•  

    Znajomy ma problem z synem, który prawdopodobnie wdał się w #narkotykizawszespoko generalnie z racji, iż syn ma 15 lat, to potrzebuje mieć nad nim pełną kontrolę, w szczególności nad jego telefonem.
    Co można zrobić, żeby telefon na bieżąco wyświetlał lokalizację, nagrywał rozmowy, publikował SMSy. Czy są specjalne aplikacje do tego #android
    Oczywiście coś takiego musiałby być całkowicie ukryte gdzieś w telefonie, bo syn nie jest głupi i może się szybko połapać.

    Wiem, że kiedyś Orange oferowało coś takiego, jak gdzie jest moje dziecko. Jakie są jeszcze inne możliwości?
    #aplikacje #telefony

    •  

      @Kreation: i takie szpiegowanie ma go wyciągnąć z narkotyków?

      +: h..........r, tolep +225 innych
    •  

      @Kreation serio 15latkowi chcesz SMSy czytać? XD

      +: h..........r, szcz3 +155 innych
    •  

      @Kelemele no pokrzyczy, i myśli że coś to da xddddd

    •  

      @Kreation: przecież wiesz że jak się połapie to tak szybko nie skończy z ćpaniem, bo będzie delikatnie mówiąc wkurwiony na rodziców? XD

      +: h..........r, vshila +218 innych
    •  
      h..........r

      +33

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @januszhajsow: @Bialy_Mis: @iedrzei: @Kelemele: Myślę, że to znacznie ułatwi sprawę. Dowie się z kim bierze, przecież oni też mają rodziców, którzy nagle mogą wprowadzić swoim dzieciom musztrę w domu.

      No chyba, że wierzycie, że 15 latek nagle przestanie ćpać, bo mu się puści film. Jest w 100% uzależniony od rodziców i podejrzewam, że twarde metody wychowawcze mogą tutaj pomóc.

    •  

      @harry-potter
      @Kreation sorki, nie wiem czy tego nie było czy nie doczytałem, ale nie zauważyłem, że o narko chodzi

    •  

      @harry-potter: Nie obchodzi mnie czy kolega walczy o tytuł rodzica roku.
      Mam co do gościa dług wdzięczności i postaram się mu pomóc.

      A może masz lepszy pomysł?

      +: dlkv, art212
    •  

      @Kreation: moi rodzice wiele lat mieli podglad w moje smsy i inne wiadomości, znali wszystkie moje hasła itd. - oczywiście bez mojej zgody. Od kiedy sie dowiedziałam nie utrzymuje z nimi kontaktów i nimi gardzę. Nie rób chłopakowi piekła z życia, nie ma nic gorszego niż utrata prywatności i inwigilacja 24/7.

    •  

      @vshila: Musisz wiedzieć, że sprawa jest poważna. Tutaj nie chodzi o czytanie jego wiadomości do dziewczyn, tylko o wydostanie młodego chłopaczka z narkotyków, zanim wciągnie się w to na dobre.
      Chodzi tutaj o zdobycie informacji z kim się zadaje chłopak, żeby poinformować wszystkich rodziców. Myślę, że tylko wchodząc w całe towarzystwo uda się tej sytuacji zaradzić.

    •  

      @Kreation: aplikacja aplikacją, ale wpierdol nikomu jeszcze nie zaszkodził.

    •  

      @Kreation Powiedz znajomemu żeby najzwyczajniej w świecie z synem porozmawiał. To będzie najlepsze rozwiązanie, niech razem dojdą do źródła problemu i spróbują go wyeliminować. Takie pogwałcenie prywatności sprawi, że dziecko prawdopodobnie totalnie straci zaufanie i szacunek do rodziców, to tylko pogorszy sprawę. Czy Twój kolega wie lub podejrzewa co jego syn bierze?

      +: januszhajsow, h..........r +511 innych
    •  

      @bvxtg: @duzeelobenc: Na pewno pali zielone, łapie straszne zawiasy, wracając ze szkoły natychmiast kładzie się spać, a po przebudzeniu wsuwa absurdalne ilości jedzenia.
      Z kolei czasem potrafi być potwornie nadpobudliwy, nie potrafi usiedzieć w miejscu. Kolega nie miał nigdy styczności z narkotykami, więc trudno mu cokolwiek ustalić.

      Owszem, może i mógłby z nim pogadać, ale wtedy daje mu czas na lepsze przygotowanie się. Przecież on dobrze wie, że to jest dla niego niewłaściwe, ma tego pełną świadomość. A jeśli rodzice się zdradzą, że coś podejrzewają, to zacznie się po prostu lepiej maskować.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Kreation: Wedlug mnie to mlody po prostu pali ziolo, a Twoj kolega nie mial nigdy stycznosci z narkotykami wiec mysli bog wie co. WIem jedno, inwigilacja to najgorsze co moze zrobic, po pierwsze syn go za to znienawidzi jak sie dowie a po drugie to nic nie da. Niech ograniczy mu budzet i troche z nim pogada.

    •  

      A teraz pomyśl, że Twój dzieciak myśli że masz romans z koleżanką z pracy. Nie chce tracić ojca, więc zakłada Ci podsłuchy wszędzie gdzie się da, śledzi Twojego fejsa etc, oczywiście dla Twojego dobra. No przecież sprawa jest poważna, więc chyba może, nie?

    •  

      @Kreation Może kupić narkotest i będzie miał sprawę jasną. Jeśli to tylko zioło to nie ma aż takich powodów do zmartwień, wiele osób w tym wieku próbuje. Jak coś mocniejszego to tak jak pisałem wyżej i ewentualnie rozmowa z psychologiem. Zazwyczaj to, że ktoś bierze twarde dragi ma jakiś powód, mogą to być jakieś problemy w szkole lub w domu. Niech znajomy też się zastanowi, czy zapewnia dziecku wystarczająco dużo uwagi. Słabe relacje z rodzicami potrafią wprowadzić w głęboką depresję. Jeśli syn pali zioło to będzie się ona tylko pogłębiać. Tl;dr skrycie wykonany narkotest.

    •  

      @Kreation: przekaż koledze, żeby udał się z problemem do specjalisty od uzależnień, najpierw sam, specjalista podpowie co ma robić, później ewentualnie z synem.
      jak piszą mirki wyżej naruszanie prywatności może doprowadzić do zaognienia sytuacji.

    •  

      @Gwaihir: Poważnie porównujesz dorosłych ludzi, którzy sami się utrzymują z dzieciakiem lat 15? No serio?

      @bvxtg: Jak można skrycie zrobić narkotest?

    •  

      @Kreation: myślę że najbardziej korzystny zarówno dla rozwoju dziecka jak i jego więzi z rodzicami jest możliwie partnerski stosunek. No ale spoko, jeśli chce mieć "czystego" syna kosztem normalnych relacji, jego sprawa. Ale to on, a nie narkotyki, będzie winien rozpierdolonej rodziny, a to ciężko naprawić.

    •  

      @trapped Ci "specjaliści", szczególnie z monaru często mocno wyolbrzymiają lub wręcz pieprzą głupoty. Już lepszym źródłem będzie samemu się doedukować przez internet, byle nie jakieś strony dla matek gdzie MJ=dworzec. Jak dalej będzie miał jakieś wątpliwości to IMO może śmiało tutaj pytać. Pod tagiem jest sporo osób z wiedzą na te tematy.

    •  

      @bvxtg: ostatnio robiłem narkotest co trzeba dać próbkę śliny i to takie kłamstwo.wykrylo mi substancje których nigdy nie brałem

    •  

      @bvxtg: mhm, internet+ mirki to najlepsze źródło wiedzy w sytuacji ojca, którego potencjalnie dzieciak ćpa, a którego pomysłem jest całkowita inwigilacja dzieciaka. najlepiej szukać pod tagiem #narkotykizawszespoko

    •  

      @xblvck_codeine Opisz mi to dokładniej na privie. Narkotest był na pewno ze sprawdzonej firmy? Jakieś tanie pewnie mogą przekłamywać.

