Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Spotkałem się z Ukrainką z tindera. Mówie jej, ze p0lki są roszczeniowymi księżniczkami, są materialistkami, w związku tylko oczekują, ze to facet bedzie skakać koło nich a od siebie nic nie dają, są do tego mało ambitne, leniwe i nawet miłe nie potrafią być ale słyszałem od kolegów, że za to Ukrainki to są bardzo pożądne dziewczyny i świetne partnerki do zwiazków (chciałem się troche podlizać i spawić jej komplement). Nagle widze na jej twarzy lekki smutek. Mysle sobie co jest, może coś źle zrozumiała, więc jeszcze raz powtarzam, ze Ukrainki to się bardzo wporządku dziewczyny. Minęło może z 10 minut, a około 40 od naszego spotkania i dziewczyna mówi, ze będzie się już zbierać. Wiedziałe ze coś jest nie tak. Pożeganliśmy się, zaraz napisałem jej, ze dziekuje za spotkanie i czy się spotkamy znowu. Zaraz dostaje odpowiedz: nie. Pytam się dlaczego? Dziewczyna pisze, ze pierwszy raz spotkała się zeby jakiś Polak tak obrażał polki i że spoko tak się źle wypowiadam o swich rodaczkach, które według niej są bardzo ok i miłe, to ona nie jest zainteresowana taką znajaomością. Zaraz dodała że była rozczarowana tym spotkaniem ze mną bo wczesniej bardzo fajnie się jej ze mną pisało. Po czym para skasowana ( ͡° ʖ̯ ͡°).
    Daje sobie jeszcze max 2 tygodnie używania tego gówna i jak nie poznam nikogo ciekawego to usuwam ta aplikacje w cholere.

    #tinder #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #rozowepaski #zalesie #gownowpis
    pokaż całość

    odpowiedzi (69)

  • avatar

    Fajny wyjazd był. Żona jednak stwierdziła, że zagra mi na nerwach, bo tak. Wziąłem 1 mg alpry i zamknąłem się w samochodzie, bo jej znajomi na mnie naskoczyli. Złoże fotel, jakiś do rana tu zdzierze, nie uśmiecha mi się napierdalaka z większymi od siebie ludźmi nie rozumiejącymi moich problemow. Drzwi i okna wytrzymają te noc, ona gra mi na emocjach przy pierwszej lepszej okazji. Nie tego się spodziewalem po tym wyjezdzie. Czuję się jak najwieksze gówno tego świata, mój ostatni bastion do 2mm szyby w samochodzie, w który co chwilę ktoś przychodzi napierdalac. Oby im się znudziło i żebym mógł wrócić rano do domu. Jak dalej będą tłuc, to będę musiał po pijaku spierdalac, bo nie dam rady dwom 4x większym ode mnie typkom.

    Nie ufaj nikomu.
    #probujewyjscnaprosta
    pokaż całość

    odpowiedzi (396)

  • odpowiedzi (15)