•  

    W związku z tym, że oprócz narzekania, że jest za mało nikt nie podaje konkretnych kwot, to z ciekawości chciałbym sie dowiedzieć ile wykopki uważają, że powinien zarabiać lekarz rezydent. Jeśli ktoś chce uszczegółowić etapy podwyżek/promowanie specjalności/wzrost pensji w czasie trwania rezydentury itp., to tego typu posty są mile widziane.
    #polityka #neuropa #4konserwy #medycyna #protest

    +: Cronox

    Ile powinien zarabiać lekarz rezydent(podane kwoty brutto)?

    • 16 głosów (20.25%)
      Tak jak obecnie
    • 26 głosów (32.91%)
      4000-5000zł
    • 11 głosów (13.92%)
      5000-6000zł
    • 12 głosów (15.19%)
      6000-8000zł
    • 3 głosy (3.80%)
      8000-10000zł
    • 11 głosów (13.92%)
      powyżej 10000zł
    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @ZaplutyKarzelReakcji: prosiłem o poważne komentrze, jeśli nie masz nic do dodania, to sobie daruj.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @a4z4a4: Stawiam na 4-6 tys. brutto (czyli praktycznie ok. 5 tys.) z zastrzeżeniem sensownego zakazu drugiej działalności i ograniczenia nadgodzin do wymiaru kodeksowego. Jak szpitalom brakuje rezydentów - niech zwiększą ich ilość, a jak brakuje chętnych - czas na zwiększenie naboru na studia medyczne.

    •  

      @a4z4a4: powinni przestać pracować w publicznej służbie zdrowia.

    •  

      @a4z4a4: w pierwszym roku tyle co teraz, potem co rok powinno się podnosić tak z 500 brutto

      +: a4z4a4
    •  

      @krzychol66 Z tym naborem to nie jest takie proste niestety. W tym momencie grupy studenckie i tak sa o wiele za duze bo po prostu nie ma wykladowcow ktorzy mogliby uczyc. Takze gwaltowne zwiekszenie naboru nic by nie dalo. Niestety jest to takie bledne kolo.

    •  

      @Vitru: Sprawa jest w ogóle wielowymiarowa.
      1. Studia medyczne są najdroższymi możliwymi studiami. W każdego studenta inwestuje się ponad 100 tys. zł. rocznie. Powstaje bardzo poważna kwestia jakiejś formy zwrotu tej kasy w postaci np. odpracowania n lat w państwowej służbie zdrowia. Tak jest np. w Szwecji. W UK jest trochę inny wariant: pożyczka na studia spłacana przez 10 lat po nich bądź umarzana w przypadku drastycznych niepowodzeń.
      2. Rezydentura jest również formą inwestowania państwa w człowieka. Kosztuje całkiem konkretne pieniądze, które całkiem niekoniecznie są zwracane przez jego bieżącą pracę.
      3. W żadnym zawodzie wymagającym wyższych studiów, wiedzy specjalistycznej i dodatkowych uprawnień, człowiek świeżo po studiach nie otrzymuje kokosów. A uprawnienia często - gęsto musi robić za własną kasę. Lekarze - rezydenci są tu w pewien sposób uprzywilejowani. Mają nie najgorzej płatną rezydenturę z pewnością zatrudnienia, mają możliwość dorobienia konkretnej kasy na dyżurach, za zdobywanie uprawnień nie muszą płacić.
      4. Mamy bardzo poważny problem z ucieczką lekarzy do krajów lepiej płacących. No OK, człowiek jest wolny. Ale patrz pkt 1 i 2.
      5. Mamy drugi poważny problem z łapaniem przez lekarzy wielu etatów na raz. Efekt jest tego taki, że lekarz na papierze pracuje 400 godzin w miesiącu, a w rzeczywistości zamiast na 4 h przychodzi do przychodni na 1h. I zamiast poświęcić temu pacjentowi, który czekał rok na wizytę, powiedzmy - 15 minut, wywala go z hukiem po 5-ciu. A "usługę medyczną" mu "udzieloną" rozlicza na papierze 3krotnie w 3 jednostkach, w których pracuje.
      6. Mamy trzeci poważny problem z "partnerstwem publiczno - prywatnym" w służbie zdrowia. Czyli prywatnym leczeniem pacjenta przy użyciu publicznego sprzętu na publicznym łóżku w publicznym szpitalu.
      7. Jest jeszcze problem parytetu zarobków w służbie zdrowia. Jakiś- tam obecnie jest, umocowany rozporządzeniami o płacy minimalnej. Spełnienie żądań rezydentów oznacza rozbicie parytetu i walkę wszystkich grup zawodowych o swoje.