      @Kreation Zależy jaki to typ. Jak na mocz to jakoś ukryć w muszli, ewentualnie jak nie spłucze wody to użyć. Jak na ślinę to już w ogóle, nawet jak będzie spać to przetrzeć, jest mnóstwo możliwości.

    •  

      @bvxtg: btw. z ciekawości, przejrzałam Twoje wpisy i twierdzisz, że jesteś "wjebany w opio", nie wydaje Ci się, że w takim przypadku Twoje ocena "specjalistów" jest mało wiarygodna?
      na jakiej podstawie twierdzisz, że pieprzą głupoty?

    •  

      @trapped Powiedz mi z ręką na sercu, że ludzie którzy przychodzili z Monaru do szkoły na prezentację przekazywali rzetelną wiedzę i skutecznie Cię znieczęcili od ćpania.

    •  

      @bvxtg: nie byłam na żadnej prezentacji przygotowywanej przez ludzi z Monaru. zadałam Ci proste pytanie, na jakiej podstawie odradzasz korzystanie z pomocy specjalistów, na rzecz korzystania z internetu i porad ćpających mirków.

    •  

      @trapped W opio już nie jestem, ale opio pozwala zachować zdrowy rozsądek. To nie są ketony czy inne stymulanty które robią sieczkę z mózgu.

    •  

      @trapped Nie odradzam korzystania z pomocy specjalistów, sam poleciłbym wizytę u psychologa gdyby sprawa była oczywista. Po prostu nie każdy z tych specjalistów od uzależnień jest odpowiedni. Niektórzy nawmawiają ojcu historii rodem z piekła i jeszcze ojciec samemu popadnie w depresję.
      Edit: Z resztą nie mam wpływu na to co zrobi, ale moim zdaniem warto najpierw samemu się douczyć, a dopiero potem się wybrać do kogoś takiego i rozmawiać z dzieckiem. Bo gdyby taka rozmowa miała polegać na tym, że ojciec nie ma pojęcia o temacie to co by z niej wyszło?

    •  

      @Kreation: Jeśli sprawa jest bardzo poważna, to:

      - idą święta, czas prezentów - jako prezent dajemy telefon z androidem
      - na telefonie wcześniej instalujemy to: SPYPHONESOFT w wersji Spyphone Android Expert Soft (ważne, żeby zrobić to dobrze - można spróbować instalacji wersji demo na swoim telefonie)
      - wręczamy prezent i czekamy

      Kiedyś znajomy poprosił mnie o pomoc w instalacji oprogramowania inwigilującego do telefonu, bo jego żona (już była żona) zaczęła się dziwnie zachowywać, znikać na pół dnia itp. Dlaczego mnie? Aaa "bo ty się na tych komputerach i komórkach znasz". Po przetrzepaniu internetów nie znalazłem innego programu podobnie działającego i w związku z tym prośba: jeśli ktoś ma namiary na program działający podobnie ale tańszy, to dajcie cynk.

    •  

      @SZTAJMES: I to jest konkret. Dziękuję,mogę spłacić w jakiś sposób dług wdzięczności?

      Wiesz może czy można tym jakoś kontrolować messangera z Facebooka?

    •  

      @Kreation Rób jak uważasz, ale naruszenie prywatności to jedna z największych krzywd. Jak dzieciak się o tym dowie to na pewno pozostawi to na nim ślad.

    •  

      @bvxtg: To nie ja będę szpiegował, tylko kolega. On zrobi to co uzna za słuszne. Ja o dzieciach raczej nie mam większego pojęcia, więc pewnie zbyt wiele mu nie doradzę.

      Poprosił mnie o znalezienie czegoś działającego na androida i to też staram się uczynić.

    •  

      @Kreation Miałem na myśli Twojego kolegę, wybacz. Ale dla mnie nadal szczera rozmowa będzie o niebo lepszym rozwiązaniem.

    •  

      @Kreation: Ponoć zielone to nie narkotyk, hehe.
      A tak poważnie, to zaglądanie mu w prywatne wiadomości to największa głupota jaką mógł wymyślić. Ja bym w życiu nie odzyskała zaufania do matki i on tego na pewno też nie zrobi. A jak się o tym dowie, to może brać więcej, żeby zrobić im naumyślnie. Także to bez sensu.
      Tak jak wyżej pisali, lepiej zasięgnąć jakichś informacji od osoby doświadczonej, której pomoc nie będzie szkodzić temu dziecku, bo czytanie jego wiadomości to będzie wielki niewypał.

    •  

      @Kreation: Messengera można, ale tylko kiedy telefon ma ROOT. Ja bym się w to nie bawił. Więcej się dowiesz z nagranych rozmów, SMS, odsłuchu na żywo(!), podsłuchu rozmów na żywo(!!!). Dalej nie piszę, znasz specyfikację programu.

    •  

      W opio już nie jestem, ale opio pozwala zachować zdrowy rozsądek.

      @bvxtg:
      To dlaczego wszyscy ludzie po prostu nie biorą opio razem z witaminą C i magnezem? A no tak, pewnie dlatego, że w chuj uzależniają i ostatecznie robią z ciebie jebanego zombie pozbawionego wolnej woli, a ostatecznie i cię wykańczają. Twoja wiarygodność po tym zdaniu spadła do poziomu ziomka z kafeterii xD.

    •  

      @Kreation: Nie słuchaj tych kretynek powyżej. W takiej sytuacji pełna inwigilacja to konieczność. Poprzeglądaj XDA są tam specjalne tematy jak przygotować specjalnie zmodyfikowanego androida tak aby miał w sobie pełną kontrolę ale nie było to widoczne pod postacią żadnej apki.

    •  

      @Kreation: cerberus.
      Moj były mi zainstalował (aplikacja nie widoczna) robił screenshoty i inne cuda. Przechwycił każdego smsa, rozmowę. Mógł nawet włączyć nagrywanie zdalnie.
      Tak, wiem. Dramat.

    •  

      @Flypho Może dlatego, że to nie jest suplement tylko lek przeciwbólowy? Czy do swojej witaminy C zawsze z rana bierzesz apap albo ibuprom? To co napisałeś nie ma żadnego sensu. I tak, w chuj uzależniają, dlatego tak częste są przypadki osób od nich uzależnionych dlatego, że miały je wypisane z powodu jakiejś dolegliwości i sami lekarze też o tym dobrze wiedzą i musisz faktycznie udowodnić, że ich potrzebujesz żeby dostać receptę. Pomijam fakt, że opio to nie tylko heroina, ale również masa innych substancji które działają słabiej lub mocniej, co w połączeniu z częstotliwością zażywania może doprowadzić do stanu, jak to nazwałeś "jebanego zombie". Nie wiem, czy kiedykolwiek je brałeś, czy nie, totalnie mnie to nie interesuje, ale wypowiadasz się na temat czegoś czego totalnie nie znasz.

    •  

      ale wypowiadasz się na temat czegoś czego totalnie nie znasz.

      @bvxtg:
      Dlaczego słyszę ten tekst od każdego ćpuna próbującego usprawiedliwić swoje uzależnienie? xD To jest po prostu jakaś plaga, każdy jeden mi to powtarza, jakby to miało go oczyścić z zarzutów. I nie musisz nikomu nic udowadniać, żeby dostać receptę na opioidy tylko musisz wymagać leczenia tego rodzaju specyfikami, a szczerze wątpię, że młoda osoba w pełni zdrowia wymaga leczenia takowymi, więc zostaje czarny rynek - kupowanie leków na lewo albo heroina. Co może pójść nie tak, skoro 'totalnie znasz opioidy'? ¯\_(ツ)_/¯ Oczyścisz umysł i zachowasz rozsądek xD, ja pierdolę jakie bzdury.

    •  

      @Kreation: niech on pogada z chłopakiem XD i w moim przypadku to nie było tylko czytanie wiadomości ale permanentna inwigilacja. Chyba nie było warto, kolega sie o tym przekona. Zaufania nie da sie odbudować.

