•  

    W dyskusji o prawach gejów i lesbijek często pomijana jest kwestia tego, jak bardzo dzieci adoptowane do takich "związków" mogą zostać przez tych ludzi skrzywdzone.

    Pewnie niewielu z was słyszało o przypadku z Wiederholen w Austrii z 2007 roku.

    Rzecz działa się w małym, tyrolskim miasteczku o wdzięcznej nazwie Wiederholen. Niedługo po zrównaniu praw adopcyjnych wśród par homoseksualnych oraz biseksualnych, dwóch gejów postanowiło ubiegać się o prawo do adopcji 4 letniego chłopca. Proces weryfikacyjny przebiegł dość szybko i już po kilku miesiącach para dostała prawo do przysposobienia chłopca. W tym miejscu rozpoczął się koszmar dziecka.

    Zamknęli je w pomieszczeniu w piwnicy domu, w którym mieszkali i przez prawie pół roku gwałcili i bili chłopca. Sprawa wyszła na jaw dopiero po tym gdy odwiedzający ich listonosz, zaniepokojony odgłosami dochodzącymi spod podłogi, zaalarmował policję.

    Po tym czasie chłopczyk był tak wycieńczony, że niemalże doszło u niego do wstrząsu anafilaktycznego. Miał połamane żebra, pękniętą miednicę, uszkodzenia układu wydalniczego, a jego ciało było niemal całe pokaleczone i pokryte sińcami. Chłopiec pomimo najlepszej opieki psychiatrycznej do dziś nie jest w stanie normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Jego "opiekunowie" odsiadują wyrok 15 lat pozbawienia wolności. Niestety jest to w Austrii maksymalny wymiar kary za przestępstwa seksualne.

    Wybaczcie, ale nikt mi nie wmówi, że takie sytuacje są normalnością. Gdyby nie chore lewackie prawo, do takich sytuacji nigdy by nie doszło. Zastanówcie się nad tym przy kolejnej dyskusji na temat praw ludzi takiego pokroju.

    Poniżej zdjęcie piwnicy, w której przetrzymywany był chłopiec.

    #neuropa #4konserwy #bekazlewactwa #homoseksualizm

    •  

      @DamnumEmergens: Proponuje przeczytać o Josephie Fritzlu, który żył w heteroseksualnym związku, w chrześcijańskim małżeństwie, mimo to nie przeszkadzało mu to w gwałceniu przez lata własnej córki i płodzeniu z nią wnuków. Córki, którą latami więził wraz z żoną w... piwnicy...

      Zwyrodnialstwo nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną. Proszę nie robić kurwy z logiki. Dziękuję.

    •  

      W dyskusji o prawach gejów i lesbijek często pomijana jest kwestia tego, jak bardzo dzieci adoptowane do takich "związków" mogą zostać przez tych ludzi skrzywdzone.

      @DamnumEmergens: Bo rozumiem, że dziecko adoptowane przez parę heteroseksualną nie jest narażone na tego typu kwestie. Powiem Ci więcej: niekoniecznie musi to być kwestia nawet adopcji jak w pic related

    •  

      @DamnumEmergens

      W dyskusji o prawach heterodewiantów często pomijana jest kwestia tego, jak bardzo dzieci adoptowane do takich "związków" mogą zostać przez tych ludzi skrzywdzone.

      <nawet nie chce mi się szukać przykładów>

    •  

      @DamnumEmergens: Trochę bez sensu ten przykład - w Pucku rodzice zastępczy zamordowali dwójkę dzieci, czy to znaczy, że należy zakazaćadopcji parom heteroseksualnym?
      Przekonujące byłyby dopiero badania porównujące częstość występowania takich patologii w różnego typu rodzinach, bo inaczej to tylko anegdoty bez wartości.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @DamnumEmergens: Ta metoda kurwienia logiki nazywa się "sherrypicking". W ten sposób dowodzenia możesz udowodnić wszystko.

    •  

      pokaż spoiler Wybaczcie, ale nikt mi nie wmówi, że takie sytuacje są normalnością.


      Ciekawy jestem gdzie ktoś chciał wmówić ci że gwałcenie dzieci jest normalne? Bo ja nie słyszałem nigdy takich postulatów...

    •  

      @DamnumEmergens: Geje powinni mieć ustawowy zakaz adopcji dzieci.

    •  
      f.............o

      +33

      @DamnumEmergens:
      Gdyby nie chore prawo pozwalające na przysposobienie i adopcje przez hetero w Polsce, wielu krzywd również by nie było...

      http://www.rp.pl/artykul/1205064-Gwalcil-adoptowana-corke.html
      https://www.wprost.pl/450132/Adoptowane-dzieci-gwalcone-i-bite-przez-ojca-i-corke

    •  
      n.....2

      +20

      @DamnumEmergens: Patologie zdarzają się też wsród par heteroseksualnych.
      To nie jest powód, żeby zakazać adopcji przez pary homoseksualne.

      +: PrinceAlbert, f.............o +18 innych
    •  

      Geje powinni mieć ustawowy zakaz adopcji dzieci.

      @worldmaster: bo?

      +: mtim, c.............a +32 innych
    •  

      @DamnumEmergens: chłopak chłopak normalna rodzina

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: f.............o, jaroslaw-syrek +5 innych
    •  
      c.............a

      +10

      Gdyby nie chore lewackie prawo, do takich sytuacji nigdy by nie doszło.

      @DamnumEmergens: lol, więc gdyby nie chore "lewackie prawo" (??), nie dochodziłoby też do torturowania, dręczenia, molestowania, mordowania etc. - dzieci - przez heteroseksualistów? co to za kulawa logika.

      +: SweterWPaski, P..............h +8 innych
    •  

      @DamnumEmergens:

      Człowiek w miarę inteligentny: Zastanawia się, jak coś działa, jakie są tego przyczyny, jakie skutki. Szuka związków, szuka badań lub przeprowadza własne. Opiera się na logice i metodologii.
      W ostateczności, zwraca się do ludzi, którzy już tę wiedzę zgłębili (np. @artpop) i dziękuje im za poświęcony czas, z przyjemnością przystępując do lektury, poszerzając własną wiedzę, co by w przyszłości nie robić za stręczyciela logiki.

      Nie ma przeciwskazań, aby pary jednopłciowe wychowywały dzieci, zapraszam do badań naukowych:

      http://www.apa.org/pi/lgbt/resources/parenting-full.pdf
      http://moscow.sci-hub.bz/14982488d7a05fc7c3c59c197ac981be/adams2015.pdf
      http://www.psychology.org.au/Assets/Files/LGBT-Families-Lit-Review.pdf
      http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1467-8624.2004.00823.x/abstract;jsessionid=B22504C86634238A61476B3AEA7FF2D9.f04t03?deniedAccessCustomisedMessage=&userIsAuthenticated=false
      http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0049089X15001209
      http://williamsinstitute.law.ucla.edu/wp-content/uploads/LGBT-Parenting.pdf
      http://www.apa.org/pi/lgbt/resources/biblarz-stacey.pdf
      http://www.jstor.org/stable/2657413?seq=1#page_scan_tab_contentshttp://journals.lww.com/jrnldbp/Fulltext/2016/04000/Same_Sex_and_Different_Sex_Parent_Households_and.1.aspx


      Dziecko, które wychowuje się w danej parze nie jest zamknięte tylko na rodziców - ma rożne wzorce w pozostałej rodzinie, szkole, mediach itp. itd. I już widzę jak wolałabyś być w domu dziecka niż w szczęśliwej rodzinie, w której masz zapewnione wsparcie pod każdym względem (miłość, finanse, pomoc itp.) do końca swojego życia.

      Zapraszam też do wątków na np. Reddicie, w którym dzieci par jednopłciowych wypowiadają się na ten temat: https://m.reddit.com/r/AskReddit/comments/1nnq63/any_redditors_raised_by_gay_parents_what_was_it/ https://m.reddit.com/r/AskReddit/comments/3pm80t/children_of_samesex_parents_whats_the_best_part/ https://m.reddit.com/r/AskReddit/comments/1qtit3/people_who_were_brought_up_by_gay_parents_male_or/

      Człowiek słabujący intelektualnie, za którego przemawia ideologia pojmowana bezkrytycznie: Nie posiada kontroli poznawczej, często popełnia błędy poznawcze, ulega prymitywnym heurystykom, wali, tak jak tutaj, dowodami anegdotycznymi.

      Ty się właśnie określiłeś, czy to chwilowa słabość?

      +: R...e, Wulfee +53 innych
    •  

      @Prezes_roku:

      Ta metoda kurwienia logiki nazywa się "sherrypicking". W ten sposób dowodzenia możesz udowodnić wszystko.

      Nie do końca. To dowód anegdotyczny.
      Cherry picking występuje raczej wtedy, gdy prezentujesz jakiś zbiór w celu potwierdzenia danej tezy. Wybierasz kilka(naście, dziesiąt, set) najokazalszych przykładów, godnych zaprezentowania, w celu wprowadzenia odbiorcy w błąd. Jeden przykład to ciut za mało, bo jego moc nie taka.
      Zasada oczywiście jest podobna, tutaj zgoda.

