Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Moje konto obchodzi dziś trzecie urodziny. Z tej okazji skromne #rozdajo.

    Do wygrania:
    - metal lżejszy od wody,
    - metal lżejszy od powietrza (jeszcze ciepły!).

    Zasady tradycyjne, jednak będziemy mieć aż dwóch zwycięzców! Losowanie jutro 24 stycznia 1879 roku o 20:00, do tego czasu można plusować. Udział biorą wszyscy oprócz Łęckiej, Starskiego i kont założonych po opublikowaniu tego wpisu.

    Pozdrawiam,
    Stanisław Wokulski

    #ksiazki #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (29)

  • odpowiedzi (7)

  • avatar

    Najbardziej znienawidzonym przeze mnie momentem wesela jest chwila jak orkiestra puści nasz znany, polski przebój "Facet to świnia". To co się dzieje wtedy z kobietami potrafi przekroczyć ludzkie pojęcie. Odpala się w nich jakaś zwierzęca feministyczna natura i parkiet nie różni się za bardzo od wybiegu. Paluchy wskazujące niczym świdry niemal wbijają się w klatki, czoła, buzie i inne części ciała swoich partnerów oraz rzucają je po całej sali wskazując innych facetów, że mało przy tym sobie na wzajem nie powybijają oczu, śpiewając energicznie jak wyjące z głodu małpy w zaniedbanym ZOO "FAAAACETTTT TOOO ŚWINIAAAAA". Celowo podkreśliłem wyraz świnia tak jak one to robią bo słychać go pewnie w promieniu porównywalnym do obszaru zniszczeń po zrzuceniu bomby atomowej na Hiroszime... Taka mała anegdotka, bo jestem w trakcie składania multicama z tej piosenki

    https://www.youtube.com/watch?v=1t-JPqpZIrU
    #historiekamerzysty #wesele #bigcyc #logikarozowychpaskow #pasta
    pokaż całość

    odpowiedzi (35)