    •  

      @Flypho Ale ja się niczego nie wypieram, zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że jestem ćpunem. Po prostu to co napisałeś nie ma sensu, to tak jakby każdy miał brać codziennie kwasa, bo wspomaga myślenie. W poście do którego się odnosiłeś tylko powiedziałem jak jest, że stymulanty najbardziej ryją psychikę, przecież paranoja i omamy na stimach to normalka. Przy opio czegoś takiego nie ma. Koniec.

      +: izycka
    •  

      @vshila Gardzisz rodzicami bo sprawdzali co robisz w internecie gdzie łatwo trafić na zboczeńca itp? Przykładowo na tych grupach Facebook typu Polish skład są dzieciaki po 10 lat,raz sprawdzałem kuzynce co tam jej piszą na tych grupkach to co druga rozmowa beniz albo 30 letni gość chcący się zaprzyjaźnić ( ͡° ʖ̯ ͡°),moim zdaniem kto nie kontroluje w dzisiejszych czasach nie może się nazywać rodzicem

    •  

      to tak jakby każdy miał brać codziennie kwasa, bo wspomaga myślenie

      @bvxtg:
      Gdyby naprawdę wspomagał myślenie to by go go codziennie przed robotą brało kilkadziesiąt milionów ludzi. A co faktycznie robi? Niesamowicie zaburza ci percepcję i lekko stymuluje, w dodatku buduje tolerancję i wymaga brania coraz większych dawek, ergo uzależnia. Jestem w stanie sobie wyobrazić pojedyncze sytuacje w których taki efekt może być pożądany, ale większość ludzi w robocie potrzebuje się skupić, a nie mieć problem z ogarnięciem, co właśnie widzi na ekranie monitora.

      +: BotGirl
    •  

      @Kreation: o kurde, ja w jego wieku takie wiadomości #rakcontent pisałem w ogromych ilościach, że ja pierdziele xD nie róbcie tego, bo za kilka lat nie będą mogli ze sobą rozmawiać xD

    •  

      @Cichydon: 5 lat inwigilacji do 20rż nie jest czymś normalnym. Od Facebooka, przez różne fora itd. Nie miałam 10 lat, a rodzice nigdy ze mną nie rozmawiali, na żaden temat. Woleli sie wszystkiego dowiedzieć z wiadomości. Ciekawe hobby swoją droga. Zreszta jakiego zboczeńca, błagam, to chyba 1 osoba na milion trafia.

    •  

      @vshila
      Jak się dowiedziałaś że starzy cię szpiegują?

    •  

      @Flypho Jakim sposobem w ogóle wpadłeś na ten pomysł z braniem codziennie dragów jako suplementów? Przecież to totalny bezsens. Pomijam fakt, że wykluczam opio w przypadku syna znajomego OPa, bo wątpię by dzieciak zaczynał "przygodę" z dragami od najwyższej półki. A wspomnianą przez Ciebie heroinę w Polsce bez kontaktów w zasadzie nie kupisz.

      +: izycka
    •  

      @Flypho: domyślałam sie od początku, doprowadziło to do tego ze zaczęłam mieć schizy ze ktoś mnie śledzi i po leczeniu psychiatrycznym dowiedziałam sie ze to była prawda. Przyłapałam ich na wiedzy, której nie mieli szans posiadać. Woleli wysłać mnie na leczenie psychotropami i zniszczyc mi życie niż powiedzieć prawdę i przestać śledzić. Niektórzy nie powinni mieć dzieci. To tez na pewno czytają.

    •  

      @Kreation: równie dobrze może to być taki etap, akurat wilczy głód u rosnącego nastolatka i chroniczne zmęczenie to nie jest jakiś ewenement. Zawiasy i dziwne zachowania też mogą być wynikiem szalejącej burzy hormonów i ogólnie zmian w mózgu, które zachodzą w okresie dojrzewania. Ja np. pół liceum po szkole przesypiałam większość popołudni - nie, nie ćpałam nic.

    •  

      @bvxtg
      Bo piszesz o ich pozytywnych skutkach kompletnie srajac na ogrom negatywnych? Opioidy na zdrowy rozsadek, kwas na wspomaganie myślenia. To są twoje dwie wypowiedzi na temat tych substancji xD, bez żadnej parafrazy nawet tylko zwyczajnie cytując z twoich postów. A potem mnie pytasz jak wpadłem na ten pomysł. Boy xD.

      +: BotGirl
    •  
      D...l

      +5

      @Kreation: A skąd pewność, że ćpa? Zachowanie zachowaniem, nie zawsze wynika z ćpania. Można zrobić badania krwi/moczu chwilę po tym jak dzieciak zacznie się nietypowo zachowywać, żadne gównotesty na papierkach z apteki - po zjedzeniu makowca może wyjść heroina ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zostaje jeszcze prywatny detektyw za większą kasę, ale nie wiem jak jest z aspektem prawnym - czy jeśli odkryłby to, że nastolatki ćpają to musiałby to gdzieś zgłosić.
      Pomijam to, że dziecko rodzic może wychowywać do pewnego wieku, potem jak przestaje być autorytetem (a często przestaje przy nastoletnim buncie) to sam mu do rozumu nie przemówi. Przedawkowanie/poważne problemy/dojrzewanie z wiekiem mogą coś zmienić, ale nie muszą.

    •  

      @Flypho Zacznij od nauki czytania ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o opioidach jako leku na zdrowy rozsądek.
      PS. Nie róbmy proszę offtopu, jak tak bardzo chcesz kontynuować rozmowę to zapraszam na priv. Nasze wypowiedzi opowi nie pomogą.

      +: izycka
    •  

      @bvxtg
      Nie chce mi się z tobą gadać, ja tylko toczę bekę, a op se usunie jak będzie chciał.

    •  

      @Flypho Gratuluję poczucia humoru

    •  

      @vshila A śledzili Cię ? Tzn. W realu

    •  

      @bvxtg
      Zawsze mam beke z ludzi, którzy własnym chłopskim rozumem próbują walczyć z nauką (bo żeby coś wiedzieć o narkotykach trzeba być na odwyku xD co nie?), nie jesteś wyjątkiem xD.

    •  

      @Zgredzimierz: w sensie śledzi, tzn w internecie, SMS itd. Miałam takie przeczucie

    •  

      @vshila Jeżeli można widzieć to skąd takie przeczucie ? No bo FB jeszcze mogę zrozumieć - odczytane wiadomości których się nie czytało albo, że jesteś dostępna chociaż masz wyłączony telefon ale SMS ?

    •  

      @Zgredzimierz: za duza wiedza o mnie bez rozmawiania ze mną, ogólnie to od zawsze mam ten dodatkowy zmysł wyczuwania dziwnych rzeczy u ludzi ( ͡° ͜ʖ ͡°) po pierwszym kontakcie jestem w stanie powiedzieć jakim typem ktoś jest na przykład. Albo co ma do ukrycia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @vshila Mam podobnie, widzę często to co inni pomijają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Zgredzimierz: czyli jestem pojebana tylko trochę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @vshila Napisałaś "ktoś" a nie rodzice dlatego mnie to ciekawiło :)

    •  

      @Kreation: powiedz od razu, że chcesz różowego śledzić, a nie że znajomy ma problem z synem xD

    •  

      ergo uzależnia

      @Flypho: lsd nie jest uzależniające, doucz się zanim zaczniesz głupoty pisać

    •  

      @Kreation gdybym się dowiedział, że rodzice mi tak za dzieciaka robili to bym przestał mieć rodziców. Środki, które chcesz wykorzystać to kurestwo niewspółmiernie do celów.

    •  

      @Kreation: Przedawkował wypok.pl ( ͡° ͜ʖ ͡°) To jest koniec.

    •  

      @Kreation: Radziłbym odpuścić podsłuchy bo za takie coś jest tylko jedna opcja, strata zaufania i być może zerwanie stosunków. I nie lepiej by było jakiś dzień poświęcić i zwyczajnie go pośledzić ? Albo komuś to zlecić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Kreation przyznaj że to zarzutka i chciałeś tylko sposobu żeby kontrolować różową bo potencjalny boletz na boku xD

    •  

      @kissmybattery: Na całe szczęście nie mam nawet kogo kontrolować ;) dobry kolega poprosił mnie o pomoc i tyle.

