•  

    Jakiś czas temu zabrałem się za #pit

    Jako, że nowe technologie nie są mi obce postanowiłem skorzystać z PIT-WZ czyli #urzadskarbowy wypełnia za mnie pita i ja tylko klikam akceptuj, albo nawet nie muszę kliknąć i samo się zaakceptuje.

    Wszystko pięknie po 3 dniach wiadomość, że mój pit już na mnie czeka rozliczony. Sprawdzam go pobieżnie ale coś mi nie gra.
    Wyszło że koszty uzyskania przychodu wzięte z dupy przez co zwrot podatku mega duży by był.

    Nie chcę by US to sprawdził za 5 lat i policzył stosowne odsetki więc dałem odrzuć.

    Czas więc sprawdzić drugą opcję: "Wstępnie wypełnione zeznanie PFR". Kilka prostych pytań - pojawia się wypełniony PIT - bajka. Nawet się dane zgadzają.
    Czegoś nie byłem pewny klikam "Pokaż broszury". Fatal error, stack overflow. Nie masz żadnych zapisanych rozliczeń. Zacznij od nowa. Sesja wygasła.

    Ok. Jeszcze raz.

    Dodaj Pit-O.
    Podaj dane dzieci, tabela nie działa. Nie oblicza podatku. Nie aktualizuje pól.

    Jak żyć?
    Chyba jutro odwiedzę US i długopisem wypełnię te zeznania piszac grzecznie co podyktuje pani. O ile będzie łaskawa mi pomóc.

    Wszystkie opisane usługi z domeny mf.gov.pl a nie żadne gównoprogramy z cd z wyborczej.

    #podatki #mojkrajtakipiekny #gorzkiezale #zalesie

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement