•  

    "Jak Kaczyński chciał giełdę likwidować" - wspomnienia Walendziaka. Porażające kto dziś kieruję Polską, daje przedsmak tego jakie dno osiągniemy za kilka lat.

    „Gdy pisaliśmy pierwszy program wyborczy PiS, którego byłem współautorem razem z Marcinkiewiczem, Dornem i Styczniem, to Jarosław Kaczyński zaproponował likwidację Giełdy Papierów Wartościowych” – mówił Wiesław Walendziak w wywiadzie dla „Gazety Wrocławskiej – Polska” z 24 grudnia 2007.
    Właściwie ten horrendalny pomysł szefa opozycyjnej wtedy partii, który polega na likwidacji jednego z głównych filarów gospodarczych nowoczesnego państwa, mówi o nim wszystko i nie ma potrzeby analizowania tak nonsensownego stanowiska. Pokazuje ono bowiem całkowitą nieznajomość współczesnego życia gospodarczego, ujawnia też niechęć do tego, czego się nie rozumie, wreszcie – wobec tej niewiedzy – dowodzi skłonności do usuwania tego, czego się nie rozumie. A to już jest defekt znacznie poważniejszy, niż jakiś prozaiczny błąd czy przejęzyczenie. I to nie defekt polityczny...

    Dla nowoczesnego polityka dbałość o dobro państwa obejmuje wszystkie instytucje, nie tylko ścigające korupcję i inne zbrodnie, ale także te decydujące o rozwoju gospodarczym. Należy do nich – w każdym nowoczesnym państwie - giełda papierów wartościowych. Giełdy są w USA, Japonii, W. Brytanii, Francji, Niemczech, Austrii, Budapeszcie, Pradze, Rosji, Chinach, Australii i tak dalej. Dla zwykłego zjadacza chleba giełda to albo sposób na zainwestowanie oszczędności, albo świat nieznany i trudny do zrozumienia. Polityk nie jest jednak zwykłym zjadaczem chleba, nie dość, że żre – jak sądzą ci zwykli –tylko bułki z szynką, to wie więcej. Musi wiedzieć więcej. Czyli – wie także co to jest i po co jest rynek kapitałowy. Polityk nie musi znać się na analizie technicznej albo fundamentalnej spółek notowanych na rynku pierwotnym czy wtórnym, nie musi się znać na instrumentach pochodnych i funduszach hedgingowych, nie jest konieczna jego wiedza o kursach otwarcia, spadkach i wzrostach, bykach i niedźwiedziach. Polityk, który myśli o dobru pastwa i jego obywateli, musi wiedzieć tylko, że giełda jest jednym z najważniejszych źródeł finansowania inwestycji, że dzięki giełdzie wiadomo, ile kosztują przedsiębiorstwa i tak dalej, i tak dalej.

    Walendziak, pytany dalej, czy „Kaczyński jest politycznym daltonistą?” mówi, że „jemu Giełda Papierów Wartościowych kojarzy się ze spekulacją, a ja przekonywałem go z kolegami, że jest to szansa upowszechnienia własności i transparentny sposób prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, pozyskiwania kapitału dla najbardziej obiecujących polskich przedsiębiorstw”.

    Kaczyński, dla którego inwestorzy to zwykli spekulanci, rozumie więc świat wedle poglądów z dalekiej przeszłości, jeśli nie z epoki Władysława Gomułki, to może z jeszcze wcześniejszej, z epoki Wielkiego Kryzysu 1929. Gdy zatem tak anachroniczny obraz rzeczywistości ma kształtować katalog narzędzi do zreformowania państwa, to nic dziwnego, że najbardziej wartościowa dla Kaczyńskiego instytucja to CBA, które miało ścigać pewnie nie tylko łapówkarzy, ale i spekulantów. Wkrótce spekulantem mógłby więc zostać każdy, kto kupił taniej i sprzedał drożej, nie tylko akcje na GPW, ale i szczypiorek na targu.