      Książkowy przykład zbioru wiśni masz na obrazku.

    •  

      @Slonx:

      Cherry picking występuje raczej wtedy, gdy prezentujesz jakiś zbiór w celu potwierdzenia danej tezy.

      No to op to zrobił. Wziął jedną rodzinę i przedstawił jako 'dowód' (zbór o liczebności 1). Dowód anegdotyczny to gadanie, że "ja wypiłem szklankę wody i noga przestała mnie boleć".

    •  

      @Wulfee: Może podobało mu się w domu dziecka?

    •  

      @Prezes_roku:

      dowód, który sam w sobie może być prawdziwy i weryfikowalny, użyty do osiągnięcia konkluzji, która z niego nie wynika, zazwyczaj przez dokonanie generalizacji na podstawie niewystarczającej ilości danych. Na przykład „mój dziadek kopcił jak komin i zmarł zdrowy w wypadku samochodowym w wieku 99 lat” nie obala twierdzenia „palenie wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwo raka i chorób serca we względnie wczesnym wieku”. W tym przypadku wyjściowe dane (zdrowie i wiek dziadka) mogą być prawdziwe, ale nie dają podstaw do wyciągnięcia ogólnego wniosku o nieszkodliwości palenia.

      Tutaj "para homo bestialsko traktowała adoptowane dziecko" nie pozwala na stwierdzenie, że "pary homo na ogół bestialsko traktują adoptowane dzieci", a to właśnie OP czyni.

      Informacja jest prawdziwa, ale konkluzja nie.

    •  

      @DamnumEmergens:
      Dla prohomo, to jasne, że przypadków znęcania się nad dziećmi będzie więcej w hetero, bo hetero jest więcej. To nie jest moi mili argument.
      Dla anty, póki w Polszy homofobia dzieci pod opieką par homo mogą być bezpieczniejsze z tego względu, że społeczeństwo byłoby tym bezpieczeństwem żywo zainteresowane. Na zachodzie trudniej być homofobem i krytykować, nawet zasadnie, całą homo społeczność.
      Paradoksalnie dzięki homofobii można być prohomo.

    •  

      @DamnumEmergens: @DamnumEmergens: Tyle, że w Austrii homoseksualiści mogą adoptować dzieci od 2015 roku.

    •  
      p..................k

      +96

      @DamnumEmergens: Przecież to zupełna ściema - Google milczy o jakimkolwiek przypadku gwałtu z Wiederholen, ba milczy w ogóle o istnieniu takiej miejscowości.

      Obrazek natomiast linkuje do stronki o kościach znalezionych w piwnicy:
      http://www.xojane.com/diy/i-bought-a-total-dungheap-of-a-house-basement-edition

      Prawo do adopcji przez homopary nie obowiązywało w 2007 roku
      https://en.wikipedia.org/wiki/LGBT_rights_in_Austria

      @Goofas: @Slonx: @Prezes_roku: @KnightNostalgia:

    •  

      @pierre-van-hooijdonk: Za wysoko oceniłem autora wpisu, jak widać. Sądziłem, że tylko posługuje się dowodem anegdotycznym, by dojść do konkluzji takiej, do jakiej dochodzi.
      A tu okazuje się, że zwyczajnie kłamie, ręce opadają.

    •  

      @pierre-van-hooijdonk: @Slonx: Szkoda marnować czas na jakąkolwiek dyskusję:)

    •  

      @DamnumEmergens: Austriacy to w ogóle są pierdolnięci pod tym względem.

    •  

      Po tym czasie chłopczyk był tak wycieńczony, że niemalże doszło u niego do wstrząsu anafilaktycznego.

      @DamnumEmergens:

      Ale bzdura

    •  

      Zwyrodnialstwo nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną.

      @FuriousViking: Śmiała teza. Ale czy to zwykłe myślenie życzeniowe, czy informacja poparta wiarygodnymi badaniami?

    •  

      @pierre-van-hooijdonk: Szacunek dla Ciebie za wypunktowanie kłamstwa, na które być może nabrał się również OP. Niestey plotka w świat poszła, być może nawet któraś bekowa stronka z FB wrzuci tę "informację" na swój profil.

    •  

      @Tical25: Poparta ogólnodostępnymi danymi na temat przestępstw seksualnych.

    •  

      @DamnumEmergens: A ja proposzę źródło do tego bo jedyne co pokazuje google na ten temat to Twój wpis.

    •  

      Poparta ogólnodostępnymi danymi na temat przestępstw seksualnych.

      @FuriousViking: Aha, czyli dane z tzw. dupy, bo do takich rzeczy potrzebne są drobiazgowo przeprowadzone badania, a nie dane z gazet czy policji, która nie może trafnie ocenić orientacji.

    •  

      Zwyrodnialstwo nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną.
      @FuriousViking: ciekawe czy są jakieś badania na ten temat. Ale nie takie, że przepytano 100 osób, tylko takie w których sprawdzono, jaki odsetek gwałcicieli to np. homoseksualiści / hetero (do tego cała gama innych punktów jak: kolor, wyznanie, środowisko, ilość rodziców, relacje rodzinne, iq, itd., itp).

      Oczywiście należałoby odpowiednio ograniczyć poszukiwania, by wyeliminować fałszywe oskarżenia o gwałty (ponoć nawet do 90% to wymysły) i zostawić te, co do których nie było żadnych podejrzeń i wątpliwości.

      Bo w sumie, to do czasu, aż nie ma takich badań na sporej grupie*, to nie można ani stwierdzić, że zwyrole to homo / hetero lub nie.

      *pomijam to, jak zweryfikować, czy ktoś jest hetero/homo, czy tylko udaje

    •  

      @Slonx: Wątki na reddicie :D. Mam ci wrzucić relacje dzieci które twierdzą wręcz przeciwnie? Właśnie również użyłeś Cherry Picking.
      A co do badań psychologicznych to już kiedyś pisałem
      http://wyborcza.pl/1,75400,18705157,psychologia-badania-nie-do-powtorzenia.html
      Efekt Rosenthala.
      Dziecko potrzebuje obojga rodziców różnych płci do prawidłowego rozwoju. To co otrzymuje od matki nie da jej ojciec i odwrotnie. Wbrew bredniom neuropy mężczyzna różni się od kobiety dość poważnie.

      +: TheSjz3, t.......r
    •  

      @simperium: Niemniej łączenie zwyrodnialstwa z orientacją seksualną jest głupie i niepoważne. Złodziejstwo czy unikanie płacenia podatków też można rozstrzygać przez pryzmat orientacji? Bo dlaczefo by nie. To również przestępstwa. Skłonność do takich czy innych to zbiór wielu przyczyn i następstw takich jak wychowanie, środowisko życia, traumatyczne przeżycia, sytuacja socjalna, stres i wiele wiele innych. Obarczanie za jakieś zachowanie tylko z poowdu jednego czynnika jakim jest orientacja to pseudonauka.

    •  

      @Tical25: Mam za Ciebie używać internetu, są organizacje i ich strony gdzie są statystyki przestępstw seksualnych w odniesieniu do orientacji seksualnej. Naukowe, rządowe i też orgsnizacji niezależnych. Jezyk angielski nie jest chyba przeszkodą?

    •  
      T.....5

      +1

      są organizacje i ich strony gdzie są statystyki przestępstw seksualnych w odniesieniu do orientacji seksualnej.

      @FuriousViking: Te organizacje pro homoseksualne, jak mniemam? To już lecę szukać na nich informacji o gejach, tylko najpierw dowiem się od organizacji rasistowskich jaka jest inteligencja murzynów, a organizacje nazistowskie zapytam czy Hitler był zły i co zrobili żydzi.

      Wtedy będę miał same prawdziwe informacje.

      +: f.........k
    •  

      @ediz4:

      Mam ci wrzucić relacje dzieci które twierdzą wręcz przeciwnie? Właśnie również użyłeś Cherry Picking.

      Po pierwsze, to ja tylko skopiowałem komentarz kolegi @artpop
      Po drugie, wątek na reddicie jest tylko dodatkiem do badań podanych wyżej, więc jeżeli chcesz coś wrzucić, to właśnie badania, a taki wątek jak wspominasz możesz podesłać jako wspomnianą już wisienkę, tyle że na torcie.

      A co do badań psychologicznych to już kiedyś pisałem
      http://wyborcza.pl/1,75400,18705157,psychologia-badania-nie-do-powtorzenia.html
      Efekt Rosenthala.


      Śmiem powątpiewać, czy o to chodziło Robertowi Rosenthalowi, aby opisane przez niego zjawisko było w ordynarny sposób wykorzystywane jako wytrych w obliczu danych, które sugerują coś, z czym odbiorca się nie zgadza. Trzeba by zapytać samego Rosenthala.

      Eksperyment to jedno, opis badania, zastosowane metody to zupełnie co innego. Badania również są oceniane pod kątem ich poprawności metodologicznej. Musi być ich recenzent. Same oczekiwania eksperymentatora nie wystarczą do tego, by je przepchnąć.

