Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Prosba o pomoc w poszukiwaniach i tlumaczeniach.
    A wiec tak. Mieszkam w UK od dawna dawna i poznalem Walijczyka o nazwisku Skripal ktory opowiedzial mi ciekawa historie swojego ojca. Ojciec urodzil sie w Polsce w roku 1923 chyba w Sieniawie. mial w braci. Po wybuchu wojny dwaj bracia wyjechali do USA a on zostal w Polsce niedaleko granicy z niemcami. Wspomniany powyzej Walijczyk poprosil mnie czy w jakikolwiek sposob nie moglbym pomoc mu w znalezieniu jakiejs rodziny w Polsce. Ojciec oczywiscie zmarl wiele lat temu a z bracmi nigdy nie mial kontaktu. Dostarczyl mi dzis sporo fokumentow po niemiecku, lacinie a takze po polsku. Jezeli beda chetni do pomocy w ustaleniu czegokolwiek, dzis wieczorem wstawie pelne skany dokumentow. Wymagany niemiecki i lacina. Dzieki za jakakolwiek pomoc, jako ze nawet niewiemy gdzie zaczac szukac.
    #csiwykop
    pokaż całość

    odpowiedzi (135)

  • avatar

    Beka. Jadę busem do Niemiec, przejechalismy już Odrę paręnaście minut temu. Zaczepia mnie nieco śniada matka rodziny siedzącej za mną, pokazując w ręce plik paszportów i pyta o kontrol. Nie znamy żadnego wspólnego języka, więc mieszanką polsko-rosyjsko-angielskiego tłumaczę że w obrębie Schengen nie ma kontrol.
    Dosłownie jak widzę że załapała i odetchnęła z ulgą to bus zjechał na pobocze, weszło dwóch polizei, którzy sprawdzają paszporty. Jak doszli do rodzinki to coś im się nie podoba, trzymają ich paszporty i teraz gdzieś dzwonią.
    Jakaś polka rozmawia przez telefon i mówi że będzie "late, there is passport control because of brown people in the bus".
    Sytuacja jest rozwojowa.
    pokaż całość

    odpowiedzi (43)

  • avatar

    Dziewuchy Dziewuchom z RiGCzem. W gros przypadków określenie madka jest używane klasistowsko; wyśmiewa się tam biedę, złą ortografię, rzekomą 'roszczeniowość' matek i ich zafiksowanie na punkcie dzieci. To wyśmiewanie nie ma innego celu niż pokazanie siebie samego jako tej światłej osoby, która jest mądrzejsza bo zna ortografię, jest bogatsza, nie ma dzieci. Wszystko oczywiście podlane nienawiścią do dzieci. Oczywiście wśród krążących skrinów pokazujących rzekomą głupotę madek nie brak oczywistych fejków i nieprawdziwych sytuacji, ale wszak nie o to chodzi, sytuacja nie musi być prawdziwa, to odbiorca tego ścieku ma się poczuć lepiej przez wyśmiewanie innych, nawet jeśli jest to bieda czy zła ortografia.

    Solidarność naszą bronią; matki powinny być solidarne z bezdzietnymi, bezdzietne z matkami.

    #feminizm #przemyslenia
    pokaż całość

    odpowiedzi (109)