•  

    Wiecie co? Ja w ciągu 12 godzin dyżuru, odbierając 200 połączeń, które w teorii mają uratować ludzkie życie, zdrowie i mienie, doświadczam więcej zła niż niektórzy z Was przez całe życie... Dziś tak trochę #refleksyjnie

    "Moja, moja mama... Chyba nie żyje..." - zaczęła łamiącym głosem p. Ewa. Ma około 50 lat. Jej mama umarła w nocy, spokojnie, bez większego bólu. To stwierdzi lekarz za paredziesiąt minut. Pani Ewa mimo, że w życiu codziennym jest silną kobietą - pęka. Rozpłakała się, jak małe dziecko, które właśnie straciło rodziców...

    "Halo? Mój tata, przestał oddychać! Proszę mi pomóc" - tak rozmowę zaczął p. Henryk. Tata się "zatrzymał". Nagłe zatrzymanie krążenia. Dzwonił z wioski, której nazwy zapomniał sam ten z "Góry". Zgłaszający nie chciał nawet słyszeć o przełączeniu do dyspozytora, który ma większe komptenecje w zakresie pomocy przez telefon aniżeli my. Byłem do tego szkolony, egzaminowany. Dam radę. "Panie Henryku, tata na podłogę. Odsłaniamy klatke piersiową, uciskamy środek, będę liczył. Da Pan radę? Karetka już jedzie" - takie słowa usłyszał Henryk, który za parenaście minut miał wpuścić do domu lekarza, który orzeknie zgon. Karetka nie dojedzie z zawalonego drzewa po burzy. Na miejsce jedzie Straż Pożarna i leci helikopter ratowniczy. "28, 29, 30... Panie Henryku, sprawdzamy czy coś z tatem się zmieniło. Helikopter i Straż Pożarna jest w drodze" - ale wcale go to nie uspokoiło.

    "Halo? Pogotowie? Potrzebuję, bo nie mam w domu jednej fazy." - często zdarza się, że zgłaszająćy pomyli numer alarmowy 911 (Numer alarmowy w USA) oraz 991 (Pogotowie energetyczne). Zgłoszenia źle kierowane, głuche, fałszywe to około 85% wszystkich połączeń. Z 200 połączeń w ciągu dnia, aż 170 to takie, które nie powinny mieć w ogóle miejsca!

    Wiecie co? Czasem ta praca mnie przytłacza, ale później dzwoni ktoś. W święta, w dzień powszedni, w nocy, w weekend, po prostu dzwoni. Przedstawia się, zaczyna rozmowę "Ja nie chciałam nic zgłosić, dziękuję tylko za to co robicie". Pomimo hejtu na #112 i czasem kiepskiego PR, strasznie uwielbiam tutaj być.

    To nie jedyne zgłoszenia, które zostały odebrane przez Operatorów w Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Tego dnia pomogliśmy około 800 ludziom z terenu całego województwa. Tego dnia odebraliśmy około 4000 połączeń. Tego dnia znów uratowaliśmy świat (a przynajmniej sprawiliśmy, że jest lepszy).

    W życiu trzeba znaleźć to co się lubi, a później zacząć to robić - pomaganie ludziom, to jest to co ja chę robić i robię.

    A na koniec łapcie nutę kolegi: eSOBe feat. Lady NaNa - "Refleksyjnie"

    #gorzkiezale #zalesie #gownowpis #pracbaza #zpamietnika112 #bojowka112

    * Zdarzenia nie miały miejsca dziś, imiona, miejscowości zostały zmienione.