    •  

      @Flypho: Niepotrzebnie aż tak się wzburzasz, chłop jako doświadczony użyszkodnik mówi co i jak bo zna temat od drugiej strony, i nikogo nie zachęca, wręcz przeciwnie. Nie wypowiada się pozytywnie na temat tego co robi/robił. To coś jakby Ci złodziej opowiadał o tym że dobrze mieć dany rodzaj zabezpieczenia. Dziwnie się rozmawia z osobą gdy wiesz że jest przykładowym złodziejem, ale wiedza o przykładowych zabezpieczeniach jak najbardziej jest cenna.

      Swoją drogą jak sie dzieciak w okresie dojrzewania dowie się że "stary go śledzi telefonem" to relacji im to raczej nie poprawi. Myślę że tu trawa jest tylko objawem większego problemu - kontaktem z patologią, sebkami, trzeba uważać, ale już bez przesady. I na pewno nie wyzywać dzieciaka od ćpunów i nie straszyć że skończy na dworcu, rzetelnie przedstawić fakty - że marihuana upośledza pamięć krótkotrwałą, ciężko się po tym uczy, a musisz się uczyć bo masz 15 lat i jak później chcesz na siebie zarobić itd. Do tego marihuana może wzmacniać istniejące problemy psychiczne, a taki dzieciak 15 letni to stabilny psychicznie raczej nie jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Rga79
    •  

      @Kreation w dupe lać gówniarza i bedzie spokój

    •  
      w.........k

      +16

      @Kreation: nie wiem czy masz świadomość

      Art. 267 Kodeksu Karnego

      § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      § 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.

      § 3.Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

      § 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.

      § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

      i jeżeli myślisz że można łamać tajemnicę korespondencji "bo to mój syn" to się grubo możesz pomylić ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak samo nie wolno otwierać czyjegoś listu czytać facebooka czy poczty bo to jawne łamanie prawa i nie ma wyjaśnienia że "to z troski".

      +: Penginsan, r...o +14 innych
    •  

      @Kreation: ahahahaha o kurwa TWARDE METODY. Nie jakies tam rozmawianie dla pedalow. TWARDE. Podkreślam, TWARDE METODY. Moze na policje go podpierdolcie jak bedzie miał przy sobie cokolwiek XDDD

    •  

      @Kreation: jest taka opcja androidlost najlepiej na rootowanym telefonie. Musi mieć tylko hasło do gmaila dodanego na komórce. Ale proponuje terapeutę jak najszybciej i umieszczenie małolata w zakładzie monaru póki nie ma 18 lat może być to szybki temat.

    •  

      @Kreation:
      @wysprzeglik: Dokładnie to samo chciałem wstawić. Zwłaszcza jeśli młody się dowie i będzie chciał się odegrać, to znacznie większy problem będzie miał staruszek którego do zrozumienia problemu będzie musiał zmusić wymiar sprawiedliwości, a nie zdrowy rozsądek. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      +: w.........k, r...o +9 innych
    •  

      @Kreation a jakie to kurwa narkotyki? może ta wstrętna trawka? xDDD

    •  

      @Kreation w play jest aplikacja bezpieczna rodzina

    •  

      @Kreation niech mu wykurwi w ryj i nie daje hajsu

    •  
      w.........k

      0

      @Kreation: a co bierze, wiadomo? Jak trawka to głupi jest rodzic a nie dziecko ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      Wiesz może czy można tym jakoś kontrolować messangera z Facebooka?

      @Kreation: możesz poszukać czegoś w stylu droid sheep. Jak jest się w tej samej sieci to kradnie sesje, ale nie wiem czy cały fb nie jest po https. Kiedyś działało całkiem dobrze.

    •  

      @Kreation Dobrze mowia. Inwigilacja to nie wyjscie. Jak sie koles polapie to i tak znajdzie sposob na jej obejscie a przy okazji pogorszy relacje z rodzicami. Btw kazdy ma prawo do prywatnosci w konstytucji. To nie jest lamanie prawa przez rodzicow?

      +: BotGirl
    •  
      r...o

      +8

      @Kreation: jeśli to faktycznie dobry kolega wobec którego masz dług wdzięczności, to najlepiej przysłużysz mu się wybiciem tego durnego pomysłu z głowy.

      Pal licho ewentualne konsekwencje karne (by @wysprzeglik), ale sama inwigilacja będzie przeciwskuteczna: jeśli wyjdzie na jaw (a wyjdzie), to efektem będzie jedynie lepsze ukrywanie się połączone z utratą zaufania, a więc przekreślenie jakichkolwiek szans na dotarcie z przekazem i pomocą. Ktoś tam wyżej słusznie zauważył, że kolega zniszczy sobie rodzinę i winne wcale nie będą (rzekome) narkotyki, a jedynie on sam.

      Z tego co piszesz kolega nawet nie jest do końca pewien, czy syn ma problem faktycznie z narkotykami, a opisane przez Ciebie objawy mógł wywołać choćby głupi "kosz" od dziewczyny (zresztą nastolatki nie potrzebują specjalnego powodu by być dziwnymi :) ), więc najlepsze co może zrobić to:
      1. porzucić kretyńskie pomysły
      2. skonsultować się z fachowcem, który doradzi zarówno jak rozpoznać problem i ewentualnie co z nim zrobić

    •  

      @bvxtg ma rację;to że chłopak palił trawę (bo pewnie o to chodzi) nie czyni z niego narkomana,szanujmy się;niech Padre na spokojnie porozmawia,wytłumaczy że jak każda używka w nadmiarze jest chujowa i tyle.

      @Kreation

      +: Rga79, pazn
    •  

      @vshila

      po pierwszym kontakcie jestem w stanie powiedzieć jakim typem ktoś jest na przykład. Albo co ma do ukrycia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A tak na mirko też umiesz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      JA PIERDOLE JAKIE ŚWIĘTE OBURZENIE, ŻE RODZICE CHCĄ TELEFON JAKIEGOŚ GIMBUSA PRZEJRZEĆ XD XD, DAM CI NAJLEPSZĄ RADĘ JAKĄ MOŻESZ DOSTAĆ, USUŃ TEN POST I NIGDY NIE SUGERUJ SIĘ TYM CO PISZĄ WYKOPKI

    •  

      @Kreation nie oceniam czy to dobry pomysł, ale może zainteresuje Cię apka Cerberus

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      D...l

      +2

      @Zdradzony_O_Swicie: Stymulanty to najłatwiejsza droga do psychozy ze wszystkich rodzajów narkotyków, ludzie po ciągach, gdy są trzeźwi są tak zmuleni, że niektórzy wydają się być na skraju upośledzenia umysłowego. Oprócz tego stimy najbardziej tyrają organizm (nie licząc jakichś inhalantów).