    Nie dziwota zatem, że gdy dziennikarze zapytali , czy były premier jest z innej bajki, Wiesław Walendziak odpowiedział: „Kaczyński wybrał dla siebie rolę strażnika świętego ognia. Kiedyś z Marcinkiewiczem przez kilka miesięcy pracowaliśmy nad programem ekonomicznym PiS, z budżetem zadaniowym, reformą finansów publicznych. I Kaczyński po tych miesiącach powiedział: taki program to jest znakomita gwarancja na przegranie wyborów.” Dziennikarze pytali dalej, czy szef PiS nie chciał nigdy modernizacji państwa. Według Walendziaka Kaczyński uważał, że na odważne reformowanie przyjdzie czas wtedy, kiedy zbuduje się takie zaplecze polityczne, która przetrwa czas dekoniunktury.

    Gdy padło bodaj najważniejsze pytanie o to, czy dla Kaczyńskiego partia jest ważniejsza niż państwo, Wiesław Walendziak odpowiedział:

    „On postrzega państwo poprzez partię.”

    Nie wiem, jakie dzisiaj poglądy na giełdę, reformę finansów publicznych, źródła wzrostu gospodarczego ma szef największej siły opozycyjnej. Wydaje mi się, że po przegranych wyborach starannie ukrywa to, co wypsnęło mu się wcześniej. Jarosław Kaczyński dobiega sześćdziesiątki. W tym wieku raczej poglądów już się nie zmienia, zwłaszcza, gdy trzeba by przyznać się do błędu. Lub niewiedzy, albo też naiwnośc, czy wreszcie - głupoty. Przypuszczam, że jego wizja prostego świata, w którym nie ma miejsca na skomplikowane gry giełdowe, gdzie przez kapitał rozumie się majątek, a konto bankowe może być tylko źródłem zagrożeń – jest utrwalona raz na zawsze. I że gdy Kaczyński będzie w przyszłości mówił o reformach gospodarczych, to będzie rozumiał przez nie kontrreformy, czyli restaurację starego porządku, rodem z peerelu, gdy partia znaczyła, jeśli nie Lenin, to na pewno państwo. Tam spekulanci – dziś oligarchowie - szli do pudła, a jeśli im się upiekło, to na pewno zasługiwali na potępienie, ogień wieczny i domiar.

    Piotr Rachtan

    #neuropa #4konserwy #bekazpisu #bekazprawakow #gielda #dobrazmiana #polityka

    •  
      r...o

      +114

      @motorniczy: pozwolę sobie tu zauważyć, iż Kaczyński zdał egzamin doktorski z filozofii marksistowskiej, a jego praca doktorska nosi dumny tytuł Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą.

      Co wiele wyjaśnia.

    •  

      @rineo: "Możliwość dążenia administracji zakładu pracy do realizacji postawionych zadań kosztem naruszenia uprawnień pracowników została dostrzeżona już przez Lenina. Odegrała ona pewną rolę w kształtowaniu leninowskiej koncepcji związków zawodowych"

      To natomiast cytat z pracy doktorskiej jego brata. #dobrazmiana wdraża marksizm pełną parą.

      +: Wotto, t..........o +7 innych
    •  

      Kiedyś z Marcinkiewiczem przez kilka miesięcy pracowaliśmy nad programem ekonomicznym PiS, z budżetem zadaniowym, reformą finansów publicznych. I Kaczyński po tych miesiącach powiedział: taki program to jest znakomita gwarancja na przegranie wyborów.

      @motorniczy: To, że Kaczyński jest totalnym ignorantem w kwestiach ekonomicznych, wiadomo od dawna. Jego wizja świata i rzeczywistości jest sprzeczna z tym, co można określić szerokim pojęciem odpowiedzialności za państwo.

      Odpowiedzialność za państwo to w mojej cenie głównie odpowiedzialność za stworzenie odpowiednich warunków dla budowania dobrobytu przez jego obywateli. Ludziom żyje się lepiej i dostatniej w ustrojach liberalnych lub umiarkowanie liberalnych, zarówno w kwestiach ekonomicznych jak i światopoglądowych. Kaczyński jest twardogłowy w obu tych gałęziach - kwestie ekonomiczne nie są dla niego istotne, poza socjalnymi, bo te gwarantują głosy. W sprawach światopoglądowych bliżej mu do ajatollahów niż do nowoczesnego przywódcy. Ślepo podąża za bredniami i zabobonami głoszonymi przez kościół, wszystko mu przeszkadza, chciałby regulować prywatne życie obywateli i nakazywać każdemu, jak ma żyć.

