Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Klauzula sumienia w aptekach w praktyce: pani przede mną chciała się dowiedzieć ile kosztują pigułki, pani farmaceutka poinformowała ją, że zmienił się właściciel, ceny są bardzo niekorzystne i proponuje iść do innej apteki, 300zł za opakowanie zamiast 23. Pomyślałam, żeby zapytać, ile kosztują gumki, ale potem przyszło mi do głowy, że jak właściciel taki prorodzinny i czeka na miejsce honorowe u bozi to pewnie jak nikt nie patrzy przekłuwa opakowania.
    Apteka przy Lidlu na Obornickiej 68.
    Jako, że mamy wolny rynek to i pani przede mną i ja poszłyśmy po zakupy w inne miejsce.
    #wroclaw #4konserwy #neuropa
    pokaż całość

    odpowiedzi (69)

  • avatar

    Ja pierdole jak mnie wkurwiają poniedziałkowe świry.
    Wstajesz o 6, myjesz siura i zęby, zastanawiasz się czy nie jebnąć wszystkiego w chust. Potem jesz i pijesz kawę w biegu, zmieniasz koszulę bo ujebałeś się dosłownie wszędzie. Kuźwa wszędzie.
    Czekasz na windę, ale ktoś ją zablokował na najwyższym piętrze. Spozniasz się na tramwaj. Potem spozniasz się na przesiadkę. Wbiegasz do pracy a tu pojawia się przed Tobą Ona.
    Poniedziałkowy świr, umalowana i śliczna, najedzona, nieujebana, wypoczęta i szczęśliwa że mogła wstać do pracy na 8:00.
    -Hihihihi jest 8.05 ktoś tu się wyspał.

    Tak kurwa wyspałam się ostatnio w 1982 roku jak jeszcze nie wiedziałam co to godzina 8:00. Nieważne że do 2 w nocy nie mogłam spać i napierdałam w Tekkena a potem przekręcałam się z boku na bok i bum. Budzik.
    #truestory #dziendobry #pracbaza #poniedzialek
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)

  • odpowiedzi (34)