Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Dobry i zły glina
    #koty

    odpowiedzi (13)

  • avatar

    mój sąsiad odzywa się do mnie raz na kwartał słowami co tam mordeczko, nawet mu nie odpisuję na poważnie, tylko od razu pytam w czym mogę mu pomóc, bo wiem, że pisze do mnie tylko i wyłącznie wtedy, kiedy potrzebuje pomocy. potem uderza ze słowami słuchaj, taka sprawa jest. zwykle prosi, żeby mu zamówić coś na allegro, bo pomimo 2021 roku nadal nie lubi w przelewy, woli prosić mnie, a potem mi przynosi z nawiązką w gotówce (tzn. zaokrągla złotówkę do góry i mówi, żebym nie wydawał, bo to za fatygę. jak było 18,99 za fidżet spinnera, dal mi 20 zł i poprosił 1zł wydać xD). zwykle odcinam od siebie takich przyjaciuł, ale on jest spoko, bo jego mama pracuje w papierniczym i kiedyś dał mi długopis za darmo.

    no w każdym razie co tam u was mordeczki?

    słuchajcie, taka sprawa jest. skończył mi się na nowym komputerku (z win10) miesięczny trial na pakiet office i jestem w kropce. korzystam z worda dosyć często, a excela raz na kilka miesięcy, więc nie chcę wydawać 200 pln na roczną, kurwa, roczną, subskrypcję. czy znacie jakiś fajny sposób na spiracenie najnowszego office'a? czy powinienem raczej kombinować w kierunku instalowania starszych wersji, które są dostępne na torrentach? w tym momencie nie mogę nawet edytować plików, czuję się sparaliżowany. pamiętniczek piszę w notatniku, ale tam nie można robić kolorowych literek ani dodawać clip artów, więc po chuju z takim pisaniem. pomożecie, wykop.pl?

    #win10 #office365 #pakietoffice
    pokaż całość

    odpowiedzi (104)

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    Dzisiaj w pracy w korpo zastała mnie ciekawa nowina, mówiąca że jestem zdesperowana bo w zeszłym tygodniu zaprosiłam na randkę kolegę z pracy. Jezu, co za ludzie...
    W zeszły czwartek zaprosiłam mojego kolegę z innego działu na randkę. On pracuje od 4 miesięcy, często gadalismy ze sobą na przerwie, czasami szliśmy jakąś grupą na piwo po pracy to zawsze dobrze mi się z nim rozmawiało. Więc w czwartek pod koniec pracy poszłam do niego i powiedziałam, że chcę go zaprosić na randkę, na jakąś kawę i ciastko, podziękował za zaproszenie ale się nie zgodził. No coż, mówi się trudno, powiedziałam, że spoko i tyle. W piątek miałam wolne. Za to dzisiaj przychodze do pracy i co pierwsze słyszę? Słyszę pytanie czy to prawda, ze go zaprosiłam i podobno mówią o mnie, ze jestem zdesperowana bo ponad trzy lata temu tez zaprosiłam jednago chłopaka na randkę z innego działu. Rozumiecie to? Bo ja nie. A te trzy lata temu zaprosiłam go bo po prostu go lubiłam i mi się podobał. Normalnie ręce opadają... Czasami zastanawiam się co ja robią tu z tymi ludźmi. W cholerę z tym. Nie zapraszasz źle, zapraszam też źle.

    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #rozowepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
    pokaż całość

    odpowiedzi (75)