Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    W tym wątku piszemy jaki samochód jest waszym celem/marzeniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Zacznę: Toyota Supra mk4

    #motoryzacja #samochody #carboners

    odpowiedzi (111)

  • avatar

    Neuropa prostuje mit: Wulkany emitują więcej CO2 niż ludzie?

    Są odpowiedzi na pytania, które dyskwalifikują odpowiadającego. Co pomyślelibyście o kimś, kto upiera się, że z Warszawy do Krakowa jest 2,5 km? Albo o kimś, kto twierdzi, że rok ma trzy dni? Albo, że dorosły słoń afrykański waży 45 kilogramów? Bo my z pewnością wyciągnęlibyśmy wniosek, że taka osoba mało wie na temat geografii Polski, mierzenia czasu czy zoologii. Co łączy te trzy odpowiedzi? Wielkość błędu - we wszystkich trzech przypadkach odpowiadająca osoba podała odpowiedź 130-krotnie za małą. Dla, mamy szczerą nadzieję, przeważającej większości naszych czytelników bezsens tych odpowiedzi jest oczywisty.

    Tymczasem jeden mit klimatyczny, gdzie błąd jest conajmniej tego rzędu pleni się jak barszcz Sosnowskiego. Chodzi o powszechnie powtarzaną bzdurę o tym, że wulkany emitują więcej CO2 niż ludzie. Mit występuje w dziesiątkach wersji - od tego, że “to co emitujemy to i tak pikuś w porównaniu z wulkanami” aż do ekstremalnej wersji gdzie “jeden wybuch wulkanu wyemitował tyle CO2 co ludzkość przez całe swoje trwanie”.

    Jak wygląda rzeczywistość? Oczywiście zupełnie inaczej niż pokazuje mit. Jeżeli chcecie poczytać na ten temat szczegółowo - jak zwykle świetnie opracowała to Nauka o klimacie [1]. Wulkany były w historii planety ważnym czynnikiem ale w okresach, kiedy np. większa część Indii była pokryta wybuchającymi non stop wulkanami [2]. Teraz aktywność wulkaniczna powoduje każdego roku emisję między 130 a 440 milionów ton dwutlenku węgla [3, żródło danych do grafiki]. W naszej grafice wykorzystaliśmy 285 mln ton - średnią tych dwóch wartości. 285 miliony ton - wydają się być dużą liczbą. Dopóki nie sprawdzimy, że Polska emituje około 300 milionów ton [4]. A zostaje jeszcze kilka innych krajów poza nami na tej Ziemi. W sumie w 2017 wyemitowaliśmy do atmosfery 36 790 milionów ton CO2 [5,6 źródło danych do wykresu]. Różnica - 130-krotna. To oznacza, że w zeszłym roku wyemitowaliśmy mniej więcej tyle CO2 co wulkany od roku 1887.

    Odpowiedzi z trzech przykładów powyżej już na pierwszy rzut oka wydają się bzdurne. Każdy kto potrafi wyobrazić sobie kilometr czy kto wie, że 5 km można przejść w godzinę a na dojście do Krakowa nawet Robert Korzeniowski potrzebowałby kilku dni wie, że odległość między tymi miastami jest większa. Nie musi wiedzieć ile wynosi ale trafi w rząd wielkości. W wypadku wulkanów nie jest tak różowo - tutaj mamy do czynienia z wiedzą specjalistyczną więc część uwierzy w mit wygłoszony z kamienną twarzą. Szczególnie jeżeli mit będzie pasował ideologicznie do tego w co chcemy wierzyć. To niewiedza pozwala sprzedawcom mitów znaleźć sobie niszę w której mogą bezpiecznie egzystować.

    Wiedza o wulkanach jest niszowa - ale właśnie od tego są eksperci, żeby ją posiadać. Wyobraźcie sobie jak bezcelowym zajęciem jest debatowanie na temat geografii Polski z kimś, kto myśli, że z Warszawy do Krakowa jest 5 kilometrów. Teraz postawcie się w miejscu eksperta w dziedzinie klimatu, który idzie do telewizji i nagle musi dyskutować z kimś kto mówi, że wulkany emitują więcej CO2 niż ludzka działalność. I nie dziwcie się, że później wkurza się widząc w internecie materiały opatrzone tytułem “Podstarzały brydżysta MASAKRUJE naukowców” [7], “Po co komu instytut badawczy skoro wystarczy schowek na szczotki” [8] czy “Rolnik wytyka niewiedzę wulkanologów” [9].

    Dlatego, choćby tylko po to, żeby uchronić specjalistów przed zawałami serca od patrzenia na tego typu mądrości - jeżeli ktoś kogo znacie kupuje ten konkretny mit - podeślijcie mu naszą grafikę. Albo jeszcze lepiej - załóżcie się z nim. I potem podeślijcie grafikę. Może kary finansowe są skutecznym sposobem na wyplenianie mitów z powszechnej świadomości?

    Polecam poczytać Neuropę. Linki do odnośników dostępne pod linkiem do facebooka, jeśli będzie potrzeba przekleję na wypok.

    #neuropa #4konserwy #nauka #globalneocieplenie #gruparatowaniapoziomu #ligamozgow #neuropainformuje
    pokaż całość

    odpowiedzi (35)

  • avatar

    Drobne rozdajo mojej ulubionej książki ,,Co widać i czego nie widać" Frederica Bastiata . Jest to krótka i genialna książka która idealnie nadaje się do rozpoczęcie przygody z ekonomią :p. Będzie to nowa książka prosto z księgarni, bo dla tępienia socjalizmu warto wydać parę złotych . Zaznaczam ,że prześledzę Olx w twoim mieście ,więc jeżeli jakiś Janusz będzie brał udział w losowaniu tylko po to aby odsprzedać książkę będzie skutkowało to wyróżnieniem jego imienia na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Losowanie kończy się jutro rano :) Zasady są proste, plusik (zielonki też mogą brać udział)

    Mam też małą propozycję na rozpowszechnienie #wykopolka . Może krótki opis swoich ulubionych kategorii książek np.
    Płeć: M
    Wiek: 26
    Posiadam: Ekonomia ,medycyna , kryminał, informatyka, języki (lub bardziej sprecyzowane)
    Szukam: Fantasy, Medycyna

    Fajną inicjatywą jest wymiana książek pomiędzy mirkami , dzięki opisowi ,łatwiej będzie nam znaleźć pasującą do swoich zainteresowań osobę :) a to na pewno jest lepsze niż wymiana w ciemno swojej książki na coś co nas zupełnie nie interesuje jak Harry Potter za Sekretne życie krów ( ͡° ͜ʖ ͡°) A szkoda ,że ten tag został mocno zapomniany (╯︵╰,)

    Dla dociekliwych , tak jestem z podlasia.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #ksiazki
    #rozdajo
    pokaż całość

    odpowiedzi (24)