•  

    Life is brutal xd

    Moja grupa jako jedyna robila sama projekt na zaliczenie, a reszta oddala gotowca z neta.

    Dostalismy najgorsza ocene xD

    #studbaza

    •  

      @FireDash: nie wiem czemu ale przypomniało mi się to po przeczytaniu wpisu, więc wstawiam ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @FireDash: I tak - z jednej strony chce się podpierdolić, bo to jest krzywdząca sytuacja dla uczciwych studentów. Z drugiej jednak strony podpierdalając, możemy narazić się innym studentom i zacznie się gnębienie i wyśmiewanie. Weź tu człowieku bądź mądry...

    •  

      @FireDash: nie dość, że wykazaliście się głupotą robiąc coś co już było zrobione, to jeszcze to spierdoliliście xD

    •  

      @FireDash: a trzeba było w civke grać, a nie robić projekt ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FireDash: u mnie na studbazie jedna grupa oddala kupiony projekt i jako jedyny okazał się do poprawy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @FireDash: XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      +: ketiow
    •  

      nie dość, że wykazaliście się głupotą robiąc coś co już było zrobione, to jeszcze to spierdoliliście xD

      @ethics: a teraz jeszcze ledwo sie powstrzymuja zeby nie isc na skarge xD

    •  

      @FireDash: Wyjebane, co sie napracowałeś to twoje. Tamte podludzia będą w przyszłości płakać nad swoją niporadnością

    •  

      @fruktoza: wlasnie nie, bo to jest grafika, w tym kierunku nikt nie idzie, bardziej sieci, programowanie xd

    •  

      @FireDash: No ale mimo wszystko ty przez ten czas rozwinąłeś w swoim mózgu więcej ścieżek neuronowych niż oni, więc jesteś mądrzejszy.

    •  

      ty przez ten czas rozwinąłeś w swoim mózgu więcej ścieżek neuronowych niż oni, więc jesteś mądrzejszy.

      @fruktoza: skąd ta pewność? Przynajmniej część z pozostałych w tym czasie mogła uczyć się tego, co ich rozwinie w porządanym kierunku, a nie robić coś niepotrzebnego "bo tak kazali".

    •  

      @bluebluesky: Troche wszechstronności nie zaszkodzi.

    •  

      @FireDash: studia w pl to jest pełna patola, kiedyś dostałem 3+ z pracy, której nie oddałem, profesorek mówił że pamięta i była nawet niezła. W swojej kanciapie miał z 500 prac, nie ma opcji żeby to przeczytał kiedykolwiek.

    •  

      @FireDash: podpierdol ich do wykładowcy

      źródło: i.ytimg.com

    •  

      zacznie się gnębienie i wyśmiewanie.

      @jurny_juhas: To nie gimnazjum.

    •  

      @fruktoza: Rozpadna sie po 3-4 latach, zwlaszcza przy dzisiejszym naprze informacji.

    •  

      @jurny_juhas: studia to nie licytacja na oceny. Oni sie czegoś nauczyli, reszta co najwyżej google obsługiwać.

    •  

      @FireDash: znajomy cały semestr oddawał moje sprawka na laborkach, nawet układu nie zmieniał. Dostał lepszą ocenę..

    •  

      @FireDash: U mnie na uczelni była podobna akcja z egzaminem z przedmiotu "Elektroakustyka", czy jakoś tak. Rok w rok były identyczne pytania: należało napisać dużo definicji, opisów, zrobić kilka wykresików charakterystyk itp. Wszyscy robili sobie gotowce i podkładali w czasie egzaminu. Ważne, że wszystko musiało być ładnie popodkreślane, wykresiki obowiązkowo kolorowe. A kolega, który akurat mocno interesował się tą tematyką i wszystko umiał uznał, że szkoda czasu na gotowca i oszukiwanie, więc po prostu przyjdzie na egzamin i napisze. Przyszedł, napisał. Dostał 3.5 - wykładowca pokazał mu jego pracę i kilka innych piątkowych prac do porównania. Jego praca faktycznia wypadała słabiutko - wykresy niestaranne, niepokolorowane itp. Życie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @FireDash: to jest wlasnie polski system edukacji panowie

    •  

      @JakTamCoTam: Rozpaść się rozpadną, ale jednak mózg się troche ćwiczy, lepiej aby zrobić takowe i potem dać im się rozpaść niż w ogóle nic nie robić, i iść na łatwizne.

    •  

      @fruktoza: Nie no. Jakieś malutka niteczka pozostanie a nóż w przyszłości zmieni się rynek pracy. W sumie zgodzę się, że lepiej wypełniać obowiązki niż się bawić. Uczy to rzetelności. Wątpię by ktoś spożytkował ten czas mądrze.

      @laczka @elemenTH Nie no bez przesady, w naprawdę wielu miejscach tak jest. Macie jakieś porównanie z zagranicznymi uczelniami?

      Swoją drogą jeżeli jest jakiś zdolny, zainteresowany student, to otrzyma odpowiednie wsparcie. U mnie prowadzący chętnie odpowiadają na pytania i prowadzą dyskusje. Nawet Ci najbardziej nielubiani. To jest chyba najważniejsze, by rozwijać to co dobre. Jak ktoś chce sobie mieć papierek to niech sobie dostanie.

    •  

      @FireDash Prawda stara jak studia. Na wyjebce, przeciętnie i wchodzi na miękko. Spinanie się z super projektami i wynajdywanie koła na nowo zawsze się tak kończyło.
      Pewnie niesprawiedliwe, ale co poradzić - życie.

    •  

      podobnie miałem z pracą licencjacką, mój promotor zachorował w trakcie przygotowywania mojej grupy do pisania pracy. Wstępnie jej szkielet uzgodniłem z nim. Potem był okres, w którym staliśmy w miejscu z pracami bo nie było osoby, która chciałaby się nami zająć. Inne grupy pisały kolejne rozdziały, robiły poprawki a ja jedynie badania zrobiłem do tematu pracy. Dali nam jakąś kobietkę z UWM w Olsztynie, która miała nas prowadzić dalej. Faktycznie prowadziła, ale tylko do momentu jej zagrożonej ciąży, która uniemożliwiła jej spotkania z nami, więc jedyny kontakt to potem telefon i listowne wysyłanie prac. Dopóki spotykaliśmy się w uczelni dopóty prowadziła całkiem nieźle, ba nawet pochwaliła mnie za rzetelne podejście do tematyki a nie standardowe "jakoś to będzie". Zwróciła również uwagę na układ pracy, który był po prostu czytelny, podkreśliła, że dawno nie widziała tak czytelnych wykresów. Przyjąłem więc, że praca po prostu dalej będzie "bronić się sama" bo widziałem m.in. prace magisterskie ode mnie z uczelni i z UWM-u, gdzie zrozumiałem co miała na myśli, mówiąc że moja praca jest czytelna (studenci oddawali prace, gdzie na jednej stronie były trzy wielkości tekstu dla trzech rożnych czcionek, wykresy/diagramy totalnie nieczytelne, wydrukowane w czerni i bieli).
      Naprawdę do tego momentu czułem, że idzie to wszystko w dobrym kierunku. Potem przyszedł termin obrony i wiadomość, że na niej będzie obecny mój schorowany promotor a nie pani, która ze mną wszystko omawiała.
      Jakoś w tym momencie czułem, że to nie jest dobry znak. Miałem rację, praca jedynie na 4. Facet nawet nie ukrywał, że jej nie czytał. Podpis promotora złożył dopiero przy mnie po odpowiedzeniu na pytania (tylko ja tak miałem). Żeby było ciekawiej, kumpel, który olewał pisanie samodzielne a jego praca to lekko zmieniona praca brata dostał 5.