      +: layla__
    •  

      @krzychol66:
      1 i 2. Skąd wziąłeś to 100k? Bo ta kwota jest całkowicie nierzeczywista. Poza tym odrabianie studiów - ok, ale tylko wtedy jeżeli każdy będzie musiał swoje studia odpracować, nie tylko lekarze, a podatki będą odpowiednio zmniejszone.
      3. I tu już widzę, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Lekarze rezydenci mają możliwość dorabiania tak jak każdy inny człowiek, nikt nie broni Ci pracować na kasie na 2 etaty. Lekarze rezydenci W CAŁOŚCI OPŁACAJĄ swoje kursy specjalizacyjne, nikt im za to nie odda, co więcej często jest problem żeby uzyskać na te dni (bezpłatny!) urlop.
      4. Wszystko co od państwa "wyciągnęli" oddali ich rodzice i oni sami (wielu pracuje jeszcze na studiach)w podatkach.
      5. To też bzdura, bo o ile faktycznie jest tak że przynajmniej to 15 min powinno na pacjenta być to w rzeczywistości jest to ok 7,5 min, ale ze względu na ilość pacjentów, nie tego że lekarz gdzieś wychodzi. Poza tym ta sprawa dotyczy rezydentów w zdecydowanie mniejszym stopniu niż lekarzy specjalistów.
      6. Tu się zgodzę, ale tak jak wspominałem wyżej jest to głównie domena lekarzy specjalistów, niewielu rezydentów ogólnie prowadzi własną praktykę.
      7. Rezydenci walczą o zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia co przełoży się docelowo na podwyżki we wszystkich grupach.

    •  

      @Vitru: Poprosiłbym o ustosunkowanie się do dyskusji. Po przeczytaniu w całości, rzecz jasna.

    •  

      @krzychol66 nie ma szans, 40 stron, nie mam na to czasu

    •  

      @Vitru: Ile???
      40 wypowiedzi 1 - kilkuzdaniowych = 4 strony w chwili linkowania...

    •  

      @krzychol66 a wybacz, zle spojrzalem. Coz stek bzdur pisany przez ludzi nie majacych pojecia o sprawie ale jak to u nas czesto bywa "wszystkowiedzacych". Nie ma szans na dyskusje z kims takim bo on zawsze wie lepiej. Btw w ogole dziwna nazwa forum, samokrytycyzm?

    •  

      @Vitru: Nazwę forum wymyślił właściciel - człowiek z nazwiskiem, którego uczymy się na lekcjach historii, od kilkudziesięciu lat rezydent UK - RPA. Nie szukałbym podtekstów.
      Co do ludzi biorących udział w dyskusji: 1 prof. historyk (UJ?) - inicjujący, 1 dr biolog - ekolog (PAN?), co najmniej 4 prawników, w tym 1 znany adwokat, gospodarz forum oraz kilka innych osób.
      Co do treści:

      rezydentury utworzono po to, żeby rozwiązać problem braku zapotrzebowania na lekarzy-niespecjalistów. Bo takich szpitale po prostu nie potrzebowały, a jednocześnie specjaliści skądś musieli się brać. Dlatego normą było dzielenie jednego etatu na kilku młodych lekarzy robiących specjalizację. W porównaniu z tym, rezydentura to było coś - bo państwo brało na siebie obowiązek opłacania pracownika, który w szpitalu był de facto średnio potrzebny.
      Prawda czy fałsz?

      rezydentura jest formą specjalizacji fundowaną przez państwo lekarzom.
      W tym też sensie jest bliższa w założeniach i formie prawnej stypendium doktoranckiemu niż umowie o pracę.
      Prawda czy fałsz?

      rezydentura nie jest obowiązkowa - każdy lekarz może się zatrudnić tam gdzie go przyjmą na podstawie umowy o pracę i w ten sposób zdobywać niezbędne doświadczenie i kwalifikacje
      Prawda czy fałsz?

      rezydentura jest ekskluzywna - żeby dostać się na nią trzeba spełniać dodatkowe warunki, niekoniecznie spełniane przez wszystkich lekarzy. Dostają się najlepsi z chętnych, pozostali czekają w kolejce.
      Prawda czy fałsz?

      lekarze - rezydenci są jedyną grupą zawodową w Polsce, której państwo polskie płaci za zdobywanie kwalifikacji.
      Prawda czy fałsz?

