•  

    Za nami szósta z ośmiu eliminacji siódmego sezonu ACLeague aka Assetto Corsa GT3 Pro Universe Online Masters Series Powered By Wykop.pl! Dziś wieczorem po raz trzeci w tym roku odwiedziliśmy Włochy, tym razem na pętli L'Autodromo Internazionale del Mugello. Drugi i ostatni wyścig wytrzymałościowy w tym sezonie zapowiadał się inaczej, niż zwykle. A to za sprawą niespodziewanych wyników prekwalifikacji: aż sześć McLarenów w pierwszej dziesiątce, MrKubool z szóstym czasem, na miejscu dziesiątym jedno z nielicznych w stawce SCG i nowe twarze z apetytem na czołowe miejsca w Pro.

    W dzisiejszym wyścigu Pro wygrał... @MrKubool
    http://managerdc7.rackservice.org:50915/sessiondetails?sessionid=3186
    W dzisiejszym wyścigu Am wygrał... @zabaracer
    http://managerdc7.rackservice.org:50694/sessiondetails?sessionid=2531
    Gratulacje!

    Jak Wasze wrażenia?

    Mugello wyjątkowo nie trawię (a tu jeszcze każą jechać endurance dwie godziny), więc prekwalifikacje były tradycyjnie walką z torem. Wynik oczywisty. Poprzednio do Pro niewiele mi zabrakło, tym razem wylądowałem około miejsca 47.

    Dzień wyścigu. Nad Mugello ciemno i straszno. Ale po niedzielnej eliminacji Porsche Supercup Simrace.pl na VIR we mgle i przy niskim Słońcu nie ma się czego bać. W zaciętych kwalifikacjach miejsce 9 na 17 zawodników. A potem... Najgorszy. Wyścig. Ever. Nie kleiło się nic. Na starcie tradycyjnie zostałem w tyle i straciłem kilka miejsc, ale przed ostatnim zakrętem L1 odzyskałem wszystkie pozycje... i przestrzeliłem zakręt, przed powrotem przepuściłem wszystkich. Na trzecim czy czwartym okrążeniu zapatrzyłem się na Porsche jadące obok i przestrzeliłem L1. Po kilku minutach wyścigu zostałem sam. Mogłem liczyć tylko na błędy innych i na to, że sam żadnych nie popełnię. Pierwszych było w nadmiarze. Drugich też. Wyczerpałem chyba limit spinów i przestrzelonych zakrętów na klika sezonów do przodu. Na pierwszy stint wziąłem mediumy, które na treningach na ustawieniach na wyścig nagrzewały się w sam raz. W wyścigu – nie dogrzewają się! Na drugi stint softy, które na treningach na ustawieniach na wyścig mi się przegrzewały. W wyścigu – nie przegrzewają się! Na trzeci stint znowu softy. No bez jaj – jedna opona się teraz nie dogrzewa! Fatalny wyścig. Zapomnieć jak najszybciej! Dojechałem na miejscu 13, 11 kierowców przede mną zbudowało mnie raz albo kilka razy. Czy pisałem już, że nie lubię Mugello?

    @michaelsz przepraszam za stłuczkę. Byłem 1-2 lapy przed pierwszym pitem, opony zjechane i wpadłem w poślizg w najmniej odpowiednim momencie.
    @William_Lawson ignored penalty cztery razy?!?!

    #acleague #assettocorsa #simracing

    źródło: youtube.com

    •  

      @Plupi: nie rozumiem, nic mi się nie wyświetla, liczę sobie plp, mam 2/3, przejeżdżam przez metę i widzę napis "ignored penalty". Nie wiem, może nie kminię za co mogłem dostać coś takiego.

    •  

      @zabaracer: gratuluje, byłeś dzisiaj bardzo mocny
      @Plupi: zdarza się, to tylko zabawa ale jakaaa!!!! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      Z mojej strony wyścig udany, spociłem się kilka razy. Z rytmu wybiły mnie dwie rzeczy: 1. Drive through za prędkość, trochę niezrozumiałe bo mocno dohamowałem, no nic widocznie za szybko było, 2. W połowie wyścigu prawie straciłem kierownicę - tak to jest jak się ma wynalazki na różnych "tańczących" podpórkach.