      Kaczyński nie jest żadnym wielkim przywódcą ani strategiem, jest pierwszym politykiem, który za cenę przyszłego dobrobytu Polski zdecydował się kupować głosy w wyborach. To wyjątkowo perfidna taktyka

      pokaż spoiler Historia zapamięta go jako wyjątkowo ponurą postać

    •  

      Odpowiedzialność za państwo to w mojej cenie głównie odpowiedzialność za stworzenie odpowiednich warunków dla budowania dobrobytu przez jego obywateli.

      @kyloe: Gdyby tylko większość Polaków tak myślała. Mam jednak wrażenie że jest jakaś cecha narodowa, która nad własny dobrobyt przedkłada dowalenie sąsiadowi i jego niedolę. Wyraża się to w takich koncepcjach jak "ból dupy lewaka", "kwik świń odrywanych od koryta" itp. Kaczyński może zostanie zapamiętany jako ponura postać, ale wątpię że cokolwiek to nauczy Polaków, którzy się w sumie nie interesują. W kolejce czekają Kukizy, Misiewicze, Hoffmany. Obawiam się że #dobrazmiana może potrwać conajmniej dziesiątki lat bo bliżej nam do ludów Azji niż Zachodu.

    •  

      @rineo: czyli ukonczyl szkole, czego nie mozna powiedziec o innych prezydentach, jego bliskich nastepcach...

    •  

      @ZiumZium: Jarosław Kaczyński był prezydentem?

    •  

      @motorniczy: O ile likwidacja GPW to pomysł absurdalny jednak jest tu kilka trafnych punktów:

      jemu Giełda Papierów Wartościowych kojarzy się ze spekulacją

      Ale to jest prawda, to głównie spekulacja i golenie leszczy. Oczywiście są tam inwestorzy długoterminowi z prawdziwego zdarzenia ale jest ich mniejszość.

      O czym zresztą innymi słowami mówił Marek Belka tutaj:
      http://wyborcza.biz/Waluty/1,111132,10853024,Belka__Zloty_powinien_sie_wzmocnic__A_gielda_to_kasyno.html?disableRedirects=true

      Giełda to kasyno.

      to może z jeszcze wcześniejszej, z epoki Wielkiego Kryzysu 1929

      Zdziwiłbyś się jak mało zmieniło się w funkcjonowaniu giełdy i myśleniu spekulantów od czasów wielkiego kryzysu i jak mało rządy i ludzie się nauczyli.

    •  

      @motorniczy troszke w 1% sie z nin zgodze bo obecnie gieldy to raj dla spekulantow co bylo przyczyna kryzysu w 2008 ale to nie znaczy ze trzeba ją likwidowac...

    •  

      @siodemkaxx @m00n : "Celem spekulacji jest osiągnięcie określonego dochodu poprzez wykorzystanie przewidywanych zmian cenowych. Przedmiotami tych transakcji są najczęściej instrumenty finansowe, dobra materialne lub nieruchomości. Ponieważ podstawową funkcją rynków finansowych jest transfer ryzyka, istnienie inwestorów spekulacyjnych jest niezbędne dla ich prawidłowego funkcjonowania. Przejmują oni bowiem ryzyko od uczestników rynku pragnących się go pozbyć (zabezpieczyć ryzyko)."

      To są fundamentalne kwestie jeśli chodzi o "spekulantów". Mam nadzieję że nie będziesz już myślał pejoratywnie o spekulacji. Jest ona niezbędnym elementem zdrowego rynku.

      Przyczyną kryzysu 2008 nie była spekulacja tylko kredyty subprime, czyli chciwość, głupota banksterów i brak regulacji w tym zakresie.

    •  

      @motorniczy: Nie ma czegoś takiego jak

      przewidywanych zmian cenowych
      Jeśli przewidujesz cenę akcji to jesteś albo jasnowidzem albo hazardzistą albo insider traderem i łamiesz prawo.
      http://analizy.investio.pl/hipoteza-efektywnosci-rynkow-finansowych/

      +: w.........k, Pol_the_Tron
    •  

      @motorniczy: jakieś źródło? Bo po wygooglowaniu znajduję tylko jakiś anonimowy portalik.

      +: w.........k
    •  

      Jeśli przewidujesz cenę akcji to jesteś albo jasnowidzem albo hazardzistą albo insider traderem i łamiesz prawo.

