osobę strony internetowej, którą dostawca ten udostępnia publicznie, stanowi wobec tego dostawcy dane osobowe w rozumieniu tego przepisu, w sytuacji gdy dysponuje on środkami prawnymi umożliwiającymi mu zidentyfikowanie osoby, której dane dotyczą, dzięki dodatkowym informacjom, jakimi dysponuje dostawca dostępu do Internetu dla tej osoby.

      Mówisz o tym fragmencie: "strony internetowej, którą dostawca ten udostępnia publicznie" ?

    •  

      @HaHard: Mówię o tym fragmencie:

      w sytuacji gdy dysponuje on środkami prawnymi umożliwiającymi mu zidentyfikowanie osoby,

      Generalnie sprawa była obywatel kontra państwo. Nic nie jest przesądzone i ostateczna ocena będzie należała do sądu krajowego. Jeżeli niemieckie prawodawstwo przewiduje możliwość w którym państwo (swobodnie) pyta dostawcę usług o adres dane człowieka który miał ten adres to dla państwa te adresy są danymi osobowymi. Taka sama sytuacja byłaby gdyby prawodawstwo państwa przewidywało, że właściciel strony internetowej mógł wystąpić do operatora o dane człowieka. Wtedy te adresy IP byłyby danymi osobowymi. Jeżeli prawo tego nie przewiduje, to nie są.

    •  

      @maniac777: zapoznaj się z tymi fragmentami:

      27 W powyższym względzie Bundesgerichtshof (federalny trybunał sprawiedliwości) precyzuje po pierwsze, że zgodnie z § 15 ust. 1 TMG dostawcy usług medialnych online mogą gromadzić i wykorzystywać dane osobowe użytkownika tylko wtedy, jeżeli jest to konieczne do umożliwienia korzystania z danych mediów i zafakturowania kosztów takiego korzystania. Po drugie, sąd odsyłający wskazuje, że według Republiki Federalnej Niemiec przechowywanie wspomnianych danych jest konieczne do zapewnienia bezpieczeństwa i ciągłości sprawnego funkcjonowania stron w ramach usług medialnych online, które to strony udostępnia ona publicznie, pozwalając w szczególności rozpoznać ataki informatyczne zwane „atakami w postaci odmowy usługi” (denial of service), mające na celu sparaliżowanie funkcjonowania tych stron poprzez celowe i skoordynowane zalanie określonych serwerów internetowych dużą ilością zapytań, jak również zwalczać te ataki.

      28 Zdaniem sądu odsyłającego, jeżeli oraz w zakresie w jakim konieczne jest, by dostawca usług medialnych online podjął środki w celu zwalczania takich ataków, środki te mogłyby zostać uznane za konieczne do „umożliwienia korzystania z telemediów” na podstawie § 15 TMG. W doktrynie przeważa jednak pogląd, że gromadzenie i wykorzystywanie danych osobowych użytkownika strony internetowej jest dozwolone tylko po to, aby umożliwić konkretne korzystanie z tej strony, zaś dane te, o ile nie są one konieczne do wystawienia faktury, powinny zostać wymazane w momencie zakończenia danego przeglądania. Taka restrykcyjna interpretacja § 15 ust. 1 TMG stałaby jednak na przeszkodzie temu, by przechowywanie adresów IP było dozwolone w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ciągłości sprawnego funkcjonowania mediów online.

      W restrykcyjnej interpretacji dopiero po spełnieniu tych obostrzeń/ warunków racje bytu mają Twoje spostrzeżenia. Czyli są adekwatne dla danych, których zmagazynowanie było zasadnym (czyli nie wszystkie winny być rejestrowane). Dalej: "dostawca usług medialnych online dysponuje środkami, którymi może, racjonalnie rzecz biorąc, posłużyć się w celu zidentyfikowania – z pomocą innych osób, czyli właściwego organu i dostawcy dostępu do Internetu – osoby, której dane dotyczą, na podstawie przechowywanych adresów IP", dlatego, w rozumieniu przepisu, mowa o danych osobowych.

