Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Dobra, a teraz ja potrzebuję pomocnika na budowę, trzeba umieć: unieść wiadro z zaprawą, unieść worek z zaprawą, umieć utrzymać mieszało podczas mieszania zaprawy, umieć odróżnić worek zaprawy murarskiej od worka kleju, nie bać się od czasu do czasu wejść na drabinę, umieć jeździć taczką, to chyba wszystko. Praca nie jest specjalnie ciężka, więc jest czas na fajeczke czy fejsbuka na telefonie, ale tylko wtedy, gdy nie potrzebuję pomocy. Trzeba od poniedziałku do piątku CODZIENNIE przychodzić do pracy, wiadomo, bywają losowe akcje typu sraczka, czy chora dziewczyna (obydwa przypadki w 90% przypadków to zachlanie pały, za długo pracuję, żeby tego nie wiedzieć), ale nie raz w każdym tygodniu miesiąca, bo wtedy to nie ma sensu. Praca od 7/8, do 15/16, jestem leniwy, nie pracuję po 10 godzin. Od tego zlecenia, rozliczam co dwa tygodnie, wcześniej różnie było. Praca w okolicach: Gądów/Osobowice (są dwa obiekty, jeden do dobicia, drugi do zaczęcia). Płacę 15zł i można gadać o większej stawce, ale to jak zobaczę zaangażowanie jakieś, a nie pracę od niechcenia. #wroclaw #damprace #praca pokaż całość

    odpowiedzi (85)

  • odpowiedzi (6)

  • avatar

    Mirki,
    Nigdy nie przypuszczałem, ze będę musiał Was prosić o pomoc. Jestem w sytuacji krytycznej.

    Potrzebuje pomocy osoby z samochodem która jest w bieszczadach. Zapłacę za paliwo i przysługę.

    Jestem z żoną w Wetlinie i pilnie potrzebuje dostać się jutro rano na 9:16 na pociąg z Sanoka do Warszawy. Ze względu na chorobę i godzinę odjazdu nie damy dotrzeć busem.

    Jeżeli sami nie jesteście w stanie pomoc to może macie znajomych/ rodzine w okolicy.
    #bieszczady #sanok #pomagajzwykopem
    pokaż całość

    odpowiedzi (80)