    •  

      A myślałem że takie akcje tylko w serialach

    •  

      @Kreation: narkotest na nieświadomce najlepsza sprawa ( brajanek nasikał mi tu już do pudełeczka bo pani z przychodni robi badania do książeczki zdrowia) lecz trzeba pamiętać o tym ze może to nie wykryć dopalaczy. zioło przy dopalaczach to jest pikus a niestety wielu 15 latków gdy chce spróbować czegoś i boi się rodziców sięga po nie bo są „legalne” i przecież to nie te zakazane narkotyki wiec nie powinno być takiego „przypału”. Ja jestem jeszcze dość młodym chłopakiem i pamietam czasy gimnazjum gdy wiele osób testowalo różne gowno. Na szczęście miałem starszych kolegów (w rodzinie nie mógłbym liczyć ba taka otwarta rozmowę) którzy uświadomili mi bym w życiu nie dotykał dopalaczy a jeśli bym czasem chciał spróbować zioła to tylko z nimi ze sprawdzonych miejsc. Najważniejsza jest rozmowa i świadomość co to jest. Jeśli bierze coś mocnego to wykryje to test i konkretne kroki ( choć wątpię by 15 latek ogarnial mocny towar) jeśli zioło poważna rozmowa z jakimś młodszym wujkiem/znajomym którego lubi wiedzącym o co chodzi który wytłumaczy ze z pewnymi rzeczami powinno się poczekać plus potem oczywiście kontrola gotówki jeśli nie ma swoich źródeł utrzymania. Na mnie zawsze coś takiego działało. Skoro wiedziałem z czym się wszystko wiąże i co to jest nie kusiło mnie jakoś by musieć sprawdzać na własnej skórze. Jeśli okaże się ze jakieś dopalacze to to już konkretne kroki, nawet zmiana szkoły, środowiska. Bo znam kilka osób które po tym gownie o mało nie kopnely w kalendarz. A niestety dla 15 latków to najłatwiejsze co mogą kupić i czego się nie boja

      +: pazn
    •  

      @Kreation to nic nie da. Tutaj trzeba rozmawiać i próbować logicznie wytłumaczyć plusy i minusy tego co robi. Zależy jeszcze co bierze, ile i kiedy. Jeśli będą go inwigilować to chłopak się tylko wkurzy i będzie robił to dalej tyle że bardziej ostrożnie. Twój znajomy niech z nim porozmawia. Nie jak z dzieckiem tylko jak z mniej więcej "dorosłym".

    •  

      @Kreation Jeszcze jak pali trawkę to tam małe zło, można pójść na kompromis i dogadać się że ok niech pali sobie w weekend czy coś czy wieczorem przed snem. Trawa akurat nie jest szkodliwa. Jak bierze inne rzeczy to tutaj wskazany jest umiar bo może się to skończyć różnie że tak powiem.

    •  

      @artem2x
      Nie wzburzam się, po prostu nie lubię jak ktoś odwraca kota ogonem i zamiast po prostu walić szczerze mówiąc, że zażywa narkotyki żeby po prostu się najebać to dorabia sobie do tego jakieś historyjki z dupy o zdrowym rozsądku albo wspomaganiu myślenia xD. To trochę jak mówić że pije się codziennie 4 piwka, bo alkohol uspokaja. No wcale nie dlatego, że jest się uzależnionym i nie ma się kontroli nad spożyciem xD. Od rekreacyjnego spożywania do uzależnienia przy niektórych substancjach jest bardzo krótka droga, dużo krótsza niż przy alkoholu i koleś doświadczając tego, bo nie wierzę że to uzależnienie nie wpłynęło na jego życie w żaden sposób, nie podejmuje nawet próby ostrzeżenia kogokolwiek, by nie szedł ta droga, a zamiast tego wymyślą jakieś chujowe historie, żeby usprawiedliwić własne błędy życiowe. To jest słabe w chuj, to trochę jak słyszeć z ust alkoholika, że pije przez żonę albo pracę.

    •  

      Trawa akurat nie jest szkodliwa

      > Jak bierze inne rzeczy to tutaj wskazany jest umiar

      @shnitzel: Nie jest szkodliwa? Obserwowałaś może kiedyś jarających często piętnastolatków? W kilka miesięcy robi siekę z mózgu. W tym wieku jest potrzebny umiar we wszystkim, bo większość nastolatków ma z tym problemy. Tak, umiar w korzystaniu z komputera itp. także, bo potem ciężko się pozbyć złych nawyków i będzie się to za nim ciągnąć.

    •  

      @Kreation nie wiem jak Ci pomóc, ale wypowiem się na temat tych bardziej plusowanych komentarzy, że to niby przesada. Ja tam się wcale nie dziwię, że ojciec chce to sprawdzić zamiast olewać. Może sam pomysł nie najlepszy ale lepiej zrobić taką przykrość niż później mieć wyrzuty sumienia, że można było zrobić więcej, albo zareagować stanowczo zamiast pustej gadki jak to inni sugerują. Jeżeli nawet tylko pali zioło to ma widocznie może obraca się w gorszym towarzystwie który ma na niego taki wpływ. Kolejne mogą być jakieś dopalacze, od których się może przekręcić. 15 latek raczej nie jest zbyt rozgarnięty. Wszystko jest niby dla ludzi. A rodzic zawsze jest rodzicem. Nawet jeżeli tylko na tym się skończy i ma więcej rozumu to i tak np może go policja zgarnąć i mieć nasrane w papierach zarówno on jak i ojciec niepełnoletniego. Więc nie rozumiem za bardzo tego hejtu, bo rady ludzie dają w stylu wyjdź do ludzi i pobiegaj.

    •  

      @Kreation Nova Launcher w płatnej wersji pozwala na ukrycie aplikacji. Co do aplikacji to chyba Cerberus będzie dobry. Oczywiście ukryty i skonfigurowany.

    •  

      @Kreation: rodzinne sos, opłacasz abonament i możesz zobaczyć gdzie członek Twojej rodziny jest. Używamy od jakiegoś czasu z rodzicami żeby sie nie martwić o siebie nawzajem bo z ojcem robimy sporo kilometrów.

    •  

      @Kreation najprostsza sprawa. Zaloz konto Google i sparuj z telefonem. Masz potem dostep gdzie byl wlacznie z nagrywaniem rozmów.

    •  

      @vshila chyba mieli jakis powod. Gardzisz nimi ? ile ty masz lat ?

    •  

      @Crisu: taki powod zeby ze mną nie rozmawiać ;) i ułatwić sobie życie. Chodziłam do prywatnej szkoły, raczej nie chodziłam na imprezy i wolałam sie uczyć - zero powodów jak dla mnie.

      +: Mr_Gray
    •  

      @Dipolarny: właśnie nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Zgredzimierz: jeszcze wtedy noe wiedziałam ze to oni i dostałam ogólnej paranoi

    •  

      @Kreation: Przecież to naruszenie tajemnicy korespondencji.

      pokaż spoiler Mam nadzieje, że zgłosi jak się dowie. ;d

    •  
      m.......a

      0

      @Kreation: kontrolowanie takiego dziecka to najgorsze co można zrobić. Powiedz znajomemu żeby poszedł do jakiegoś specjalisty, psychologa i dowiedział się jak budować więź i zaufanie z dzieckiem. Wiesz, narkotyków można raz spróbować, ale jak ma się to zaplecze w postaci kochającej, wspierającej rodziny - to nie pójdzie się dalej. Może presja rodzinna zaprowadziła tego nastolatka do tego? Może problemy w domu? W szkole? On potrzebuje wsparcia, zrozumienia, a nie zakazów i podsłuchów. Muszą się nauczyć rozmawiać. Skoro on bierze narkotyki to ewidentnie w domu czegoś zabrakło, może zwykłej, rodzinnej rozmowy co dzień. Rodzice muszą zacząć od siebie.

    •  

      Gardzisz nimi ? ile ty masz lat ?

      @Crisu: XD serio tu niektórzy mają jakieś problemy, można im napluć w twarz a dla nich i tak wszystko spoko XD

    •  
      m.......a

      +1

      Na pewno pali zielone, łapie straszne zawiasy, wracając ze szkoły natychmiast kładzie się spać, a po przebudzeniu wsuwa absurdalne ilości jedzenia.

      @Kreation: a co do tego, czy kolega widział/czuł zapach, czy tylko sobie podejrzewa? Bo ja miałam podobnie w tym wieku, ale nie brałam nigdy narkotyków, po prostu miałam dużo problemów, stany depresyjne. W tym wieku normalne są huśtawki nastrojów, normalne, że dziecko testuje granice, normalne, że robi jakieś głupoty, ta faza przejdzie i się uspokoi - jeśli rodzice tego koncertowo nie zjebią. Tak wygląda dojrzewanie. Muszą sobie pogadać, ale bez atmosfery wzajemnych oskarżeń. Jak chłopak się będzie fajnie, dobrze czuł, szczególnie w domu, to przejdą mu te pomysły, nawet jeśli coś w tej chwili bierze.

