Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (12)

  • avatar

    Moja rozmowa o pracę. Siedzę ja, mój hipotetyczny kierownik i baba z HR. Mówię wprost, że znalazłem robotę kilka tygodni wcześniej ale skoro odkopali moje CV sprzed miesiąca+ to postanowiłem przyjść i posłuchać ich oferty.

    Babie wywaliło system error, jak to ktoś nie zabija się aby pracować u L I D E R A B R A N Ż Y ale niechętnie prowadzi rozmowę rekrutacyjną i pyta o typowe głupoty typu gdzie się widzę za X lat, dlaczego akurat ta branża. W końcu ją oświeciło, dwa przewody w jej mózgu się styknęły.

    Baba z HR:- a od czego zależy to aby Pan do nas przeszedł?
    Ja:- zależy od oferowanych zarobków w tamtej firmie i u państwa
    B:- to gdzie by Pan poszedł jakby tu i tu zaproponowano Panu takie same zarobki?
    J:- to chyba ja powinienem się spytać jak by mnie zachęcili Państwo abym tu pracował ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zacietrzewiła się a kierownik skisnął ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #pracbaza #bekazhr #hr #zalesie #korposwiat
    pokaż całość

    odpowiedzi (11)

  • avatar

    kurwa mać, słucham sobie teraz #weszlofm i jak słucham tych pomeczowych wypowiedzi to to jest takie samo pierdolenie jak 10 lat temu, jak 12 lat temu i jak 14 lat temu... gówno się zmieniło, Nawałka, srałka, Lewy czy Prawy to jest nieistotne, całe życie to jebane pasmo porażek na mundialach... raz wyszło to euro i wszyscy się daliśmy nabrać, że coś tam jednak kadra potrafi
    gówno
    po tym meczu jestem tak zły, tak sfrustrowany, balon pompowany od roku, co piłkarze zjedli na śniadanie, machają na lotniskach, a jak przychodzi co do czego to nie potrafią piłki podać dokładnie na 10 metrów. Kuriozalne błędy, obecność Milika w pierwszym składzie, który jebał wszystko co mógł, niewidoczny Zieliński, który nie wiem co grał... ostatni raz tak źle się czułem jak Polska przegrała z Czechami na Euro 2012, wtedy też odpadliśmy po tak chujowych meczach, że aż zęby bolały.
    Murzyny nas zabiegały, nic nie grali, Mane srane, wszyscy nim straszyli, a on nic nawet nie pokazał, wystarczyła zwykła przeciętność, ba! wystarczyło nam po prostu dać grać piłką, a sami sobie strzelaliśmy gole

    gówno i chuj, mundial już rozjebany, bo zwycięstwo w Kolumbią realnie patrząc nie wierzę - potrzebują zwycięstwa tak samo jak my, będzie głodna gry -> oni nas po prostu rozszarpią

    jebać takie oglądanie, tyle czekania i na nic. okej, mogli przegrać, ale po walce, pokazując pazur i zaciętość. widząc takie gówno nie ma nawet co patrzeć w telewizor

    #mecz #mundial #buldupy #januszefutbolu
    pokaż całość

    odpowiedzi (12)