Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Niby globalne ocieplenie ale gdy wspominam dzieciństwo to lata były cieplejsze i znacznie dłuższe. Słodycze były słodsze. Muzyczka z "Mortal Kombat" brzmiała lepiej a Liroy był dobrym raperem. Zbierało się kapsle od butelek i butelki również aby sprzedać w skupie. Narzekaliśmy z kolegami na grafikę w pegazusie i podniecaliśmy się tą na automatach. Przyrzekałem sobie że gdy będę już zarabiał to kupie sobie największy zestaw lego. Zima też była zimniejsza. Rodzina bardziej pełna przy wigilijnym stole. Szkoda że nie można cofnąć się w czasie aby usiąść z tymi samymi kolegami co wtedy na murku, w niemarkowych ubraniach, ze strupami na kolanach, wdychać to samo powietrze i pić oranżadę na wynos rozmawiając o tym jakie to dziewczyny są głupie :<
    #oswiadczenie #przemysleniazdupy #pasta
    pokaż całość

    odpowiedzi (36)

  • avatar

    Wzięłam prysznic, wytarłam się, wciągam szybko legginsy, bo chłodno, już dociągam, kiedy zorientowałam się, że coś tu nie gra: brak bielizny. Już miałam je ściągać i naprawiać błąd, ale to takie ze spódniczką, więc stwierdziłam, że na co mi ta bielizna. ¯\_(ツ)_/¯
    Żodyn nie zauważy jej braku. A nawet jeśli, to co z tego? ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    #oswiadczeniezdupy #ubierajsiezwykopem #pracbaza #piatekpiateczekpiatunio pokaż całość

    odpowiedzi (55)

  • avatar

    #iiwojnaswiatowawkolorze

    ''Płaczący chłopiec z getta''. Jedno z najsłynniejszych zdjęć z powstania w getcie warszawskim. Ze wszystkich osób obecnych na nim przeżyły tylko dwie osoby.

    Kat i jego ofiara.

    Chłopiec został zidentyfikowany jako Tsvi Nussbaum. Przeżył wojnę jako jedyny ze swojej rodziny. Został po wojnie fizjologiem i zamieszkał w USA. Zmarł w 2012 roku.

    Żołnierz za nim to osławiony SS-Rottenführer Josef Blösche. Nazywano go ''Frankensteinem'' za jego bestialstwo. Powieszono go w Lipsku w 1969 roku.

    Dzisiaj obchodzimy 75. rocznicę powstania w getcie warszawskim. Mimo, że niezmiennie potępiam decyzję o wybuchu powstania, to należy oddać hołd żydowskim powstańcom, którzy stanęli przeciwko obłąkanemu hitlerowskiemu planowi ''ostatecznego rozwiązania'', a na Placu Muranowskim zawiesili dwie flagi. Polską i żydowską.

    Powstanie to ma w sobie coś z romantycznego mitu, ale twarde liczby nie pozostawiają złudzeń. Niemcy nie stracili ''kilkuset'' zabitych, ani żadnych mitycznych czołgów. Niemieckie straty były znikome, a zemsta nowo mianowanego dowódcy SS i policji na dystrykt warszawski, SS-Brigadeführera Jürgena Stroopa... była potworna.

    Po pierwszej nieudanej próbie spacyfikowania getta przez dotychczasowego dowódcę, płk. von Sammern-Frankenegga, Stroop podciągnął artylerię i oddziały z miotaczami ognia. Zamiast wdawać się w walki uliczne, obracał w perzynę całe budynki. Esesmani i Askarysi - żołnierze kolaboracyjnych jednostek łotewskich i ukraińskich - wrzucali granaty do piwnic i przez okna. Z lubością celowali w ''spadochroniarzy'', Żydów skaczących przez okna z płonących budynków. Nie oszczędzali nikogo, nawet kobiet i dzieci. Złapanych w większej ilości Żydów Niemcy odstawiali na Umschlagplatz - a stamtąd - już tylko prosto do Treblinki...

    Polacy próbowali pomagać Żydom, wyprowadzali grupy kanałami, atakowali Niemców, dostarczali broń. Ale nie mogli wygrać tej bitwy. Niemcy mając olbrzymią przewagę zmiażdżyli sił powstańców. Wg Eli Gata, ocalałego z Holocaustu, wyjątkowo negatywnie zachowała się lewicowa ŻOB, której członkowie uciekli z getta, pozostawiając Żydów na pastwę Niemców. Odwrotnością ŻOB było zachowanie prawicowego ŻZW, którego niemal wszyscy członkowie polegli w walce.

    Powstanie uwieńczył sam Brigadeführer Stroop, osobiście wysadzając synagogę na ul. Tłomackie.

    W powstaniu zginęło lub zostało złapanych 56 tys. Żydów.

    Zdjęcie to Tsvi Nussbaum powiesił w swojej poczekalni w Rockland County w USA.

    Autor postu: II wojna światowa w kolorze

    #iiwojnaswiatowa #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #historiajednejfotografii #zdjeciazwojny
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)