•  

    Moja analiza filmu podkomisji Smoleńskiej

    SPIS TREŚCI:
    CZĘŚĆ 1: ORGANIZACJA
    CZĘŚĆ 2: TAJEMNICZY IŁ
    CZĘŚĆ 3: PODEJŚCIE TUPOLEWA
    CZĘŚĆ 4: ODEJŚCIE

    CZĘŚĆ 2: TAJEMNICZY IŁ

    1) "Lot iła był "tajemniczy""
    pierwszy raz słyszę, żeby było tam coś tajemniczego. Od początku mówiono, że wiezie samochody dla delegacji. Jest to też w stenogramach.

    2) "Pilot Iła zeznaje inaczej, że został poproszony o ocenę funkcjonowania sprzętu radiotechnicznego i systemów świetlnych"
    Czy to się kłóci jakoś z pierwotnym zadaniem przetransportowania samochodów? Lądując przed samolotem prezydenta mógł od razu ocenić jak się sprawy mają. Dlaczego to jest przedstawiane jako spisek?

    3) "dowiadujemy się, że Iłem lecą funkcjonariusze Federalnej Służby Ochrony"
    Znowu spisek. To jest rosyjski odpowiednik BOR, nie widzę nic nadzwyczajnego w wysłaniu BORu razem z samochodami dla gości na miejsce wizyty głowy obcego państwa.

    4) "wspomnianych samochodów w tym samolocie (ił) nie było, z zachowania pilota i kontrolerów wynika bowiem, że pilot nie miał lądować"
    Na jakiej podstawie twierdzą, że nie było samochodów? Bo nie miał lądować? Skąd w ogóle taki pomysł? Ze stenogramów wynika, że samolot sprowadzano normalnie, z zeznań załogi Jaka wynika, że Ił za pierwszym razem nie trafił w pas i próbował do niego ryzykownie dociągać z końcówką skrzydła kilka metrów nad ziemią (po co, skoro nie miał lądować?), a za drugim razem zupełnie się minął z pasem.

    Reakcja na wieży, gdy Ił dociągał przy pierwszym podejściu:
    KL: „Widzisz?”
    KL: „Odejdź na drugi krąg”
    X: „Odejście”
    KL i ZDBL: „...! ...! Kurwa twoja mać! O, ja pierdolę! O kurwaaaaaaaa!
    KL: „Odejście na drugi krąg. Odejście”
    X: „Jasne”
    X: „...,kurwa, ...”

    po co się stresują, skoro Ił nie miał lądować, tylko sobie przelecieć przewożąc tych rosyjskich BORowców?
    Dlaczego Krasnokutski o 7:20 przez telefon mówi:
    "ten nasz, Frołow, jest teraz na podejściu. I tam będą pojazdy prezydenta" - skoro miało nie być samochodów
    a chwilę później w tej samej rozmowie:
    "o 17:30 wylot głównego, prezydenta, o 17:45, wtedy odlatuje Jak-40, a po nim, o 21 według mnie wylatuje Ił-76" Po co ustalać godzinę startu samolotu, który nie miał lądować?

    5) opowieść o tym, jak Plusnin nakazał Iłowi zejść na 2100m, a pilot nie posłuchał i zszedł tylko do 3000m
    zgodnie z procedurami i starannością... (patrz punkt 4 części 1)
    Aaale nie jestem pewny, Plusnin wydaje polecenie o 7:15 "na pierwszym 3100, zniżanie do 2100", po czym korespondencja ustaje i jak 3 minuty później pyta o wysokość, to Ił odpowiada "2100", więc nie wiem, może wzięli to z zeznań Frołowa? (pilota Iła)

    6) "Począwszy od Dalszej radiolatarni Ryżenko podawał (Iłowi 76) odległości co 1km, informacje były precyzyjne i słowa "na kursie, ścieżce" padały we właściwym momencie"
    Po czym wnioskują? Mają zapisy rejestratora parametrów lotu z Iła czy co? Skąd wiedzą, że KSL nie podaje zaniżonych odległości jak Tu-154? Nie da się tego nawet wywnioskować, bo Frołow nie podaje wysokości w odpowiedzi.
    Dodajmy, że te precyzyjne informacje dwukrotnie źle wyprowadziły Iła i nie dał rady wylądować. Podobnie Jak, mimo lepszej widoczności wyszedł dużo za wysoko nad pasem i gwałtownie wytracił wysokość, żeby się na nim zmieścić. Tak kontrolerzy komentują lądowanie Jaka:
    X: „kurwa, trzeba odejście”
    KL: „A idź, kurwa, pierdolisz tu, kurwa, że wyląduje! Wyląduje tu!”
    X: „Widziałeś, jak on minął próg?”

    7) "KSL nakazał odejście dopiero 200m przed pasem, nie wiemy dokładnie na jakiej wysokości był wówczas Ił"
    Aha, jednak nie wiedzą, czyli mam rację w poprzednim punkcie

    8) "Frołow zeznał, że był na 70m, załoga Jaka twierdzi, że kilka metrów nad ziemią"
    można obstawiać, że Frołow nie chciał się przyznać do ryzykownych zachować, bo trochę przypau?

    9) "wszyscy byli przekonani, że był bliski katastrofy, ale on był świetnym pilotem, był precyzyjnie sprowadzany i dramatyczny przelot był "wpisany w scenariusz dramatu""
    ...

    #polityka #smolensk #katastrofa

    •  

      Bo nie miał lądować? Skąd w ogóle taki pomysł?

      @umowiony_znak_sygnal: Np. z zeznań Wosztyla jako naocznego świadka. Który twierdził, że Ił znalazł się kilka metrów nad pasem i miał warunki do lądowania. Gdyby chciał, to by przyziemił.

    •  

      Np. z zeznań Wosztyla jako naocznego świadka. Który twierdził, że Ił znalazł się kilka metrów nad pasem i miał warunki do lądowania. Gdyby chciał, to by przyziemił.

      @krzychol66: Proszę o fragment zeznań Wosztyla w którym twierdzi, że Ił miał warunki do lądowania. W protokole przesłuchania jest:
      "W pierwszej próbie IŁ wyszedł lekko z lewej strony pasa i pomimo nieudanej próby poprawienia błędu w prawą stronę odszedł na następne zajście. Podczas drugiej próby wyszedł jeszcze bardziej z lewej strony pasa zwiększył obroty i odleciał."

      Uprzedzę, że słowo "pomimo" oznacza tutaj "pomimo nieudanej próby zdecydował się na drugą", a nie "odszedł pomimo udanego dociągnięcia"

      kojarzę też jego ustne wypowiedzi, że w pierwszej próbie Ił brawurowo dociągał do pasa, z końcówką skrzydła kilka metrów nad pasem, a za drugim razem zupełnie nie trafił w pas. Nie kojarzę, żeby mówił "gdyby Ił chciał, to by wylądował"

    •  

      @umowiony_znak_sygnal: Wosztyl pisał o tym na twitterze w ciągu ostatnich 2 tygodni. Mam trochę mało czasu na szukanie, więc przyjmij moje przeprosiny.

Gorące dyskusje ostatnie 12h