      Tak, pisałeś, z czym się zgadzam, że psychologiczne badania kuleją, przede wszystkim jest problem z ich replikacją. To jednak niczego nie dowodzi. Poprawnie przeprowadzone badania zawsze będą miały większą wartość od wykopowego pierdolenia i podawania dowodów anegdotycznych.

      Jeżeli masz badania sugerujące coś innego, podeślij, zapoznam się, być może zweryfikuję poglądy.

      Dziecko potrzebuje obojga rodziców różnych płci do prawidłowego rozwoju. To co otrzymuje od matki nie da jej ojciec i odwrotnie.

      Już pomijając samą wartość takiej tezy, wypowiedzianej bez jakiegokolwiek poparcia, przeciwnicy homoadopcji często zapominają, że porównanie para homoseksualna vs para heteroseksualna w kontekście adopcji czy wychowywania dziecka jest zupełnie nieuprawnione. Jedyną alternatywą dla wychowywania dziecka przez pary homoseksualne jest pobyt takiego dziecka w pogotowiu opiekuńczym, tudzież domu dziecka. Czy dziecko ma tam lepsze warunki? Śmiem wątpić.
      Przecież nikt nie chce heteroseksualnym osobom, czy nawet samotnym rodzicom zabierać ich dzieci (no chyba, że będzie jakaś ostra patola).

      Wbrew bredniom neuropy mężczyzna różni się od kobiety dość poważnie.

      Jakoś nie mogę sobie przypomnieć, kiedy neuropa wspominała, że kobieta i mężczyzna są identyczni. Świadomość wśród neuropy tego, że jednak te dwie płcie są różne, często daje o sobie znać chociażby w dyskusjach o osobach transpłciowych, gdzie bez problemu można znaleźć komentarze o różnicy w budowie mózgu.

    •  

      @Tical25: Napisałem, że są strony prowadzone przez rządowe organizacje, uniwerysteckie a także niezależne zarówno prohomo jak i katolickie czy inne. Wystarczy poszukać. Z różnych krajów. Skoro przeszkodą nie jest język angielski możesz skorzystać z internetu. Jak widać potrafisz przeczytać tylko interesujący Cię fragment wypowiedzi pomijając resztę, tworzysz nadinterpretacje. Wystarczyło przeczytać ze zrozumieniem, a nie wyciągać z kontekstu urywki wypowiedzi. To podstawa dyskusji. Jak widać marnuje czas.

    •  

      @Slonx:

      http://wpolityce.pl/polityka/134331-badania-potwierdzily-negatywny-wplyw-wychowania-dzieci-przez-homo-pary...
      Tu masz dwóch. Pracę Ragnarusa są już często odrzucane przez drugą stronę jako tendencyjne czy opłacane przez lobby konserwatywne. Prawda jest jednak taka że prace drugiej strony również. Dobiera się np: do badań dzieci wychowywane przez bogate pary homoseksualne. Także wpływ światopoglądu badającego według mojej opinii jest zbyt wielki aby uznać jakiekolwiek badania tego typu za wiarygodne.
      http://wyborcza.pl/1,76842,16489372,Klamstwa_homofobow.html

      Już pomijając samą wartość takiej tezy, wypowiedzianej bez jakiegokolwiek poparcia...
      Potrzebujesz badań aby wiedzieć że matka ma inną emocjonalnośc wobec dziecka od ojca?
      https://parenting.pl/portal/rola-ojca-w-wychowaniu-dziecka.

      Jedyną alternatywą dla wychowywania dziecka przez pary homoseksualne jest pobyt takiego dziecka w pogotowiu opiekuńczym, tudzież domu dziecka. Czy dziecko ma tam lepsze warunki?...
      Ale chyba nie jesteś wróżbita żeby wiedzieć czy po dane dziecko nie zjawi się para heteroseksualna.

      Świadomość wśród neuropy tego, że jednak te dwie płcie są różne, często daje o sobie znać chociażby w dyskusjach o osobach transpłciowych, gdzie bez problemu można znaleźć komentarze o różnicy w budowie mózgu...
      Świadomość jest taka że we wszystkich aspektach naciskają na parytety. Były parytety na listach, miały być w radach nadzorczych. Guru neuropy Biedroń nawet posunął się do próby wprowadzenia w Słupsku parytetów w nazwach ulic. Żaden zdrowo myślący człowiek mający świadomość istnienia różnicy pomiędzy płciami nie będzie proponował takich nonsensów.

      +: TheSjz3
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      P............s

      0

      @DamnumEmergens: Nie twierdzę, że takie wydarzenie nie miało miejsca, ale narracja tego tekstu jest absolutnie skandaliczna i nie powinna być w takiej formie dopuszczana do publikacji gdziekolwiek.

    •  

      Wybaczcie, ale nikt mi nie wmówi, że takie sytuacje są normalnością.
      @DamnumEmergens: Brawo geniuszu, tak trzymaj.

      ....tutaj znajdował się krótki wywód o tym jakimi głupcami są ludzie, którzy kurwią w ten sposób logikę, ale wyżej zostałeś tak doszczętnie zaorany, że mi się szkoda zrobiło i usunąłem...

      +: neib1
    •  

      @PuffinusGravis: No popatrz, a ja napisałem już do Frondy i Do Rzeczy - podobno w piątek moja publikacja będzie na pierwszych stronach.

      Nie twierdzę, że takie wydarzenie nie miało miejsca

      To zacznij xD

    •  
      P..............h via Android

      +16

      @pierre-van-hooijdonk ja nie musiałem Googlować żeby widzieć, że to ściema. FaggOP pisał m.in. o wstrząsie anafilaktycznym po pobiciu XDDDD

    •  
      P..............h via Android

      +2

      @DamnumEmergens że o parach biseksualnych nie będę nawet pisać dxx

    •  

      @DamnumEmergens to chyba zarzutka bo tak ulomnego myślenia nie można miec

    •  

      @ediz4:

      Tu masz dwóch. Pracę Ragnarusa są już często odrzucane przez drugą stronę jako tendencyjne czy opłacane przez lobby konserwatywne.

      Raport Regnerusa jest orany choćby przez jego kolegów po fachu z Amerykańskiego Towarzystwa Socjologicznego.

      Prawda jest jednak taka że prace drugiej strony również. Dobiera się np: do badań dzieci wychowywane przez bogate pary homoseksualne.

      Większość badań nad rodzicielstwem par jednopłciowych nie popełnia takiego błędu, gdzie przeciwstawia losową próbę do nielosowej. Jeżeli już, to np. dobrze sytuowane pary homo do dobrze sytuowanych par hetero.
      Poza tym, nie wierzę, że dziwi cię, iż dobiera się próbę par homosiów o dobrej sytuacji materialnej. Jednym z kryteriów kwalifikujących parę do adoptowania dziecka jest jej sytuacja materialna.

      Potrzebujesz badań aby wiedzieć że matka ma inną emocjonalnośc wobec dziecka od ojca? https://parenting.pl/portal/rola-ojca-w-wychowaniu-dziecka.

      Potrzebuję badań na poparcie twojej tezy, która głosi, że dwaj rodzice heteroseksualni są konieczni do tego, by dziecko się prawidłowo rozwijało, a nie twojego odwracania kota ogonem i poruszania zupełnie innej sprawy. Tylko to by znaczyło, że kulałyby choćby dzieci wychowywane przez samotnego rodzica.
      Jakkolwiek jestem świadom tego, iż lepiej się rozwija dziecko w zdrowej, pełnej rodzinie, tak nie mogę się zmusić do tego, by dać wiarę twojemu twierdzeniu, że dziecko które się w takiej rodzinie nie wychowuje, nie ma szans na prawidłowy rozwój.

      Ale chyba nie jesteś wróżbita żeby wiedzieć czy po dane dziecko nie zjawi się para heteroseksualna.

      Litości, o czym my tu w ogóle dyskutujemy? W sierocińcach krajów rozwiniętych mnóstwo dzieci wypatruje z nadzieją normalnego życia, tej życzliwej pary która wyciągnie po nią dłoń. Na próżno.
      Ciebie natomiast interesuje dość absurdalna sytuacja, w której w procedurze porównywałoby się parę homo do hetero.

      Odpowiadając, nie jestem wróżbitą, ale wątpię, żeby taka sytuacja miałaby mieć miejsce.

      Świadomość jest taka że we wszystkich aspektach naciskają na parytety. Były parytety na listach, miały być w radach nadzorczych. Guru neuropy Biedroń nawet posunął się do próby wprowadzenia w Słupsku parytetów w nazwach ulic. Żaden zdrowo myślący człowiek mający świadomość istnienia różnicy pomiędzy płciami nie będzie proponował takich nonsensów.

      Co to ma wspólnego z neuropą, w której nie brakuje przeciwników parytetów?

    •  

      @Klepajro: Potwierdzam, to zarzutka. Info od OPa na privie.
      Przeoczyłem tę brednię o wstrząsie, bym się od razu zorientował.

