Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Muszę się wyżalić w internecie, bo nie wytrzymię zaraz.
    Kupiłem bilet na PKP IC. Lata pociągiem nie jechałem, myślę, będzie fajnie. Pech chciał, że najbardziej pasuje mi bezpośredni pociąg z Rzeszowa do Gdyni. Z Rzeszowa do Gdyni.

    Z RZESZOWA DO GDYNI !!!
    Odjazd 5 rano. Wagonów z 7 (około, nie liczyłem; siedzę w numerze wagonu 16 ale to pewnie nic nie znaczy). Ludzi z 40.
    Zapierdala pusty pociąg przez całą Polskę.

    Ale ja nie o tym. No więc żyjemy w 21 wieku i wczoraj na kiblu kupiłem sobie bilety na pociąg, normalka. Wpisało się inne imię, olałem to, pełna stawka zapłacona, żadnych zniżek. A w pociągu kierownik (nie tylko pani kontroler, kierownik pociągu!) mówi że bilet jest nieważny i mam kupić drugi xd Ze on mi załatwi, że przez PayU oddadzą mi pełna kwotę, a ja teraz tylko im im zabekcyluje za kolejny bilet xD Chciałem robić afere, ale i tak by to nic nie dało. Wyśmiałem ich i po półtorej godzinie pani kontrolerka ( w trakcie pisania tego) bez słowa oddała mi wydrukowany ebilet.
    Jak się z nich śmiałem to podpytywałem: czy wy to mówicie serio? Specjalnie robicie mi na złość, czy traktujecie to jako obowiązek w pracy? Widzicie absurd tej sytuacji? Zdajecie sobie sprawę, że zapłaciłem wam 100% biletu, żebyście mieli pracę w pociągu widmo, a wy o 5 rano przez półtora godziny teujecie mi dupę?
    Jedyna odpowiedź to: nie zgadza się dowód z biletem! - tacy cudzie mają odpowiedzialne zajęcia, ehhhh.....

    #japierdole #zalesie #pkp #rzeszow (nie spytałem, ale ich głupota musi z tamtad pochodzić)

    Ps. Pożyczcie długopis. Prawie nim na kartce imię i im zaniosę, ciekawe co powiedzą xD
    pokaż całość

    odpowiedzi (137)

  • avatar

    Mam sejf pojebanego Chińczyka.
    U mojej ciotki wynajmował mieszkanie pojebany Chińczyk. Chińczyk gdzieś spierdolił zadzwonił tylko, że się wymeldowuje i do widzenia wszystko co jest można wyrzucić.
    W mieszkaniu był totalny syf. Zniszczeń większych na szczęście niewiele. Garnki ubrania. Dziwne było jak znalazł się stary laptop w torbie.
    Laptopa niestety nie dostałem w swoje ręce ale pomogłem dziś worki wynosić. Zabawki nowe w pudełkach można wyrzucić. Ale Chińczyk zostawił sejf bez klucza w którym coś jest, puka i stuka jak się rusza sejfem. Ciotka wydygana, że to może być jakaś bomba. Prosiła, żeby wyrzucić. Dopiero w drodze powrotnej przekonałem, żeby mi go oddała.
    Jutro jadę. Ciekawe co jest w środku.
    #chinskiecuda #wynajem #zagadka
    pokaż całość

    odpowiedzi (133)

  • odpowiedzi (15)