•  

    I to by było na tyle. Dyskusje o wyższości Coffee Lake nad Ryzen można odłożyć prawdopodobnie do grudnia: http://pclab.pl/news75683.html

    Komuś się chyba za bardzo spieszyło, więc śmieszki z AMD trollują brak Intela w sklepach: https://www.facebook.com/amdpolska/photos/a.599304666797936.1073741828.591369877591415/1585617431499983/
    #amd #pcmasterrace #komputery #gry

    •  

      @Labovsky: Intel zdecydował się na zabieg marketingowy, na którym stracą, ale oni mogą sobie na to pozwolić z takim budżetem. Nie chcą pozwolić, by Ryzen się przyjął na stałe. Ważne, że benchmarki na youtube się zgadzają. Na lodzie zostają normalni konsumenci, którzy porzucą opcję Ryzena na rzecz Coffee Lake (no bo w końcu lepszy) i będą czekać i czekać i czekać aż do przełomu roku. Do tego momentu Ryzeny mogą zjechać jeszcze bardziej z ceną, i myślę że przez pierwsze miesiące 2018 będzie po staremu - wydajność na korzyść intela, ale cenowo AMD górą. A potem rozpoczynamy kolejny wyścig od Zena+.

    •  

      @Labovsky: Te Intele miały wyjśc dopiero za pół roku i to pewnie w słabszych wersjach. Wszystko przyspieszono bo Ryzen ich zaskoczył. Tak jak pisze @Amasugiru teraz będa we wszelakich rankingach na 1 i tylko o to w tym chodziło. Jestem bardzo ciekaw co w nowym roku zaproponuje AMD. Jeżeli będzie to coś o te 15-20% lepsze niż mają i w tej samej cenie to będzie walka trwała dalej. Jak dają coś 5% lepszego to znowu Intel pozamiatał. Troche się boje, że będzie opcja numer 2 :( Chociaż z drugiej strony mają teraz kasy z Ryzenów i z koparek i jak tym razem dobrze tego w research nie zainwestują to niech sobie grób kopią bo drugiej takiej okazji moga nie mieć.

    •  

      @Amasugiru: @chanelzeg: @Labovsky: Ryzen zaskoczyl Intela XD. Prockow nie bedzie do grudnia albo do przyszlego roku. Niezle sobie pogadaliscie, kólko wzajemnej adoracji. Wroccie tutaj za dwa tygodnie to sie posmiejemy. Plyt z dnia na dzien przybywa tak samo bedzie z prockami jak to bylo zawsze z kazda nowa premiera. I jeszcze to bajdurzenie ze conowo amd gora. Choroba postepuje .

    •  

      @BrevardStone: Ty myślisz, że dystrybutorzy sprzętu to sobie wymyślają historyjki o niskim inwentarzu albo o tym, że do Europy trafiły głównie jednostki bez K? Najwięksi retailerzy w USA sami odpowiadają klientom, że prędko ich zamówienie nie zostanie zrealizowane.

      Procków jest mało, brakuje właśnie flagowych 8700K i 8600K. Ryzenów po premierze nie brakowało, bo jak nie było na morelach to były na x-komie czy innym proline (który sobie postanowił ustanowić cenę 2k za 8700K, pewnie też przypadkowo i wcale nakład nie ma znaczenia ;)). Mógłbym ci wrzucić sto linków ze źródłem ale i tak będzie fake news.

      Płyty i procesory nie idą w synergii. Płyt może być i milion, ale teraz procesorów zwyczajnie nie ma, więc większość płyt sobie poczeka na magazynie przez najbliższe 2 miesiące. Argument wyjęty z odbytu. Cenowo AMD będzie górą, bo Ryzeny już od dłuższego czasu spadają, są promocje. Mówię tu głównie o rynku amerykańskim, a za nim powinny pójść sprzedawcy w Polsce. Tak po prostu działa biznes. Tak samo spadały FXy.

      Sam fakt, że Coffee Lake został przyspieszony o cały kwartał już jest wystarczającym powodem, by spodziewać się mocno ograniczonej ilości procków. Negowanie wpływu AMD na strategię Intela to już wyższy poziom ignoranctwa. Wiesz, co to Skylake-X albo zwłaszcza Kaby Lake-X? To są dwie serie gównianych i przepłaconych procesorów (zwłaszcza Kaby Lake -X), która wyskoczyła nagle po premierze Ryzenów i ThreadRippera. Kupić I7 7740X na platformie X299 to jak przegrać z rakiem albo dowód na ukryte fetysze masochistyczne. i9 nadrabia wydajnością, ale grzeje się do nienormalnych temperatur, gdzie nawet chłodzenie cieczą nie wystarcza.

      Odezwij się za dwa tygodnie, najlepiej z tabelką ile sztuk procesorów, zwłaszcza tych top endowych zostało sprzedanych.

      +: dob3k, 0......................0
    •  

      @chanelzeg Odświeżony Bulldozer zyskał 11%, AMD musiałoby mocno chcieć orżnąć klientów albo Ryzen musiałby być katastrofą jeżeli wzrost będzie mniejszy niż intelowe 10%.

    •  

      @Amasugiru: Na poczatku przyszlego roku ma wyjsc ryzen refresh (okolice lutego). Tak przy okazji mowiac choc raczej lider wydajnosci (czyli procesor schrodingera) sie nie zmieni

    •  

      @Amasugiru: Ryzenow nie brakowalo bo nikt dziadostwa nie chcial kupic. Tutaj jest popyt to brakuje. Skoro pytasz czy wiem co to skylake-x to raczej nie traktujesz mnie powaznie. Takze i ja Cie tak potraktuje. Piszesz pod tagiem #pcmasterrace a nie #komputerdopracy. Takze idz byc fangirl AMD gdzie indziej. Bo taki i9-7980 zjade thredrippera na sniadanie. Czyli sam robisz z siebie debila. Bo nagle cos od intela przebilo tak przemyslana strategie ryzen XD. Smiac sie z was to zbyt malo.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    "Toxic lady"

    Gloria Ramirez była zwyczajną kobietą mieszkającą w Riverside w Kalifornii, z dwójką dzieci i mężem.

    Jej spokojne i szczęśliwe życie zmieniło się 19 lutego 1994 r., kiedy została zabrana do General Hospital w Riverside z objawami gwałtownego bicia serca i spadkiem ciśnienia krwi. Kobieta nie mogła oddychać i niespójnie odpowiadała na pytania. Gloria miała zaledwie 31 lat, a chorowała już na zaawansowane stadium raka szyjki macicy, który mógł tłumaczyć jej pogarszający się nagle stan zdrowia.

    Lekarze i pielęgniarki natychmiast przystąpili do ratowania życia. Postępowali zgodnie z procedurami, jednak nic nie działało. Kiedy pielęgniarki zdjęły koszulę kobiety, aby umieścić elektrody defibrylacyjne, zauważyły dziwny oleisty połysk na jej ciele. Personel medyczny wyczuwał również owocowo - czosnkowy zapach wydobywający się z jej ust. Pielęgniarki następnie umieściły strzykawkę w ramieniu w celu pobrania próbki krwi. Krew pachniała amoniakiem i pływały w niej kolorowe cząsteczki.

    Lekarz prowadzący spojrzał na próbkę krwi i zgodził się z dyżurującymi pielęgniarkami. Coś było nie w porządku z pacjentką i nie miało to nic wspólnego z niewydolnością serca.

    Nagle jedna z pielęgniarek zaczęła mdleć. Inna pielęgniarka zaczęła mieć problemy z oddychaniem. Trzecia pielęgniarka straciła przytomność, a kiedy się obudziła, nie była w stanie poruszyć rękoma ani nogami. Sześć osób nie było w stanie pomóc kobiecie ze względu na dziwne objawy, które były w jakiś sposób związane z pacjentem. Były to omdlenia, duszności, nudności i czasowy paraliż.