    •  

      @Slonx no cóż jednak zobacz że jest całkiem sporo osób które podziela takie zdanie (╯︵╰,)

    •  

      @Slonx: Orany jak i prace drugiej strony

      Niedawno w periodyku „Social Research Science” znalazła się również analiza prof. Loren Marks z uniwersytetu w Luizjanie. Profesor krytycznie odniosła się do raportu Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego nt. homoseksualnych rodziców, chętnie cytowanego przez środowiska LGTB. Raport stwierdza m.in., że nie ma różnicy między wychowywaniem dzieci przez normalne pary a pary homoseksualne. Prof. Marks skrytykowała raport APA m.in. za to, że swoją analizę przeprowadziła na niereprezentatywnej próbie. Do badań wybrano niewielką grupę dzieci wychowywanych przez zamożne i dobrze wykształcone białe lesbijki...
      Potrzebuję badań na poparcie twojej tezy, która głosi, że dwaj rodzice heteroseksualni są konieczni do tego, by dziecko się prawidłowo rozwijało, a nie twojego odwracania kota ogonem i poruszania zupełnie innej sprawy...

      Hmm. Przeczytałeś artykuł? Zarówno ojciec jak i matka odrywają inne role podczas wychowania dziecka. Brak jednego z nich = wpływ na prawidłowy rozwój dziecka.

      Tylko to by znaczyło, że kulałyby choćby dzieci wychowywane przez samotnego rodzica...
      No i tak jest. Dziecku potrzeba obojga rodziców.

      Ciebie natomiast interesuje dość absurdalna sytuacja, w której w procedurze porównywałoby się parę homo do hetero...
      Nie. Ty przedstawiłeś jako argument to że są dzieci w domach dziecka.

      Co to ma wspólnego z neuropą, w której nie brakuje przeciwników parytetów?...
      Tyle że na wykopie ta grupa jest utożsamiana z popieraniem takich pomysłów.

    •  

      @ediz4:

      Niedawno w periodyku „Social Research Science” znalazła się również analiza prof. Loren Marks z uniwersytetu w Luizjanie. Profesor krytycznie odniosła się do raportu Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego nt. homoseksualnych rodziców, chętnie cytowanego przez środowiska LGTB. Raport stwierdza m.in., że nie ma różnicy między wychowywaniem dzieci przez normalne pary a pary homoseksualne. Prof. Marks skrytykowała raport APA m.in. za to, że swoją analizę przeprowadziła na niereprezentatywnej próbie. Do badań wybrano niewielką grupę dzieci wychowywanych przez zamożne i dobrze wykształcone białe lesbijki...
      Potrzebuję badań na poparcie twojej tezy, która głosi, że dwaj rodzice heteroseksualni są konieczni do tego, by dziecko się prawidłowo rozwijało, a nie twojego odwracania kota ogonem i poruszania zupełnie innej sprawy...


      Zastanawia mnie, jakie procesy poznawcze zaszły w twojej głowie, że pozwoliłeś sobie na przytoczenie cytatu z wpotylicę ale już nie na podlinkowanie artykułu. Wstyd przed podaniem tak skompromitowanego źródła, czy co innego?

      Jak to się ma choćby do artykułu Focusa który mówi zgoła co innego, również w odniesieniu do podsumowania (jednak doktora, nie profesora) Lorena Marksa w periodyku Social Research Science?

      „Wciąż powszechne są stereotypy, że dziecko wychowywane przez dwóch ojców czy dwie matki ucierpi przez to emocjonalnie, samo stanie się »zboczeńcem«, zacznie się źle uczyć, wpadnie w narkotyki” – wylicza dr Tomalski. „Tymczasem dotychczas prowadzone badania dowodzą, że dzieci te nie »dziedziczą « orientacji rodziców – odsetek homoseksualistów jest w tej grupie taki sam jak u reszty społeczeństwa. Po drugie stwierdzono, że rozwijają się emocjonalnie tak samo dobrze jak ich rówieśnicy, nie mają też problemów z adaptacją społeczną” – mówi dr Tomalski.

      Tezy te potwierdza oficjalne podsumowanie opublikowane w czerwcu 2012 roku w „Social Science Research” pod auspicjami American Psychological Association. Jego autor dr Loren Marks z Louisiana State University zebrał wyniki badań nad rodzinami jednopłciowymi, prowadzone w latach 1980–2005. „Ani jedno badanie nie wskazuje, by posiadanie rodziców gejów czy lesbijek rzutowało negatywnie na rozwój dzieci w porównaniu z dziećmi par heteroseksualnych” – zapewniał dr Marks, wywołując burzliwą naukową dyskusję, w której prof. Mark Regnerus, socjolog z University of Texas, przytoczył dowody ilustrujące dokładnie przeciwną tezę.

      Zastanawiające, prawda? Focus czy Wpolityce, co wybrać?
      A może lepiej zobaczyć samemu? Oczywiście jeśli masz tyle kapuchy na zbyciu.

      No i tak jest. Dziecku potrzeba obojga rodziców.

      Których po pierwsze nie ma w sierocińcach.
      Po drugie, samotni rodzice też potrafią prawidłowo wychować dziecko. Jest to trudniejsze, ale nie niemożliwe.

      Nie. Ty przedstawiłeś jako argument to że są dzieci w domach dziecka.

      Bo są. Nikt nie będzie zabierał heterykom dzieci, by oddać je homosiom. O tym mówię.
      Homosie będą mogli adoptować dzieci z domów dziecka. Chyba nie będzie im u nich gorzej, prawda?

      Tyle że na wykopie ta grupa jest utożsamiana z popieraniem takich pomysłów.

      Ale to nie ma nic do rzeczy.

    •  

      @FuriousViking: > Zwyrodnialstwo nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną. Proszę nie robić kurwy z logiki. Dziękuję.

      Jeśli dajesz takie stwierdzenie to udowodnij to badaniem naukowym.

    •  

      @KrysztalKubania: To chyba badania naukowe powinny potwierdzić związek między orientacją seksualną a przestępstwami seksualnymi. Skoro nie ma żadnych naukowych opracowań ani dowodów na zależność czynów przesteoczych od jednego czynnika jakim jest orientacja seksualna to co jeszcze potrzebujesz do potwierdzenia? Uruchomcie myślenie a nie przekręcajcie rozumowanie na lewą stronę, bo ideologie i fanatyzm pozbawiają zdrowego rozsądku i samodzielnego myślenia.

    •  

      @FuriousViking: Najpierw Hitler, potem ci geje i Fritzl. Co jest nie tak z tymi austriakami?

      +: TheSjz3
    •  

      @FuriousViking: Pedofil, czy pederasta - obaj są zboczeńcami. Nie kurw logiki.

    •  

      Wykopki teraz wyszukują podobnych przypadków, gdzie sprawcami były osoby heteroseksualne, zapominając przy okazji o tym jaki tacy ludzie stanowią odsetek w społeczeństwie. Jeżeli gejostwo stanowi 0.05% społeczeństwa, a podbnych przypadków odnotowano tyle, co wśród ludzi nieskrzywionych seksualnie, to o czymś to świadczy. No ale, ze to miejsce to siedlisko lewactwa i nieudaczników, to jest jak jest.

    •  

      @Gordobalb: No ile odnotowano? XD

      +: s....i, J...........k +1 inny
    •  

      @Slonx:

      Zastanawiające, prawda? Focus czy Wpolityce, co wybrać?...
      Twój niezbyt uprzejmy styl pisania świadczy o tobie. Widać że grają tobą emocje i nie czytasz ze zrozumieniem. Rozumiem że widzisz wpolityce i trzęsą Ci się ręce ale zachowaj jakąś resztkę kultury. W moim linku pomijając fakt pomyłki z płcią autora jest odniesienie do konkretnego raportu Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego. Twierdzisz że to nieprawda powołując się linkowany raport w którego podsumowaniu czytamy.

      Wniosek jest taki, że silne twierdzenia, włączając te wykonane przez APA, nie zostały empirycznie uzasadnione. Rekomenduje wykonanie kolejnych badań...
      Być może źle przetłumaczyłem. Możesz poprawić. Przypominam także fakt że w latach 1980-2005 nie można było adoptować dzieci przez pary homoseksualne a więc dzieci wychowywane przez takie pary były potomstwem biologicznym jednego z rodziców. Jak to się ma do tematu adopcji tylko Ty raczysz wiedzieć.

    •  

      @DamnumEmergens: tak, bo hetero tak nie robią. Jak chcesz już manipulować to powiem nawet ze hetero są winni 99% takich zbrodni, szach mat homofobie

    •  

      @Deadly: Fanatyk i człowiek za którego myślą wymyślone przez kogoś ideologie i nie potrafi używać własnego rozsądku i myśleć samodzielnie, to również odszczepieniec i niepelnosprawny umysłowo człowiek.

    •  

      @FuriousViking: A my dyskutujemy o zboczeńcach.

    •  

      @Kontestator: Co ci Austryjacy to ja nawet nie( ͡° ͜ʖ ͡°) a idąc tokiem myślenia OPa i jemu podopnych myśleniem pod wpisem, wszyscy Austryjacy to zboczeńcy, mordercy i konczity wurst xD

      +: J...........k, BotGirl
    •  

      często pomijana

      @DamnumEmergens: xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Nie widziałem jeszcze, żeby ktoś o tym nie wspomniał XD
      No ale czego się spodziewać po gościu, który argumentuje pojedynczym przypadkiem XD Zgodnie z tą logiką hetero już dawno powinni mieć zakaz.

