•  

    Najwyższe miasto świata.

    Wysoko w Peruwiańskich Andach, daleko powyżej linii drzew, leży stary obóz złomowania złota, który przez lata wzrastał do statusu miasta. W tym górzystym mieście mieszka 5000 osób.(Stan na 2012).
    La Rinconada leży na wysokoci 5100 m n.p.m. jest tak wysoko, że pogoda jest podobna do zachodniego wybrzeża Grenlandii, pomimo że znajduje się tylko 14 stopni od równika. Lato jest mokre i zimy suche; Średnia roczna temperatura w La Rinconada wynosi tylko 1,2 ° C.
    W rzeczywistości La Rinconada jest bardziej osadą niż miastem. Nie ma dróg, kanałów wodociągowych ani kanalizacji. Domy są wykonane z falistej blachy cienkiej bez izolacji. Wszyscy pracują w kopalniach, a kobiety sprzedają towary lub zarabiają na prostytucji. Górnicy wydobywają ręcznie złoto za pomocą rtęci (druga najbardziej obfita substancja, która znajduje się tutaj, po złocie)
    Wszystkie kopalnie działające tutaj są nieformalne.
    Firma wydobywcza, Corporación Ananea, nie płaci pracownikom. Zamiast tego działają pod archaicznym systemem pracy zwanym cachorreo . W ramach tego systemu pracownicy pracują przez trzydzieści dni bez wynagrodzenia, a po trzydziestym pierwszym mają prawo pobierać tyle rudy, ile mogą unieść. Nie ma sposobu, aby powiedzieć ile złota może zawierać skała, a często zawiera niewiele. Jednak tysiące ludzi pracuje przez miesiąc, mając nadzieję, że w tym jednym dniu trafi na fortunę.

    źródło i wiecej zdjęć

    filmik

    Odkrywaj świat z wykopem ---> #exploworld

    #fotografia #ciekawostki trochę #earthporn troche #gory #peru #zloto #gornictwo #exploworld #gruparatowaniapoziomu #swiat

    źródło: static4.uk.businessinsider.com

    +: s....j, u..............r +347 innych
    •  

      Miałem okazję być tam 2 lata temu. Jest to niesamowicie surrealistyczne miejsce. Piękno i majestat gór oszpecony tonami śmieci i slumsami. Jako smutną ciekawostkę podam fakt, iż średnia długość życia mężczyzn w La Rinconadzie jest o 20 lat krótsza w stosunku do reszty Peru. Jest to spowodowane wypadkami w kopalniach i wspomnianym przez #arktur skażeniem. Wszyscy Peruwiańczycy, odradzali nam wyjazd w to miejsce, biały traktowany jest jak kosmita. Chcieliśmy odnaleźć wejście do kopalni, w połowie drogi zauważyłem, że śledzi nas 3 gości, w porę uciekliśmy do najbliższego sklepu. Gdyby nie nasza czujność w najlepszym wypadku zostalibyśmy bez pieniędzy w najwyżej położonym mieście świata gdzie nawet policja nie zapuszcza się w dalsze rejony miasta.

    •  

      W tym górzystym mieście mieszka 5000 osób.(Stan na 2012).

      @Artktur: 50 000

    •  

      Firma wydobywcza, Corporación Ananea, nie płaci pracownikom. (...) W ramach tego systemu pracownicy pracują przez trzydzieści dni bez wynagrodzenia, a po trzydziestym pierwszym mają prawo pobierać tyle rudy, ile mogą unieść.
      Czyżby właścicielem Ananea był jakiś Janusz z Polski? :)

    •  

      @Altar: po co szkalujesz swój kraj ?

    •  

      @tujestbutton: Szkalowanie to mówienie nieprawdy. Jeśli uważasz, że kłamię, to widocznie mieszkamy w różnych krajach. Mówienie źle, ale prawdziwie nie jest szkalowaniem.

      +: alkan
    •  

      @Artktur: Nie wiedziałem że złoto się złomuje.

    •  

      @zarowka12: @Artktur: na hiszpańskiej wiki jest mowa nawet o 72000 mieszkańców (w 2016 roku)

    •  

      @Please_Remember: zgadza się. Niby slamsy, ale liczba ludności bardzo szybko ostatnio rośnie.

    •  

      @zarowka12: W 2009 szacowano liczbę mieszkańców na ok. 30000, teraz szacuje się ok. 70000, czyli przez 8 lat wzrost o 250%. Wynik naprawdę godny podziwu, szczególnie patrząc na warunki

      @Altar: Pewnie Niemiec

      +: Tcheely
    •  

      @Altar: Ja uważam że kłamiesz. Znasz właściciela firmy że nazywasz go "Januszem z Polski"?

      +: regis_uszatek, E.........a
    •  

      @Akwer: Nie nazywam. Zauważyłeś znak zapytania (dla ułatwienia, to to coś: "?" - powinieneś wiedzieć jako taki obrońca polskości)?

    •  

      @Altar: > Szkalowanie to mówienie nieprawdy. Jeśli uważasz, że kłamię, to widocznie mieszkamy w różnych krajach.

      A zauważyłeś że to ty prowokujesz (i do tego się odnosiłem) a przy okazji manipulujesz (świadomie lub nie)?