    Tej nocy Ramirez zmarła, ale sytuacja w szpitalu zrobiła się jeszcze dziwniejsza.

    Aby poradzić sobie z ciałem, na miejsce przybył specjalny zespół w kombinezonach ochronnych. Zespół przeszukał cały oddział reanimacyjny pod kątem jakichkolwiek oznak trującego gazu, toksyn lub innych obcych substancji, jednak nie znalazł niczego, co mogłoby sugerować, dlaczego zemdlał personel medyczny. Ciało zostało umieszczone w zamkniętym aluminiowym pojemniku. Sekcja zwłok rozpoczęła się prawie tydzień później w specjalnym pomieszczeniu w kombinezonach ochronnych.

    Prasa nazwał Ramirez "Toksyczną kobietą" ponieważ nikt nie mógł zbliżyć się do ciała. Jednak nikt nie mógł wskazać ostatecznej przyczyny śmierci. Urzędnicy przeprowadzili trzy autopsje. Jedna miała miejsce sześć dni po jej śmierci, potem sześć tygodni i tuż przed jej pogrzebem.

    Dokładniejsza sekcja zwłok odbyła się 25 marca, ponad miesiąc po śmierci Glorii Ramirez. Zespół stwierdził, że w jej organizmie znajdowały się związki paracetamolu, lidokainy, kodeiny i Tigana. Tigan jest lekiem przeciw nudnościom i rozkłada się na aminy. Aminy są związane z amoniakiem, co może tłumaczyć zapach amoniaku w próbce krwi Ramirez w szpitalu. Co ważniejsze, raport toksykologiczny wykazał, że Ramirez miała duże ilości sulfonu dimetylowego we krwi i tkankach. Sulfon dimetylowy występuje naturalnie w ludzkim ciele, rozkładając niektóre substancje. Gdy znajdzie się on w organizmie, szybko znika z okresem półtrwania wynoszącym zaledwie trzy dni. Jednak u Ramirez było go tak wiele, że nadal trzykrotnie przekraczał normalną ilość, jeszcze sześć tygodni po jej śmierci.

    Trzy tygodnie później, 12 kwietnia 1994 r., władze okręgu ogłosiły, że Ramirez zmarła na niewydolność serca z powodu niewydolności nerek spowodowanej późnym stadium raka szyjki macicy. Glorii zdiagnozowano raka sześć tygodni przed jej śmiercią.

    Niezwykłe substancje w jej krwi miały zbyt niskie wartości, by wyjaśnić jej śmierć, mimo że w jej ciele były podwyższone poziomy amoniaku i dimetylosulfonu. Urzędnicy hrabstw potrzebowali dwóch miesięcy na wydanie ciała na pogrzeb, ze względu na poziom toksyczności i obawy, że ludzie zemdleją.

    Rodzina kobiety była wściekła. Jej siostra obwiniała szpital o karygodne warunki które miały przyczynić się do śmierci. Chociaż szpital był już oskarżany o różne naruszenia w przeszłości, w śledztwie hrabstwa nie było niczego, co wskazywałoby na winę szpitala.

    Po trwającym kilka miesięcy dochodzeniu, urzędnicy doszli do wniosku, że personel szpitala cierpiał na silny stres i masową chorobę socjologiczną wywołaną przez zapach. Innymi słowy, była to masowa histeria. Personel medyczny w szpitalu wezwał koronera, by dokładniej przyjrzał się aktom sprawy. Zastępca dyrektora, Pat Grant, doszedł do zaskakującego wniosku.

    Ramirez pokryła swoją skórę od stóp do głów w DMSO lub sulfonie dimetylowym, szukając ulgi, a nawet leku na późne stadium raka szyjki macicy. W 1965 roku medycyna oznaczyła DMSO jako substancję toksyczną.