    •  

      @Deadly: Po prostu zacząłem pisać tak jak Twój wypaczony ideologią tok myślenia nakazuje. Nie umiesz myśleć samodzielnie, dyktując ideologiczne i fanatyczne bzdety zaszczepione do głowy, które wyplukały Ci zdrowy rozsądek, więc jesteś zboczeńcem. Bo normalny człowiek myśli samodzielnie i potrafi odróżnić fakty od propagandy oraz wyrazić własne zdanie, a nie to co każe mu ideologia, którą wyznaje. Skoro nie jesteś normalny, tylko odchyłem od normalności- jesteś zboczeńcem. Niestety nie zrozumiesz tego, bo fanatyzm ogranicza zdolność swobodnego myślenia, u normalnych ludzi to nie występuje ale u zboczeńców od normalności, którymi rządzą ideologie niestety tak. Tak więc przykro mi.

    •  

      @DamnumEmergens: Ta historia wygląda na zmyśloną. Google też jakoś milczy na ten temat.

      +: kamilinho, J...........k
    •  
      c........a

      0

      @DamnumEmergens: właśnie się kłócę z takimi geniuszami, do których to nie dociera, jak łatwo pedofile mogą wykorzystać takie prawo na swoją korzyść.

      @FuriousViking: ale ile jest takich Fritzlów? Praktycznie kilka przypadków. Jakby policzyć liczbę pedofili, którzy wykorzystywali dzieci z adopcji, ta liczba już jest pokaźna, a przecież nie wszędzie na świecie taka adopcja jest legalna. Chodzi o skalę problemu i płeć wykorzystujących. Kobiety w zasadzie stwarzają zerowe zagrożenie w tej dziedzinie - czy zatem pozwalać adoptować dzieci tylko lesbijkom? I jak sprawdzać tych podających się za gejów, a tak na prawdę pedofilii?

    •  

      właśnie się kłócę z takimi geniuszami

      @cynamonowa: Czyli nie obchodzi cię, że informacja podana przez @DamnumEmergens jest całkowicie zmyślona?

      , jak łatwo pedofile mogą wykorzystać takie prawo na swoją korzyść.

      @cynamonowa: Ale zdajesz sobie sprawę, że pedofilie wcale nie muszą adoptować dzieci, aby je krzywdzić?

      Nie pisząc, że łączenie homoseksualizmu z pedofilią nie ma żadnych podstaw.

      Stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego:

      "Przypisywanie osobom homoseksualnym szczególnej – w porównaniu do
      heteroseksualnych – skłonności do seksualnego wykorzystania dzieci stanowi
      nieuprawnione nadużycie, a rozpowszechnianie skojarzenia między
      homoseksualnością a pedofilią jest domeną ludzi nieświadomych i
      niekompetentnych bądź też uprzedzonych do ludzi homoseksualnych i
      sprzeciwiających się prawom obywatelskim tych osób."
      http://www.bezuprzedzen.org/doc/Stanowisko_PTS.pdf

      'http://www.researchgate.net/publication/233747536_Heterosexuality_Homosexuality_and_Erotic_Age_Preference mówiące o tym, że homoseksualiści mający dojrzałych fizycznie partnerów, nie interesują się dziećmi w takim samym stopniu, jak heteroseksualiści,

      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1768222?dopt=Abstract których wynikiem jest to, że dla pedofilów mniejsze znaczenie ma płeć (reagują na obie), niż dla mężczyzn hetero i homo partnerzy dojrzali płciowo,

      http://babel.hathitrust.org/cgi/pt?id=mdp.39015008573738;view=1up;seq=4 , według których prawie połowa pedofilów czuje pociąg wyłącznie do dzieci, a wszyscy z próbki nie odczuwają pociągu do dorosłych osób tej samej płci,

      http://www.doc.state.mn.us/level3/pdf/characteristics%20and%20behavioral%20indicators%20of%20adults%20who%20molest%20children.pdf mówi o małym procencie pedofilów mających przez całe życie wyłączny pociąg do dzieci i niewielkim lub żadnym zainteresowaniu dojrzałym partnerem, oraz, że pedofile molestujący dzieci tej samej płci, wcale nie muszą być homoseksualni,

      podsumowanie 35 lat pracy pewnego psychologa z obszerną bibliografią http://www.glad.org/uploads/docs/cases/gill-v-office-of-personnel-management/2009-11-17-doma-aff-lamb.pdf potwierdza, że orientacja seksualna nie wpływa na wykorzystywanie dzieci,

      http://psychology.ucdavis.edu/rainbow/html/facts_molestation.html oraz, że wielu pedofilom trudno przypisać orientację, bo mają obsesję na punkcie dzieci,

      a w tym badaniu http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/666571?dopt=Abstract wyszło, że pedofile mający orientację heteroseksualną ku dojrzałym ciałom, gwałcą zarówno dziewczynki, jak i chłopców'

    •  

      @artpop: jej chyba chodzi o to, że by się dwóch pedofilów umawiało, że będą udawać homoseksualistów i adoptują dziecko XD

    •  

      @pierre-van-hooijdonk: Jedno strasznie mnie zastanawia, kim trzeba być, żeby takie gówna wymyślać i co to takiej osobie daje?

    •  

      @cynamonowa: Droga mirabelko. Takich Fritzlów nie jest kilka przypadków, bo w samej Polsce jest to bardzo wysoka liczba, kiedy dzieci były molestowane bądź gwałcone przez ojców. Również pokaźne statystyki dotyczą molestowania przez matki. W Europie jest to również pokaźna liczba przypadków jeśli mówimy i gwałtach, molestowaniu bądź wyjątkowej przemocy z rąk naturalnych rodziców. Również bardzo miarodajne są angielskojęzyczne statystyki dotyczące takich zachowań u rodziców adopcyjnych bądź rodziców zastępczych. Również wśród homoseksualistów takie sytuacje miały miejsce, zarówno na adoptowanych dzieciach jak i na dzieciach, których ojcem przez zapłodnienie surogatki był jeden z partnerów, bądź matką przez pozyskanie nasienia była jedna z partnerek. Nieprawdą jest, że kobiety wytwarzają zerowe zagrożenie w tej dziedzinie, na podstawie jakich danych to stwierdzasz? To zwykłe kłamstwo, bo duży odsetek takich spraw to maltretowanie dzieci przez matki, bez współudziału mężczyzny. Proszę nie bawmy się w propagandę, a rozmawiajmy o faktach. Tym bardziej takie sformułowania są tutaj dalece przekłamane.

      Jakby policzyć liczbę pedofili, którzy wykorzystywali dzieci z adopcji, ta liczba już jest pokaźna, a przecież nie wszędzie na świecie taka adopcja jest legalna

      Adopcja przez pedofilii jest zakazana na całym świecie, oprócz państw, do których światowe organizacje nie mają wstępu, nie ma z tych państw danych na ten temat. Więc o jakich pedofilach Ty piszesz. Temat jest o homoseksualistach a nie pedofilach. Pedofilem, może być zarówno mężczyzna jak i kobieta, bez względu na orientacje seksualną. Także takie samo jest prawdopodobieństwo wystąpienia pedofilii w heteroseksualnej rodzinie jak i w tej homoseksualnej. Żadne badania naukowe nie potwierdziły większego odsetka pedofilii wśród homoseksualistów niż wśród heteroseksualistów. Proszę przemyśleć o czym piszesz.

      Nie ma żadnych badań naukowych, bo żaden poważny naukowiec, nie wyrazi opinii, że zwyrodniałość jest spowodowana jednym czynnikiem, którym jest orientacja seksualna. Na ludzkie zachowanie składa się cała masa przeżyć, doświadczeń, ich następstw i uwarunkowań, zarówno genetycznych jak i środowiskowych. To mnóstwo elementów, a nie jeden czynnik, któym jest orientacja.

      Kobiety w zasadzie stwarzają zerowe zagrożenie w tej dziedzinie - czy zatem pozwalać adoptować dzieci tylko lesbijkom?

      Proszę TUTAJ przykład pierwszy lepszy, że Twoja wiedza i argumentacja są wyssane z palca.

      Czy znaczy to, że wszystkie lesbijki mordują? Nie. Bo wszystkie przypadki przestępstw to indywidualna sprawa zależna od różnych przyczyn i powodów, zarówno wśród homo jak i hetero.

      I jak sprawdzać tych podających się za gejów, a tak na prawdę pedofilii?

      Gej to tak naprawdę gej. Może nie uwierzysz ale to nie to samo co pedofil. Moje pytanie, jak sprawdzać heteroseksualnych rodziców czy nie są pedofilami i nie krzywdzą dzieci? Jeśli znasz na to skuteczny sposób, to taki sam sposób można sprawdzać osoby homoseksualne, serio.

      +: xeeeeeeenu, J...........k +2 innych
    •  
      c........a

      0

      @artpop: tak jak DziewczynaMirka pisała, chodziło mi o pedofilii, którzy udawaliby parę homo tylko po to, żeby dokonać adopcji (niezależnie od ich prawdziwych preferencji).