    •  

      @harry-potter Hehe... Dobre... Wypowiedział się jak mniemam rodzic z dorosłym dzieckiem? Generalnie myślę, że więcej niż od wychowania zależy od towarzystwa.

    •  

      @Kreation Oczywiście nie twierdzę, że jest inaczej ale może młody ostro gra po nocach ? Też tak miałem w jego wieku i jak aby wróciłem ze szkoły to jadłem i kładłem się spać na kilka h. A jeść dużo wtedy mogłem, okres dojrzewania.

    •  

      @Kreation mam nadzieje ze mlody z ekipa przekopia ci frajerski ryj za takie chore akcje.
      Bo ty w wieku 15 lat nie probowales a po drugie cos tu krecisz

    •  

      @marmod nawet nie wiedziałem że tak można. Jak w ten sposób odsłuchiwać rozmowy?

    •  

      @Kreation: z racji tego ze jestem dosc mlody wiec postanowilem sie wypowiedziec bo jestem sam nie tak dawno mialem z tym styczność.

      Po pierwsze w wieku 15 lat 3/4 mojej klasy paliło trawe i pilo alkohol. Kto byl przed tym patologia ten zostal patologia kto nie byl ten zyje dalej.

      Opisane przez Twojego kumpla objawy miewalem w tym wieku bez uzywek. A zasypialem od razu po przyjsciu do domu odwalalem po piwku.

      Inwigilacja telefonu na podstawie podejrzen o cpanie to jakis absurd. Gdyby mieli pewnosc ze wali cos twardego to chociaz nie jestem zwolennikiem tej metody to bym rozumial.

      W wieku 16 lat matka mojego kumpla sprawdzala mu rece "czy sie nie kluje" bo dziwnie sie zachowuje. Do dzis wypomina jej to i jest zażenowany tym zachowaniem.

      Mlody przechodzi trudny okres pierwsze piwo, pierwszy blant (teraz to jest tak powszechne jak piwo), pierwsza dziewczyna, ospalosc przez dojrzewanie, szkola i tak dalej.

      Najlepsze co Twoj kumpel moze zrobic a czego nikt nje zaproponował to nie rozmowa o cpaniu. Ale rozmowy w ogole. Cos wiecej niz "jak bylo w szkole", niech wyjada rodzina na jakis wyjazd. Niech mlodego namowi na jakis sport, może jakies sztuki walki? Teraz juz troche pozno ale niech spróbuje byc jego ziomkiem. Bo widze ze to dom w ktorym nikt go nie zapyta co sie dzieje, a zamiast tego chca go inwigilowac. Gosciu dojrzewa, niech mu dadza spokoj.

    •  

      @alegoraco https://history.google.com/history/audio tylko musisz wlaczyc zgode. Nagrywa jakos.3 sekundy ale to wystarczy aby ktos uwierzył ze.masz.cale nagranie ;)

    •  

      @vshila szkoda ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @vshila: Jeśli to miała być kontrola bo tak, to faktycznie słabo. Sam miałem sporo głupich akcji za dzieciaka i nie raz była gruba awantura, jednak nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby zrywać kontakt z rodzicami.
      Musiałaby chyba wejść jakaś gruba patola aby mógł napisać, że nimi gardzę.

    •  

      @Kreation: to co chcecie zrobić, to przestępstwo w świetle polskiego prawa i pogwałcenie międzynarodowej konwencji ONZ o prawach dziecka.

    •  

      @Kreation Może ogarnięcie takiego programu nie jest jakimś mega dużym problemem ale sprawdzanie chłopakowi lokalizacji, nagrywanie rozmów i czytanie smsów to skurwysyństwo. Z twoich opisów wnioskuję ze chłopaka pali zielsko co nie jest niczym strasznym ale jeśli jego rodzice chcą podjąć drastyczne środki przeciwko temu to proponuje ograniczenie mu dostępu do pieniędzy bo on nie pali tego za darmo jeśli robi to coodzienie (potrzebuje pewnie coś koło 0.5 g żeby się zjarac a koszty to przeważnie 40 zł za gram)

    •  
      h..........r

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Kreation: może niech zabierze go na „ kontrolne badania „ pod pretekstem np sprawdzenia poziomu cukru lub czegoś tam i dodatkowo zrobić badania na obecność narkotyków . Pomysł z inwigilacja słaby. Jak kumple się dowiedzą ze to od niego wyszło to może być jeszcze gorzej.

    •  

      @Kreation Pamiętaj, zielone uzależnia i chociażby narkoćpuny mówili Ci że jest inaczej to nie prawda - zielone uzależnia, zabija szare komórki są problemy z pamięcią i dziecko stanie się głupsze, to dziecko najlepiej je wystraszyć najlepiej policją i problemami na gorącym uczynku

    •  

      @Kreation: ale ludzie pierdzielicie, nigdy nie sprawdzaliście co dzieciak wpisuje w historii (etc.), ewentualnie wasi rodzice tego nie robili? Normalne, że jak gość ma problem to chcą go sprawdzić, gorzej wyjdzie jakby ojciec poszedł do syna i powiedział:
      - tu masz pojemnik, lej do pełna ...

      ewentualnie
      - wsiadaj synek jedziemy na krew bo mam podejrzenie że ćpasz xD

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      to potrzebuje mieć nad nim pełną kontrolę

      @Kreation: Idiota. Kontrolowanie młodych ludzi w ten sposób może skończyć się tylko źle.

    •  

      @cooles: Pytanie jak to wykorzysta. Możesz działać w taki sposób, że syn nigdy nie dowie się o całej operacji.

    •  

      @vshila: Czego dowiedzieli się twoi rodzice czego nie chciałaś by wiedzieli? Coś żenującego? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Mr_Gray: niczego najpewniej, chodzi o sam fakt czytania

    •  

      @harry-potter Czyli oceniasz sytuację po kilku zdaniach napisanych przez OPa? Czy znasz tę rodzinę może?

    •  

      @Kreation: a pozniej syn ich pozwie

    •  

      Możesz działać w taki sposób, że syn nigdy nie dowie się o całej operacji.

      @Kreation: Nawet jeśli się nie dowie to niemoralne. Coś jak na siłę podtrzymywanie ludzi ciężko chorych na siłę przy życiu. Jeśli młody będzie chciał się naćpać to zrobi to na przerwie w szkole, a takie zabiegi z komórkami to patologia.

    •  

      Co można zrobić, żeby telefon na bieżąco wyświetlał lokalizację, nagrywał rozmowy, publikował SMSy. Czy są specjalne aplikacje do tego #android

      @Kreation: Ale to już pod łamanie praw człowieka podchodzi.

    •  

      @Kreation Skoro jest uzależniony od rodziców, to niech to uzależnienie, uziemienie odczuje. Co to sprawi, że dorwą mu się do telefonu? Zrobią jedną inbę jak tylko zobaczą, że umawia się na ćpanie i dzieciak się zorientuje, że coś jest nie tak.
      Jak rodzice w okol mnie zaczęli robić wianuszek bezpieczeństwa, to nie zdążyli się przez 2 miesiące zorientować, że nie było mnie w szkole, tylko u chłopaka.
      Fakt faktem inna sytuacja, ale kuźwa xd
      Prywatność to coś czego pewnie już nie ma skoro w ogóle ojciec wpadł na taki pomysł, a chcecie mu ją zabrać jeszcze bardziej?
      Nie bez powodów ćpunów nie leczy się w domu, tylko z pomocą psychologów i pedagogów.
      Ludzie bez problemów nie zaczynają ćpać albo chlać, tyle lat to jest powtarzane.

      Nieletni sięgnie po narkotyki albo z ciekawości, bo znajomi biorą albo przez patologiczną rodzinę.
      I tak, patologiczna rodzina to też taka w której dobrze się powodzi, ale rodzice wpadają na pomysł śledzenia dziecka.

      Oni muszą odbudować relacje z synem a nie ja doszczętnie zjebac.