    Powody, dla których Ramirez użyła toksycznej substancji, sięgają czasów, gdy DMSO było uważane za lekarstwo na wszystko. Badania na początku lat 60. skłoniły lekarzy do przekonania, że DMSO może złagodzić ból i zmniejszyć lęk. Sportowcy używali DMSO na skórę, próbując zminimalizować bóle mięśni. Potem badanie na myszach udowodniło, że DMSO może zrujnować wzrok. W znacznej ilości zmniejszyła się liczba jego użytkowników.

    DMSO zeszło do podziemia, jako lekarstwo na wiele rodzajów dolegliwości. Pod koniec lat siedemdziesiątych jedynym sposobem uzyskania tej substancji był odtłuszczacz do części komputerowych. DMSO znajdujący się w odtłuszczaczach miał czystość 99% w przeciwieństwie do mniej stężonej postaci, która była w kremach mięśniowych w 1960 roku (70%).

    Grant sprawdził, co dzieje się z DMSO, kiedy jest wystawione na działanie tlenu i doznał objawienia. Substancja zamienia się w siarczan dimetylu (nie sulfon) ponieważ dodaje tlen do swojej struktury chemicznej. Siarczan dimetylu działa znacznie inaczej niż sulfon dimetylowy. Jako gaz, siarczan dimetylu powoduje niszczenie komórek w oczach, płucach i jamie ustnej. Kiedy opary dostają się do organizmu, mogą powodować konwulsje, majaczenie i paraliż. Z 20 objawów opisanych przez personel medyczny tej nocy, 19 z nich pasuje do objawów osób, które miały kontakt z oparami siarczanu dimetylu.

    Personel medyczny nie cierpiał na masową histerię ani stres. Cierpieli na zatrucie siarczanem dimetylu.

    Teoria ta stanowi uzupełnienie faktów sprawy. Krem DMSO wyjaśniłby tłustą powłokę, którą lekarze zauważyli na skórze Ramirez. Wyjaśniłoby to także owocowo - czosnkowy zapach wydobywający się z jej ust. Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest to, że Ramirez, Toksyczna Pani, użyła DMSO, aby zmniejszyć ból spowodowany jej rakiem.

    Jednak rodzina Glorii Ramirez zaprzeczyła, że użyła ona DMSO. Bez względu na punkt widzenia, smutnym jest fakt, że młoda kobieta, zbyt późno odkryła, że ma raka, aby cokolwiek z tym zrobić. Kiedy medycyna już nie była w stanie jej pomóc, zwróciła się w stronę archaicznej substancji, aby ta przyniosła jej ulgę w cierpieniu.

    Smaczkiem w tym wszystkim jest to, że ta toksyczna substancja jest zachwalana w internetach przez największego pseudolekarza i idiotę #jerzyzieba, który ją strasznie zachwala, na przykład tu: https://www.youtube.com/watch?v=AJSW8tkS_1g

    #ciekawostki #smierc #medycyna #altmed
    pokaż całość

    odpowiedzi (41)

  • avatar

    Cześć,
    Wracamy do Was z nową kolekcją bielizny nocnej :) Teraz w sklepie Bonamera znajdziecie asortyment wyłącznie naszej produkcji. Wykorzystujemy wysokiej jakości dzianinę z dodatkowym uszlachetnieniem, dzięki czemu nasze piżamy są miękkie i bardzo przyjemne w dotyku (。◕‿‿◕。)

    No dobra, a teraz najważniejsze, czyli #rozdajo
    Jutro wieczorem z pomocą #mirkorandom wybierzemy jedną osobę, która otrzyma bon o wartości 100 PLN na zakupy w naszym sklepie.

    Zielonki mogą brać udział w losowaniu, ale nadal dupa cicho!

    #bieliznanocna #bielizna #nsfw #modadamska #bonamera
    pokaż całość

    odpowiedzi (33)

  • avatar

    Lewandowski, Benfica - Bayern 0:1
    #golgif #mecz #golgifpl

    odpowiedzi (33)