Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    Po 12 latach związku, w tym 6 latach małżeństwa żona postanowiła przyprawić mi rogi. Facet okazał się w porządku, bo po 2 miesiącach spotkań wyczaił, że ona jest mężatką i się ze mną skontaktował. No i zgadnijcie kogo głupia rura zastanie dzisiaj u niego w mieszkaniu

    pokaż spoiler Mnie
    i swoje rzeczy spakowane do reklamówek


    Mam stresa jak cholera, bo szykuje się sroga imba i rewolucja w moim życiu. Dobrze przynajmniej, że żadnych intercyz nie było, a mieszkanie jest w całości moje. Życzcie mi powodzenia ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #zwiazki #rozowepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
    pokaż całość

    odpowiedzi (165)

  • avatar

    Już nie wiem, co robić. Większość pewnie pomyśli, że bait, trudno. Mój facet, z którym tworzę kilkuletni udany związek, jest chuchrem. Niby geny, ale ilekroć mu sugeruję, czy to wprost, czy w zawoalowany sposób, żeby wziął się za siebie, zaczął jeść i ćwiczyć, to zaczyna się jego błazenada, żeby tylko ubrać wszystko w żart. A ja, no właśnie. Chodzę na siłownię od trzech miesięcy i niestety obudziła się we mnie tęsknota do umięśnionego, prawdziwie męskiego ciała. Jakoś sobie z tym radziłam, ale od miesiąca do mojej siłowni chodzi facet, z którym trochę znam się z pracbazy i już nie wyrabiam. Na innych sobie po prostu czasem spojrzałam, ale z tym muszę gadać, a i zaczął mi pokazywać różne ćwiczenia ostatnio. I jak mi tak pokazywał jedno wczoraj, to po chwili zeszłam na szatnię pod pretekstem migreny. Miałam tak mokro w majtkach, że pijany mógłby się utopić. Sutki prawie przebiły stanik. I niestety, dwie godziny później po prysznicu, kiedy mój niebieski zaprzątał głowę #pubg, ja się masturbowałam myśląc o moim koledze i jego domniemanej wielkiej pale. Mój problem jest taki, że swojego niebieskiego bardzo kocham, nie wyobrażam sobie życia bez niego i męczą mnie teraz okropne wyrzuty sumienia. Jak osiągnąć swój cel? Jak zmusić go pracy nad sylwetką? #mikrokoksy #zwiazki pokaż całość

    odpowiedzi (124)

  • avatar

    Szanuję jak pojebany!

    Wolontariuszka WWF znalazła rannego liska w polu i podała mu lekarstwo żeby wyzdrowiał.

    Trzymaj się lisku! Kocham cię ehhh

    #smiesznypiesek #pdk #lisek #takaprawda

    odpowiedzi (26)