•  

    784639 - 403 = 784236

    Wyprawa, dzień I (24.06.2017)

    Jak wiadomo, @metaxy wybrał się na wyprawę dookoła Polski. Już jakiś czas temu ustaliliśmy, że pojadę razem z nim przez pierwszych 9 dni.
    #rowerowykrakow tradycyjnie raz do roku jeździ do Warszawy. Była więc okazja połączyć start wyprawy i trzysetkę do stolicy.

    Z domu wyjechałem o 1:00 w nocy i po chwili spotykamy się z @makyo, który wyruszył od siebie godzinę wcześniej. Noc jest ciepła i bezwietrzna, jedzie się bardzo przyjemnie.
    W Wolbromiu mamy miejsce zbiórki z Krakusami, którzy przybywają w składzie @metaxy, @wspodnicynamtb, @Cymerek i @kiwacz. Jedziemy sobie wioskami na północ, gonią nas luźno puszczone na noc psy, a słońce powoli wyziera zza horyzontu. Krótko mówiąc, wstaje nowy dzień. Dopada mnie mały problem z łańcuchem, bo jedno ogniwo jest jakieś felerne i przeskakuje na dolnym kółeczku przerzutki. Na szczęście dr @metaxy postawił szybką diagnozę i zastosował wstępne leczenie. Już nie przeskakiwało, a tylko cykało, a po jakimś czasie samo przeszło zupełnie.

    Dogania nas @bynon, który chciał pospać kapkę dłużej i już pełnym składem podążamy we wiadomym kierunku. Robimy kilka drożdżówkarskich postojów, w tym ten najważniejszy w Biedronce.
    W miejscowości Przysucha dołącza do nas @radoslaw-szalkowski, który postanowił zrobić trasę Łódź - Warszawa i na pewno nie była to najkrótsza możliwa droga.
    W Goszczynie spotkamy się z delegacją #szosowawarszawa w składzie @masash, @oskar1100, @ingvarr_zaag, @mikkeler, @Shaybecki i @theDOG. Razem ruszamy do Grójca i wytęsknionego (ale pewnie nie przez wszystkich) McD. Wiadomo, że @metaxy to harpagan jakich mało i narzuca takie tempo, że część ekipy szybko odpada. Każdy jednak dojeżdża na miejsce i w miłej atmosferze konsumujemy swoje zestawy.

    Kierujemy się na Nadarzyn i dalej serwisówkami wzdłuż S8 aż do samej Warszawy. Osoby, które wracają pociągami do domu odstawiamy na dworzec centralny, robimy zdjęcia z Pałacem Kultury (stały punkt każdej wycieczki) i spotykamy tam też @tytyrytek. Żegnamy się i każdy udaje się w swoją stronę.
    Metaxego i mnie warszawiacy odprowadzają na Kabaty, gdzie mamy nocleg u @rdza. Nie obyło się też bez dokręcania do czterystu, bo głupio tak zostawić, jak brakuje tylko 10 km :-D

    U naszej gospodyni jemy kolację, poznajemy @Marjano oraz jej współlokatora, który częstuje nas dziwnymi piwami, różnymi trunkami, których nazw nie pamiętam, a także marynowanym rosyjskim arbuzem. Później jeszcze tylko szybkie zakupy w całodobowym Tesco i można iść spać. A spania niewiele, bo niecałe 5 godzin, ale to i tak lepiej niż poprzedniego dnia.

    Dzięki wszystkim za miłe towarzystwo, wspólną jazdę i do zobaczenia przy nastepnej okazji!

    Więcej zdjęć na Stravie - https://www.strava.com/activities/1052262433

    Cdn.

    #mortalszosuje

    #szosa #rowerowyrownik #100km #200km #300km #400km (nr 1)