•  

    Elementarz Pierwszej pomocy #7

    ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dzisiejszy odcinek sponsoruje literka G ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    G - Gagatki ignorują. Życzliwi reagują.

    ( ͡° ͜ʖ ͡°) Skoro już wiemy co jest / co warto mieć w apteczkach i do czego to wszystko służy, to czas najwyższy przejść do działania. Kolejne odcinki elementarza będą opowiadać o tym jak nieść pomoc w konkretnych sytuacjach, które mogą się Wam przydarzyć.

    Jednak zanim przejdziemy do konkretów, poświęcimy chwilę na najważniejszą kwestię, od której zależy to czy w ogóle komukolwiek, kiedykolwiek pomoc zostanie w potrzebie udzielona.

    Dziś kilka słów o REAGOWANIU na potencjalne sytuacje, w których komuś może właśnie być potrzebna pomoc.

    ( ͡° ͜ʖ ͡°) Człowiek leżący na trawie. Człowiek siedzący i "drzemiący" w samochodzie. Człowiek leżący na ławce. Człowiek siedzący, pochylony, z głową "w kolanach". Bełkoczący człowiek zaczepiający przechodniów. Człowiek zlany potem, dyszący, "zziajany". Dwa samochody stojące na poboczu "po stłuczce".

    W każdym z tych przypadków możemy uznać, ze to normalna sytuacja, nic złego się nie dzieje, że wszystko jest OK.

    Ktoś odpoczywa, opala się, zmęczył się, zziajał bo podbiegł kawałek, a kondycji brak. Albo w końcu "pijany, nic mu nie jest".

    To tylko delikatna stłuczka, pewnie nikomu nic się nie stało.

    I w większości sytuacji takie wytłumaczenie będzie miało sens, a nawet okaże się prawdziwe, ale....

    ( ͡º ͜ʖ͡º) Ale co, jeśli nie mamy racji? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Jeśli ten leżący na trawie stracił przytomność z powodu udaru i właśnie umiera?

    Jeśli ten "drzemiący w samochodzie" w rzeczywistości zatrzymał się samochodem, bo właśnie przechodzi zawał?

    Jeśli ten człowiek leżący na ławce wcale nie odpoczywa, a ten zziajany wcale nie ma kiepskiej kondycji, tylko są chorzy i właśnie potrzebują pomocy?

    Co jeśli ten słaniający się na nogach, "dziwnie śmierdzący" człowiek bełkocząc prosi o pomoc, bo jest cukrzykiem i cukier spadł mu tak bardzo, że za chwilę straci przytomność i może umrzeć?

    Jeśli w tej małej stłuczce ktoś jednak ucierpiał i potrzebuje pomocy, a kierowcy są tak zaaferowani dyskusją o tym kto w kogo wjechał, że nikt tego nie zauważa?

    Co jeśli.....

    ( ͡° ͜ʖ ͡°) A wystarczy podejść, sprawdzić, zapytać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    "Czy wszystko OK"

    "Czy potrzebuje Pani/Pan pomocy"

    Jeśli ktoś jest brudny i nieprzytomny warto dbać o własne bezpieczeństwo i oprócz użycia rękawiczek podchodzić do człowieka ostrożnie, przecież może rzeczywiście być pijany, albo zaskoczony tym, że ktoś go zaczepia zareagować agresywnie.Pamiętajmy, że nasze bezpieczeństwo jest najważniejsze.

    Nie dajmy się jednak zwodzić kojącemu głosikowi "to pewnie nic takiego, nie interesuj się, idź dalej, zajmij się sobą" i jeśli widzimy kogoś, kto potencjalnie może potrzebować pomocy - reagujmy.

    Zatrzymajmy się, zapytajmy, jeśli trzeba wezwijmy pogotowie.

    Wiemy, że zaczepianie obcych ludzi jest dziwne, niekomfortowe, trudne, niewygodne, ze głupio, ze bez sensu... Wiemy, że większość ludzi nie wie co zrobić. Każdy z nas widział tłumek gapiów, którzy zainteresowani tym "co się stało" stoją i robią NIC. A przecież ten człowiek potrzebujący pomocy to czyjś tata, czyjś syn, brat, wujek, czyjaś mama, siostra, córka, kuzynka.

    Kiedy naszym bliskim dzieje się krzywda reagujemy lub oburzamy się, jeśli nikt nie pomógł. Ale kiedy sytuacja dotyczy "obcych" wielu ludzi "stoi jak widły w gnoju". Jeśli coś się dzieje, podejdźmy, zapytajmy, wyjmijmy telefon, zadzwońmy na 999 lub 112.

    Nie bądźmy obojętni.

    Gagatki ignorują. Życzliwi reagują.

    Nie bądź gagatkiem!

    *GAGATEK to potocznie: człowiek lekkomyślny, zdolny do nieodpowiedzialnych wybryków i drobnych wykroczeń; urwis, ancymonek, numerant, ziółko; inaczej łobuz, hultaj.

    #frmp #ratownictwo #motocykle #pierwszapomoc #999 #motomirko #fundacjaratownictwomotocyklowepolska #ciekawostka

    ----------------

    ☀️❄️Pamiętajcie: Każdy post, grafikę, tekst konsultujemy z pracującymi zawodowo w pogotowiu ratownikami medycznymi, instruktorami pierwszej pomocy różnego szczebla, lekarzami pracującymi w pogotowiu, pielęgniarzami etc. Nie lekceważymy procedur, które przecież na co dzień nas obowiązują i które stosujemy. Staramy się jednak upraszczać to o czym piszemy, aby było zrozumiałe dla każdego. I na tyle zapamiętywalne i użyteczne, aby w sytuacji w której będziecie chcieli pomóc mieć pod ręką co trzeba i wiedzieć co zrobić i jak użyć. Pamiętajmy o tym, że według polskiego prawa, "nie-ratownik" udzielając pierwszej pomocy jest zwolniony z odpowiedzialności za udzielenie pierwszej pomocy "nieprawidłowo".

    źródło: FB - G - Reaguj.png