•  

    Taka mi się historia przypomniała jak czytałem artykuł o #imigranci, co ich wpuścili do #uk z tej dżungli w #calais i nikt z urzędników nie zwrócił uwagi, że "dzieci i sieroty" to stare, za przeproszeniem, ch*je grubo po trzydziestce.

    Jako małolaty graliśmy mecz w jakiejś juniorskiej lidze i przyszedł popatrzeć ojciec jednego z naszych. Z zawodu był fizjoterapeutą czy kimś w tym rodzaju, w każdym razie pracował w szpitalu z różnymi połamańcami i np. uczył na nowo chodzić ludzi po wylewach, ale nie był lekarzem. No i przerżnęliśmy ten mecz i to chyba 6:0 a ten ojciec poszedł do sędziego i mówi:

    - Numery dwa, trzy, siedem, dziesięć i jedenaście w drużynie gości. Nie jestem pewien, ale bramkarz chyba też. Proszę sprawdzić legitymacje, bo na moje oko chłopcy są dwa-trzy roczniki starsi. Nikt, kto ma trzynaście lat nie będzie nawet biegał w ten sposób.

    Sędzia go wyśmiał, ale nasz trenejro zrobił gównoburze i w końcu sprawdzili te papiery i okazało się, że miał 100% racji.

    #neuropa

Gorące dyskusje ostatnie 12h