•  

    Czołem Mircy!
    Prawie cały ubiegły tydzień leżałem chory w łózku (#grypa) i tak patrząc w sufit ledwo ciepły przypomniała mi się historia z akademca. Otóż cumpel Romek wymyślił zawody polegające na gniciu w łóżku. Został opracowany regulamin- wygrywa ten zawodnik, który wytrzyma w wyrze najdłużej, strój sportowy- piżama obowiązkowy, regulaminowe przerwy- 2x dziennie po 15 min na michę, siku kiedy potrzeba ale nie dłużej niż 5 min.- toaleta była naprzeciwko pokoju wybranego na miejsce pojedynku, itd. Zgłosiło się trzech śmiałków. Widownia była gigantyczna- nasz akademik, pozostałe trzy obok i cała masa wiary z uczelni- całość nabrała rozgłosu gdyż info zostało rozpuszczone na tydzień przed startem. Rotacyjnie przez pokój przetaczały się tłumy.
    Wyobraźcie sobie, że zwycięzca wyleżał tylko, albo aż trzy doby. Na początku wszyscy zakladali- tydzień.. może dwa, a okazało się, że człowiek, nawet student nie jest anatomicznie przygotowany do długotrwałego leżenia- plecy łupią, głowa boli, oczywiście w trakcie zawodów zero alko i fajek. No i tak to się skończyło.
    Jest co wspominać przy piwie z cumplami. Dziś to pewnie ogłosilibyśmy na fejsie, byłby streaming w necie etc.,a i tak zapewne frekwencja byłaby mniejsza- inne czasy, inna młodzież, inne rozrywki.
    Tak to się działo na PP, a.d.1999.

    #zawody #studbaza #lata90 #polibuda #heheszki

    +: S................u, Syrrkius +5 innych

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement