•  

    Noooo Mireczki. Moja ostatnia paczka papierosów . Pora skończyć z tym gownem. Największy problem będzie w tym, ze lubię palić ( ͡° ʖ̯ ͡°) . Macie jakieś portipy na rzucenie ? #palenie #papierosy #rzucajpaleniezwykopem

    źródło: x3.wykop.pl

    •  

      @FearScream: Nie polecam życia od razu, stopniowo zmniejszaj ilość fajek którą palisz na dzień.

    •  

      @FearScream: Nie robić sobie wyjątków "a bo przy piwku to się nie liczy". Powodzenia! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FearScream: nie martw się, rzucisz palenie, to za zaoszczędzone pieniądze kupisz sobie nowe spodnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FearScream: Mi przestal stawac od palenia szlugow. Mialem do wyboru albo rucham dalej albo pale... wybralem ruchanie i boje sie palic papierosow. Taki moj sekret.

    •  

      @FearScream: Wykryto patologa. Pewnie chciałeś wyglądać groźnie ale wyglądasz jak pisanka.

    •  

      @FearScream: Odkopałeś już psa pani Malinoskiej?

    •  

      @19_85: akurat z tym problemów nie mam. Chce rzucić bo wieczny kapec w gębie mi przeszkadza i zapach na ubraniach :/

    •  

      @Daleki_Jones: patologie mówisz . Na jakiej podstawie sądzisz ze mogę być patusem

    •  

      @FearScream: Stwierdziłem, że dziś się do nikogo nie będę przypierdalał, także ugryzę się w jęzor.

      A co do fajek - jak lubisz palić, to nie rzucisz. Szkoda twojego czasu.

    •  

      @FearScream: Polecam knige Allen'a Carr'a o rzucaniu palenia, podobno pomaga.

    •  

      @FearScream: Polecam plastry z nikotyną... w ogóle nie chce się palić... te gumy i inne chuje nie działają :-) Przestajesz palić natychmiast, po kilku tygodniach odstawiasz plastry i po problemie. U mnie zadziałało.

    •  

      @shadowsof2: Generalnie raczej nie masz podstaw do tego by się przypierdalac . Jedni lubią mieć kolczyki na ryju drudzy tatuaże. Tym bardziej z racji wykonywanego zawodu (tatuażysta) w tej branży tatuaze nawet są miłe widziane u klientów.

    •  

      @artuone: spróbuje , dzięki za cynk :) jakaś konkretna firma ?

    •  

      @Wsciekle_piesci_meza: ale o co chodzi bo nie w temacie xD

    •  

      @FearScream: No z racji zawodu, to myślę, że sensownie. Słyszałem, że kręgosłup szybko siada. Prawda to?

      A jeśli lubisz palić, a nie chcesz to lipa. Nikotyna zejdzie Ci całkowicie z organizmu po jakichś 2 tygodniach i zostanie tylko psychika.

      Sęk w tym, że ciągle będziesz czuł, że czegoś Ci brakuje.

    •  

      @shadowsof2: No tego się boje . Najlepiej mi się zbiera myśli przy fajce właśnie .. z plastrami pokombinuje bo sam z niebie na pewno nie jebne tego. Jeśli chodzi o zdrowie to... łokcie . Łokcie siadają, siedząc kilka h dziennie w jednej pozycji przy zgietych łokciach pod koniec dnia czuć coś ala wbijanie igieł w nie. Drugie w kolejności są ścięgna mięśni dłoni która naciąga się skore . Przez to ze naciąga się praktycznie cały czas w jednej pozycji robi się coś ala pamięć mięśniowa i np ciężko jest mocno dłoń zacisnąć .

    •  

      @FearScream: Ja miałem Niquitin, a że jarałem pół paczki dziennie, to startowałem z 2 etapu. Kumpel ostatnio rzuca i kupił nicorete... też działają.

    •  

      @FearScream: Zapomniałem napisać, że tez lubię palić... z plastrem nawet o tym nie myślałem ;-)

    •  

      @FearScream: Sporo osób z mojego otoczenia rzuciło palenie z Desmoxanem,. To tabletki, po których ani nie chce Ci się palić ani faje nie smakują. Stopniowo ograniczasz i nie palisz już w ogóle w bodajże 5-tym dniu.

    •  

      @FearScream: trzymam kciuki Mirku, sam pale to wiem jak może być ciężko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FearScream: Za nic nie mogłem rzucić palenia z własnej woli. Użyłem desmoxanu i nie palę 3-4 miesiące a też twierdziłem, że lubię palić. Czasem odzywa się we mnie chęć zapalenia ale łatwo ją odpędzić. Tak jak ktoś tam napisał, rzucisz palenie i będziesz miał na całe spodnie, ja rozumiem, że to nałóg ale nie kosztem garderoby.

    •  

      @FearScream: Chuja rzucisz kolego tak Ci powiem. Mówienie, że lubisz palić, albo, że to Twoja ostatnia paczka sprawia tylko, że oddalasz od siebie faktyczne uwolnienie się od nałogu. I nie mam tu na myśli, że przestaniesz palić - owszem, może i przestaniesz palić na miesiąc, pół roku albo dwa lata, ale w końcu się złamiesz.
      Rzucenie palenia rodzi się w głowie - po prostu wyrzucasz wszystko co ma związek z papierosami ze świadomością, że nie lubisz palić i nie ma w tym uzasadnienia. Tak samo jak wszystkie plastry, e-papierosy czy gumy sprawiają, że w dalszym ciągu tkwisz w nałogu, mimo pozornego odstawienia papierosów.
      Jeśli miałbym Ci coś polecić - nie rzucaj po wpływem impulsu, znajdź przynajmniej 10 powodów dla których warto przestać palić, zapisz je i powiedz o tym swoim bliskim znajomym. Jeśli obracasz się wśród palaczy - przestań. Na imprezie pewnie Ci zaproponują fajkę, bo każdy palacz to tchórz, który lubi mieć towarzyszy.

    •  

      @FearScream masz jakieś gówno na dłoni

    •  

      "Na imprezie pewnie Ci zaproponują fajkę, bo każdy palacz to tchórz, który lubi mieć towarzyszy."
      XD

    •  

      @FearScream: Są nikotynowe terapie zastępcze (jak niquitin), zastępowanie nikotyny podobnym związkiem - cytyzyną (jak w desmoxanie), leczenie bupropionem (antydepresant), a ja od siebie polecam... książkę "Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie" Allen'a Carr'a. W tym roku próbowałem rzucić 12 razy, ale zawsze dałem się złamać po alkoholu lub w sytuacji stresowej. Po przeczytaniu tej książki spróbowałem po raz kolejny i właśnie mija mi 29 dzień bez papierosa, a co najważniejsze nie jest to dla mnie męczące, tak jak przy poprzednich próbach rzucenia, tylko oczywiste i cieszy mnie bycie osobą niepalącą (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) W dodatku, jeśli jest się osobą palącą, to autor zaleca kontynuowanie palenia w trakcie czytania, więc po lekturze tej książki nic się nie traci, a można wiele zyskać, polecam.

    •  

      @shadowsof2: Generalnie raczej nie masz podstaw do tego by się przypierdalac . Jedni lubią mieć kolczyki na ryju drudzy tatuaże. Tym bardziej z racji wykonywanego zawodu (tatuażysta) w tej branży tatuaze nawet są miłe widziane u klientów.

      Po co sie tlumaczysz biedakowi? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @FearScream: Polecam tabakę. Uzupełni na jakiś czas nikotynę a potem Ci się znudzi wciąganie tego i odstawisz wszystko. Ja tak przynajmniej sobie radziłem z nikotynowym głodem. Może Tobie też pomoże. Powodzenia! Świat bez papierosów jest piękny. A jak tak nie popalisz z miesiąc to zwykłe jedzenie zacznie smakować tak, jakbyś nigdy nie jadł czegoś tak pysznego! (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      @D_Train każdy kto uzależnia się od substancji psychoaktywnych do tchórz! Inb4 od cukru też można sie uzależnić

      +: izycka
    •  

      @FearScream ja mam trzy metody
      A) wyjaraj 20-30 fajek "pod rząd" aż Ci obrzydna najlepiej na imprezie
      B) Weź się za ostry trening cardio żeby wyjebalo całego tego gluta i nie chciało się palić
      C) Poczekaj ja chorobę kiedy się nie chce jarac, przestaniesz na tydzień i tak już lecisz dalej na tym

      PS zajebiste dziary, pozdro ziomeczku

    •  

      @FearScream tabex polecam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FearScream: a ja uważam, że najlepiej jest nie rzucać na siłę, zwłaszcza jeśli lubisz palić. Sama odstawiłam papierosy, dopiero kiedy zaczęłam czuć jakąś bezcelowość palenia. Wcześniej ze dwa razy próbowałam rzucić "konwencjonalnymi" metodami (tj. wyrzucałam paczkę do kosza i błagałam znajomych, żeby mnie nie częstowali), jednak na niewiele się to zdało. Zastanów się, co Ci daje palenie, co odbiera, jak się czujesz po papierosie itp. Polecam też książkę Allena Carra.

    •  

      @FearScream Mirku, osobiście sprawfzalem:
      - gumy z nikotyna - kilku znajomych po prostu zmieniło nałóg z palenia na zucie (sam stosowałem jedynie w momentach krytycznych),
      - komputerowe rzucanie palenia (czy jakoś tak) - bujda na resorach, ale przegrałem zakład i musiałem zaliczyć,
      - recepturowy "płyn do ust" (płaczesz usta i jak zapalisz to robi ci się niedobrze) - 3 czy 4 pawie i się przyzwyczaiłem,
      - wykalaczki - moim zdaniem najlepsza z testowanych przeze mnie pozycji, jak masz ochotę na fajkę to wkładasz wykalaczke w usta i wyglądasz jak Clint Eastwood.

      Niestety, tak jak Ty uwielbiam palić - pale te śmieszne najsłabsze papierosy R1. Jedyne co działa, to zablokować na kilka dni wszystkie środki i nie mieć za co kupić papierosów. Zrób zakupy i przelej np. Rodzicom wszystkie pieniądze na przetrzymanie przez tydzień.

      Powodzenia, ja idę zapalić.

    •  

      @FearScream co do rzucania fajek to rodzice i kilku znajomych rzucili palenie po wizycie u lekarza po jakiejś terapii oczyszczania organizmu z toksyn (i najgorsze dla nich nie było uzależnienie od nilkotyny tylko przyzwyczajenie - wydajesz rano kawka papierosik i na kibel) więc warto może pogadać z lekazem czy w okolice nie ma czegoś podobnego i znajdź sobie zajęcie dla rąk tzn jakieś orzeszki kup i jedź lub lizaki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A no i życzę powodzenia

    •  

      @FearScream: Tatuaże na dłoni... Masz jakąś prace? Na żadnym reprezentacyjnym stanowisku cię nie zatrudnią chyba że będziesz #programista15k i to pewnie zdalny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FearScream: Poczytaj "Siłe nawyku"

    •  

      @FearScream przejdź na e-fajki i zmniejszaj z czasem nikotyne

    •  

      @FearScream: tak, raz a porządnie, po prostu przestań palić, tak z dnia na dzień. :>

    •  

      @FearScream: bobry gryzonie targają spodnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FearScream Nie ograniczaj palenia tylko raz a dobrze je odstaw i twardo się kupy trzymaj , nie ma innej opcji. A to że lubisz palić to złudzenie. Jest w markecie apka Quit Now chyba się zwie, pozytywnie działa na psychikę, powodzenia.

    •  

      @FearScream: mój protip na rzucanie palenia? Rzucenie od razu. Są słabsze momenty, ale jak po alkoholu wytrzymasz, to zawsze wytrzymasz. Mi już tak prawie pół roku bez papierosa mija.

    •  

      Dziękuje wszystkim za porady. (。◕‿‿◕。) .

    •  

      e-papierosy czy gumy sprawiają, że w dalszym ciągu tkwisz w nałogu, mimo pozornego odstawienia papierosów.

      @D_Train: W papierosach najbardziej szkodliwe są występujące podczas spalania tytoniu z chemikaliami substancje. Zastępując papierosa e-papierosem nie wdychasz tych substancji dostarczając samą nikotynę.

    •  

      @sad_pepe: Niee , ja z komputrow to tylko fejsbunia potrafię odpalić :/ żyje z dotacji pińcet plus ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FearScream: polecam nie kupowac papierosow, ja np nie pale i nigdy nie kupuje papierosow i jakos nie mam problemu z rzuceniem :|

    •  

      @FearScream: rzuć to cholerstwo, odkładaj hajs, który przepierdoliłbyś na fajki i kup spodnie, bo te strasznie dziurawe ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @ZmutowanaFrytkownica: ale ja lubię dziurawe spodnie ( ͡° ʖ̯ ͡°) od paru lat takie nosze (╥﹏╥)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @FearScream: Długo siedziałeś? Za co?

    •  

      @FearScream: wpadne do Ciebie na fajke na konwencie! XD

    •  

      @goly8622: zabójstwo dokonane kartonikiem 200ml po soczku (smak pomarańczy) . Odsiedziałem 12 lat, nie chce tego wspominać .

    •  

      @FearScream: pierwszy tip, nigdy nie planuj rzucenia palenia, obudź się pewnego ranka i powiedz sobie "pierdole nie palę". Palenia paczki do końca nie przyniesie sukcesu. Ja nosiłem przy sobie pół paczki prawie pół roku zanim oddałem ;)

    •  

      @FearScream tabex/desmoxan i przy odrobinie samozaparcia idzie rzucic (4 miesiac jak nie pale, a palilem ok 25-30 dziennie) :)

    •  

      Największy problem

      @FearScream: to bycie patologią

    •  

      @FearScream: Książka Allena Carra daje radę. Obnaża wszystkie wymówki do sięgnięcia po fajkę.

    •  

      @FearScream dobrze że rzucasz palenie może teraz będzie stać Cię na spodnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Macie jakieś portipy na rzucenie

      @FearScream: mówisz rzucam i od tej pory nie palisz. Proste i sprawdzone.

    •  

      @FearScream: ale chujowe wykonanie xD wygląda jak tatuaż zrobiony przez kolege za paczke szlugów i połówkę

    •  

      @FearScream jestem ekspertem. Rzucalem wiele razy. Teraz najdluzszy okrea w zyciu. Pomad 2 lata. I najmocniejsze przekonanie ze to dobry krok (poza tym stary jestem).
      2tyg to czas na pozbycie sie fizucznego ssania. Wtedy lepien unikac imprez i alkoholu. Zadnych srodkow z nikotyna. Trzeba sie oczyscic. Kazde zapalenie nawet maly buch - licznik sie resetuje i od nowa. Bralem desmoxan jako dodatkowy motywator. Pomaga ale trzeba w niego woerzyc bez opamietania. Potem juz przyzwyczajenie i wszystko co zwiazane z psychika. Latwo nie jeat ale sa kwestie ktore bardziej aprobuja umysl, smierdziuszki to przy tym pikus:)
      Powodzenia.

    •  

      @FearScream tabex/desmoksan. Oba bez nikotyny. Działają super. Widzę po znajomych i sobie (4dzien na tabsach). Skutecznie się odechciewa palić.

    •  

      @FearScream: Polecam książkę "Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie". Nie ma lepszego sposobu na rzucanie.

    •  

      @FearScream: Kup sobie tabakę. Będziesz miał coś w zamian, organizm będzie miał (mało bo mało, ale zawsze) nikotynę przyjmowaną w najmniej szkodliwej formie, koszty tak niskie, że pomijalne.

    •  

      @FearScream: musisz chcieć nie palić. I szybko uswiadom sobie w których momentach masz nawyk palenia i postaw się w nich - odmawiając sobie, robiąc cos innego. Wtedy uświadomisz sobie, że się da i wtedy już z górki ;)

    •  

      @FearScream: ehhh, ja nie wiem co mam zrobić bo na trzeźwo w ogóle mi się nie chce palić. jak zapalę szluga w dzień to w połowie go wyrzucam. ale jak tylko poczuję zapach piwka to mogę palić jednego za drugim. i nie dość, że palę, to jeszcze opalam znajomych XD

    •  

      @sajko: sam go robiłem ( ͡° ʖ̯ ͡°) ciężko jest sobie samemu ból zadać ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @FearScream: tabex. znajomi skorzystali i faktycznie rzucili!

    •  

      @FearScream: moim protipem był tabex. Tez lubiłam palić i nie wierzyłam, ze uda mi się rzucić (słaba silna wola xd)
      Dodatkowo musisz chcieć. I mieć wsparcie. Mnie niebieski zmotywował. No i nie pale :) i śmierdzi mi teraz, tfu!

    •  

      @FearScream: Aha i jak mi się bardzo chciało to jadłam jabłko.

    •  

      @FearScream
      1) przeczytaj "łatwy sposób na rzucenie palenia", wiem jak to brzmi, ale naprawdę działa!
      2) jak nie lubisz czytać to desmoxan. Nie bierz żadnych gurwa substytutów z nikotyną bo to chuj warte. Żadnych elektronicznych gówien, żadnych gum itp. Po kilku dniach odechciewa się palić i tyle.
      Ja rzuciłem sposobem pierwszym. Po 10 latach kopcenia. Nie palę już 1,5 roku i wiem, że nigdy nie wrócę, a zdawało mi się, że to kocham. Jak ja dałem radę to każdy może...

      +: ckfik
    •  

      @FearScream: Zdecydowanie powinnes rzucic kumplu, tyle pieniedzy na to idzie, a widze ze z tym kiepsko skoro w podartych portkach chodzisz (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      @FearScream: desmoxan, sam stosowałem, mocno obniża ciśnienie na fajka i przez ten pierwszy miesiąc na spokojnie można wytrzymać bez palenia

    •  

      @Huck: W wątku rozmawiamy o tytoniu. Nie o cukrze, kokainie, buprenorfinie, mefedronie, MDMA, 2C-P i jakiejkolwiek innej substancji.

      @Viscop: OP nie szuka zamiany tylko chce przestać palić całkowicie.

    •  

      @Toniezarzutka: potwierdzam desmoxan dziala, ale dopiero na drugi dzien. ja odstawilem desmoxan i fajki juz drugiego dnia brania (przy czym tydzien wczesniej tylko e-faja). Nie mozna tez za bardzo przesadzac z chlaniem na desmoxanie, bo widzialem ze rozne fazy wbijaja i zazwyczaj nie te przyjemne.

    •  

      @FearScream: Co to znaczy, że "lubisz palić"? Czy rzeczywiście lubisz, a może to jedynie projekcja twojego nałogu, który podświadomie próbuje uzasadnić twój nawyk?

      Zmiana w twoim przypadku wymaga zmiany myślenia, zmiany psychologicznej głęboko w twoim wnętrzu. Poświęć 30 minut z samego rana na jakąś formę praktyki duchowej; joga, medytacja, manta - spróbuj nie przywiązywać się za bardzo do swoich myśli, oczyść umysł z chaosu myśli na tyle na ile to możliwe... i na koniec pogrąż się w głębokiej refleksji i zapytaj siebie; " dlaczego palę.. tak naprawdę"

      Egzystencjalny wymiar tego pytania na pewno Cię poruszy i być może sam zdasz sobie sprawę z wymiernych "korzyści" swego nałogu.

      Nie dasz rady bez pomocy z zewnątrz? Możesz spróbować LSD lub Kava Kava (pomaga uwolnić się od uzależnień).

      Jeśli uda Ci się odzyskać smak i zapach to pomyśl o wulongu; zaparz, powąchaj i spróbuj, a zrozumiesz co miałem na myśli. :)

      Coś od czego możesz zacząć uwalnianie umysłu:

      źródło: youtube.com

    •  

      @FearScream polecam desmoxan, do kupienia na listki(w razie jakbyś sie np zle czul to nir wyrzygasz od razu 70zl)

    •  

      @FearScream książka Allena Carra. Przeczytana lub odsłuchana w miare krótkim czasie i ze zrozumieniem. Dzięki niej z dnia na dzień nie palę już 3 tydzień. A paliłem 20-30 sztuk dziennie.

    •  

      @FearScream przerzuc się na cygara, są odpowiednio droższe, więc będziesz palić rzadziej

    •  

      @FearScream: Jeśli chcesz rzucić, ale tak naprawdę, bez pierdolenia i użalania się nad sobą to przeczytaj Allen Carra "Łatwy sposób na rzucenie palenia". Wiem jak to brzmi, ale już tutaj kilka osób pisało, że to działa. Ja po 10 latach rzuciłem i nie palę 2,5 roku. Najłatwiejszy i najzdrowszy sposób. Nic osobistego ale jak nie przeczytasz to po prostu pierdolisz tylko żeby sobie popierdolić jak kobieta.

    •  

      OP nie szuka zamiany tylko chce przestać palić całkowicie

      @D_Train: Dokładnie, z czasem zmniejsza się dawki nikotyny aż zejdzie się do zera a potem się odstawia całkowicie.

    •  

      @Viscop: Z moich obserwacji (autopsja + pokaźne grono palaczy) jak i badań (http://www.cbsnews.com/news/e-cigarettes-dont-help-smokers-quit-study/) wynika, że e-papierosy stają się zamiennikiem, a nie drogą do rzucenia.
      Jedyna metoda na przestanie to całkowite zerwanie z dostarczaniem nikotyny. Widziałeś, żeby ktoś leczył alkoholików piwem? W końcu to nie 40% jak wódka tylko 5%. Nie tędy droga.
      Są co prawda substytuty jak cytyzyna dla nikotyny i jak już tutaj można szukać wsparcia.

    •  

      @FearScream: Albo rzucisz od razu albo chuj z tego wyjdzie. Polecam e-fajka i stopniowe zmniejszanie ilości nikotyny. Najpierw paliłem fajki + e-fajek później sam e-fajek 12mg/ml teraz e-fajek 3mg/ml i pale go bo nie mam co z rękoma zrobić.

    •  

      @FearScream: ubrudziłeś się długopisem na ręce

    •  

      @FearScream polecam Desmoxan. Rzuciłem na 4 miesiące ale później zapalilem "jednego" do piwa i tak pale już z trzy miechy:(
      Od jutra zaczynam znowu kuracje i to z moim Różowym więc powinno się udać.
      Powodzenia i konsekwencji w postanowieniach

    •  

      Widziałeś, żeby ktoś leczył alkoholików piwem?

      @D_Train: To tak jak spytać czy próbowałeś leczyć uzależnienie od heroiny amfetaminą. Nikotyna nie jest bardzo szkodliwa(porównywalna do kofeiny), najbardziej szkodliwe w dymie tytoniowym są substancje rakotwórcze i to jest główny powód do rzucenia palenia papierosów.

    •  

      Spodnie se zaceruj

    •  

      @Viscop: jak tylko nikotynę to co tak dymi?

    •  

      @skyluker: Gliceryna i glikol ale mają one obojętny wpływ na zdrowie.

    •  

      @FearScream: jak masz dystans do siebie -> efajki, wydaj troche kasy na to najlepij idz do jakiegos esmoking world czy cos zeby Ci ktoś doradził co kupić, nie kupuj śmierdzących liquidów miętowo-cukierkowych tylko samą bazę nikotynową jest dużo tańsza, proponuje zacząc od 9mg/ml albo 6mg/ml i schodzić stopniowo w dół(możesz zacząć od wiekszej jesli dalej bedziesz mial ochote na zwyklego papierosa). Po tygodniu od odstawienia zwyklych fajek powinieneś się dużo lepiej czuć, być bardziej dotleniony i powoli zacząć się oczyszczać z tego całego gówna wynikającego ze spalania tytoniu. Wiem że jest nagonka memowa/społeczna na efajki ale przemysł tytoniowy ponosi z tego powodu ogromne straty a zażywanie nikotyny w taki szkodliwy sposób(palenie) jest bardzo niezdrowe i szkodzi też innym wdychającym dym.

      Nikotyna to narkotyk(wiem ze moze brzmieć śmiesznie) i nie należy odstawiać jej nagle trzeba to robić stopniowo np. cały rok na to poświęcić żeby sobie skutecznie z tym poradzić(potem zostaje już silna wola i chęć)
      Wygladalo by to mniej wiecej tak: kupujesz sprzet, kupujesz baze nikotynową 13/9/6mg/ml na start po miesiącu dwóch kupujesz oczko mniejszą aż do 0mg/ml albo mieszasz 50/50 obecną z mniejszą, tak aby łagodnie przejść na niższą dawkę.

      //edit
      jesli jestes w stanie to rzuć z dnia na dzień, będzie troche trudniej przez tydzień/dwa (najlepiej weź wolne z pracy bo jest się gburem jakiś czas) ale jak wytrzymasz to pozniej jest latwiej bo nie ma już tego w organizmie.

      //edit2
      możesz się czymś mocno zająć tak żebyś nie miał fizycznie mozliwosci zapalić co moze pomóc w sposobie drugim, zazywanie nikotyny powowduje wyrzut dopaminy, jak bedziesz się dobrze bawił nie bedziesz miał ochoty zapalić

    •  

      @Viscop: jakiś dowód na tę obojętność? Bo z tego co mi wiadomo dużych badań nie ma jeszcze.

    •  

      @skyluker: Jeszcze nie. Dlaczego miałaby nie być obojętna? Jeśli przegrzejemy glicerynę to otrzymamy akroleiny(raczej nie da radę zrobić tego na fabrycznych grzałkach, bo wata by się spaliła a "chmura" byłaby tak gorąca, że poparzyłbyś sobie usta, gliceryna występuje w papierosach aby tytoń nie wysychał). Glikol jest uważany za bezpieczny, szybko rozkłada się do kwasu mlekowego, niebezpieczeństwo jest wtedy gdy ktoś jest uczulony na glikol

    •  

      @FearScream: zajebista dziara ziomek! ps. jebać hejterów!

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Wczoraj w #pracbaza usłyszałem, iż jestem roszczeniowy, że upominam się o wypłatę (✌ ゚ ∀ ゚)☞,
    Czas szukać innej pracy.

    odpowiedzi (74)

  • avatar

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #dziendobry

    odpowiedzi (16)

  • avatar

    Była to sobota. Równo osiem lat temu jako osiemnastoletni Krachu, nie wiadomo czym kierowany, założyłem tutaj konto. Przez te lata spotkało mnie na tym portalu wiele dobrego, bordo, wykopoczta, wygrane w rozdajo, publikacje pierwszych znalezisk, wykopiwa, poznanie wielu użytkowników w rzeczywistości.
    Z okazji tak pięknego jubileuszu postanowiłem się odwdzięczyć i osłodzić wam trochę życie. Organizuję wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju #rozdajo. Przedmiotem losowania są szkloki - śląskie cuksy o niespotykanym smaku. Co ważne, mam dwie paczki tych rarytasów, więc wygrywają dwie osoby. Przesyłka na mój koszt. Losowanie mirkorandomem o 21:45, czyli o godzinie, kiedy osiem lat temu założyłem tu konto. Życzę powodzenia w losowaniu tych super cuksów. Z fartem Mirki.
    Zielonki - nie tym razem.
    pokaż całość

    odpowiedzi (42)