Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Dzisiaj dzień szczególny, bowiem nastąpił najwcześniejszy zachód Słońca w tym roku. Tak, tak - jutro Słońce zajdzie we #wroclaw całe 3 sekundy później niż zaszło dzisiaj. Dzień od strony "wieczornej" zaczyna się wreszcie wydłużać.

    Jednak od strony "porannej" dzień nadal się skraca, i będzie się skracał aż do początku stycznia. Jednak od 21 grudnia dnia będzie już szybciej przybywać wieczorem niż ubywa rano.

    Dlaczego tak się dzieje, to znaczy, dlaczego 21 grudnia nie występuje ani najwcześniejszy zachód Słońca, ani najpóźniejszy wschód Słońca, można przeczytać tutaj i tutaj.

    #ciekawostki #astronomia

    pokaż spoiler Tymczasem #zimowypierdalaj #wiosnonapierdalaj #czekamynawiosne
    pokaż całość

    odpowiedzi (13)

  • avatar

    Zauważyłem, że różnej maści gimbusy nie potrafią dziś zrozumieć fenomenu Gothica w Polsce.

    Najwidoczniej nie pamiętają tamtych czasów, początku lat 2000, gdzie wiele rzeczy z Gothica bylo naprawdę rewelacyjnych.

    Pod koniec roku 2000, wyszedł Baldur's Gate 2, według części osób najlepszy CRPG w historii. Jednak był on klasycznym erpegiem z widokiem z góry i rzutem izometrycznym, do tego wcale nie najlepszym, wbrew twierdzeniom niektórych (Black Isle Studios >>>>>>>>>> złoto >>>>>>>>> gówno >>>>>>>>>> BioWare).

    Przykładowy screen

    Pierwszy Gothic wyszedł zaledwie pół roku później i pozamiatał. Był już grą w pełnym 3D, całkowicie zdubbingowaną, gdzie człowiek to człowiek, scierwojad to ścierwojad, a nie jak w Baldurze, kupka pikseli, które machają na siebie stymulując walkę.

    Do tego te postaci cały czas coś robiły. Ktoś gotował, ktoś spał, ktoś jarał zielsko, czy modlił się, a w dodatku zmieniało się to w zależności od cyklu dobowego, co było istną rewolucją, bo jeszcze Bethesda w 2006 roku (XD) robiła duży atut marketingowy z faktu, że w Oblivionie postaci chodzą spać w nocy.
    Koniec końców, w Gothicu mieliśmy duży, otwarty świat, z bardzo dobrą jak na tamte czasy grafiką, który ŻYŁ. W dodatku był to świat mroczny i brutalny, a takie rzeczy u nas się wyjątkowo dobrze sprzedają.

    Zaledwie półtora roku później wyszedł Gothic 2 i to on jest głównym powodem popularności tej serii. Miał wszystkie zalety Gothica, czyli duży, żyjący świat, system walki oparty na rozwoju postaci, a nie klikaniu jak pojebany i bardzo dobry dubbing, tylko było tego dużo więcej niż w pierwszej części.

    Dodatkowo dostaliśmy doskonały średniowieczny, ciężki klimat, fabułę opartą na walce archetypicznej rycerza, ze złem, a w naszej kulturze te klimaty mają branie. W Niemczech, w których w końcu ta gra powstała, również ceni się średniowieczne opowieści i archetypy, dlatego gothic był tam również bardzo popularny.

    Potrzeba takiej gry była dodatkowo podkręcona Władcą Pierścieni, który właśnie w tym okresie był emitowany w kinach i każdy kto pamięta tamte czasy, wie, że był nie mały szał na te filmy.

    Dzieci, które oglądały walkę z orkami i potworami na ekranach kin, miały możliwość samemu walczyć z tymi samymi potworami na swoich komputerach. Seria Gothic nie mogła mieć lepszego momentu na premierę.

    Kilka słów o dubbingu. Był on reżyserowany przez królową polskiego dubbingu, śp. Joannę Wizmur. To jej zawdzięczamy tak mistrzowsko zdubbingowane filmy jak Shrek, czy Asterix i Obelix: Misja Kleopatra.

    Dodając do tego znanych aktorów, musiało wyjść coś zajebistego. Dubbing ma w tej grze lekką manierę teatralną, ale wiedząc kto kierował jego tworzeniem, można w ciemno uznać to za celowy zabieg. Wszak ta gra to jakaś forma teatru, gdzie każdy NPC codziennie gra swoją rolę, kowal kuje, kucharz gotuje a kurwy u Bromora tańczą i piją.

    Warto też wspomnieć o tym, że w Polsce PC jest najpopularniejszą platformą do grania, a gothic był grą wyłącznie na PeCety.

    Podsumowując, dwie pierwsze gry z serii Gothic miały wszelkie atuty, żeby zyskać w Polsce status gier kultowych. Ich klimat uderzał w seria Polaków, którzy wychowali się na bajkach o rycerzach i smokach, posiadały najlepszy jak na tamte czasy, żyjący i spójny świat, a do tego wyszły w czasie ogromnego hajpu na fantasy i zabijanie orków.

    Ukoronowaniem tej gry był doskonały dubbing, wykonany przez mistrzynię w swoim fachu.

    Fakt, że ta gra była później sprzedawana w każdej gazecie o grach za psie pieniądze wprowadził ją pod strzechy w czasach, gdy mało ludzi miało stałe łącze i ściąganie gier nie było tak popularne, przez co grało się we wszystko co było w zasięgu.

    Z tych powodów w Roku Pańskim 2017 wciąż powstają przeróbki i piosenki z gry wydanej 15 lat temu, które mają kilkaset tysięcy, a nawet kilka milionów wyświetleń.

    #gry #staregry #gothic #gimbynieznajo #crpg #pcmasterrace
    pokaż całość

    odpowiedzi (81)

  • avatar

    Zobaczcie jakie mamy #psy w #kielce

    #heheszki

    odpowiedzi (24)