Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirki, #chwalesie - nareszcie stałam się kobietą.

    To znaczy wlazłam dzisiaj na wagę i zobaczyłam 49,9 kilo, co znaczy że zrzuciłam 18 kilo od listopada (ʘ‿ʘ).
    W planie jeszcze 5 (154 cm, więc krasnal z tej strony, to wciąż nie będzie niedowaga) i może wtedy zrobię dobre pokaż formę. Bo teraz masa już trochę ogarnięta, więc czas na rzeźbę.

    Z góry przepraszam za sebiksowo kurwiksową bluzkę, ale akurat w niej udało mi się znaleźć zdjęcie sprzed ~18 (przy 154 cm to raczej zauważalna różnica) kilo i chciałam jako-tako pokazać zmianę i że ja to ja.

    Wiem że zdjęcie "przed" jest słabe i mało widać, ale jakiś czas temu kompletnie nie umiałam żyć ze sobą, więc i tak to zdjęcie pokazuje boleśnie dużo (ಠ‸ಠ). A teraz nawet w miarę pewnie się czuję stojąc przed lustrem.
    Narysowałam szczałeczkę, żebyście widzieli które jest "przed".
    Wiem że "mirko to nie instagram, wypieprzaj z tymi płaskimi cyckami" ale może kogoś zmotywuję, komuś pokażę że się da, i tak dalej ¯\_(ツ)_/¯. Dodatkowo dokładnie 2 miesiące temu wrzuciłam zdjęcie z wagą 56, więc uznałam że może ktoś jest ciekawy, jak tam postępy. W sumie są ʕ•ᴥ•ʔ.

    #chudnijzwykopem #atencyjnyrozowypasek
    pokaż całość

    odpowiedzi (132)

  • odpowiedzi (26)

  • avatar

    Nie chcę być niemiły dla swojej ex ale muszę to z siebie wyrzucić. Opowiem wam pewną sytuację.
    Pewnego dnia różowa przyjechała do mnie ciuchcią, szybko okazało się, że zapomniała przewodu do ładowania telefonu z rodzinnego domu, zatem wstąpiliśmy do najbliższego sklepu elektronicznego. Po wejściu podeszliśmy do lady (był to mały sklep, ojciec i jego synek), podszedł do nas chłopak na oko 13 lat, zapytał się w czym nam może pomóc, wtedy moja różowa zaczęła się śmiać i zrobiła ten słynny gest logiki różowych pasków czyli zakryła buzie dłonią, ja zachowałem powagę sytuacji, kupiłem ten przewód, zapłaciłem i ładnie chłopakowi podziękowałem. Po wyjściu samica dostała ode mnie porządny opierdol ale nic sobie z tego nie robiła, zapytałem ją dlaczego się z niego śmiała? Odpowiedziała mi, że on jest za młody i pewnie gówno wie. Złapałem się za głowę i tłumaczyłem jej, że bardzo chujowo zrobiła, młody pomaga ojcu w pracy zamiast obracać się w towarzystwie jakichś narkomanów a przy okazji uczy się fachu i zarabia pieniądze, ta tłumaczyła się że to jest kolesiostwo i potem każde stanowisko będzie obsadzone w relacji Ojciec-Syn (tak kurwa, jakby to był skarb państwa albo posada urzędnika). Wiem jak chujowo wtedy musiał poczuć się ten chłopak bo sam pomagałem ojcu jak byłem mały i dokładnie wiem jak to jest. W taki sposób właśnie wyrastają przegrywy i stulejarze (sam nim jestem) bo jakieś bananowe iphoniary się śmieją z normalnych inteligentnych chłopaków. Ja pierdole, Kurwa mać #logikarozowychpaskow #zwiazki #rozowepaski #anonimowemirkowyznania pokaż całość

    odpowiedzi (17)