    •  

      Po tym czasie chłopczyk był tak wycieńczony, że niemalże doszło u niego do wstrząsu anafilaktycznego.

      @DamnumEmergens: ogólnie to coś mi tu jebie w tym wywodzie, a ten fragment niech będzie tego uwieńczeniem :D skąd to kopiowałeś? xD

    •  

      @FuriousViking: wyjątek potwierdza regułę (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      @DamnumEmergens: A co bycie zwyrolem ma wspólnego z orientacją seksualną?
      Jest rówie wiele oburzających przypadków u par hetero.

    •  

      @meretz: w odniesieniu do czego?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @cynamonowa: A co z osobami heteroseksualnymi, które udawałby parę bądź zawarłyby małżeństwo po to, żeby adoptować dzieci i je gwałcić? Jak sprawdzisz takie osoby? Powiesz?

    •  
      c........a

      0

      @FuriousViking: odniesienie do Fritzla było w kontekście więzienia, bo że dużo więcej dzieci jest wykorzystywanych seksualnie to wiadomo.

      Nieprawdą jest, że kobiety wytwarzają zerowe zagrożenie w tej dziedzinie, na podstawie jakich danych to stwierdzasz? To zwykłe kłamstwo, bo duży odsetek takich spraw to maltretowanie dzieci przez matki, bez współudziału mężczyzny.

      Po statystykach, liczba kobiet pedofilii jest tak mała, że nawet nie są te dane rejestrowane. Może jako tako w Stanach, ale tam się to odnosi np. do kobiet sypiających z 14-letnim uczniem.

      O jaki rodzaj maltretowania Ci chodzi? Nawet w statystykach dotyczących przemocy fizycznej przeważają mężczyźni, więc kobiety dalej stwarzają dużo mniejsze zagrożenie.

      Adopcja przez pedofilii jest zakazana na całym świecie, oprócz państw, do których światowe organizacje nie mają wstępu, nie ma z tych państw danych na ten temat. Więc o jakich pedofilach Ty piszesz.

      Piszę o dwóch dorosłych pedofilach-mężczyznach, którzy przez internet zmawiają się, że będą udawać parę - mieszkają razem, adoptują dziecko no i dalej wiadomo. W dobie internetu to wysoce prawdopodobne i takie sprawy już były. Co do adopcji przez pedofilii, w niektórych krajach jest legalna:http://www.nydailynews.com/news/world/pedophile-adopt-child-sweden-article-1.1532833

    •  
      c........a

      0

      Czy znaczy to, że wszystkie lesbijki mordują? Nie. Bo wszystkie przypadki przestępstw to indywidualna sprawa zależna od różnych przyczyn i powodów, zarówno wśród homo jak i hetero.

      @FuriousViking: tutaj nawet nie rozumiem o czym piszesz. Wszystko jedno, czy osoba X jest gejem, czy nie, chodzi o to, że przestępstwa seksualne w jakichś 99% popełniają mężczyźni. Para hetero-pedofilii dalej może udawać gejowski związek i w ten sposób dostać dostęp do dzieci. Nie chodzi o to, że oni byliby gejami, tylko, że nie da się zweryfikować seksualności człowieka. Liczba dzieci skrzywdzonych przez parę, która podaje się za homo i adoptuje dzieci w Polsce - w tej chwili zero. Co by było gdyby takie adopcje były legalne? Chcesz mieć na rękach krzywdę jakiegoś dziecka, żeby ci się prawo zgadzało z twoją ideologią? Ja nie. Osobiście czekam na obiektywne i wieloletnie badania, na które będzie się można powołać w przyszłości, na razie takich nie przeprowadzono.

    •  

      O jaki rodzaj maltretowania Ci chodzi? Nawet w statystykach dotyczących przemocy fizycznej przeważają mężczyźni, więc kobiety dalej stwarzają dużo mniejsze zagrożenie.

      @cynamonowa: Napisałaś sama, że kobiety w ogóle nie stwarzają zagrożenia w takich sytuacjach, to jak to w końcu jest? Stwarzają zerowe zagrożenie czy dużo mniejsze bo jest różnica.

      Po statystykach, liczba kobiet pedofilii jest tak mała, że nawet nie są te dane rejestrowane. Może jako tako w Stanach, ale tam się to odnosi np. do kobiet sypiających z 14-letnim uczniem

      Co to za statystyki, amerykańskie, polskie, z innych krajów? Bo są statystyki anglojęzyczne, prowadzone przez organizacje rządowe, w których odsetek kobiet molestujących dzieci jest bardzo wysoki, zwłaszcza kiedy odnosi się do kobiet udostępniających zdjęcia bądź filmy pedofilskie z udziałem własnych dzieci, innym pedofilom, bądź gdzie matki występują jako sutenerki własnych małoletnich dzieci w środowiskach pedofilskich.

      Czy znaczy to, że wszystkie lesbijki mordują? Nie. Bo wszystkie przypadki przestępstw to indywidualna sprawa zależna od różnych przyczyn i powodów, zarówno wśród homo jak i hetero.

      tutaj nawet nie rozumiem o czym piszesz. Wszystko jedno, czy osoba X jest gejem, czy nie, chodzi o to, że przestępstwa seksualne w jakichś 99% popełniają mężczyźni.

      Chyba jesteś trollem albo sama się pogubiłaś we własnej retoryce. Oto Twoje słowa:

      Kobiety w zasadzie stwarzają zerowe zagrożenie w tej dziedzinie - czy zatem pozwalać adoptować dzieci tylko lesbijkom?

      Więc Ci dałem przykład na to, że jednak są zagrożeniem dla dzieci w takim samym stopniu jak mężczyźni, dałem Ci link, do wykopaliska o morderstwie na dziecku, przez dwie lesbijki, obalającą Twoją teorie wyssaną z palca, jednocześnie uzmysławiam Ci, że to nie świadczy o tym, że wszystkie lesbijki zabijają dzieci. A ty mi mówisz, że nie wiesz o co mi chodzi? Ponadto jaka statystyka mówi o tym, że 99% pedofilów to mężczyźni, daj tylko nazwę, sam poszukam w googlach ok?

      Para hetero-pedofilii dalej może udawać gejowski związek i w ten sposób dostać dostęp do dzieci. Nie chodzi o to, że oni byliby gejami, tylko, że nie da się zweryfikować seksualności człowieka.

      Już dwa razy zapytałem Cie, jak zweryfikujesz pare osób heteroseksualnych czy nie są tak naprawdę pedofilami i czy nie udają fikcyjnego związku bądź zawarły fikcyjne małżeństwo tylko po to by gwałcić dzieci?! Nie możesz odpowiedzieć?

      +: DziewczynaMirka, J...........k +1 inny
    •  

      @FuriousViking: Twoja ideologia całkowicie uniemożliwia dyskusję - zaślepiło Cię to. Szkoda.

    •  

      @Deadly: ja używam tylko i wyłącznie zdrowego rozsądku i własnej inteligencji w przeciwieństwie do Ciebie, gdzie czytam tylko jakieś ideologizmy i fanatyzm niemający nic wspólnego z omawianym tematem. Podziękujmy sobie za tą dyskusje i nie brnij w to dalej.

    •  

      @FuriousViking: Ty mi tu stawiasz intelektualnego tarota - naobrażałeś mnie, bo przywykłeś do idiotów w internecie i myślisz, że na jednego trafiłeś. Skoro nie jesteś dość tolerancyjny, by zaakceptować cudzy punkt widzenia i musisz ślepo powtarzać za głównym nurtem światopoglądowym, to przychylam się do wniosku - dobrej nocy.

    •  

      @Deadly: Czlowieku gdzie ja Cię obraziłem? Wypisujesz rzeczy że gej i pedofil to jeden chuj, to jak Cię mam brać za zdroworozsądkowego człowieka, a nie fanatycznego wyznawcę ideologi? Usuń lepiej szachownicę z avka, bo może nie przeczytałeś nigdy żadnej historii polskich lotników, ale już podczas II wojny światowej o polskie i brytyjskie niebo walczyli również homoseksualiści, z szachownicą na burcie samolotu( ͡º ͜ʖ͡º), nie mówiąc o współczesnych siłach powietrznych, jeszcze się zarazisz pederastią ;)

      +: J...........k
    •  

      @FuriousViking: OOO właśnie o konczicie zapomniałem.

    •  
      c........a

      0

      : Napisałaś sama, że kobiety w ogóle nie stwarzają zagrożenia w takich sytuacjach, to jak to w końcu jest? Stwarzają zerowe zagrożenie czy dużo mniejsze bo jest różnica.

      @FuriousViking: nie stwarzają zagrożenia w przypadku molestowania/wykorzystywania seksualnego. Zagrożenie jest w przypadku stosowania przemocy - jednak wciąż statystycznie mniejsze niż u mężczyzn.

      Co to za statystyki, amerykańskie, polskie, z innych krajów? Bo są statystyki anglojęzyczne, prowadzone przez organizacje rządowe, w których odsetek kobiet molestujących dzieci jest bardzo wysoki, zwłaszcza kiedy odnosi się do kobiet udostępniających zdjęcia bądź filmy pedofilskie z udziałem własnych dzieci, innym pedofilom, bądź gdzie matki występują jako sutenerki własnych małoletnich dzieci w środowiskach pedofilskich.

