Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mój wpis dot. podejrzanych "taksówek" zmotywował mnie, żebym się trochę w sytuacji rozeznał.

    Poprzedni wpis

    1) działalność ich jest niestety całkowicie legalna. Są to Przewozy Osób, nie Taxi, muszą mieć w dowodzie rejestracyjnym "wbite" 6 lub więcej miejsc. Często są to jakieś większe auta typu Citroen C8 z wstawionymi dodatkowymi siedzeniami z tyłu (kosztem bagażnika) żeby tylko mieć 6 i więcej miejsc w Dowodzie Rejestracyjnym.

    2) Posiadają oni licencję na przewóz osób, legalizowany taksometr, wywieszony cennik, kasy fiskalne, zarejestrowaną DG - wszystko co powinno być. A że cennik jest wielkości pudełka zapałek gdzieś na przedniej szybie...

    3) Nie posiadają statusu TAXI - nie mają więc prawa do używania szyldu TAXI, nie mają prawa korzystać z buspasów, postojów taxówek...

    4) Nie posiadają statusu TAXI - więc prawo lokalne ich nie obowiązuje w zakresie odpowiedniego oznaczenia pojazdów czy cennika - mogą sobie ustalić jaki tylko chcą.

    5) ponoć w #warszawa jeździ ich "kilku" - tak samo oznaczone auta: jeden to Citroen C8, inny to Mercedes typu "okular" - wszystkie mają dostawione siedzenia z tyłu.

    6) Cennik - "trzaśnięcie drzwiami" 50 złotych, za kilometr cena od 20 do 60 złotych.

    7) lokalizacje: dworzec Zachodni, okolice Centrum, lotniska

    Pojawiła się kwestia nie oddawania bagażu gdy klient nie chce zapłacić - tego nie mają prawa robić. Bagaż to własność pasażera i nie można go zatrzymywać, bo to jest kradzież. Jedyna zgodna z prawem ścieżka (gdy pasażer odmawia zapłaty) to wytoczenie mu procesu cywilnego.

    Nic z nimi zrobić nie można. Żerują na turystach, żerują na osobach które w biegu wsiadają do pierwszej lepszej gabloty.

    #taxi #taxihiv #warszawa
    pokaż całość

    odpowiedzi (65)

  • avatar

    Kiedyś ludzie nie brali leków i żyli w zgodzie z naturą i co? W wieku 40 lat nie chorowali NA NIC.
    Bo nie żyli.

    #medycyna

    odpowiedzi (26)

  • avatar

    Ciąg dalszy. Trochę chaos, bo nerwy i alkohol. Jeśli będą błędy to przepraszam.

    0. Ziomek zrobił najgorszą rzecz na świecie. Chciał sprowokować pannę i zagroził, że skontaktuje się z Sebą. Jej panika na tę informację tylko go do tego zmotywowała. Przedstawił Sebie sprawę, piątkową sytuację, zadał kilka pytań...

    1. Seba powiedział, że zapierdoli mojego Ziomka za wszystkie spotkania z "tą kurwą" za wypady do kina i za #dwudzionek u niego.

    2. Ziomek stchórzył przed Sebą i go zablokował na fb. Pyta się panny skąd takie nastawienie, skoro nigdy go nie poznał osobiście i w czasie całego jej związku nie spotkał się z nią ani razu na jakieś umówione spotkanie, tym bardziej na weekend u niego.

    3. Panna: "Nie wiem o co chodzi. Nieważne."

    4. Ziomek: "Jak nieważne to kończę te znajomość."

    5. Koleżanka: "Miałam romans. Było minęło. Nie możesz mnie teraz olać."

    6. Ziomek za moją radą: "Nie mogę? Dlaczego?" I ją olał.

    7. Ziomek co kilkanaście minut dostaje smsy (według mnie z drugim dnem między wierszami) o treści mniej więcej:
    Nie mam nikogo, komu mogę zaufać oprócz Ciebie.
    Dlaczego nie chcesz ze mną mieć kontaktu? W piątek było ok.
    Nie musisz się mnie bać.
    Prawdziwy mężczyzna tak nie postępuje.
    Nie spodziewałam się tego po Tobie.
    Ja teraz jestem sama, a Ty pewnie z kimś tam jesteś, a moglibyśmy być razem ja i ty.
    Przecież jesteśmy wolni, możemy spróbować być razem.
    Co ja mam teraz sama zrobić?
    Oszukałeś mnie w piątek. Czuję się wykorzystana.
    Miałam nadzieję, żże będzie dobrze i się w końcu ułoży.


    I wisienka na torcie: wieczorem wyszło, że dwóch gości wypytuje znajomych mojego Ziomka na facebooku o jego adres zamieszkania, pracę, samochód, kontakty.
    Sprawdziliśmy z mojego konta i obaj mają Sebę w znajomych.

    To dla mnie zbyt wiele, nawet jak dla pobocznego obserwatora. Nie wiem czy będę opisywać dalsze zdarzenia. Nie wiem czy chcę.

    Chyba jedyny zabawny akcent jest taki, że Seba się nazywa jak polski sportowiec i z tego powodu mówią na niego "łysy" chociaż on sam łysy nie jest, w przeciwieństwie do sportowca.

    Nie umiem wolać wszystkich zainteresowanych. Spróbowałem z mirkolisty, Ale nie widzę efektów. Ok widzę efekty. Idę spać.

    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
    #friendzone
    pokaż całość

    odpowiedzi (61)