Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    - poparcie dla pisu nawet nie drgnęło w czasie strajku
    - strajk przypadkowo zakończony akurat wtedy gdy rząd ich "ominął" ustawą
    - nauczyciele zostali z niczym a rzucili wszystkie karty
    - wkurzyli część społeczeństwa, rodzicow i uczniów
    - zapowiadają drugą część na wrzesień gdy nie ma końca roku szkolnego i matur (powodzenia)

    wiem ze dla wielu jest to nie do przełknięcia ale nie da się tego inaczej opisać niż "Kaczyniak win by fatality" xD

    #strajknauczycieli
    pokaż całość

    odpowiedzi (34)

  • avatar

    #100filmowchada

    4/100 „BrattySis - Pumpkin Fuck”
    Film porusza temat popularnego święta Halloween” i związanych z nim konfliktów.

    Trudno stwierdzić, czy rola Aubrey Sinclair jest dobra czy zła. Dopóki gra nastolatkę nieświadomą podstępu swojego brata jest nawet dobrze. Jednak w ciągu kilku następnych minut dziewczyna przechodzi gwałtowną przemianę, po której staje się żądną rozkoszy nimfomanką, która odbędzie stosunek z członkiem rodziny niezależnie od czekającej ją konsekwencji. To zdarzenie wygląda śmiesznie i nierealistycznie i wpływa negatywnie na odbiór całego dzieła. Drugą kobietą grająca w filmie z serii BrattySis jest matka jednego lub dwójki bohaterów. Tu jest niestety jeszcze gorzej. Przez całą pierwszą scenę (trwającą około 2 minuty) wyciera fragment kuchennego blatu. Mam wrażenie, że gdyby nie zauważyła kawału swojego syna, wycierałaby ten fragment kuchni cały następny dzień. Później nie jest niestety lepiej - bohaterka zajmuje się sprzątaniem pokoju, praktycznie nie zwracając uwagi na swoje dzieci, które doznają miłosnych uniesień kilka metrów obok niej.

    Aktor - słabizna. Działania Alexa są bezsensowne i w beznadziejny sposób umotywowane. Najgorzej wygląda każda jego rozmowa z matką - kwestie chłopaka są tak drętwe i żałosne, że chwilami chciałem wyłączyć film, aby nie musieć oglądać tego ani chwili dłużej...

    Fabuła jest mierna i podporządkowana w całości sprawom łóżkowym. Jest jednocześnie dosyć bezsensowna i pełna dziur. Jedno działanie bohatera, nie ma żadnego wpływu na jego kolejne decyzje. Zwrócono uwagę na sprawy „najważniejsze” kompletnie zapominając o detalach - na podłodze obok nagiego chłopaka leżą damskie ubrania, a matka nawet tego nie zauważa.

    Nie popisano się również w kwestii scenografii. Nie zdająca sobie sprawy z sodomy mającej w mieszkaniu kobieta, odkurza drewnianą podłogę... wyłączonym odkurzaczem. Czy użycie odrobiny energii elektrycznej byłoby dla twórców tak dużym wydatkiem że postanowiono z tego zrezygnować?

    Podsumowując, opisany przeze mnie film zawodzi na całej linii. Dzieło spodoba się głównie ludziom pokroju tych przedstawionych w nim - to znaczy skupionych na zaspokojeniu potrzeb fizjologicznych, a kompletnie pozbawionych potrzeb intelektualnych. Jeśli do nich nie należycie, obejrzyjcie coś innego.

    #glupiewykopowezabawy #film #recenzja #ladnapani #pornopani #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (32)

  • avatar

    Jak byłam małą dziewczyną to rodzice wpajali mi do głowy takie proste prawidła jak "Kiedy gdzieś wchodzisz to trzeba powiedzieć dzień dobry ". No i tak mi zostało. Co weekend wracam ze #studbaza do domu, głównie pociągami. Jak wchodzę do przedziału to zawsze mówię wszystkim tam siedzącym "dzień dobry", jak wychodzę to mówię "do widzenia", jak jadę w bezprzedziałowym wagonie to zwracam się tak samo do osoby obok mnie. Zwykle każdy mi grzecznie odpowiada i tyle. No i dzisiaj wsiadam, na siedzeniu obok siedzi pani ok 50 lvl i taki dialog:
    Ja: -Dzień dobry.
    Pani: -Przepraszam, czy my siem znamy?
    Usiadłam, ona na mnie patrzy złowrogo jak na ufo. Ja mam error, ale że od rana towarzyszy mi dobry humor to ze szczerym uśmiechem odpowiadam:
    J: -No teraz to już tak.
    P: -Ja pani nie znam! Proszem mniem nie napastować bo pójdem do konduktora!
    J: ( ಠ_ಠ)
    Powiedzcie, czy ja coś robię źle? Chciałam po prostu być miła ( ͡° ʖ̯ ͡°) #zalesie #pociagi
    pokaż całość

    odpowiedzi (78)