      Muszę kopiować wikipedię, ciężko sprawdzić? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Most sexual offenders against children are male. Females may account for 0.4% to 4% of convicted sexual offenders, and one study estimates a 10 to 1 ratio of male-to-female child molesters.

      Jeśli wg ciebie 4% (czyli mężczyźni skazani to 96%) to bardzo wysoki odsetek, to gratuluję logiki. Nie mam nawet siły na dalsze dyskusje i walczenie z wyimaginowanymi wizjami.

      Chyba jesteś trollem albo sama się pogubiłaś we własnej retoryce. Oto Twoje słowa:

      Przepraszam, faktycznie pominęłam link i nie wiedziałam do czego się to odnosi. Oczywiście skala problemu jest niewielka(procent homoseksualistów w społeczeństwie jest w ogóle niewielki), ale czemu jakieś niewinne dziecko ma cierpieć niepotrzebnie, tylko po to, żeby lobby homoseksualne mogło postawić na swoim? https://www.google.pl/search?client=opera&q=pedophiles+adopted+&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8#q=pedophiles+adopted&start=20

      https://en.wikipedia.org/wiki/Pedophilia#Society_and_culture

      Już dwa razy zapytałem Cie, jak zweryfikujesz pare osób heteroseksualnych czy nie są tak naprawdę pedofilami i czy nie udają fikcyjnego związku bądź zawarły fikcyjne małżeństwo tylko po to by gwałcić dzieci?! Nie możesz odpowiedzieć?

      Przecież napisałam już 10 razy. Kobiety praktycznie nie wykorzystują seksualnie dzieci (najwyżej 4% ze wszystkich zarejestrowanych przypadków, a i te 4% to raczej seks z nastolatkiem, a nie dzieckiem), więc prawdopodobieństwo, że para mężczyzna + kobieta zaadoptują dziecko tylko po to żeby je wykorzystywać seksualnie jest pewnie gdzieś w granicach 0,1%, bo kobieta najprawdopodobniej nie będzie zainteresowana taką ofertą, plus może zareagować, jeśli tylko partner będzie wykorzystywał, a ona się dowie, plus mężczyzna chcący wykorzystywać dziecko raczej znajdzie sobie inną, którą szybko zapłodni i otrzyma szybszy dostęp do dziecka, zamiast się bawić w bardzo długi, kosztowny proces adopcyjny.

    •  

      Muszę kopiować wikipedię

      @cynamonowa: Od kiedy wikipedia jest uniwersyteckim bądź encyklopedycznym, czy choćby na tyle wiarygodnym źródłem by na niej się opierać? Strona, którą edytować może każdy, a moderatorzy nie nadążają za weryfikacją informacji. Piękne, naukowe źródło. Gratuluję.

      Przecież napisałam już 10 razy. Kobiety praktycznie nie wykorzystują seksualnie dzieci (najwyżej 4% ze wszystkich zarejestrowanych przypadków, a i te 4% to raczej seks z nastolatkiem, a nie dzieckiem), więc prawdopodobieństwo, że para mężczyzna + kobieta zaadoptują dziecko tylko po to żeby je wykorzystywać seksualnie jest pewnie gdzieś w granicach 0,1%, bo kobieta najprawdopodobniej nie będzie zainteresowana taką ofertą, plus może zareagować, jeśli tylko partner będzie wykorzystywał, a ona się dowie, plus mężczyzna chcący wykorzystywać dziecko raczej znajdzie sobie inną, którą szybko zapłodni i otrzyma szybszy dostęp do dziecka, zamiast się bawić w bardzo długi, kosztowny proces adopcyjny.

      Większego steku głupot nigdy nie przeczytałem. 4 % to nie jest zerowe niebezpieczeństwo jak twierdziłaś. 4 % ze stu tysięcy przypadków molestowania to cztery tysiące przypadków. Mało? Ponadto sugerujesz się statystykami nie mówiącymi o tym, o czym ci pisałem we wcześniejszym komentarzu, gdzie kobiety występują jako sutenerki własnych małoletnich dzieci w środowiskach pedofilskich, oraz udostępniają materiały pornograficzne z udziałem własnych dzieci innym pedofilom. To również jest pedofilia i takie zachowania są molestowaniem seksualnym, wykorzystywaniem i znęcaniem się zarówno psychicznym jak i fizycznym. A druga część Twojego powyższego komentarza jest jakąś amatorską próbą analizy ludzkich zachowań, których jesteś pewna, w ogóle nie mogąc mieć takiej pewności jak zachowaliby się ludzie. Ponadto, idąć Twoim tokiem rozumowania, wymyślasz scenariusz, w którym pedofile muszą podawać się za gejów i przechodzić jak sama piszesz, długi i kosztowny proces adopcyjny, by pozyskać dziecko do gwałtów z adopcji, więc czy nie mogą oni spłodzić dzieci z surogatkami bądź w związkach jak sama piszesz? Po co wymyślasz scenariusze z pedofilami udającymi homo, skoro sama uważasz to za głupie?

      Oczywiście skala problemu jest niewielka(procent homoseksualistów w społeczeństwie jest w ogóle niewielki)

      Zakładam, że wiesz jak się oblicza procenty, tak więc skala może być niewielka w całym społeczeństwie ale w przekroju społeczności homoseksualnej może być duża, skoro społeczność jest niewielka, a przypadków molestowania czy gwałtów jest dużo. Ale żadne statystyki tego nie pokazują. Także jak widzisz, nie ma nic wspólnego czynnik orientacji seksualnej z popełnianiem przestępstw seksualnych na dzieciach.

    •  

      sherrypicking

      @Prezes_roku: *cherry picking

      źródło: s2.fbcdn.pl

      +: J...........k
    •  

      Przecież mogli też porwać dzieciaka i go gwałcić. Nie rób kurwy z logiki.

    •  
      c........a

      +1

      Od kiedy wikipedia jest uniwersyteckim bądź encyklopedycznym, czy choćby na tyle wiarygodnym źródłem by na niej się opierać? Strona, którą edytować może każdy, a moderatorzy nie nadążają za weryfikacją informacji. Piękne, naukowe źródło. Gratuluję.

      @FuriousViking: jakbyś nie zauważył, w artykułach naukowych zazwyczaj stosują coś takiego jak przypis. Masz tam przypisy do odpowiednich książek. Skoro tego nie wiesz, to chyba faktycznie nawet nie wiesz co to jest naukowe źródło.
      Nie chce mi się kontynuować tej bezsensownej wymiany zdań.

      +: J...........k
    •  
      c........a

      0

      Zakładam, że wiesz jak się oblicza procenty, tak więc skala może być niewielka w całym społeczeństwie ale w przekroju społeczności homoseksualnej może być duża, skoro społeczność jest niewielka, a przypadków molestowania czy gwałtów jest dużo. Ale żadne statystyki tego nie pokazują. Także jak widzisz, nie ma nic wspólnego czynnik orientacji seksualnej z popełnianiem przestępstw seksualnych na dzieciach.

      @FuriousViking:

      Heterosexual pedophiles, in self-report studies, have on average abused 5.2 children and committed an average of 34 sexual acts vs homosexual pedophiles who have on average abused 10.7 children and committed an average of 52 acts.15 Bisexual offenders have on average abused 27.3 children and committed more than 120 acts.15 A

      http://www.paedofiles.com/main/wp-content/uploads/downloads/2012/12/pedophiles.pdf

    •  

      @cynamonowa: Jeśli wyszukuje naukowych informacji to szukam ich w naukowych źródłach, nie na wikipedii. Nie wszyscy muszą wchodzić na wikipefie by tam szukać przypisów i źródeł, można naukowe i pewne źródła wiedzy znaleźć bez pomocy wikipedii.

    •  

      @FuriousViking: Jeśli nie wiesz co mówisz - nie mów wcale. Nie przekładaj na innych swojego zacietrzewienia a od mego awataru wara.

    •  

      @Deadly: Pięknie podsumowałeś jak powinieneś postąpić zanim napisałeś swój pierwszy koment pod tym wątkiem. Szkoda, że tak późno to zrozumiałeś. A co do awka nie przeszkadza Ci, że pod tym symbolem latali również pederaści czyli pedofile, jeden chuj? Nie brzydzisz się używać tego samego symbolu, możesz się zarazić pederastią.

      +: J...........k
    •  

      @Deadly:

      Jeśli nie wiesz co mówisz - nie mów wcale. Nie przekładaj na innych swojego zacietrzewienia

      Pedofil, czy pederasta - obaj są zboczeńcami.

      Piękne.

      +: D....y, J...........k
    •  
      p.................r

      +1

      Zwyrodnialstwo nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną. Proszę nie robić kurwy z logiki. Dziękuję.