      W takiej interpretacji mówimy o ewentualnym dostępie do ograniczonych danych, których zgromadzenie ma podstawę w prawie. (O ile taka podstawa istnieje)

    •  

      @HaHard: Cytat który przytoczyłeś to jest opis stanowiska sądu pytającego czyli opis stanu faktycznego, a nie stanowisko i rozważania TSUE.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ale kisne mirki patrzcie na to xDD

    - Bądź mno
    - odpal sims 4
    - zrób alternatywkę homewreckera żeby porozbijać rodziny porządnych simów w mieście
    - zacznij grę bez kodów, wybrana kariera influłencerki
    - sprzedawaj krzesła żeby stykało na kompa
    - jest event że dziś loteria i można wygrać milion simoleonów
    - wydaj ostatnie 100$ na kupon
    - dupa, dziadek sąsiad wygrał
    - ciekawe czy jakby go wkręcić w małżeństwo to kasa będzie wspólna
    - dziadzio jest sam xD szybka akcja i cyk, po ślubie
    - wprowadź się razem z milionem do willi
    - dobra trzeba się pozbyć dziadka, ale tak trochę żal go zamurować w ścianie
    - przeczytaj w necie że starzy simowie mogą spaść z rowerka np. od przećwiczenia się na bieżni
    - kup bieżnie
    - dziadek dawaj poćwiczysz
    - mija minuta
    - o Boże o kurwa moje serducho
    - dziadek leży i czeka na kostuchę
    - miej w ciągu pierwszych 30 minut gry bez kodów największy dom w mieście i 800 koła

    #alternatywkaboners #polka #simsy #logikarozowychpaskow #wygryw #zwiazki #alternatywka
    pokaż całość

    odpowiedzi (66)

  • avatar

    Mój kolega typowy Seba niedawno zapodał niezłą rozkminę. Ogólnie gość jest stereotypowym osiedlanym Sebkiem bez wykształcenia, piwko z kolegami w środku dnia podczas dyskusji z kolegami w bramie, mieszkanie socjalne, czwórka bombelków, żona typowa Karynka.

    Tak z dupy zapytał się czy wiem kim gardzi najgorzej. Spytałem kim a on na to, że takimi frajerami, co się budzą o piątej czy tam szóstej i lecą do roboty, potem wraca taki wieczorem i nie ma na nic siły. Dzień w dzień, są tacy co nawet w sobotę tak robią, sześć dni w tygodniu jak jakiś niewolnik, potem w niedzielę nawet nie da rady odpocząć bo to jest tak jak z mega kacem, że co to za odpoczynek jak następnego dnia taki pajac musi już znowu gonić.

    Zastanowiłem się chwilę nad tym, i pomyślałem, że w sumie to Seba ma rację. Ludzie często się śmieją z typków jak Seba że to niby podludzie bez perspektyw, ale jak tak sobie porównam kolegów, którzy zostali "Sebami" i tych, którzy wybrali życie w kołchozie, nawet jeśli mają z tego dużo kasy, to taki Seba jest dużo mądrzejszy (nie mylić z inteligencją) i żyje na dużo wyższym standardzie.

    Weźmy na przykład spotkanie z kolegami sprzed lat. Ludzie podobni do Seby są prawie zawsze radośni, uśmiechnięci, mają masę tematów do obgadania, multum zainteresowań, są na bieżąco z nowymi produkcjami, mają kiedy pograć w gry, czynnie uprawiają jakiś sport (czy to siłka czy zwyczajnie co kilka dni gra w kosza pod blokiem), nie bajdurzą o polityce, nie narzekają na wszystko wokół. Są panami swojego losu.

    A taki yuppie? Jak go spotkasz po latach to się zmusi na uśmiech, ale myślami gdzieś daleko. Zupełnie inny człowiek niż dawny dynamiczny chłopak z marzeniami, klasowy śmieszek, z masą hobby. Chcesz z takim pogadać a nie masz o czym. Ględzi o tym jaki to pieprznik w pracy, jak to nie ma czasu na nic. Grasz jeszcze na gitarze? "Od 10 lat nie dotykałem strun." Czytałeś może tę nową książkę [tytuł]? "Zazdroszczę tym co mają czas czytać". Niedługo wychodzi Cyberpunk 2077, ale to będzie petarda! "Za duży jestem na gierki. Ja to teraz nie mam czasu na głupoty."

    I porównaj sobie kolegów z podbazy czy szkoły średniej którzy poszli drogą Seby i tych, którzy pobrali kredyty, spłacają drogie ale reprezentacyjne auta których nie potrzebują, srajfony żeby nie odstawać od kolegi z pracy, 10-12 godzin w pracy bo terminy, 6 dni w tygodniu - porównaj z takim Sebą, który jest bon vivantem naszych czasów. Pełen życia, werwy, pomocny, uśmiechnięty. Bez stresu podchodzi do dnia. Z nim możesz pogadać na wiele tematów, bo nadąża za nowymi produkcjami, gada z ciekawymi ludźmi, w gierki ma czas pograć. Jak chcesz się spotkać na wódeczkę, to i zaraz od tak zaprosi do siebie nawet jak jest środek dnia a ty go spotkasz przypadkowo np. w markecie.

