Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kurwa kolejni XD

    Rodzina nie otrzymuje żadnych zasiłków lub dopłat, nie korzysta również z programu 500+, gdyż w natłoku codziennych spraw nie było czasu na załatwienie formalności.
    Tacy biedni że w dupie mają hajs z 500+ XD MASZ PRZYJŚĆ I IM POMÓC
    #szlachetnapaczka

    odpowiedzi (46)

  • avatar

    W czerwcu 2016 pewnien debil tutaj, który ma dalej aktywne konto nawiasem mowiac, wysyłal mojej dziewczynie, ktora rowniez ma również tutaj konto zdjęcia swojego fiuta w prywatnych wiadomościach i zdjecia jak się spuszcza nad jej zdjeciem. O kurde Benis, he he otóż nie. Razem z dziewczyną złożyliśmy zawiadomienie o popełnieniu przestepstwa. Bialkov pewnie udostępnił IP i dzięki my za to bo typ po prostu pisał że swojego domowego komputera, ma 28 lat i jest z Koszalina. Jutro rusza rozprawa art. 202  ,,Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku,,

    Nie mogę się doczekać aby spojrzeć temu typowi w oczy xD
    pokaż całość

    odpowiedzi (72)

  • avatar

    Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila-pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie dogonił. Nagle słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego sie lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie. Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki."Może nie wszystko stracone" - myśli pudelek i dopada padliny. Lampart wyłazi z krzaków, patrzy - a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś wpierdziela, ciamka, mlaska.
    Lampart już - już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stwór mruczy do siebie:
    - Mmmm... jaki smaczny ten lampart...rarytas... mięsko palce lizać... a kosteczki - co za rozkosz...
    Lampart przeraził się i dał nura w krzaki. "Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zeżarłby mnie jak dwa razy dwa" - myśli uciekając.
    Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną. Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy.
    "Oj,niedobrze" - myśli pudelek. "Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?"
    Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka.
    Lampart wk***ił się strasznie.. Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem.
    Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach pazurem i gada do siebie:
    - Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta, a ta małpa, nie wraca i nie wraca...
    #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (8)