      Mało jeździłem ostatnio i na Mugello i w ogóle także uważam 4 miejsce za dobre, choć podium było w zasięgu.
      M.

    •  

      @Plupi: qual ok, w wyscigu po paru kolkach gra postanowila sie ciac i nie bylo sensu dalej jechac

      źródło: x3.wykop.pl

      +: Plupi
    •  

      @William_Lawson Może ignorujesz ograniczenie w pit lane?
      @zabaracer Dzisiaj w osobnej lidzie :) Gratki
      @Plupi Widziałem, że coś średnio Ci szło. Ja też nie lubię Mugello :/

      Na L1 przy*** czołowo z @spunky, sytuacja raczej nie do uniknięcia przez obydwie strony (no chyba, że @spunky nie zrobiłby spina (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) ) i przez brak wiedzy jak zmienić ustawienia pit-stopu jechałem z rozpierdzielonym przodem do samego końca wyścigu. I tak cud, że odzyskałem jako tako tempo (ciekawe jakby się potoczył wyścig, gdybym potrafił zmienić ustawienia i się naprawił w picie :P ).

      +: Plupi
    •  

      @Plupi: Start miałem znowu dobry, awansowałem o kilka oczek w górę a potem omijałem tych co trasy im zabrakło. Potem niestety nie miałem tempa, mimo softów 1:54 to było maksimum co mogłem ujechać (a zwykle oscylowałem w okolicy 1:56-1:57) więc poszło raczej słabo. Przekroczyłem prędkość podczas drugiego zjazdu do pitów, ale nawet drive-thru nie mógł zmienić mojej pozycji.

      Nie nastawiałem się jednak na wynik - był to pierwszy długi wyścig w mojej karierze i celem było po prostu dojechać do mety bez większych przygód i to się w miarę udało, choć na odległej 12-tej pozycji.

      pokaż spoiler Z innych życiowych osiągnięć udało mi się również ściągnąć bluzę w czasie jazdy na prostej startowej xD (przez głowę, bez pomocy osób trzecich!)


      Gratulacje dla @zabaracer i innych którzy dotrwali do końca!

    •  

      @Prophet1111: Nie wydaje mi się. Pamiętam zawsze o tym.

    •  

      @Plupi:
      Zacznę od tego, że kocham Mugello, pewnie wynika to z tego, ze na Evorze zająłem całkiem dobre miejsce i jechałem wtedy bardzo czysto. Do wyścigu nastawiony więc byłem bardzo dobrze, a do tego endurance... no miodzio <3

      Prequale raczej na spokojnie, zrobione ze 30 lapów, pozycja jakoś 22, więc ok, skupiliśmy się raczej na składaniu jakiegoś sensownego seta pod wyścig i pod mokre warunki.

      Kwalifikacje w sumie jak na mnie poszły bardzo dobrze, chyba 16 miejsce, czyli połowa stawki, jak dla mnie to dobry wynik, bo zwykle jestem gdzieś powyżej 20 miejsca.
      Strategia na wyścig była prosta - Najpierw softy, sprawdzić jak się na nich jedzie i potem pewnie znów softy, żeby na koniec pojechać na mediumach, plan wydawał się realny :p

      Start wyścigu bardzo dobry, zyskałem ze 2 pozycje, przede mną jechał chyba cq.mysk, widać było, że jedzie bardzo zachowawczo unikając jakiegokolwiek kontaktu na L1, wyprzedziłem i poleciałem dalej, niestety softy to nie był mój najlepszy pomysł, niedługo później mając całkiem dobre tempo wypadłem z zakrętu przed Arrabbiatą, spinując i gotując wszystkie opony co spowodowało, że po powrocie na tor kilka zakrętów dalej znów wypadłem :|
      No nic, endurance to jeszcze dużo czasu na poprawę będzie. Taktyka z softami okazała się nieco nietrafiona, po 30 minutach moje tempo bardzo spadło, więc zmieniłem na mediumy, plan zmienił się na 2x45 minut na średniej mieszance.
      Później w sumie dość nudno było, tu ktoś wypadł i wyprzedziłem, tu wyprzedziłem kogoś w pitach, no do mojego drugiego pitu jechałem raczej bez bezpośredniej walki. Niestety popełniłem kilka błędów i jeszcze przed połową wyścigu wyłapałem 3 ostrzeżenia PLP, dawałem sobie jakieś 80% szans na Drive Thru w drugiej połowie wyścigu :D
      Na kilka okrążeń przed 2. zjazdem do aleji serwisowej zacząłem liczyć paliwo, w połowie wyścigu miałem jeszcze ponad połowę zbiornika, więc nie trzeba było dużo liczyć, żeby dojść do wniosku, żeby znów zalać tyle co wcześniej.

