Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ekhm, Murki i Marabelki.

    Sprawa eskaluje, jesteśmy mocno zaskoczeni i poruszeni odbiorem naszej grafiki. Nigdy nie było naszym zamiarem wywołanie takich reakcji. W żaden sposób nie chcemy promować lub wspierać patologii w postaci różnych form przemocy.

    Przepraszam wszystkie osoby, które poczuły się dotknięte.

    Poniższy obrazek powstał z zamysłem stworzenia zabawnej gry słów nawiązującej do produktu Pianki Liście, który mamy w ofercie. NIGDY, ale to NIGDY, naszym zamiarem nie było naturalizowanie lub w jakikolwiek sposób pochwalanie stosowania przemocy. Nieważne, czy fizycznej, czy psychicznej, nieważne wobec kogo i kiedy. To nie podlega dyskusji, przemoc nie może mieć miejsca.

    Na co dzień każdy z nas doświadcza, niestety, różnych form przemocy. Fizycznej podobno coraz rzadziej (oby), ale bardzo często, szczególnie w internecie, otrzymujemy nieprzyjazne, agresywne wiadomości. Bardzo łatwo jedną wiadomością, wydawałoby się, niewinną, można sprowokować dużo osób, które finalnie wyładują swój gniew w sposób, który paradoksalnie nie będzie miał wiele wspólnego z sympatią. Pamiętajmy o tym, bo we własnym gniewie łatwo przesadzić w drugą stronę i w walce o zatrzymanie przemocy dołożyć cegłę, która mocno zrani osobę po drugiej stronie. Po drugiej stronie są zawsze żywe i czujące osoby. Pamiętajcie o tym.

    W każdym razie, mimo sugestii, podjęliśmy decyzję, że nie usuniemy posta. Nie chcemy chować głowy w piasek, zależy nam, żeby jasno określić własne stanowisko, aby nie było wątpliwości: JESTEŚMY PRZECIWNI STOSOWANIU PRZEMOCY. Czy coś więcej trzeba tu dodać? Nie widzę celu w opisywaniu o jaką przemoc chodzi, bo każda przemoc jest zła.

    Mamy tutaj wielu sympatyków, którzy mogli poczuć się dotknięci naszą grafiką. Nie chcę nikogo przekupywać, ale wiem, że sporo osób myślało o zamówieniu żelków w najbliższym czasie. Dlatego też postanowiłem zrobić specjalny rabat na tę okazję. Działamy na bardzo niskiej marży, takie rabaty zdarzają się u nas bardzo rzadko, ale jest to wyjątkowa sytuacja. Wybierając swój kod możesz dać nam sygnał.

    pokaż spoiler kod -15%: "WYBACZAM" + kubek liści gratis - działa do dnia chłopaka


    pokaż spoiler kod -20%: "STOPPRZEMOCY" - działa do dnia chłopaka


    Jesteśmy małym producentem żelków, zatrudniamy około 30 osób. Codziennie znajdujemy się w różnych sytuacjach i doskonale rozumiemy rolę szacunku do drugiego człowieka. Z mojej strony dodam, że dołożę starań, aby powyższe wartości na stałe wpisały się w nasze zasady działania.

    Od razu odpowiem - nie będzie analogicznego posta na dzień kobiet. Nie pozwolimy na podobne interpretacje w przyszłości. Jak widać, takie gry słów nie są zabawne i łatwo przekroczyć cienką granicę.

    #gusto #oswiadczenie #afera
    pokaż całość

    odpowiedzi (188)

  • avatar

    Nawiązując do wczorajszego [wpisu](https://www.wykop.pl/wpis/52282975/kolezanka-zarejestrowala-sie-na-jakiejs-gieldzie-p/ - koleżanka została słupem, szemrana giełda, 14 tysięcy z konta jakiejś Polki, ruska (?) mafia itp.

    Wczoraj w nocy telefony ucichły, ale to tylko przez to, że wyłączyła telefon. Dzisiaj o 8 koleżanka poszła na policję. Samo czekanie na kogoś zajęło jej dłużej niż wywiad, ale to najmniej ważne ¯\_(ツ)_/¯ Policjant, który ma zająć się tą sprawą powiedział, że dobrze, że zgłosiła się tak wcześnie i że często dostają takie zgłoszenia. Dodał też na wstępie, że lepiej żeby ci od tego "trefnego biznesu" nie byli jednak z Rosji, bo wtedy policja nic nie będzie mogła zrobić. Dużo na ten moment dalej nie wiemy, policjant kazał zebrać wszystko co jest związane ze sprawą w wersji papierowej i przynieść do nich - tj. dowód przelewu, rejestr połączeń, wiadomości z groźbami pójścia na policję - ogólnie całość. Uwaga hit! Policjant zaproponował koleżance bycie "kozłem ofiarnym" - miałaby dalej brnąć w tę sprawę, wykonywać przelewy, które kazaliby jej robić etc. - i to wszystko pod nadzorem policji. Dodatkowo, kasę, którą ma teraz na koncie kazali przelać jej na konto babeczki, z którego dostała przelew. Trochę to dziwne, czy po prostu ja już świruje? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Przypominam, że wszystkie dane koleżanki są u mafii (?), jest łatwa do wystalkowania na fb
    Z ostatniej chwili - znowu do niej dzwonią z tej giełdy, telefon za telefonem

    Pod poprzednim wpisem pojawiło się wiele komentarzy, że ta cała akcja to bait, ale niestety nie jest - naprawdę można być aż tak głupim.
    Zaplusujcie jak chcecie być wołani!

    #banki #gielda #prawo #policja #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (179)

  • avatar

    No czemu to trafiło na mnie?
    Na początku studiów, czyli parę lat temu zebrała się nasza paczka znajomych (5 niebieskich i jedna różowa). Potem niektórzy poszli na różne specjalizacje, ale kontakt w miarę utrzymaliśmy, tak jak i utrzymała się nasza konfa na messengerze, na której smieszkowalismy.
    Ta różowa całkiem spoko, trochę szara myszka, ale od początku było widać że mają się ku sobie z jednym gościem z naszej grupki.
    Tak się też złożyło, że byłem takim ich mediatorem w ich miłosnych podchodach (sam mam różową). To znaczy, on do mnie pisał o poradę w sprawach związku z tą dziewczyną, jak i ona pytała o poradę w związku z nim. Dużo im pomagałem, po jakimś czasie zostali razem (chociaż się nie ujawniali jakoś bardzo). No można powiedzieć że zostałem ojcem tego związku ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Problem przyszedł po ponad pół roku. Ona pracuje na recepcji w dość dużym korpo, gdzie rozmawia/pomaga gościom. Jednego dnia przyjechała delegacja z Włoch. A ona rzekomo magicznie została oczarowana jakimś urokiem i przespała się z jednym z nich ¯\(ツ)/¯. Pić rel. Wieczorem coś tam pisała, że w sumie sobie trochę gadali, ale to wszystko. Co mam robić? Powiedzieć kumplowi czy trzymać jej stronę? Czy nie robić nic? Oboje są moimi równorzędnymi znajomymi

    #logikarozowychpaskow #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
    pokaż całość

    odpowiedzi (146)