      @FuriousViking: tylko zwyrodnialstwo w homo występuje x10000 częściej. ;-)

      +: f.........k
    •  

      @DamnumEmergens: ej ale zarzutki działają lepiej jak jest mniej tekstu, naucz się wreszcie, nawet trollować trzeba umieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @plumkajacy_kalafior: Nie chce mi się od nowa przechodzić gówno burzy z kimś, kto uważa, że jeden czynnik, jakim jest orientacja wpływa na to czy ktoś jest zwyrodnialcem. Poza tym ciekawe źródła musisz mieć, twierdząc, że na 1 gwałt w rodzinie hetero przypada 10 000 gwałtów w rodzinach homo. Na szczęście zaoszczędzę nam zbędnej dyskusji i marnotrawienia czasu. Pozdrawiam.

      +: J...........k
    •  

      @DamnumEmergens: Wczoraj było tutaj AMA z chłopakiem, który był przez lata torturowany psychicznie i fizycznie najpierw przez ojca, a potem matkę. Rodzice hetero przecież byli, a chłopak ma całe życie przez nich zniszczone.

    •  
      J...........k

      +1

      @DamnumEmergens: I takie gówno ma 200 plusów prawie xD

      Ta metoda kurwienia logiki nazywa się "sherrypicking". W ten sposób dowodzenia możesz udowodnić wszystko.

      @Prezes_roku: cherry picking*

    •  
      J...........k

      0

      tylko zwyrodnialstwo w homo występuje x10000 częściej. ;-)

      @plumkajacy_kalafior: Potrzebne źródło, bo dane z dupy ;)

    •  
      p.................r

      0

      Nie chce mi się od nowa przechodzić gówno burzy z kimś, kto uważa, że jeden czynnik, jakim jest orientacja wpływa na to czy ktoś jest zwyrodnialcem. Poza tym ciekawe źródła musisz mieć, twierdząc, że na 1 gwałt w rodzinie hetero przypada 10 000 gwałtów w rodzinach homo. Na szczęście zaoszczędzę nam zbędnej dyskusji i marnotrawienia czasu. Pozdrawiam.
      +: JakisTakiNick


      @FuriousViking: ja tylko stwierdziłem fakt, że występuje częściej. Wynika to z prostej proporcji populacji 2 grup.

    •  
      J...........k

      0

      Przepraszam, faktycznie pominęłam link i nie wiedziałam do czego się to odnosi. Oczywiście skala problemu jest niewielka(procent homoseksualistów w społeczeństwie jest w ogóle niewielki), ale czemu jakieś niewinne dziecko ma cierpieć niepotrzebnie, tylko po to, żeby lobby homoseksualne mogło postawić na swoim?

      @cynamonowa: Oczywiście, skala problemu pośród heteroseksualistów jest niewielka, ale czemu jakieś niewinne dziecko ma cierpieć niepotrzebnie, tylko po to, by hetero mogli adoptować dzieci?

    •  
      J...........k

      0

      ja tylko stwierdziłem fakt, że występuje częściej. Wynika to z prostej proporcji populacji 2 grup.

      @plumkajacy_kalafior: Oj nie, stwierdziłeś, że wynika "x10000" częściej. I w żaden sposób nie wynika to z samej tylko "prostej proporcji populacji 2 grup".

    •  
      p.................r

      0

      @JakisTakiNick: zastosowałem tzw hiperbole. Pozdrawiam.

    •  
      J...........k

      0

      zastosowałem tzw hiperbole

      @plumkajacy_kalafior: No mówię, wyciągnąłeś dane z dupy, potem udajac, że to niby wynika z jakichś proporcji których też nie podałeś. Można sobie hiperbolować ile wlezie, ale jak dane są z dupy lub ich brak, to cała hiperbola też gównowarta ;)

    •  
      p.................r

      0

      @JakisTakiNick: na tym polega hiperbola. Ma być z dupy xd, ale ma sugerować kierunek.

    •  
      J...........k

      0

      Ma być z dupy

      @plumkajacy_kalafior: No to chociaż się przyznałeś, że podajesz informacje z dupy.

      ale ma sugerować kierunek

      którego nadal niczym nie udowodniłeś, więc kierunek też jest z dupy xD Sorry ziomuś, mi chodzi tylko o twarde dane i nic więcej, bo dyskusja bez nich nie ma sensu. Obydwoje wiemy, że takich danych w tej chwili nie masz (ja też nie, żeby nie było, ale ja nie szerzę bzdur z pamięci tutaj :P). Ofc możesz je sobie teraz pogooglować jakbyś chciał, i potem je wkleić i krzyknąć "aha, mam jednak dane" ;P. Szkoda tylko, że ludzie dyskutując nie pomyślą o konkretach najpierw, tylko piszą co ślina na język przyniesie.

    •  
      J...........k

      0

      @DamnumEmergens: A i jakby kogoś zastanawiało, fotka też jest z dupy. Pochodzi z tego artykułu, kompletnie niezwiązanego z tematem: http://www.xojane.com/diy/i-bought-a-total-dungheap-of-a-house-basement-edition

    •  
      p.................r

      0

      @plumkajacy_kalafior: No to chociaż się przyznałeś, że podajesz informacje z dupy.

      @JakisTakiNick: nie, nie przyznałem się do tego. To juz twoja wolna interpretacja i jakies projektowanie rzeczywistości pod twoją modłe. Chore.

    •  
      J...........k

      0

      @plumkajacy_kalafior: Wiem, wiem. Bo danych nie podałeś w ogóle.

    •  
      c........a

      0

      @JakisTakiNick: bo u hetero par takie zagrożenie w przypadku adopcji jest niewielkie(ciężko trafić na parę, w której oboje kobieta i mężczyzna byliby pedo) i heteropary adoptują dzieci z innych pobudek (zazwyczaj dlatego, że nie mogą mieć własnych).

    •  
      J...........k

      0

      bo u hetero par takie zagrożenie w przypadku adopcji jest niewielkie(ciężko trafić na parę, w której oboje kobieta i mężczyzna byliby pedo)

      @cynamonowa: A masz źródło tego stwierdzenia? Równie dobrze jeden rodzic może molestować bez wiedzy drugiego (skoro może to robić jakiś wujek, jak w stereotypowym przykładzie molestowania, to jeden z rodziców też). Równie dobrze kobieta w związku może wcale nie być pedofilem, ale może się zgadzać na dotkliwe kary cielesne i mieć gdzieś to co ojciec robi itp itd. Generalnie to rzuciłaś taką hipotezą, ale nie udowodniłaś jej żadnymi danymi ani cyframi.

      i heteropary adoptują dzieci z innych pobudek (zazwyczaj dlatego, że nie mogą mieć własnych).

      A pary homo niby dlaczego adoptują? Też dlatego, że nie mogą mieć własnych. Jakie mogą być inne pobudki?

    •  

      to chyba bajt, bo nie można się bardziej podłożyć pod argumentum ad fritzlum

    •  

      ale masakracja w tym wątku, ojej, prawaki chyba umarły

      +: J...........k
    •  

      @stekelenburg5: ile ty masz żyć?!

      +: c........a
    •  
      c........a

      0

      @JakisTakiNick: chodzi o to, że jeśli dojdzie do takich czynów to na 99% druga strona zareaguje (pary mają badania psychologiczne, więc raczej nie wybiera się kobiet mocno zdominowanych przez mężczyznę w związkach - żeby właśnie przemocy czy molestowaniu zapobiec).
      Przecież pary homo mogą mieć własne - dla lesbijek in vitro i bank spermy i jeszcze mają 2 razy większą szansę, bo są dwie, dla gejów trochę ciężej - surogatka, ale oni i tak rzadko w ogóle decydują się na posiadanie dzieci.

    •  

      Zwyrodnialstwo nie ma nic wspólnego z orientacją seksualną. Proszę nie robić kurwy z logiki. Dziękuję.

      @FuriousViking: Nie ma oczywiście. Ale - na pewno nie ułatwia normalnej weryfikacji przyszłych rodziców zastępczych robienie z homoseksualistów chodzących ideałów, do czego tendencję ma niestety lewa strona. Co wyszydził bezlitośnie Witkowski w swoim Lubiewie:

      - Napisz koniecznie książkę o nas, o nas

      - Gejach... Musi to być historia dwóch gejów z klasy średniej, z wyższym wykształceniem, doktorantów z zarządzania i finansów, w okularach, w sweterkach... No i oni stworzyli trwały związek i chcą adoptować dziecko, ale napotykają na problemy. Społeczeństwo, rozumiesz, ich nie chce zaakceptować, choć są kulturalni i spokojni, co czytelnik widzi. Aby kontrast był większy, niech sąsiedzi mają potwornie nieudane związki, niech piją i biją swoje dzieci, ale im Państwo nie odmówi adopcji, a im, u których miałby chłopiec (chłopiec!) jak u pana Boga za piecem - odmówi. Żeby czytelnik sam widział, jakie to wszystko niesprawiedliwe... I na końcu niech adoptują kota, to znaczy, tfu! Niech sobie kupią kota... I nazwą go tak, jak to dziecko chcieli nazwać...

      - Aha! Świetny pomysł na książkę, genialny prezent na Walentynki, pary gejowskie se kupią w galerii sklepów, już lecę pisać, muszę zmykać, może co zarobię!