Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (33)

  • avatar

    Mirki, właśnie była u mnie pani, strasząca mnie, że jeśli nie zapłacę jej 500zł to zgłosi sprawę na policję.

    Sprawa jest taka: wracałem wieczorem na rowerze do domu. Stwierdziłem, że zrobię sobie mały objazd wokół osiedla i skręciłem jedną przecznicę wcześniej. Przejechałem kilkaset metrów i wtedy z którejś posesji przede mną wylatuje pies (taki średni, głowa maksymalnie do kolan), szczeka i biegnia prosto na mnie. Wcześniej już ugryzł mnie pies na rowerze i nie zamierzałem ryzykować - wystawiłem nogę i z wyprostu nogi kopnąłem go w pysk, pies zapiszczał, ja pojechałem dalej, zapominając o sprawie.

    Dzisiaj, 2 dni od zdarzenia przychodzi pani, która mnie niby zczaiła, że to ja i zaprezentowała mi takie opcje. Wyśmiałem ją i zamknąłem furtkę przed nosem, nie potrafi upilnować psa to ma problem. Jak wchodziłem do domu to krzyczała, że mnie oczerni u wszystkich sąsiadów. Powodzenia kurwa xD.

    Ale teraz pytanie - mogę mieć z tego powodu problemy, czy nie?

    #rower #afera #pies #prawo
    pokaż całość

    odpowiedzi (102)

  • avatar

    Shirime (尻目 "Oko odbytu") Bardzo... specyficzny yokai. Przedstawiany zazwyczaj jako mężczyzna bez twarzy odziany w kimono. Nocami zaczepiał podróżnych, pytając czy mają chwilę wolnego czasu, nie czekając na odpowiedź, zrzucał odzienie i wypinał zad w stronę zaskoczonych ludzi. Niby normalne zachowanie, lecz istota w miejscu odbytu posiadała jasno świecące oko. Shirime nie był groźny, jedyne co robił to świecenie tyłkiem przed przypadkowymi przechodniami. W folklorze Japonii istniały również podobne demony bez twarzy zwane noppera-bō, były jednak znacznie groźniejsze dla ludzi.

    Czarnolisto( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ #yokainadzis

    #japonia #mitologia #ciekawostki
    pokaż całość

    odpowiedzi (23)