      +: RafikS
    •  

      @FireDash: Wyjebane, co sie napracowałeś to twoje. Tamte podludzia będą w przyszłości płakać nad swoją niporadnością

      @fruktoza: nieporadnosc to jest zapierdalac zamiast szukac gotowych rozwiazan. Przynajmniej w mojej branzy xD

    •  

      @FireDash niech zgadne, czyżby Mariusz S. i domki w blenderze lub programowanie w opengl?

    •  

      @PawlikusOKS: xD tez bylo podobnie, ale to juz dawno mialem

    •  

      @ethics: Gotowiec to nie ich praca.

    •  

      @FireDash to ja już innej grafiki nie miałem na studiach potem. Co wam ciekawego dali i z kim?

    •  

      @PawlikusOKS: zbyt duzo szczegolow w internecie sie nie podaje xd

      W projekcie zespoloeym mozesz np. Trafic

    •  

      Dostalismy najgorsza ocene xD

      @FireDash: Tak działają studia. Nauczysz się, że w życiu nie liczy się uczciwość tylko rozpychanie łokciami.

    •  

      @Luka_Wars: Jak ja sam wszędzie gotowce oddaje, akurat raz mnie naszła ochota na samodzielność xD

    •  

      @FireDash: I tak rób. Dokończ studia dla papieru i już w czasie nich szukaj sobie roboty.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #wesele #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
    Festiwalu spierdolenia po weselu ciąg dalszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wczoraj odwiedził mnie mój brat, spytałam się go jak się bawił na weselu i wiecie co? xD
    Ponoć moje "skandaliczne" zachowanie było głównym tematem poruszanym na weselu przez rodzinę od strony mojej mamy (a wlasciwie od strony panny mlodej).

    Czego się dowiedziałam:
    - jestem niewdzięczna i bezczelna bo nie przyszłam nikomu o tym nie mówiąc a państwo młodzi są przeze mnie stratni xD
    - część rodzeństwa ciotecznego zadeklarowała, że mnie nie zaproszą na swoje wesela skoro takie akcje odpierdalam (mowili to dwudziestoparoletni stulejarze bez dziewczyn z ktorymi jedyne co mnie łączy to znajomość na FB i jakieś tam więzy krwi xD jeden z nich moze ma dziewczyne)
    - jeden wujek (ktory zyje od 10ego do 10ego pracujac w jakiejs gownorobocie, a po robocie sie upija i wiecznie narzekajacy na zbyt niski socjal dla takich jak on (WTF) i w ogole wszyscy chca go oszukac na pieniadze) zadeklarowal ze jak bedzie do mnie szedl to da mi pusta koperte xDD taaa... pewnie to by byla nie pierwsza jego taka akcja :D
    - drugi powiedzial, ze w ogole do mnie na wesele nie przyjdzie :D - taka ultra dalsza rodzina, nawet jak kiedys bede brala slub to i tak bym go nie zaprosila ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    - duzo ogolnego belkotu jaka jestem zla i niewychowana. Generalnie historyjka o mnie zostala dosc mocno podkolorowana. nie wiem czy to efekt plotki czy sami panstwo mlodzi podkolorowali ale wg gosci na weselu info ze mnie nie bedzie dalam dwa dni przed i to jeszcze dopiero jak mnie spytali. Ktos podobno nawet zarzucil, ze pewnie popadlam w zle towarzystwo i narkotyki i nie przyszlam bo nie mialam pieniedzy na wesele xDD

    Oczywiscie spora czesc gosci i tak miala na ta sytuacje wyjebane, a najwiecej gadala najbardziej patologiczna czesc mojej familii ktora zatrzymala sie w PRL :)

    Moj brat zna doskonale moja wersje, wierzy mi i sam sie z tego smial.

    Ale tak sobie mysle co poszlo zle (a moze i dobrze :) ), ze nie stalam sie taka jak oni, skoro to moja rodzina i jednak chcac nie chcac czesc zycia spedzilam z nimi :)

    ___________________________________________________________________________________
    #opowiescimango - chcesz byc na bieżąco? OBSERWUJ :-)
    pokaż całość

    odpowiedzi (121)

  • odpowiedzi (61)

  • odpowiedzi (63)