    •  

      @Kreation: Kupcie mu iPhone'a.On chyba ma takie coś czy tego chcesz czy nie ( ͡º ͜ʖ͡º)

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (161)

  • avatar

    Wierzcie lub nie, ale raz byłem aresztowany na jedną noc z powodu błędów ortograficznych, w dodatku nie moich xD
    Był u mnie na osiedlu taki typek, zresztą z nim do podstawówki chodziłem, który miał ksywę GŻEGŻUŁ, bo raz taki podpis nasprejował na ścianie, podczas, gdy na nazwisko miał Grzegrzółka xD
    Gżegżuł już w podbazie nie był zbyt bystry, a różnej maści substancje odurzające przyjmowane przez niego systematycznie od początku gimbazy nie poprawiły jego kondycji intelektualnej. Był oczywiście 100% sebixem i z samej gimbazy go wyjebali z dwa razy. Potem zaczął napierdalać jakieś dziesiony, kraść radia itd. Natomiast jako, że ja byłem "swój", bo mnie kojarzył z podbazy i ośki, to kontakty mieliśmy dobre i raz czy dwa rozpiliśmy nawet razem browar.
    Pewnego wieczora szedłem do sklepu, na ławce siedzi Gżegżuł z jakimś ziomkiem, pozdrawia mnie ELO MORDECZKO i zagaduje, czy ma dem szluge. Dałem, stanąłem z nimi, palimy i gadamy co tam - jak tam. Nagle z krzaków wychodzą bagiety i się burzą, że przy ławce stoją butelki po alko - nie wiem, czy Gżegżuł to wcześniej wypił czy ktoś inny, no ale stały. Wiadomo, od razu spisywanie, ja daję dowód, a Gżegżuł mówi, że nie ma dokumentów.

    NO DOBRA TO PAN POD DANE I MY SPRAWDZIMY PRZEZ CENTRALE. W11 TU 301 ODBIÓR, SPRAWDŹCIE NAM DELIKWENTA. JAK NA IMIE?
    SEBASTIAN
    NAZWISKO?
    GŻEGŻUŁKA
    JAK?
    GRZEGŻÓŁKA
    GŻE-GRZU-ŁKA, PRZYJĄŁEŚ MARIAN?
    <z krótkofalówki> WEŹ PRZELITERUJ

    GIE JAK GRAŻYNA... JAK SIĘ TO PANA NAZWISKO PISZE?
    W tym momencie ja już parsknąłem śmiechem, a bagietmajster wkurwiony

    A PANU CO TAK WESOŁO? ZARAZ KIESZENIE SPRAWDZIMY
    Teraz wchodzi Gżegżuł

    NO GRZEGŻÓŁKA
    NO ALE JAKIE 'ŻET' SIĘ PYTAM?
    Z KROPKĄ CHYBA
    MARIAN ODBIÓR SPRAWDŹ NAM GŻEGŻUŁKA PRZEZ ŻET Z KROPKO
    <z krótkofalówki> GŻE-GŻ.... A JAKIE 'Ó'?
    Teraz już kurwa nie wytrzymałem i ryknąłem im śmiechem prosto w twarz. Ci bagietmajstrzy już byli niesamowicie wkurwieni sytuacją, więc

    OOO A WIDZĘ, ŻE KOLEGA TO TROCHĘ ZA DUŻO DZISIAJ WYPIŁ. POJEDZIEMY NA ALKOMAT
    Wezwali kurwa radiowóz, czekamy w piątkę, a Gżegżuł siedzi na ławce i zapatrzony w chodnik pod nosem sylabizuje szeptem swoje nazwisko, licząc sylaby na palcach xD

    GŻE-GŻUŁ-KA, GŻE-GRZÓ-ŁKA, GRZE-GRZUŁ-KA
    Więc ja dalej kisłem, a bagiety coraz bardziej się wkurwiały, że niby się z nich śmieję xD W końcu zapakowali mnie do bagietowozu i powieźli na owiany złą sławą komisariat przy ulicy Malczewskiego, którego gościnne progi, jak wkrótce miało się okazać, stały się na kolejnych kilkanaście godzin zarówno moim domem, jak i miejscem kaźni. Co opiszę jutro, elo.

    Podjeżdżamy na komisariat, wprowadzają mnie na dyżurkę, ale ich przez radio wydzwonili, że gdzieś znowu mają jechać, więc mnie tylko oddali typowi ,co na tej dyżurce siedział

    WEŹ GO NA ALKOMAT
    A CO ZROBIŁ?
    WESOŁEK TAKI KURWA, PODŚMIECHUJKI Z FUNKCJONARIUSZY. WIDAĆ, ŻE NADŹGANY
    Typ mnie przejął, zaprowadził do pokoju z alkomatem, gdzie siedział jakiś inny policjant

    WEŹ GO ZBADAJ, PATROL OBRAŻAŁ NAJEBANY
    Wydmuchałem 0.3 promila, bo przed wyjściem z domu wypiłem z dwa piwa, a jak szedłem do sklepu po więcej to właśnie Gżegżuła spotkałem. Typ mi dał wynik na paragonie, zaprowadził do takiego pokoju, gdzie było kilka klatek a przed nimi stolik i kazał w jednej z tych klatek siedzieć, ale drzwi od niej nie zamknął. Siedzę, czekam, w klatkach obok jakieś seby i żule pozamykane też czekają. Mnie nie zamknęli, bo gołym okiem widać, że im nic nie zrobię ani nie spierdolę xD
    Po chwili przyszedł policjant, taki kurwa brzuchaty były ZOMOwiec z wąsami koło 50tki, jak z filmów xD

    TY NA PRZYSTANKU NAJEBANY KRZYCZAŁEŚ HWDP JAK ZOBACZYŁEŚ RADIOWÓZ?
    NIC Z TYCH RZECZ, PANIE WŁADZO, JA GRZECZNY CHŁOPAK HEHE
    TA? NO TO ZARA KURWA ZOBACZYMY, SIADAJ TU KONDONIE
    Ja już obsrany, że tu się sprawy rozwijają jak w jakiejś kurwa Symetrii - co jakiś bagieciarz przyjdzie, to mnie oskarża o coraz cięższe zbrodnie, zaraz będzie, że policjanta nożem pchnąłem xD
    Posadził mnie przy tym stoliku, wyjął protokół, z 5 minut coś tam pisał bez słowa, a potem zaczął hehe przesłuchanie i pyta co odpierdoliłem. Chciałem go podejść chwytem retorycznym, że najpierw takie niby niezwiązane pytanie zadam, a potem się rozsupła cała kwestia, on się zaśmieje serdecznie, poklepie mnie po plecach, powie SORY MŁODY POMYŁKA HEHE i mnie puszczą. No to walę z grubej rury zabiegiem retorycznym, czy wie, jak się pisze Grzegrzółka.
    Oj kurwa, nie zadziałało. Jeb-jeb-jeb-jeb-jeb, jeszcze nie zdążyłem odpowiednio zaakcentować ostatniego słowa, a już mnie z plaskuna po mordzie wychlastał jak jakiś kurwa Obeliks rzymianina.
    http://www.anglaisfacile.com/cgi2/myexam/images2/66639.gif
    Wszystkie patologi co siedział zamknięte w klatkach dookoła skoczyły do krat i drą mordę EEEE ZOSTAW KURWO CHŁOPACZYNE i się rzucają jak w zoo xD Zrobił się taki kociokwik, że pół komendy się zleciało i napierdalają pałkami w te kraty, żeby sebów uspokoić, co w sumie tylko podnosiło napięcie. Wobec mnie została podjęta błyskawiczna decyzja
    JAK NAJEBANY JEST TO I TAK Z NIM KURWA NIE MA CO GADAĆ DZISIAJ, DAWAJCIE GO NA DÓŁ, WIDZICIE CO TUTAJ NAM NAODPIERDALAŁ
    Na dołek trafiałem więc już jako animator niepokojów społecznych i buntów więziennych xD
    Na dołku mi zabrali sznurówki, telefon, pasek, potem hehe przysiady, czyli mówiąc wprost zaglądanie w dupę xD Potem jeb do celi. Nie powiem, moim pierwszym zmartwieniem było jak wytłumaczę mame, że wyszedłem do sklepu i wróciłem następnego dnia, a drugim, czy mnie tam pod celą ktoś nie wyrucha xD
    W celi siedziało dwóch typów w średnim wieku. Powiedziałem tylko SIEMA i siadam na swoje hehe kojo, czyli kawałek betonu wystający nad podłogę xD Wypytywali się ogólnie co tu robię, to powiedziałem, że za obrazę funkcjonariusza xD 15 minut nie minęło i jeszcze nam dorzucili dla towarzystwa jednego z tych sebów, co siedział wcześniej w klatce koło mnie, a potem w mojej obronie wyklinał policjantów.
    NO MAŁOLAT DOBRZE Z NIMI POJECHAŁEŚ SZTYWNO TRZEBA SIĘ TRZYMAĆ KURWA I SIĘ NIE ROZJEBAĆ, PIERDOLIĆ POLICJE CAŁY CZAS BO TO GESTAPO JEBANE
    I zaczyna do mnie jechać taką grypserą, że może co trzecie słowo rozumiałem i zazwyczaj było to KURWA xD W swoim wywodzie czasami robił pauzy, jakby oczekując mojej wypowiedzi, więc wtedy mówiłem tylko
    NO, DOKŁADNIE ZIOMUŚ, JEBAĆ KURWY
    Na szybko wykminiłem, że JEBAĆ KURWY jest sformułowaniem dosyć ogólnym, pozostawiającym pewne pole do interpretacji -dyskutant ma prawo sobie pomyśleć, że mam na myśli dokładnie te same kurwy co on, czyli że się z nim zgadzam xD podczas, gdy w rzeczywistości nie miałem pojęcia co mówi xD Tę technikę zastosowałem zresztą z powodzeniem kilka miesięcy później, gdy idąc nocą przez pewną niewielką miejscowość zostałem przez lokalnych kibiców zapytany za kim jestem, ale o tym innym razem xD
    Zadziałało to bardzo dobrze, ale niestety rozmowa zaraz zeszła na to, kto kogo zna, a tak się składa, że ja nie znam nikogo.

