•  

    Po ponad roku udało mi się obejrzeć (prawie) wszystkie pełnometrażowe filmy na podstawie twórczości Lovecrafta.

    Poprzedni post
    Pierwszy

    Myślałem, że w ostatniej części będzie więcej, ale okazało się że są tylko dwa. Jeśli ktoś wie gdzie zdobyć The Haunter of the Dark po polsku/angielsku dajcie znać poniżej lub na PW.

    Lata 2011-2016

    The Whisperer in Darkness (2011) 8/10

    Nie czytałem (albo nie pamiętam) opowiadania, nie wiem czy jest to dosłowne przełożenie na ekran. Sama historia, to do bólu typowy Lovecraft. Czyli odkrywanie przedwiecznej wiedzy, która powoduje obłęd u słabych, śmiertelnych umysłów. Kulty, obrzędy, kosmiczne kraby i jeszcze trochę szaleństwa. :)

    Moim skromnym zdaniem najlepsza z ekranizacji robiona na poważnie. Film twórców Zewu Cthulhu z 2005.
    Panowie odrobili lekcje i poprawili irytujące błędy poprzednich czarno-białych produkcji.
    Adaptacje kręcone w czerni i bieli są przeważnie dość dobre. Niestety wszystkie miały pewne niedociągnięcia.
    Chociażby wspomniany wcześniej Zew, był stylizowany na lata 20-30 XX wieku. Było to przekonywujące, niestety psuło oglądanie filmu czyniąc go zbyt archaicznym. Szepcącego odbieram jako stylizacje na filmy grozy z lat 40-50. Czyni to film bardziej przystępnym. Nie dodali też żadnych szumów taśmy, zakłóceń. Dzięki temu dostajemy czysty obraz w wysokiej rozdzielczości.

    Produkcja prawie idealnie (szczególnie na początku) udaje tamten okres. Oczywiście otoczenie, gra aktorów, scenerie też są dobrze dobrane. Najlepiej jednak oszukuje praca kamery. Sceny kręcone z dalszej perspektywy, mało dynamiczne ujęcia, długie dialogi.
    Do tego cykoskoki (jumpscare) typowe dla starszych filmów. Zamiast wyskakujących mord i epileptycznych świateł, cały myk polega na operowaniu muzyką, nastrojem. Niczym w klasykach gatunku, orkiestra cichnie powoli, stopniowo, prawie niezauważalnie. By w odpowiednim momencie wybuchnąć kotłami, smyczkami oraz resztą instrumentów.

    Sporo czarno-białych ekranizacji cierpiało na widoczny brak budżetu. Producenci wyciągnęli wnioski i zatrudnili aktorów z prawdziwego zdarzenia. Jest też odpowiednia ilość statystów. Sceny nie wydają się puste.
    Również efekty zostały dopieszczone. Opierają się głownie na CGI. Na szczęście brak koloru maskuje niedoskonałości, wyszło to całkiem zgrabnie. Chwilami prezentowane maszyny ocierają się o klimat steam punku (tak mi się wydaje :)) co jest dodatkowym atutem.
    Ogólnie dalej widać mały budżet, ale jest to bardzo solidnie wykonane.

    Jedna uwaga: nie polecam od niego zaczynać jeśli chcecie oglądać więcej filmów na podstawie twórczości HPL. Po tym filmie, reszta to popierdółki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Call girl of chtulu (2013) 3/10

    Komedio-horror luźno nawiązujący do mitologii Lovecrafta. Nie jest oparty na konkretnym opowiadaniu, jednak daje się wyczuć klimat. Jest to film z gatunku "tak zły, że aż dobry". Widziałem go 1,5 roku temu, więc opieram się na mojej słabej pamięci :)

    Dość zabawne, że oglądałem go jakoś na początku posiadania konta na wypoku. Scenariusz opowiada historię stereotypowego Mireczka (gatunek piwniczak). Podejmuje on próbę utraty prawictwa przy pomocy dziwki. Niestety owa pani jest wyznawczynią pewnego kultu, co dalej skutkuje tragicznymi wydarzeniami dla naszego bohatera.

    Film to prosta, niewymagająca komedia. Humor na tyle żenujący, że śmieszy. Dodatkową zaletą jest widoczny dystans twórców do swojej produkcji. Widać, że film robiony z pasji, dla zabawy, własnej satysfakcji.
    Niestety w pod żadnym względem nie można o nim powiedzieć że jest dobry. Aktorzy - drewniaki prosto z tartaku. Efekty wołają o pomstę do nieba, czasem widać że są z kartonu.

    Nie jest to wartościowa produkcja. Dostarcza za to rozrywkę, dobrze się ogląda. Miłośnicy słabych komedio-horrorów nie będą zawiedzeni :)

    Wszystkim, którzy przeczytali chociaż jedną część, dzięki. Tym którzy przebrnęli przez wszystkie części gratuluję cierpliwości do mojej grafomanii :)

    Robić jakąś listę/podsumowanie całej akcji?

    #filmy #lovecraft #ogladajzwykopem #horror

    +: a231, b.................a +5 innych
    •  

      Call girl of chtulu (2013) 3/10

      @kwasnydeszcz z opisu mireczka wynika że kolejny film w dobrym klimacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @a231: W dobrym klimacie, ale nie jest dobry. Co wrażliwsi mogą orbitować po pokoju z zażenowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Duke_Nukem: Gratulacje wykonania zadania. Jak się z tym czujesz, czy to doświadczenie Cię zmieniło? Czy było warto? A ciut poważniej: po przerobieniu takiej kupy tematycznych filmów jakie wrażenia? Jakieś ciekawe przemyślenia? Generalnie obejrzałeś masę ciężkiej chałtury i rzadko kiedy dawałeś wysokie noty. W związku z czym, co sądzisz o takim traktowania dorobku legendy horroru? Myślisz, że jest szansa na ekranizację HPL z prawdziwego zdarzenia? niekoniecznie za 100 mln dolców, ale za więcej niż 10. Przy czym chodzi o wierną próbę, a nie o wzorowanie się, jak to zrobił np. Carpenter.

      Rób podsumowanie jak najbardziej. :)

    •  

      @a231: hahah dzięki :D miło, że pamiętasz!

    •  

      @kwasnydeszcz: Spoko, ludzi który lubią kino klasy B dużo nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gorące dyskusje ostatnie 12h