•  
    Apollo_Vermouth

    +27

    Mała wzmianka przed snem. Za wpisem @ShadyTalezz (dzięki kolego, zmusiłeś mnie do refleksji nad tym ostatecznie, temat ciagnie się za mną od długiego czasu) wyszła mała teza. Kolega stwierdził, że dodając Radiohead jako utwór rocka klasycznego jest czymś innowacyjnym. I tutaj zaczyna sie pułapka. Bo z jednej storny tak ale kurw.. nie do końca. A podstaw można tego szukać juz troszkę wcześniej. Bo wszystko wiąże się z pewną koszulką...
    Mamy 8 kwietnia. Do galerii Rock and Roll Hall of Fame zostają włączeni: Electric Light orchestra(zasłuzenie), Joan Baez(zasłuzenie), Journey(zasłużenie), Nile Rodgers(zasłuzenie, czemu tak późno? :O ), Yes(zasłużenie), Tupac Shakur(kontrowersyjnie ale ikona, zasłuzona) no i gwiazda wieczoru... Pearl Jam. Nie chce mi się walczyć z tym czy powinni tam być czy nie bo moje upodobania do nich są nijakie, ale swoje w muzyce znaczą. I mieli ogromny wpływ w pewnym momencie na muzykę na świece. Show było, jazdy z zaproszeniami(wypominanie afery z Ticketmasterem i brakiem zaproszenia dla Dave'a Abruzzese) i ogólnie przyjęte całkiem spoko. Ale mnie przykuł mały detal. Mój ulubiony członek zespołu, Jeff Ament ma casual styl na gali. T-shirt a'la smoking z napisami. A co na nich jest? Otóż to . Jeff ,,zaprostestował'' wejściu PJ do HoF takim małym prztyczkiem w nos całej organizacji. ja się podjarałem jak dziecko widząc tam niektóre nazwy. Sam w wywiadzie powiedział ze przyjmuje to że będą w całym HoF ale no sorry, dla niego są zepsoły które tam juz powinny być. No to na szybko wymieńmy co tam się znajduje.

    Brian Eno , Can , Slayer, Faith No More, Flipper, Gang of Four , Guided By Voices, Motley Crue, Jane's Addiction, Joe jackson, Jonahton Richman, Kate Bush, Love, Lenny Kravitz, King Diamond, Minor Threat, The Monkees, Motorhead, Nick Cave , Nina Simone , Richard Hell, T.Rex , The Sonics , Soundgarden, Hipgnosis, Thin Lizzin, Dead Kennedys, Bahaus, The Black Crowes, Black Flag, Bon Jovi, Smashing Pumpkins, Fugazi , Dio, Elliott Smith , New order , Tom Waits , The jam , The Smiths , Sonic Youth , Todd Rundgren, MC5 , Captain Breefheart , Weather Report , Devo, Harry Nilsson, Neu! , Raymond Pettison, Bozzcocks, The Cars , Fela Kuti , Alice in Chains, Grand Funk Railroad, Husker Du, Iron Maiden, New York Dolls, B-52s, King Crimson , Duran Duran, The Cult, Dinosaur Jr, Minutmen, Misfits, Mountain, Mudhoney, Nine Inch nails, PJ Harvey, Roxy Music , Judas Priest, Steppenwolf, The Damned, Waterboys, Bad Brains, The Replacements, Pixies, Big Star, Billy Idol, Bjork, Blue Oyster Cult, Public Image Ltd. , Melvins, Psychodelic Furs , X, Free, Emerson, Lake and Palmer , Descedents, Kraftwerk , Ted Nugent, The Cure, Warren Zevon, Link Wray , Flaming Lips, Nick Drake , Chad Channing(chyba na info że nie został włączony wraz z Nirvaną do HoF), Sweet, Oasis, Bad Company

    O CHOLERA DOBRA LISTA. Pogrubione to artyści którzych darzę sympatią i uważam ze powinni tam być, albo z szacunku za dorobek. Do reszty można gadać ale.... Cała lista dała mi pytanie. Czy zdajemy sobie własnie sprawę że ta instytucja przestaje mieć lekko sens? Bo muzyka poszła do tyłu, fajnie że jest tyle dorobku rocka do wprowadzenia ich do HoF ale... powoli zaczynają się artyści wręcz nowożytni którzy kwalifikują się do wejścia tam. A warunek jest jeden i prosty-od debiutu musi minąć 25 lat. A teraz powiem wam kto kwalifikuje się juz by móc się tam dostać:
    Stone Roses, Madonna, Morrissey, Cocteau Twins, Depeche Mode, Pet Shop Boys, My Bloody Valentine, Ride, Slowdive, U2, Massive Attack, Primal Scream, Pavement, APHEX TWIN, R.E.M, Suede

    A za chwilę(rok dwa, trzy) do tej listy dołączą: Blur, Pulp, Foo Fighters, Nas, Portishead, The Verve, Beck, DJ Shadow czy nawet... Daft Punk ;v

