•  

    29 kwietnia 1919 r. Piłsudski o odzyskaniu Wilna

    "Kampania wileńska, przez was wygrana, pozostanie na zawsze jedną z piękniejszych stronic naszej historii wojskowej i każdy z was może być dumny, że brał w niej udział' - pisał w rozkazie Józef Piłsudski.

    Wilno zostało zdobyte po walkach z bolszewikami przez kawalerię pułkownika Władysława Beliny-Prażmowskiego i piechotę generała Edwarda Rydza-Śmigłego właściwie 19 kwietnia 1919 roku. W kolejnych dniach trwały walki z nielicznymi punktami oporu Armii Czerwonej.

    Odzyskanie miasta miało ogromne znaczenie dla urodzonego na Wileńszczyźnie Józefa Piłsudskiego, co wyraził w rozkazie.

    "Żołnierze! W niespełna dwa tygodnie męstwem swym i dzielnością zmieniliście stosunki na wschodzie Polski. W niespełna dwa tygodnie przerzuciliśmy zagrażający nam front o dobrych kilkadziesiąt kilometrów, zdobywając przy tym niezwykle ważne punkty wojskowe, jak Lida, Baranowicze i mickiewiczowski Nowogródek, a przede wszystkim oswobadzając stolicę kraju - Wilno"

    - napisał.

    "Wróg pobity pierzcha zdezorganizowany na wszystkie strony. W imieniu Ojczyzny, która was na obronę swych kresów wysłała, dziękuję wam za waszą pracę, za wasze trudy. Kampania wileńska, przez was wygrana, pozostanie na zawsze jedną z piękniejszych stronic naszej historii wojskowej i każdy z was może być dumny, że brał w niej udział. Szczególnie dziękuję generałowi Szeptyckiemu, który swą energią i uporczywą wolą doprowadził do zajęcia Baranowicz i Nowogródka. Generałowi Rydzowi-Śmigłemu, który pomimo wielkich przeszkód technicznych, doprowadził na czas dywizję do Wilna i ostatecznie wygnał wroga ze stolicy.
    Przede wszystkim jednak podnieść muszę działanie oddziału jazdy pod dowództwem podpułkownika Beliny-Prażmowskiego. Świetnie prowadzona jazda, wspaniałym marszem obeszła cały układ wroga, by z tyłu wpaść do głównego siedliska wszystkich władz bolszewickich, śmiałym a nagłym napadem zajęła ona miasto z ogromnymi zapasami materiału wojennego i utrzymała je, pomimo ogromnej przewagi wroga, aż do przyjścia piechoty. Jest to najpiękniejszy czyn wojenny, dokonany w tej wojnie przez polską jazdę. Dziękuję za to podpułkownikowi Belinie-Prażmowskiemu i jego szefowi sztabu, majorowi Piskorowi"

    - komplementował swoich dowódców.

    Naczelnik wspomniał również o bohaterskich kolejarzach z Wilna, których odwaga pozwoliła zniwelować przewagę liczebną Armii Czerwonej. Pomimo bolszewickiego ostrzału udało im się uruchomić pociąg do Lidy, co umożliwiło szybsze wsparcie piechoty

    "Jeżeli cała operacja się udała, jeżeli najśmielsza i najdzielniejsza praca żołnierza nie poszła na marne, zawdzięczamy to pracy naszych dzielnych kolejarzy, [...] a przede wszystkim zasługa ich energicznego naczelnika majora Brzozowskiego. Całe wojsko na równi ze mną z wdzięcznością wspomni jego pracę, od której zależało nasze życie.

    "Żołnierze! Wojna jeszcze nie skończona. Czekają nas nowe prace, nowe trudy. Lecz po tym świetnym zwycięstwie ze spokojem i pewnością patrzę w przyszłość, będąc jej pewnym" - zakończył Piłsudski, prognozując trudną kampanię roku następnego.

    http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-29-kwietnia-1919-r-pilsudski-o-odzyskaniu-wilna,nId,2387091

    #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #pilsudski

    źródło: 0006JHC1T1QKNM5V-C116-F4.jpg

    •  

      @Shisan Super mikroblog historyczny, dzięki za wpisy :) Rodzina pochodzi z Wilna i niesamowicie szkoda mi tego miasta, byłem tam już kilka razy i jest to jedno z najmniej zniszczonych prawdziwie polskich miast, z tych większych, tyle historii, a wciąż tam żyje 20% Polaków i nawet niedawno Polak miał szansę zostać burmistrzem.