      @m00n: Ale pocisk xD.
      Nie chodzi o 100% skuteczność w przewidywaniu ruchów cenowych. Giełda służy do finansowania spółek (inwestorzy długoterminowi), wyceniania przedsiębiorstw i ich kondycji, planów na przyszłość (spekulanci) - ci pierwsi są tym chętniejsi im więcej jest spekulantów bo zwyczajnie umożliwiają im szybkie wyjście/wejście w inwestycję oraz widzą wiarygodną wycenę danej spółki na bieżąco.

    •  

      @motorniczy: Chyba raczej ekspansja kredytowa FEDu.

    •  

      @oczkers: Jaki znowu pocisk.

      Giełda służy do finansowania spółek

      Pełna zgoda

      Z tą wiarygodną wyceną wartości przedsiębiorstwa przez spekulantów to niestety ale odpłynąłeś.

    •  

      @oczkers: Tu masz jak spekulanci wycenili wiarygodnie akcje Energi po ogłoszeniu raportu kwartalnego. - 5% w dniu ogłoszenia raportu. o C/WK czy C/Z nawet pisał nie będę, faktycznie cóż za wiarygodna ocena fundamentów spółki.

      http://www.bankier.pl/wiadomosc/Zysk-netto-Energi-w-III-kw-16-wyniosl-190-mln-zl-wobec-konsensusu-184-4-mln-zl-zysku-opis-3614524.html

    •  

      @m00n: Nie bardzo rozumiem, chodzi ci o to, że zysk jest troszkę większy od konsensusu rynkowego a cena akcji spadła?

    •  

      @oczkers: W skrócie tak. Pod taki raport zazwyczaj "gra" się na wzrost kursu. Powiem więcej skoro kurs jest na historycznych minimach, to kto sprzedaje te akcje? Wszyscy realizują stratę?

    •  

      @m00n:

      Wszyscy realizują stratę?

      Zwyczajnie większość widzi przyszłość spółki w ciemnych barwach więc sprzedaje ;>.

      Pod taki raport zazwyczaj "gra" się na wzrost kursu

      No to już zależy czego się spodziewasz, czasem na wzrost czasem na spadek.

      Jeżeli chodzi o samą reakcje po raporcie to opublikowany zysk jest swoistym potwierdzeniem poprzednich wycen i po szybkim skorygowaniu kursu liczy się tylko przyszłość - czyli dla przykładu:

      W ramach śródrocznej rewizji Jastrzębska Spółka Węglowa wejdzie do indeksu MSCI Poland, indeks opuści Enea i Energa - podał MSCI w komunikacie.

      + wycena nowej strategii

    •  

      jest pierwszym politykiem, który za cenę przyszłego dobrobytu Polski zdecydował się kupować głosy w wyborach

      @kyloe: :D jeżeli faktycznie on jeden wymyślił, spośród wszystkich polityków, że taka strategia ma szansę powodzenia w wyborach to faktycznie geniusz na tle robactwa

    •  

      @oczkers: Zawsze się jakie wytłumaczenie znajdzie, a to minister energii coś chlapnie, a to ktoś w usa wybory wygrał, a to raport kwartalny na plusie a to na minusie.
      Ja się pytam jak to ma się do faktycznych fundamentów spółki. Czy to, że w dniu publikacji raportu kwartalnego, który był niezły kurs leci w dół o 5% to jest wiarygodna wycena spekulantów? Czy to że ktoś kupuje akcje po 8zł i sprzedaje po 7 to jest wiarygodna wycena? Nigdy nie sprzedałem żadnej akcji ze stratą, nawet jak byłem na minusie 20 czy 30% to wiedziałem, że trend się odwróci dziś, jutro za rok za 5 to nazywam inwestycją. Co nazywam spekulacją? Sprzedawanie, żeby odkupić się taniej, day-trading, krótka sprzedaż. To jest spekuła i nie ma nic wspólnego z rzetelną wyceną spółki.

    •  

      @m00n: Enea nie publikowała wyników, a leci równo z energa po prawie 5% dziennie, jedyna informacja która łączy te spółki to cytowane przeze mnie wyrzucenie z indeksu (czyli de facto odcięcie od dużej grupy inwestorów zagranicznych)...

      nawet jak byłem na minusie 20 czy 30% to wiedziałem, że trend się odwróci dziś, jutro za rok za 5 to nazywam inwestycją.