    TY MAŁOLAT A KOGO ZNASZ
    YYY EEE NOOOO GŻEGŻUŁA ZNAM
    A TO JA GO NIE ZNAM, A ADIEGO ZNASZ?
    NOOOO CHYBA COŚ KOJARZĘ, ALE ZNAM JESZCZE TAKIEGO ZIOMKA CO Z GŻEGŻUŁEM SIĘ BUJA, TYLKO KSYWY ZAPOMNIAŁEM, NO TAKI ŁYSY - miałem tutaj na myśli typa, który siedział z Gżegżułem na ławce jak mnie zawinęli xD
    TEN ŁYSY CO PRZY POLACH MIESZKA, TEN OD NORBIEGO?
    NO NO CHYBA TEN
    Czułem, że długo tak nie pociągnę i zaraz nieopatrznie skłamię, że znam kogoś, kogo znać nie powinienem, bo na przykład jest z moim towarzyszem niewoli skonfliktowany, ew. nie trzymał się sztywno cały czas i się rozjebał.
    Na szczęście rozmowę przerwał policjant, który wszedł do celi i ogłosił, że mamy zapierdalać po koce i materace i możemy iść do kibla zapalić szluga. Ja szlugów nie miałem, bo to je między innymi szedłem kupić jak spotkałem Gżegżuła, ale Seba spod celi kazał jednemu z dwóch pozostałych współwięźniów nas poczęstować xD
    Z tymi dwoma typami była taka opcja, że jeden miał sprawę za to, że kopnął psa sąsiadki, bo się z nią kłócił na klatce i pies na niego szczekał. Ona mu założyła sprawę, ale on zmienił adres i nikomu nie powiedział, więc nie dochodziły do niego przez rok wezwania na rozprawy i w końcu za nim wysłali list gończy xD Systemowi administracyjno-mundurowemu objawił się dopiero, jak dostał pracę w jakimś supermarkecie i go zgłosili do ZUS i wtedy po niego przyszło z 6 tajniaków do tej jego Żabki, bo w końcu wielki bandyta, od roku poszukiwany xD
    Drugi typ był jeszcze lepszy, bo sobie urządził na imieninach ciotki mortal kombat z familią xD Z tego co opowiadał wychodziło, że u nich każde spotkanie rodzinne kończyło się MMA i istniała nawet nieformalna sieć sojuszy, która jednak była dynamiczna jak w Grze o Tron xD
    Z NIMI TO TAK ZAWSZE. WESOŁYCH ŚWIĄT, BUZI-BUZI, JEDNA FLASZKA, DRUGA, A POTEM SIĘ ZACZYNA PROSZEM JA CIEBIE BANDEROZA. A TEN SKURWYSYN MÓJ BRAT, TO JESZCZE JAK NA WIELKANOC SIĘ NAPIERDALALIŚMY ZE SZWAGREM I JEGO SYNEM, TO ZA MNĄ BYŁ, TEGO SIOSTRZEŃCA RÓWNO NAPIERDALAŁ, A TERAZ MNIE KURWA KRZESŁEM PRZEZ PLECY. MNIE, WŁASNEGO BRATA! JA JUŻ NIE MAM BRATA!!!
    Potem dostaliśmy do jedzenia ten słynny chleb ze smalcem, o którym pamiętał Wilku WDZ w utworze pt. Nienawiść i poszliśmy spać. Rano mnie zabrali z dołka i kazali spierdalać do domu. Jeszcze na koniec zapytali
    I CO, NAUCZYŁEŚ SIĘ CZEGOŚ?
    TAK
    NO I DOBRZE,
    Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, bo w końcu dowiedziałem się od Seby spod mojej celi, że sztywno się trzeba trzymać kurwa i się nie rozjebać.
    #pasta #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (22)

  • avatar

    Niedziela i zakaz handlu? Nie wiesz co zrobić? Proponuję zabawę: Idź do kościoła i zacznij zadawać niewygodne pytania robiąc przy tym jak najwięcej zamieszania.
    1. Czy ksiądz jest na pewno trzeźwy? Ksiądz nie chce odpowiedzieć? Wezwij policję by to sprawdzić.
    2. Czy ksiądz posiada aktualne badania sanepidowskie, skoro ręką rozdaje komunię? Zgłoś to do SANEPIDu
    3. Czy sama komunia nie zawiera szkodliwego glutenu? Jak wyżej.
    4. 76
    5. Jak często zmieniana jest woda "święcona" w kropielnicach i czy nie zawiera bakterii? (w zasadzie zawsze są tam bakterie kałowe i kto wie co jeszcze) zgłoś do SANEPIDu
    6. Czy dochodzi do wykorzystywania nieletnich w celu osiągnięcia korzyści materialnych (ministrant z tacą)? Zgłoś wykorzystywanie ministrantów do PIP i Urzędu Skarbowego.
    7. Czy organista jest zatrudniony na umowę, od której są odprowadzane składki? Nie? Jak wyżej.
    8. Czy jest oznaczona droga ewakuacyjna? Nie ma? Zgłoś do Państwowej Straży Pożarnej.
    9. Gdzie znajdują się gaśnice? Nie ma? Nie ma w widocznych miejscach? Jak wyżej.
    10. Czy ksiądz ma wykupione prawa do wykonywania pieśni religijnych publicznie? Nie? Zgłoś Do ZAiKS
    Można jeszcze doczepić się do pozwolenia na organizowanie imprez masowych, brak zabezpieczenia takiej imprezy, ale pewnie gorliwi katolicy zlinczowali was już po punkcie trzecim xD

    Bo skoro wszyscy muszą przestrzegać w/w zasad, to niby czemu nie Kościół i księża? Aha, można odwiedzić więcej niż jeden kościół ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #heheszki #bekazkatoli #katolicyzm #wiara #bezpieczenstwo #zakazhandlu
    pokaż całość

    odpowiedzi (178)