    Seba powiedział dosyć ciekawe zdanie "Ty, mi teść wczoraj powiedział że mam znaleźć robotę na umowę i cały etat to wtedy będę dla tego kraju wartościowy. Kumasz, wartościowy dla kraju mi powiedział. Ale jaką wartość ma taki śmieć co nic tylko tyra, dla jakiegoś obcokrajowca czasami, jak jakiś niewolnik faraona, potem nawet nie ma siły się rozerwać, ryj ma taki smutny bo go nic nie cieszy, na weekend na obiad do teściów bo wypada, ma tam jedno dziecko bo na więcej nie ma czasu a ja mam cztery które będą przyszłością kraju. Będą temu karierowiczowi niewolnikowi i jego żonie się zrzucać na emerytury."

    Miałem bekę z jego słów, co próbowałem ukryć kiwając z uśmiechem głową, ale jak chwilę pomyślałem to on faktycznie miał rację mimo że przekazał ją w mega głupi sposób. Taki mentalny niewolnik ma jedno dziecko, Seba czwórkę. Bierze na wszystkie 500+, ale potem one będą płaciły podatki jak dorosną. Karierowicz często propaguje zimny chów, jest stale zdala od domu, nie ma czasu na dzieci. Seba i Karyna o swoje dbają. Mają z nimi bliski kontakt. Ich związek jest zdrowszy niż takiego niewolniko-karierowicza i jego wybranki. Pójdź w odwiedziny do kolegów i porównaj ich zachowanie w odniesieniu do partnerek. Seba z reguły będzie chwalił żonę, prawił komplementy, okazywał czułość i atencję, widać tę iskrę i uczucie. Gościowi pokazuje że ją ceni i jest z niej dumny. Karierowicz w odniesieniu do żony z reguły zachowuje się w stonowany sposób, bardziej jak chłodny partner, w jej towarzystwie rozmawia na tematy pracy i nudnych pierdół.

    Odnośnie tej "wartościowości" człowieka. Robisz remont, albo samochód ci się zepsuł, a Seba się na tym zna? Wystarczy że powiesz magiczne słowa "nie wiesz ile takie coś będzie mnie kosztowało?" a Seba z reguły odpowie "Mordeczko, zadzwonię po Matiego i ci za darmo zrobimy." Po czym jeszcze tego samego dnia się zjawiają obejrzeć co jest do zrobienia. Jeśli chodzi o "wartościowość" to taki typowy Seba jest bardzo wartościowym, pomocnym człowiekiem, z którym się napijesz, pograsz, powygłupiasz, pomoże ci bezinteresownie.

    Nabrałem niesamowitego szacunku do ludzi których można skwitować określeniem typowy Seba. Zdałem sobie sprawę, że gdy taki pracuś krytykuje faceta jak Seba nazywając patusem, to robi to z zazdrości. Seba pozostał sobą, jest kowalem swojego losu. Nie jest niewolnikiem swojego pracodawcy. Nie musi się stresować, że jak nie będzie robił niczym wół, to znajdą kogoś na jego miejsce i wtedy zostanie z kredytami, opłatami za leasingi i ratami za srajfona.

    Wtedy zdałem sobie sprawę, że patologia to jest taki typek, co zagubił siebie po drodze. Taki truteń, co robi dzień w dzień coś czego nienawidzi, żeby opłacić przedmioty których na dłuższą metę nie potrzebuje. To jest smutne.

    #przemyslenia #gruparatowaniapoziomu #coolstory #bekazpodludzi #praca #pracbaza
    pokaż całość

    odpowiedzi (135)

  • avatar

    Jakoś parę dni temu oglądałem film a córka (lvl 7) nie chciała iść spać więc dogorywała w salonie na pościelonej kanapie (tak, śpię w salonie bo #bezsennosc here)...

    No i tym śmierdzącym #lewactwo filmie od #netflix pojawił się motyw pary homoseksualistów. Dwóch mężczyzn, pokłócili się. Ich uczucie i związek są zagrożone. Nagle moja córa zerkając na film jednym okiem:

    Dlaczego oni się pokłócili, chcę żeby byli szczęśliwi ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Zapytałem ją podchwytliwie, czy nie dziwi ją to, że to dwaj panowie, na co odpowiedziała dość rezolutnie

    ...ale oni się kochają

    Czuję, że robię dobrze (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #lgbt #tolerancja #homoseksualizm #gender #dzieci #wychowanie #rodzina
    Dorzucam jeszcze #bekaznarodowcow #bekazpisu #bekazkorwina żebyście zwrócili uwagę, że można dziecko wychować dobrze.
    pokaż całość

    odpowiedzi (58)