    To trochę zabawne jak nagle artyści na wyciągnięcie ręki potrafią być juz kwalifikowani do hoF. A później co? Fala indie rocka i alternatywy? Franz Ferdinand, Belle and Sebastian, White Stripes, Arctic Monkeys, Modest Mouse, Placebo, Editors, Interpol, Black Keys, The Killers, Weezer(XD), Death Cab for Cutie, Spiritualized, of Montreal, Neutral Milk Hotel... Mogę wymieniać bez końca.
    Ja nie wiem jak to interpretować, nastepne lata w ogłoszeniach będą powoli zabawne bo zespoły bedą juz przechodziły w inną fazę. I mają mniej wspólnego z Rock and Rollem ale maja tam swoje korzenie. Więc... no punktem kulminacyjnym będzie zaproszenie tam Radiohead. jeśli oni będą tam, to pewna granica zostanie juz przełamana. Zespołu który za mocno się rozwinął by ich gdzieś usadowić. I w sumie to moze być juz całkiem niedługo bo dzis wybiła też śliczna rocznica. WŁAŚNIE IDEALNIE 25 lat mija dziś od wyadania TEGO singla :> Dawajcie w komentarzach co o tym myślicie, chce was poczytać w końcu ;3

    Radiohead - Creep

    #muzyka #zimniokpoleca #radiohead #rockandroll #przemysleniazdupy

    źródło: youtube.com

    •  

      @Apollo_Vermouth: co tak mainstreamowo, jak możesz :///

    •  
      Apollo_Vermouth

      0

      @arsaya: bo mogę (✌ ゚ ∀ ゚)☞ Ale temat mam za sobą, teraz będzie niszowo

    •  

      @Apollo_Vermouth: ufff, już się bałam o ciebie xD

    •  
      Apollo_Vermouth

      0

      @arsaya: jeszcze jest dobrze. Potem będzie gorzej xD

    •  

      Przypomniało mi się, że miałam skomentować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      gwiazda wieczoru... Pearl Jam
      Też mnie to śmieszy. Z całym moim sentymentem do grunge'u Pearl Jam trafił tam po Nirvanie głównie pod względem medialności, a nie faktycznego wpływu na rozwój nawet swojego (!) gatunku (damn, oni powstali na sam koniec niemalże). Pomijając zasadność wyboru PJ jako zespołu, zaczęli w grunge'u od końca. Ja mam taki lekki ból dupy o to, ale - to chyba jest ważniejsze dla fanów, a nie dla zespołów.
      Cała sytuacja z perkusistami PJ to był dopiero cyrk. Kompletnie się nie dziwię żalowi Dave'a (nieładne to było) - nawet mimo, że uważam, że Matt Cameron to najlepszy perkusista PJ, który kompletnie u nich nie wykorzystuje nawet połowy swojego talentu ;p ale tu nie w tym rzecz.

      Czy zdajemy sobie własnie sprawę że ta instytucja przestaje mieć lekko sens?
      @Apollo_Vermouth: a kiedyś miała? :P
      Muzyka cały czas gdześ biegnie do przodu, a HoF jak już wyczerpie pulę grunge'u, który był chyba jedną z ostatnich tak tradycyjnych fal rocka i wszystkich zapomnianych/z listy z posta, to nagle stanie w ślepej uliczce (no, ale to jeszcze parę dobrych lat minie). Albo złamie się z Radiohead, albo nie wiem, jak sobie to wyobrażają. Chociaż, jak mówię, dla mnie idea HoF jest trochę niezrozumiała.

      artyści wręcz nowożytni
      xD

    •  
      Apollo_Vermouth

      0

      @Constantine: W sumie racja, PJ dla mnie mają tylko Ten i VS dobre, później to wybrane utwory ;v Sama zabawa z brakiem zaproszenia dla Dave'a jest całkiem smutna bo olali człowieka który zrobił ich debiut. I fakt, Matt jest mega wszechstronny ale w PJ się nie rozwijał już.

      W sumie miała, w latach 80 i 90. Teraz HoF jest takim reliktem przeszłości który co roku przypomina ludziom;,,kiedys to było...'' xDDD A jak nazwać artystów z przełomu wieku którzy nadal są dla nasz takim lekkim nowożytnym zepsołem i potem patrzysz a ich debiut ma np juz 18 lat ;v To nostalgia połączona z szokiem xD

    •  

      @Apollo_Vermouth: ja tam uwielbiam Binaural i No Code, częściej do nich wracam niż do Ten :P ale od Avocado to jest dramat i nawet nie warto słuchać. Matt to będzie wygrywem, jak Soundgarden wprowadzą do HoF ;) swoją drogą, oni raczej powinni być wprowadzeni przed Pearl Jam - pewnie gdyby nie śmierć Cornella stałoby się to za x lat, teraz wóżę magiczne przyspieszenie procedury ;p
      No jak mówiłam, nie do końca rozumiem ten fenomen. Teraz to już jest poklepywanie się po pleckach, chyba to już nie te czasy na takie zbiory, szczególnie, że po 2000 rynek muzyczny się mocno zmienił... Fakt, doznałam szoku jak zobaczyłam, ile lat mają moi ulubieni debiutanci z liceum :D

    •  

      @Apollo_Vermouth: @Constantine: sorry, że się tam wtrąciłem, ale ja już dawno wpadłem na to, że to jak jesteśmy starzy doskonale widać na przykładzie dzieci naszych znajomych i bliskich (jak szybko rosną) i płytach (lata w których zostały wydane)... Masakra :D