      Nie, to jest po prostu głupota i życzeniowe myślenie. Powiedź to wszystkim tym którzy zainwestowali w spółki które splajtowały albo ich kurs do dzisiaj leży na dnie...

    •  

      @oczkers: Nikt nie mówił, że kupowałem je na górce bez żadnej analizy. Korekty się zdarzają i trzeba to brać pod uwagę poczytaj Lyncha, Fischera może Skousena. Nie mowie o gówno akcjach z New Connect ale akcjach o dobrej płynności z WIG20 czy mWIG.
      No chyba, że jesteś z tych co kupują na górce i na hype-ie, jak wszystko rośnie to przecież trzeba kupować. Ja wtedy raczej sprzedaje, bo jak w tv mówią o kupowaniu akcji albo jak siedze u fryzjera i słyszę, że ktoś kupuje KGHM bo jest w promocji za 150, to wiem, że trzeba już sprzedać, bo kupowałem za 50-60 w dołku jak wszyscy psioczyli na dobrą zmianę a ja korzystalem.

    •  

      Powiem więcej skoro kurs jest na historycznych minimach, to kto sprzedaje te akcje? Wszyscy realizują stratę?

      @m00n: Czasem zamiast czekać latami żeby wyjść z powrotem na zero lepiej jest zrealizować stratę i przenieść kapitał tam, gdzie widzi się potencjał.

      @stan-tookie-1: po prostu osiągnął najwyższy stopień bezczelności i obiecał ludziom coś, czego nie da się w sensowny sposób zrealizować bez kosztów w przyszłości. Czy mam jednak dać mu kredyt zaufania i uznać, że on nie wiedział?

    •  

      ale akcjach o dobrej płynności z WIG20

      @m00n: irena, krosno, swarzędz, universal, pbg - były w wig20 ale już nie istnieją bo zwyczajnie zbankrutowały, gro innych wypadło do mwig, swig albo i niżej, a jeszcze inne wycofały się z giełdy. Myślisz, że jak coś jest duże to może tylko się powiększać?

    •  

      @Pawu1on: to rozumiem, że można przyjąć taką strategię żeby wygrać poparcie wyborców, natomiast nie wiem skąd założenie, że ze wszystkich polityków tylko 1 potrafił coś takiego wymyślić. Dodatkowo, chociażby akcja z 500+, Kaczyński wymyślił, że od drugiego itd (jakieś ograniczenia) na co wyszła Kopacz po wyborach i mówi, że tak się nie godzi i oni dadzą na każde, tylko niech wyborcy ich wybiorą. Czyli jakby stopniować lekkomyślność w tym rozdawnictwie, to Kopacz przebiła Kaczyńskiego, jednakże użytkownik cały splendor przypisał Kaczyńskiemu, tego nie łapie czemu wyklucza się z rozważań innych polityków

    •  

      @oczkers: Shit happened. Jak już mówiłem, nie inwestuje w losowe spółki, czy dlatego że są tanie ani dlatego że są duże, patrze na fundamenty, nie wiem co się w tych spółkach stało, nie miałem ich nigdy w portfelu części nawet nie kojarzę ale co to zmienia? Enron też zbankrutował. Trzeba myśleć i analizować, źle może mnie zrozumiałeś, bo napisałem że nie zdarzyło mi się jeszcze sprzedać, żadnej spółki ze stratą, co nie znaczy, że bym tego nie zrobił jakbym widział, że dzieje się coś złego. Mam obecnie 20% straty na Enerdze, 10% straty na Orange, 40% zysku na KGHM, 30% zysku na PKP Cargo, mam też jedną spółkę, którą kupiłem za grosze w ramach czystej spekulacji bo ma postępowanie sanacyjne. Ani w Orange ani w Enerdze nie widzę, żeby działo się coś złego, Energa ma pecha bo jest pod ostrzałem politycznym ale to minie. Z Orange nie wiem co się dzieję, zobaczymy jak zacznie się zwracać inwestycja w infrastrukturę światłowodową FTTH. Ta spółka mi trochę ciąży i jak będzie trzeba to się jej pozbędę.