      Na ostatnim stincie zrobiło się nieco gorąco, bo dojechał do mnie @Wuza1337 - widziałem że niedawno zmieniał opony a co gorsze dla mnie, zmienił je na softy. Moją jedyną nadzieją było przetrzymanie go jak najdłużej za sobą, żeby tylko opony skończyły się najpierw u niego, potem u mnie. Na szczęście McL był bardzo szybki w 2 sektorze, widziałem, że na Arrabbiatach oddalam się na tyle, że prosta startowa nie starczyła na wyprzedzenie. Wuza kilka razy do mnie dojeżdżał na prostej po to, żeby w drugiej części toru znów tracić sekundę, i tak w kółko przez nie wiem ile, z 15 minut? Potem dojechał do nas @slowikftw, u Wuzy chyba zaczęły kończyć się opon, więc obaj zaczęli tracić do mnie, slowik był blokowany przez Wuzę, więc starałem się to wykorzystać i oddalić się jak najszybciej. Udało się to zrobić całkiem dobrze, slowik wyprzedził Wuzę jakieś 6 minut przed końcem wyścigu mając do mnie 4.2s straty. Co chwilę oczywiście patrzyłem jak szybko się do mnie zbliża, ale na moje szczęście było to ~0.5s na okrążenie mając do przejechania jeszcze 3-4 kółka, wiedziałem, że raczej nic mi z jego strony nie grozi.
      Pod koniec trochę zagrzałem się jak zobaczyłem ile paliwa mi zostało, jednak przekraczając linię mety zostały mi jeszcze 3 litry, gdyby Kubool zaczął swoje ostatnie okrążenie będąc trochę za mną pewnie bym nie dojechał :)

      Ogólnie to dojechałem jako 13, myślę, że to dość dobry wynik biorąc pod uwagę, że 2 razy wypadłem z toru i ponad godzinę starałem się jechać dość ostrożnie, żeby nie dostać 4. ostrzeżenia co skutkowałoby Drive Thru - udało się :)

    •  

      @William_Lawson: to zobacz sobie na przykład za co karę dostałeś tu na 1:58:00 - https://www.twitch.tv/videos/138472899

      źródło: 1.jpg

    •  

      @William_Lawson: Ale wiesz, że linia pitów zaczyna się sporo przed barierami?

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Plupi: @Golomp: kurwa, ale dojebałem teraz. Bez kitu...

    •  

      @William_Lawson: no elo ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
      @Erus: "podczas trzymania wciśniętego klawisza" - u mnie działa przytrzymanie strzałek na klawiaturze, na krzyżaku na kierownicy trzeba klikać pojedynczo... Szkoda, że naszą walkę tak brutalnie przerwało dublowanie. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      +: Erus, Tarec
    •  

      @Plupi: no tak, na klawiaturze nie próbowałem :( W każdym razie, jakby komuś zablokowało się menu pitstopu i nie chciało wyświetlić, to klawisz F2 powinien pomóc.

    •  

      @Plupi:
      ->Zostań wyprzedzony przez porsze bez włączonych świateł
      ->Mrugnij mu w lusterka
      ->Porsze włącza światła

      Najciekawsze co się podczas tego wyścigu wydarzyło.

    •  

      @Plupi: Panowie @swrsc i @Mac47 dzięki za walkę. Było przednio ! :D

    •  

      @yelen: włączone światła to czasem była jedyna szansa aby kogoś zobaczyć w lusterkach. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Albo akcje typu: tuż przede mną samochód, który ja dubluję, tuż za mną samochód, który mnie dubluje. Ja dubluję, mnie dublują, ja się oddublowuję, ktoś za mną się oddublowuje i tak kilka razy.

      Albo dublowanie dwóch na raz, jak na załączonym obrazku. Wyścig dla mnie fatalny, ale nietypowych sytuacji, które go urozmaiciły nie brakowało.

