Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    A tak w ogóle to kiedyś, pod koniec lekcji, uczniowie mieli za zadanie narysować jakieś meme i napisać opis po angielsku. Robią robią i w końcu jeden klasowy cwaniaczek powiedział "a to niech pani też zrobi mem", reszta mu zawtórowała. No to na tablicy narysowałam siebie ze smutną miną, chmurką z napisem "meh" i podpisem "when you come to the classroom and your students are still alive"

    #heheszki #pracbaza #szkola #angielski #facetka #nauczyciel
    pokaż całość

    odpowiedzi (47)

  • avatar

    Ja nie wiem co to się dziś odpier... Córka przyjaciela, zakochana Kej Popie (czy jak tam się tego raka pisze), lat 14, dobra uczennica, generalnie grzeczne dziewczę. Ta fascynacja kejpopem u niej to muzyka, czaty, jakieś tam ciuchy, gadżety itp, bez farbowania włosów i makijażu, bo na to rodzice się nie godzili.

    W ten piątek ojciec wziął na chwilę jej telefon i to co tam zobaczył wmurowało starych w ziemię.
    Generalnie korespondencja z innymi fanami tego gówna to tylko mowa o cierpieniu, okaleczaniu się, planowaniu wspólnego samobójstwa, możliwie najbardziej skutecznego, na początek cięcie rąk żyletkami, podduszanie itp itd... Jedyna przeszkoda na dziś, to dla nich -STARZY-, ale już może za rok, może za dwa będę mogła jechać sama, gdzieś, do koleżanki na noc, na ognisko, to wtedy zrobimy próby, będzie fajnie, będzie ekstra, puścimy wam filmiki itp...

    Mają blisko do morza, więc też plan z wejściem do wody w jedną stronę..

    Jak gówniara się kapnęła, że nie ma telefonu dostała takiego szału, takiej histerii, że nigdy wcześniej nie widzieli nawet cienia takiego zachowania u niej. Demolka wszystkiego w koło, ryglowanie się w pokoju, groźba, że zabije siebie, zabije ich. Akcja była tak napięta, tak beznadziejna, że zostało wezwanie pogotowia. Z pogotowiem do nieletniej wjechała policja i psycholog dziecięcy. Pierwsze co robi policja w takim wypadku, to alkomat dla rodziców, nie ważne, ale dośc dziwne, ludzie i tak praktycznie niepijący..

    Młoda zastrzyk na uspokojnie w dupę i do szpitala. W szpitalu psychiatra, ale brak kontaktu z dziewczyną. Podali jej dopiero coś, co pozwoliło na rozmowę z lekarzem. Jedyne co mógł zalecić to startowe 3 tyg w Tworkach, a potem się zobaczy..

    Rodzice załamani kompletnie, nie chcą się zgodzić na ten szpital, ale chyba wejścia nie będzie. Jak tego słuchałem, a znam dobrze to dziecko, to nie mogłem uwierzyć. Czy to jest następny level mulit internetowego spierdolenia, boi chyba inaczej tego nie da rady przetłumaczyć.

    Piszę to jako ostrzeżenie dla Was, Waszych znajomych i rodzin, których dzieci lubią ten 'azjatycki' sznyt, bo pod kolorowymi włosami, bladym pudrem kryć się może jakaś dziecięca psychodrama...

    #kpop #dzieci #psychologia #psychiatria
    pokaż całość

    odpowiedzi (157)

  • odpowiedzi (36)