Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Jak to jest, że mnie jako katolikowi wystarczą przykazania Boże i nauka kościoła, by nie chodzić po sklepach w niedzielę (inna sprawa, że nie znam gorszego sposobu spędzania wolnego czasu, niż zakupy), a wyborcom PiSu potrzebna była ustawa?
    Otwiera się sklepy w niedzielę, bo to się opłaca, jakby Wielka Polska katolicka nie pchała się do sklepów w dzień który mają święcić, to by te sklepy zamknięte były.

    #bekazpisu #bekazprawakow #religia #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

    odpowiedzi (28)

  • avatar

    Wiecie co jest najśmieszniejsze w tym zakazie handlu w niedzielę? Ludzie, którzy temu przyklaskują. Ostatnio rozmawialiśmy z babeczką po czterdziestce. Na wszystkie sensowne argumenty gospodarcze, ekonomiczne, społeczne i wolnościowe bezradna odpowiedziała w końcu "ale jak byłam w waszym wieku to też sklepy za komuny były zamknięte w niedziele i mi się to zwyczajnie podoba".

    Inni nie są lepsi. Większość ludzi pracujących w handlu popierających ten projekt... myśli, że będzie miało dzięki temu dodatkowy dzień wolny xD serio. Oni są aż tak głupi.

    "A co mnie obchodzą studenci, niech się za naukę biorą" - też usłyszałem kilka razy.

    Jak w chlewie gównem obsranym. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #patologiazewsi #patologiazmiasta #bekazpodludzi #bekazlewactwa #bekazpisu #dobrazmiana
    pokaż całość

    odpowiedzi (95)

  • avatar

    Pamiętam z czasów mojego pobytu w #uk (10 lat temu prawie), a konkretnie w #manchester jak jeden z kolegów z pracy (tartak) codziennie jadł w robocie na obiad spaghetti #tesco value, co to wtedy chyba po 18 pensów stały + najtańszy chleb tostowy pakowany do tego, cena coś ok. 40 pensów wtedy. Zapytałem go kiedyś, ile na żarcie wydaje, a on na to, że w tygodniu ok. 1 funta dziennie (!), a w weekend sobie na kebaba pozwoli w sobotę i jakieś ciastko w niedzielę, to wtedy więcej. Mówiąc szczerze byłem w szoku, jak można tak żyć, więc go pytam, czy wie, że taka dieta ma katastrofalny wpływ na organizm i jaki szczytny cel mu przyświeca (może ktoś z rodziny chory np.), że tak się katuje. A ten mi na to, że zbiera na #audi TT, bo u niego nikt na wiosce nie ma, a on jak będzie miał, to każda dupa jego. Przyznam, że mnie zamurowało trochę, a może po prostu nie jestem skłonny do poświęceń, czort wie... Inni kumple z pracy też tym byli zdziwieni, niektórzy nawet do czasu mu podrzucali jakieś jabłko czy banana, ale potem przestali, bo w sumie po co ze swojej kasy dożywiać kogoś, dla kogo liczy się właściwie tylko posiadanie używanego auta i ma wyjebkę na własne zdrowie... ( ͡° ͜ʖ ͡°) #emigracja #polak #pieniadze #storyofmylife #toniejestpastatylkozycie pokaż całość

    odpowiedzi (77)