      GFY

      źródło: gfycat.com

    •  

      @pajhiwo1: dzięki za czystą walkę,widziałem ze mnie doganiasz a ja oszczędzałem paliwo.Nie mogłem z tobą długo walczyć bo balem się ze mi go zabraknie. Na linie mety wjechałem na zgaszonym silniku, szczęście ze było z górki.

    •  

      @Mac47: Ło, no to grubo ! :D
      takie walki to ja lubie :) gdzieś w połowie wyścigu chyba też walczyliśmy.
      Już dawno sie tak nie spociłem :D

    •  

      Gratki dla wszystkich do dojechali do mety oraz oczywiscie dla calego podium PRO & AM!

      Moj wyscig niestety co tu pisal slabiutki. Po niefortunnym kontakcie z teammate chyba od 10 okr jechalem z nieco przekoszonym autkiem wiec i tempo, ktore juz w Q nie bylo niestety rewelacyjne (ostatnie miejsce w Q PRO) rowniez. Ale jakos dojechalem do mety bedac chyba dwukrotnie dublowanym? Mam nadzieje ze nie utrudialem zbytnio jazdy innym? Troszke urozmaicenia wprowadzil @Daniel_S ale wszystko czysto wiec chyba rowniez sie nie nudzil przy tych licznych probach wyprzedzenia mnie :)

      Teraz majowka wiec mozna chwilke odpoczac bo przyznam, ze na koniec wyscigu, ktory strasznie mi sie dluzyl lewa reka zaczynala mnie bolec - dziwnie?

      @mac47 fajnie ze wkoncu podium zaliczone - brawo!

      ps
      powinieniem jednak jechac w AM

      +: s..v, Plupi
    •  

      @LKRISS: moment gdy z @Daniel_S przepuszczaliście dublujących na Arrabbiatach był najlepszym momentem transmisji ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      @snsv: niezla szkola jazdy, bo to wcale nie takie proste aby walczyc o pozycje i jednoczesnie nie utrudniac walki innym w czolowce

      +: s..v, Plupi
    •  

      @LKRISS: Liczylem, ze powalczymy troche, ale mialem przygody po drodze. Puknal mnie tam ktos, pozniej sciagnalem reala, a chwile po tym mi sie rozkalibrowala kierownica. Tempo spadlo, opony zamarzly, nie bylem w stanie sie utrzynywac na torze ;(
      Nie podobalo mi sie tylko wyprzedzanie na zoltych flagach na pierwszych okrazeniach. Wszyscy zwalniaja, a niekotrzy slalomem jeszcze atakuja.

      +: Plupi, s..v +1 inny
    •  

      @skethoo: trzeba zglosic bo o zoltych flagach byla mowa wielokrotnie a sytuacja wraca jak bumerang.

      +: Plupi, s..v +1 inny
    •  

      @pajhiwo1 @Mac47: no ładnie mnie cisnęliście Panowie, świetnie się jechało. Dla mnie to pierwszy wyścig, w którym w końcu poczułem, że realnie uczestniczę i mogę coś ugrać :p
      Dzięki!

    •  

      Albo dublowanie dwóch na raz

      @Plupi: Tych dwóch naraz celowo zatrzymywało się przed zakrętem, żeby Cię puścić. Nic strasznego się nie działo ;)
      Mnie i tak co zakręt rozkalibrowywała się kiera, a gdy padł mi FFB, to chciałem już tylko dojechać do mety.
      Dojechałem, będą jakieś punkty:)

    •  

      @Tarec: po prostu sytuacja trochę nietypowa. I w sumie strasznie trochę było i gaz odpuściłem - przede mną chmura kurzu, nie widać co się dzieje i czego się spodziewać, z jednej z boku wylatuje samochód na drugą stronę toru.

    •  

      @Plupi: Ja co chwilę łapałem kurz z pobocza, bo nie mogłem utrzymać kierunku na wprost. No sorki, mogłem zaczekać, ale z mojej perspektywy wyglądało, że mam spory zapas i wolałem zrobić Ci miejsce, niż blokować z kolegą lewą i prawą stronę toru :)

    •  

      @Tarec: ja pretensji najmniejszych nie mam. ;)