•  

    Trzy kolejki, mamy top4 ligi :)
    Piątkowy mecz rozgrywany w warunkach afrykańskich, raczej nikomu nic się nie chciało, ani piłkarzom mocniej zaatakować, ani kibicom głośniej dopingować. Nie dziwię się. Sam rywal do tego mało medialny, a wydawał się być najgroźniejszy z całej trójki spotkań u siebie, co też potwierdziła pierwsza połowa. MKS był zwyczajnie lepszy piłkarsko, dokładniejszy, a przede wszystkim nie popełniał tylu prostych błędów, co nasi gracze. Więcej okazji po stronie spadkowicza, gdyby ktoś miał prowadzić do przerwy, to zdecydowanie MKS, 0:0 zawdzięczamy naszemu szczęściu i problemom z wykończeniem graczy z Opolszczyzny. W przerwie zszedł zdecydowanie zawodzący tego dnia Filip Burkhardt z boiska i nie wiem, co para Wojciech Robaszek-Jacek Janowski zrobiła, ale w drugiej połowie zupełnie inna drużyna. Wyglądało to tak, jakby pierwszoligowiec grał z trzecioligowcem, ŁKS zdominował rywala, co przyniosło wygraną 1:0 po tradycyjnej główce Jewhena Radionowa.
    Po trzech meczach mogę powiedzieć, że może styl - poza fenomenalną drugą połową z MKSem - nie jest wybitny, ale skuteczny do bólu. Siedem punktów, bilans bramek 2-0, taki scenariusz zakładałem, ale w wariancie optymistycznym. Czwarte miejsce i okrzyki ,,pierwsza liga pierwsza liga ŁKS" trochę na wyrost, ale możemy grać w górnej połowie tabeli, scenariusz o niewielkiej stracie do czwartego miejsca na koniec rundy i próbie, podkreślam próbie awansu wydaje się być realny. Obrona raz lepiej, raz gorzej, ale trzecioligowy monolit zachowany, z przodu trochę gorzej, ale i tak przy mądrej grze w pomocy i wykorzystywaniu większej siły w ataku niż jeden Żenia jesteśmy w stanie grać o więcej niż utrzymanie. Mądre zarządzanie, spokój, nic na siłę, tymi wartościami możemy coś znaczyć w rozgrywkach. Jest dobrze, a może być bardzo fajnie.
    #lkslodz #lodz #mecz #pilkanozna

    •  

      @szymaxxx: Drużyna jest mało ograna ale i tak obrona jest bardzo dobra, ŁKS jest w tej chwili jedyną drużyną bez utraconej bramki i choć niewiele da sie powiedzieć po 3 kolejkach 1 liga jest realna

    •  

      @Sepzpietryny: @szymaxxx: Do drugiej ligi włącznie tylko my i Olimpia Grudziądz nie straciliśmy jeszcze bramki.Tak samo w zeszłym roku jarałem się jak my i Raków do pewnego momentu nie przegraliśmy meczu. Podoba mi się ogólnie ten sezon, mimo że dwa mecze musiałem opuścić z przyczyn osobistych, to miło słuchać, że drużyna się zgrywa. Przed nami pierwszy, daleki wyjazd - zobaczymy jak radzimy sobie na obcym terenie.
      Trochę nie rozumiem tego, że Robaszek stawia tak mocno na Burkhardta, trzeba go zmotywować ławką, tak jak Żenia który w poprzednim meczu wszedł z ławy z taką pompą, że wygrał nam spotkanie.
      Cieszy też to, że od początku jesteśmy w czołówce, pokazujemy, że znaczymy dużo w tej lidze, teraz tylko cały czas tam być widoczną drużyną i będzie świetnie.

    •  

      @szymaxxx: Nie było bramki po głowie z Kluczborkiem, tylko prawą nogą :D

    •  

      @januszowiebiznesu: W zeszłym sezonie pierwszą bramkę straciliśmy w szóstej kolejce. Pobijamy? :)
      Nie dawałbym go na ławkę, zawalił z MKSem, ale przyznał się do błędu, zobaczmy co pokaże w Wejherowie od pierwszej minuty.
      @MiHau3: Zwracam honor

      +: MiHau3
    •  

      @szymaxxx ja mam nadzieję że uda się wyjść na zero z Jastrzębiem I Radomiem, tylko boje się klątwy wiosennej że tracimy punkty z ogórami. Tak w ogóle jakbyś chciał jechać na te bliższe wyjazdy to pewnie będę jeździł swoim transportem, pamiętaj jak coś bo zapomnę xd

      Ja jakoś nie widzę tego hajpu na Filipa, ale zobaczymy, obyś miał rację.