•  

    Witamy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Przypominamy o trwających prekwalifikacjach do wyścigu testowego R0 @ Nurburgring GP
    Pamiętajcie także o OBOWIĄZKOWYM zaznaczeniu obecności w arkuszu który otrzymaliście na PW.

    Na chwilę obecną podział na serwery wygląda następująco:
    PRO
    LMP miejsca 1-15
    GTE miejsca 1-20
    Łącznie 35 aut

    semiPRO
    LMP miejsca 16-27 (POZOSTAŁE MIEJSCA NIE SPEŁNIAJĄ ZASADY 104%)
    GTE miejsca 21-43 (W PRZYPADKU ZWIĘKSZENIA SIĘ LICZBY AUT LMP STAWKA GTE ZOSTANIE ODPOWIEDNIO ZMNIEJSZONA)
    Łącznie 35 aut

    AM
    GTE miejsca 44-78
    łącznie 35 aut
    --------------------------------------------------------------------------------
    Zakończenie prekwalifikacji jutro o godzinie 21:00
    --------------------------------------------------------------------------------
    Już od czwartkowego wyścigu R0 @ Nurburgring GP ruszymy z trzema równoległymi transmisjami PRO/semiPRO/AM (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    --------------------------------------------------------------------------------
    #acleague #assettocorsa #simracing

    źródło: wykop.pl

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Jestem obrażona na niebieskiego, ale i tak dam mu buzi przed wyjściem z domu. Dobrze, że śpi i o tym nie wie. ツ

    #dziendobry #logikarozowychpaskow #gownowpis

    odpowiedzi (45)

  • avatar

    czasami muszę udawać przed znajomymi, że nie widziałam jakiegoś mema żeby nie wyjść na osobę, która w wolnym czasie przegląda tylko i wyłącznie śmieszne obrazki w internecie

    odpowiedzi (20)

  • avatar

    wiecie co mnie wkurwia w ludziach? zjebane podejście do tych mniejszych zwierząt. mam krolika od ponad roku. zwierzak od zawsze był dość chorowity. wizyty u weterynarza specjalizującego się w zwierzętach egzotycznych (tak, królik jest zaliczany do takich zwierząt tu gdzie mieszkam) są cholernie drogie. ostatnio był chory; podstawowe badania, diagnoza, leki oraz wizyta emergency kosztowała mnie prawie $600. w sobotę znowu podupadł na zdrowiu, kolejna wizyta i kolejne $390 wydane u weterynarza. reakcja niektórych moich znajomych? "hurr no chyba Cię pojebało! wydawać tyle na jakiegoś krolika! gdyby był to pies to co innego, a tak?! miałabyś za ten hajs tyle rzeczy, albo mogłabyś wpłacić to na chore dzieci! byłby z tego większy pożytek durrr!" no i teraz tak sobie o tym myślę i zadaję sobie pytanie - jak ktoś może być tak bez serca i pozwalać mniejszym zwierzętom umierać w cierpieniu? nie udzielać im pomocy kiedy tego potrzebują? przecież biorąc do domu zwierze, człowiek staje się za nie odpowiedzialny. odpowiedzialny za wizyty u weta, karmienie, sprzątanie, odpowiednie warunki. przecież normalny człowiek po takim czasie zżywa się ze zwierzakiem każdego rodzaju, zaczyna traktować go jak członka rodziny i kochać całym sercem. większość moich znajomych uważa mnie za nienormalną, a najśmieszniejsze jest to, że ci, którzy tak chętnie uśmiercaliby mojego krolika, latają ze swoimi psami i kotami do weta przez cały czas. jak więc to wszystko wyglada? dlaczego ratowanie psów i kotów jest w porządku, a wydawanie tyle pieniędzy na leczenie krolika to według niektórych głupota? pokaż całość

    odpowiedzi (117)