    •  

      @krzychol66 Tym bardziej ubolewam nad poziomem tej dyskusji skoro biora w niej udzial ludzie w teorii uczeni.
      1. Nie wiem jak to wygladalo w starym systemie i czemu rezydentury zostaly stworzone, natomiast wiem jak sytuacja wyglada teraz i lekarz rezydent jest tam rownie potrzebny co specjalista poniewaz robi w zasadzie ta sama robote.
      2. Prawda o tyle ze pensja rezydenta jest oacana przez panstwo, wszelkie inne kursy itd musza oplacac sami. Nie wiem jak to wyglada od strony umow ale bycie doktorantem a bycie rezydentem to zupelnie rozniace sie stanowiska.
      3. Teoretycznie prawda praktycz nie nie bo nikt nie przyjmuje mlodych lekarzy na umowe o prace poniewaz musieliby im placic, a jesli zatrudbia sobie rezydentow to placi im ministerstwo zdrowia.
      4. Znow polprawda, w niektorych dziedzinach faktycznie nie ma miejsc w innych jest az nadto, nie ma zadnego planowania, jest to robione z roku na rok
      5. To stwierdzenie jest wprost stworzone do manipulacji. Bo teoretycznie to prawda, ale jesli nie placilo by im ministerstwo zdrowia to musialby zaplacic im szpital ktory pieniadze pozyskuje z nfz a wiec tak samo z kieszeni podatnika. Czy sa inne grupy zawodowe w takiej sytuacji - nnie wiem i nie lubie oceniac przez pryzmat innych.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Lewis, dla mnie to ty polak jesteś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    "Pokazał całą swoją determinację, wracając po tym wszystkim. Wspaniale go tu mieć. To nie ten sam scenariusz, gdy był w przeszłości, w mocniejszych zespołach, ale wciąż pokazał, jak jest dobry. Potrzebujemy takich kierowców. Mam nadzieję, że zostanie."
    Lewis Hamilton
    #f1

    odpowiedzi (18)

  • avatar

    O, jak ja gardzę podludźmi, którzy tak robią.

    #bekazpodludzi #gorzkiezale

    odpowiedzi (21)

  • avatar

    Dzień dobry, Mirki i Mirabelki!
    Zapewne większość osób obserwujących tag #piwowarstwo już nas kojarzy, ale te, które jeszcze nas nie znają będą miały okazję to zrobić!

    Nazywamy się Twojbrowar.pl i jesteśmy sklepem internetowo-stacjonarnym (w #wroclaw ), w którym możecie zaopatrzyć się w surowce i akcesoria potrzebne do wyrobu piwa oraz innych trunków alkoholowych, a także wędlin i serów w domu.
    Jako, że sezon piwowarski zbliża się wielkimi krokami przygotowaliśmy dla was #rozdajo , a w tym nasz sztandarowy zestaw dla początkujących, czyli "Jestem Piwowarem" zawierający cały potrzebny sprzęt, surowce oraz wyczerpującą instrukcję, dzięki którym będziecie mogli uwarzyć swoje pierwsze (i każde kolejne) #piwo w domu!

    W skład zestawu wchodzą: fermentor z rurką fermentacyjną, fermentor z kranikiem, areometr, środek do dezynfekcji, miarka do cukru, kapsle, łyga piwowarska, termometr piwowarski, wąż do rozlewu, termometr ciekłokrystaliczny, jodowy wskaźnik skrobi, filtrator z oplotu, glukoza krystaliczna, oraz zestaw surowców z instrukcją do stworzenia wybranego przez Ciebie piwa: polskie jasne, prawdziwe pszeniczne, pale ale, dry stout, american bitter, grodziskie, pszeniczne ciemne.

    Poza naszym sprzętem jedynym narzędziem, którego będziesz potrzebował, to garnek o objętości 30l wzwyż.

    Dodatkowo na hasła "WYKOPJP" i "WYKOPTB" każdy otrzyma 20% zniżki na jeden z zestawów startowych (Jestem Piwowarem lub Twój Browar Domowy) dzięki którym będzie mógł nawarzyć piwa, które będzie musiał później wypić... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Kody będą ważne do niedzieli (22.09.2019), do północy.

    #rozdajo wygrywa osoba wylosowana przez mirkorandom z puli osób plusujących wpis. Wyniki zostaną ogłoszone jutro (piątek) o godzinie 10:30 i tego samego dnia skontaktujemy się ze zwycięzcą celem ustalenia adresu wysyłki.

    P.S. Jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania dotyczące warzenia piwa i produkcji alkoholi, możecie śmiało je do nas kierować, chętnie podzielimy się naszą wiedzą! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    P.S.2. Z tego konta będziemy również informować o naszych promocjach, które z okazji zbliżających się 10 – tych urodzin będą pojawiać się coraz częściej, więc zapraszamy do obserwowania naszego konta!

    #piwokraftowe #craftbeer #pijzwykopem #twojbrowar
    pokaż całość

    odpowiedzi (85)

Advertisement