Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Czasami litujemy się nad starszymi ludźmi porzuconymi przez liczne dzieci i rodzinę. Moi rodzice proszą się, żeby znaleźć się w takiej sytuacji. Mój brat od wielu lat mieszka za granicą, moja siostra ma zamiar też wyjechać, a ja wyszłam za mąż za człowieka, którego oni nie akceptują (bo jest rozwiedziony, dużo starszy i ma dzieci, my mamy tylko ślub cywilny, trwa proces stwierdzenia nieważności małżeństwa). Zawsze, gdy ich odwiedzam jest suszenie głowy, mama do mnie dzwoni z kazaniami i obarcza odpowiedzialnością za wszystkie nieszczęścia (boli ją ząb, bo się martwi, nie może spać, siostra nie może się uczyć, tata ma zły humor - wszystko moja wina). Chcą mi złamać charakter i zmusić, żebym zrobiła coś wbrew sobie. Odwiedzam ich z okazji świąt (imieniny, dzień mamy/taty itd), ale nie pójdę na Święta bez męża... Nie wiem, czy długo tak wytrzymam. Więc gdy slyszycie o biednej starszej pani, ktorej nie stać na "leki i światło" pomyślcie, że może kiedyś bezwzględnie i za wszelką cenę chciała sterować życiem tych okropnych dzieci. #feels #rodzina #zalesie #przemyslenia pokaż całość

    odpowiedzi (101)

  • odpowiedzi (17)

  • avatar

    Ale sie wkurwilem. Przychodze do pracy, a tam wiadomość od ziomka z pracy: "napisz mi dni jakie chcesz wolne i DLACZEGO, tylko jak to wspomniał kiero, dni w które musisz coś załatwić i nie możesz tego przełożyć, a nie że dziewczyna przyjeżdża, to nie jest taki ważny powód!".
    CoXD
    Czy ja dobrze rozumiem, że dzban mi mówi żebym się tłumaczył czemu chce dzien wolny? Jak podpisywałem umowę, to był podkreslony elastyczny grafik. Dzisiaj dzwonie do szefa i mówię mu jaką dostałem wiadomość. Kurwa nie będę się nikomu tłumaczył co robię. Chcę wolne to będę miał. No chyba, że koledze coś wypadnie innego to spoko. Ale bez jaj, że muszę się tłumaczyć XD. I tak grafik tylko we dwójkę robimy. Kto chce znać, co będzie, to plusowac.

    #pracbaza #praca
    pokaż całość

    odpowiedzi (50)