•  

    Mam takie pytanko do przedstawicieli rezydentów i ich psychofanów, czy przedstawiona tutaj propozycja nadal jest niezadowalająca? Można wysnuć taki wniosek po ilości minusów na głównej, które dostaje się za samo wklejenie. Jeśli nie jest zadowalająca, to ile konkretnie powinni zarabiać lekarze rezydenci?

    #polityka #neuropa #4konserwy #medycyna #protest

    +: Cronox
    •  

      czy przedstawiona tutaj propozycja nadal jest niezadowalająca?

      @a4z4a4: Jak się przyjrzeć szczegółom to pewnie tak. Chociażby to

      3. Rozwiązanie problemu braku personelu medycznego
      Limity przyjęć na studia lekarskie wciąż rosną:
      W 2017 roku Minister Zdrowia przyznał 5953 rezydentury, w przyszłości planuje się zwiększanie liczby miejsc rezydenckich


      - w 2015 było ponad 6,5 tysiąca miejsc
      - na 2017 planowano mniej miejsc dla rezydentów ale na szczęście się z tego wycofano pod naciskiem środowiska
      - trzeba pamiętać, że liczba miejsc dla rezydentów nie jest równa liczbie osób co się dostaną (na niektóre miejsca jest za dużo chętnych na inne może być za mało)

    •  

      @6c6f67696e: ja się pytam konkretnie o pensję, reszta mnie nie interesuje.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @a4z4a4: bo to gruszki na wierzbie, na dzisiaj oferują jakiekolwiek podwyżki tylko w 9 specjalizacjach na istniejących ~70 specjalizacji. To próba przeprowadzenia akcji "dziel i rządź" wśród protestujących.

      Co do tych pozostałych to wskazują tylko, że do 2021 roku pozostali dostaną "do prawie 1200 zł /brutto/ podwyżki". 800 zł netto więcej za 4 lata to żadna podwyżka, to waloryzacja z uwzględnieniem inflacji i jeszcze kolejne przerzucenie odpowiedzialności na następny rząd.

      PS podpis mówi sam za siebie
      Ministerstwo Zdrowia dokłada wszelkich starań, aby zawarte w tym miejscu dane były rzetelne, wyczerpujące i aktualne. Jednak mają one charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń.

    •  

      na dzisiaj oferują jakiekolwiek podwyżki tylko w 9 specjalizacjach na istniejących

      wskazują tylko, że do 2021 roku pozostali dostaną "do prawie 1200 zł /brutto/ podwyżki".

      @Matyson: Dlaczego sam sobie zaprzeczasz? Chyba, że ty naprawdę uważasz, że 30%-40% podwyżki to jest nic i jedynie pokryje inflację?

      Łącznie, po podwyżkach, rezydenci będą zarabiali minimalną pensję zasadniczą w wysokości od 4 125 zł do 5 903 zł w ciągu pierwszych dwóch lat specjalizacji i od 4 496 do 6 274 po drugim roku.

      Czy gwarantowana pensja, która umieści cię w górnym kwartylu, a w przypadku tych innych specjalizacji w górnych ~15% to jest nadal za mało?

      Ministerstwo Zdrowia dokłada wszelkich starań, aby zawarte w tym miejscu dane były rzetelne, wyczerpujące i aktualne. Jednak mają one charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń.

      No to i tak dużo lepiej niż rezydenci, którzy nie przedtsawiają nawet tego typu luźnych, ale konkretnych, planów.

    •  

      @a4z4a4: przychodzę do szefa po podwyżkę, a ten mi mówi, że teraz co prawda nic nie dostanę, ale spokojnie, za 4 lata będę zarabiał 30% więcej. Co prawda szefa wtedy już od 2 lat może nie być, ale nic się nie martw, przecież zawsze dotrzymuję słowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Matyson: której części zdania "Wynagrodzenia pozostałych rezydentów w tym czasie będą stopniowo wzrastać i w ciągu tych 4 lat" nie rozumiesz? Wiesz co oznacza słowo stopniowo? Wiesz, że tego typu układy, że podwyżka jest rozłozona na lata, są czymś normalnym w budżetówce?

      Oprócz tego proszę o odpowiedź na pytanie.

      Czy gwarantowana pensja, która umieści cię w górnym kwartylu, a w przypadku tych innych specjalizacji w górnych ~15% to jest nadal za mało?

    •  

      @a4z4a4: stopniowo, ale zaczniemy ani nie w tym roku i nie w 2018, tylko po wyborach ( ͡° ͜ʖ ͡°). Normalnym w budżetówce powinno być to, że powinni im waloryzować zarobki, a te są generalnie zamrożone od czasów PO.

      Co do odpowiedzi na pytanie, to tak źle życzysz Polsce, że przewidujesz, że w 2021 zarobki będą na poziomie obecnym? ;) Uważam, że gdyby dzisiaj dostali te 800 zł netto podwyżki - we wszystkich specjalizacjach, z zapewnieniem waloryzacji na następne lata, to byłoby to dobre rozwiązanie i nie powinni narzekać.

      To dyskusja na temat samych zarobków rezydentów, z pominięciem tych nakładów na służbę zdrowia i innych postulatów. Z tego co się orientuję to jeszcze gorzej jest np. z pielęgniarkami. Generalnie budżetówka potrzebuje reform, bo to wszystko pieprznie, rezydenci to czubek góry lodowej.

    •  

      Co do odpowiedzi na pytanie, to tak źle życzysz Polsce, że przewidujesz, że w 2021 zarobki będą na poziomie obecnym? ;)

      Takie przyjąłem założenie. Jak to będzie wyglądać za 4 lata nikt dokładnie nie wie, ale wątpię żeby zmiany były jakieś drastyczne.

      Uważam, że gdyby dzisiaj dostali te 800 zł netto podwyżki - we wszystkich specjalizacjach, z zapewnieniem waloryzacji na następne lata, to byłoby to dobre rozwiązanie i nie powinni narzekać.

      @Matyson: ok, dzięki za odpowiedź. Osobiście taki układ też popieram. Dziwi mnie tylko dlaczego nikt konkretnie nie mówi ile chcą i co by ich zadowalało, a jak pojawia się propozycja jak ta z ministerstwa, to tylko zbiera minusy i nikt się do niej nie odnosi.