      +: oczkers
    •  

      @m00n: Odczytałem Twój wpis jako założenie kierunku przy kupnie i nie korygowanie go bez względu na nowe informacje bo kiedyś się zwróci ale skoro tak to się cieszę. Co do energii to oni zostali wydrenowani z kapitału, który poszedł na kopalnie i zmuszani są jeszcze do mało rentownych inwestycji w segmencie wytwórczym, kiedy od zawsze skupiali się na dystrybucji - moim zdaniem również zbyt mocno spadło ale jeszcze czekam z zakupem.

      Orange ma jakiś nowy pomysł na biznes czy tylko modernizują sieć w nadziei, że zatrzymają odpływ klientów? To jest model biznesowy bez świetlistej przyszłości i bardzo duża konkurencja więc byłbym bardzo ostrożny w dłuższym terminie.

      +: m00n
    •  

      @oczkers: Orange idzie cały czas w integrację usług 3play, czyli internet,tel,kom,tv, do tego wchodzą w usługi finansowe. Przez ostatni rok inwestowali bardzo dużo w rozwój sieci światłowodowych na ostatniej mili, czyli światłowód do samego klienta. Te ich wszystkie nowe neostrady 300 mb/s czy 600 mb/s to właśnie już nowa infrastruktura. Konkurencję mają w zasadzie w Netii, ale oni kupili jakiś czas temu TK-Telekom więc też słabo przędą. Wszystkie kablówki typu vectra czy upc aż tak bardzo im nie zagrażają. Orange obserwuję mocno i w zasadzie jeśli do końca 2017 nic się nie wydarzy to się ich będę pozbywał, nawet ze stratą.

    •  

      @ZiumZium: Jarosław Kaczyński był prezydentem?

      Nawet jest :/

    •  

      @motorniczy: dziwicie się że człowiek który podniecał się Pikettym ma takie zapędy xd

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Borze Mirki jutro zaczynam dorosłe życie XD

    Mam 21 lat, 2 tygodnie temu obroniłem pracę licencjacką i właśnie rozpoczynam realizowanie swojego marzenia, a mianowicie WYPROWADZAM SIĘ DO WIETNAMU XD A NIGDY NIE BYLEM W WIETNAMIE XDDD jutro mam lot.
    Ale to nie koniec iksdeków. Jak każdy biały zacznę od nauczania angielskiego (mam też kilka innych pomysłów na później), ale ja nigdy nie uczyłem angielskiego ani w ogóle niczego XD skończyłem finanse i rachunkowość. No i też jadę sam w ciemno, bo na miejscu brak załatwionej pracy, mieszkania ani znajomych. Na miejscu mam jedynie zarezerwowany hotel. Ale w sprawach teoretycznych myślę, że odrobiłem lekcje bardzo solidnie!

    Ogólnie to na początku muszę odnowić 2 szczepienia i rozeznać teren, bo to wiecie... trzeba usiąść na spokojnie. Sam nie wiem czy bardziej się cieszę z wyjazdu czy stresuję kwestią nauczania. Chciałem dostać od Was trochę dobrej energii, więc organizuję #rozdajo kartki z Ho Chi Minh City, bo tam właśnie będę mieszkał. Losowanie przeprowadzę po wylądowaniu czyli w poniedziałek.

    Jeśli będzie zainteresowanie to mogę opisywać rozwój mojego nowego życia z perspektywy młodego blondyna z silną linią szczęki w Azji, który nie ma pojęcia o nauczaniu xD Kto chce być wołany do następnych wpisów niech zaplusuje pierwszy komentarz.

    #wietnam #podroze #podrozujzwykopem #azja #pracazagranica
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (112)

  • odpowiedzi (33)

  • avatar

    O zrobieniu takiego zdjęcia marzyłem od lat. Droga Mleczna od horyzontu do horyzontu, centrum galaktyki dokładnie nad głową. Patrząc w górę ma się wrażenie, że spoglądamy w głąb kosmicznej otchłani (ʘ‿ʘ)

    Nikon D810A + Samyang 24 mm, f/2, panorama 19 ekspozycji z parametrami od 30s ISO 1600 (bliżej horyzontu) do 120s ISO 400 (wyżej na niebie). Fotka wykonana na farmie Tivoli w Namibii, 150 kilometrów od najbliższego miasta. Panorama składana w MS ICE w rzucie cylindrycznym.

    #namrabcontent / Instagram <- zapraszam do obserwowania

    #astronomia #astrofoto #astrofotografia #kosmos #spaceporn #fotografia #mojezdjecie
    pokaż całość

    odpowiedzi (52)