Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Sytuacja sprzed kilku miesięcy, jakoś jesień zeszłego roku.
    Jadę w piątkowy lub sobotni wieczór do kolegi. W jednej z wiosek stoi na poboczu auto. Kierunek włączony, ale stoi mimo, że jestem daleko. Mijam to auto, ono dalej stoi. Dopiero jak byłem jakieś 200 metrów dalej gość wyjeżdża na drogę. Kawałek dalej gość mnie dogania, nie zwracam szczególnej uwagi na niego - niech sobie jedzie. Zaczyna mnie wyprzedzać i gdy kończy manewr niemalże zahacza mnie tyłem swojego auta. Rozpędza się, a ja widzę jak go nosi - do pobocza, do środka jezdni, chwile środkiem znów pobocze - może radio stroi, smsa pisze? Po chwili zniknął za zakrętem, a ja mogłem obserwować ślady jakie zostawił na mokrej nawierzchni. Wężyk cały czas, przez jakiś kilometr. Dobra, tego już za wiele. Dzwonie na policje, podaje kierunek jazdy, markę auta i kolor. Pani dyżurna dziękuje za zgłoszenie. Jadę dalej i nadal obserwuje ślad węża. Przejeżdżam może dwa kilometry i na ostrym zakręcie widzę, że gość już leży na barierkach w kolejnej wiosce, ale ktoś tam przy nim łazi więc nawet się nie zatrzymuje. Zgłaszam tylko dla policji gdzie typ się znajduje.
    Po weekendzie na stronie lokalnej gazety przeczytałem, że gość miał prawie 1,5 promila, ale do czego zmierzam?
    A no do tego jak opowiedziałem to w pracy. Akurat był przy tym jeden taki, co to go "ulica wychowała" (jak sam określa). Jego reakcja:
    - gościa skonfidenciłeś?!
    - no, ale miał prawie półtora promila więc chyba nie powinien jeździć. A jakby kogoś zabił?
    - no... niby tak... ale jednak skonfidenciłeś.
    Serio podpierdolenie pijanego kierowcy to w niektórych środowiskach zła rzecz?
    #drogi #kierowcy
    pokaż całość

    odpowiedzi (29)

  • avatar

    Kupiłeś domenę neverdeny.org aby szkalować Polaków ?
    Nie przewidziales, że jesteśmy pomysłowym narodem.

    Wiadomo że *. com jest bardziej popularne od *.org. zapraszam serdecznie na adres neverdeny.com jeśli chcesz przeczytać prawdę ;)

    #zydzi #ustawa #germandeathcamps

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (88)

  • avatar

    Takie zwariowane rozdajo, zamówiłem buty i za małe :( tak to jest zamawiać przez neta. Nie mam czasu bawić się w zwroty ze sklepem wole Mirkowi wysłać. Trochę ograniczone względem rozmiaru ale może ktoś będzie chętny. Zasada rozdajo prosta jak drut, zostaw suba na moim kanale opis odnośnika i tyle bo nie wiem co tu można wymyślić innego. Losowanko zrobię jutro o 20:00 z plusujących. Po sprawdzeniu nicku wysyłam na własny koszt w poniedziałek. Pozdro Mirki, nigdy więcej nie zamawiam butów przez internet :(
    #rozdajo
    pokaż całość

    odpowiedzi (99)