    •  

      @Akwer: Jeżeli, to nieświadomie. Proszę, wskaż mi w jaki sposób manipuluję, a być może przyznam Ci rację.
      Moim zdaniem napisałem prawdę: Janusze uwielbiają nie płacić w zamian "będziesz miał do portfolio", albo zatrudniać na niejasnych zasadach. Zresztą, na tej samej zasadzie opierają całe swoje biznesy, tylko wtedy już uderzają w klientów, a to inny temat.

    •  

      @Altar: Liczę, że ta ostatnia odpowiedź była naprawdę szczera, dlatego napiszę w czym rzecz.
      Napisałeś: "Czyżby właścicielem Ananea był jakiś Janusz z Polski? :)"
      Później w odpowiedzi do kolegi #tujestbutton
      "Szkalowanie to mówienie nieprawdy. Jeśli uważasz, że kłamię, to widocznie mieszkamy w różnych krajach" (i tu jest manipulacja).
      A komentarz do mnie a propos znaku "?" jest potwierdzeniem manipulacji.
      Mimo sporych różnic, pozdrawiam!

    •  

      @Akwer: Wszystkie oje wypowiedzi są szczere, a niektóre przy okazji ironiczne. Jeśli ktoś podejmuje ze mną rzeczową dyskusję, jestem szczęśliwy, że Wykop jeszcze nie umarł. Ale naprawdę nie widzę momentu, w którym skłamałem. Napisz proszę, odniosę się do tego.

    •  

      @Altar: Jutro... w sensie za parę godzin bo muszę się przespać ;-)

    •  

      @Artktur: Durna zasada z tym wynoszeniem rudy ile się uda na raz, przez to pracownicy tracą niepotrzebnie zdrowie niszcząc sobie kręgosłup, więc traci na tym też właściciel kopalni.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Wygląda jak nowy obóz z pierwszego Gothica czy coś w ten deseń ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @studentstudent: Ile kosztuje taki wypadzik w Andy?

      +: s......m
    •  

      Az sie przypominaja Tajemnicze zlote miasta

      źródło: youtube.com

    •  

      ps jest tam cos na street view

    •  

      @Altar: Przede wszystkim to trollujesz. Wykop jest o wiosce w Andach, blisko równika i przedstawia ciekawostki z życia rdzennych mieszkańców Andów. Wplatasz w to Janusza z Polski ni z tego ni z owego. Zauważ, ze wiadomości nie dotyczą Andów, a urojonego Janusza. Smutne. Istotnie są Janusze, którzy nie płaca ludziom i stosują wyzysk. Nie do końca rozumiem co chciałeś osiągnąć wrzucając tu tematykę Janusza z Polski. Nawet wykop z ciekawostka geograficzna potrafisz zarzygac nudzeniem i narzekaniem. Zero ciekawości świata i umiejętności odseparowania swojego kraju i swoich niepowodzeń od reszty. Wrzucam na czarna i życzę ci, żebyś znalazł spokój ducha i nie psuł wykopów bez podtekstów politycznych polityka - pamiętaj jak ci się niw podoba Polska o Janusze z wąsem - zawsze możesz się wyprowadzić i nie używać tego języka.

    •  

      @cezarysek: a ja nie rozumiem tej pasji przypierdalanie sie o cos, czego sie nie rozumie. Chcial, to to zrobil, czego kurwa nie rozumiesz?

    •  

      De nada.

      źródło: cloud.visura.co

    •  

      @Rupertciak: Wreszcie ktoś zrozumiał :)
      Rzeczywiście, lekko strollowałem. Na co dzień nie mam takiego zwyczaju, ale okazja do spróbowania była idealna.
      A z drugiej strony - czy nie napisałem prawdy? Polscy Janusze robią różne triki, żeby nie płacić pracownikom. Ten z wykopaliska wydaje się być świetnym przykładem.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Altar: Problem w tym że prawdy też nie powiedziałeś, puściłeś tekst jak dobrej klasy polityk. Januszy biznesu znajdziesz w każdym kraju. Zareagowałem bo nie podoba mi się nabijanie z mojego kraju a to co napisałeś było właśnie w takim kontekście.

    •  

      @cezarysek: Pewnie z tego samego powodu, dla którego ludzie skaczą ze spadochronem, ścigają się w rajdach czy uprawiają downhill. Taka pasja, staram się nie kusić losu kiedy nie trzeba ale czasem ciekawość bywa silniejsza. W tym wypadku może trochę zlekceważyliśmy ostrzeżenia napotkanych Peruwiańczyków, ale to pewnie wynik wcześniejszych ostrzeżeń lokalnej ludności, w różnych rejonach świata, które wobec turystów często bywają przesadzone. Jeżeli masz pecha to i w Krakowie dopadną cię z nożem ;)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @robertK: W sumie wydałem ok. 6500 zł. Na miejscu byłem miesiąc, w tym czasie na wyżywienie, noclegi i różnego rodzaju bilety wydałem ok. 2500 zł. Chciałem zwiedzić jak najwięcej więc przemieszczałem się autobusami, spałem w hostelach. Gdyby autobusy zamienić na autostop a hostele na namiot spokojnie można by urwać 1000 zł. Przeloty kosztowały mnie 4000 zł, tutaj można by urwać dużo więcej, mi niestety się nie poszczęściło. Leciałem do Limy, wracałem z Buenos Aires, takie kombinowane loty zawsze wychodzą drożej. Generalnie dostępność tanich lotów do Ameryki PD jest dużo mniejsza niż do Ameryki PN.

    •  

      @Artktur: bardzo interesujące miejsce

      +: Freakz