Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #rozdajo #medycyna #cebuladeals
    Cześć mam dla Was coś ciekawego. Każdy plusujący bierze udział w losowaniu. Wyniki 17.12.2017 o 19:00. Losowanie jest ważne jeżeli post przekroczy 200 plusów
    Do wylosowania jest SkinPad do nauki szycia chirurgicznego. Jest to zupełna nowość i dzięki temu każdy może nauczyć się jak założyć podstawowe szwy. Ten produkt odwzorowuje charakterystykę skóry i tkanki podskórnej dzięki czemu można przećwiczyć szwy do warstw skóry właściwej. Na początku trzeba skalpelem zrobić nacięcie a następnie z użyciem narzędzi i nici chirurgicznych rozpocząć szycie. Po ukończeniu szwu przecinamy nici i możemy próbować od nowa- materiał jest wytrzymały co sprawia że SkinPad jest wielokrotnego użytku.

    Zapraszam !
    pokaż całość

    odpowiedzi (41)

  • avatar

    Napisałem email do właścicielki komputera (dysku twardego) na email który znalazłem na śmietniku. Na dysku znalazłem dużo więcej danych, oto lista:

    * imię, nazwisko, adres, adres email, preferencje dietetyczne kontaktorów, pracowników, członków organizacji
    * faktury za auta i biuro
    * dane karty kredytowej z 2008 roku
    * number NHS (NFZ), number national insurance number (którym można sporo zaszkodzić używając go online lub przez telefon)
    * cv, umowy o pracę, dane zatrudnienia, pay checks, stock agreement, kilka plików z różnymi emailami, razem pewnie ponad 4k emaili, adresy do pracowników uczelni, rządu, firm, osób prywatnych, innych organizacji... generalnie kupa informacji o kilku tysiącach ludzi, wszystko od 2004 roku
    * setki zdjęć różnych ludzi, chyba rodziny organizatorów bo są zdjęcia z wakacji na jakieś plaży i zwiedzanie NYC

    Na dysku były inne konta, pracowników przedszkoli, wiec oczywiście są tam dane dzieci uczęszczających do przedszkoli, dane rodziców, faktury.
    Firma operowała kilkoma domenami i adresami email, wszystkie hasła w plaintext, do tego plik z danymi do konta google.

    Organizacja odpisała mi bardzo szybko:

    To whom it may concern,
    I believe this is a computer I sold to an employee who was leaving the organisation who promised as part of the sale they would wipe all the drives.
    Many many apologies - lesson learnt!
    I am in Cardiff Thursday and will collect all said items then.
    Yours faithfully
    Mrs XXXXXX

    Ciężko mi w to uwierzyć w 100% ponieważ są tam ciasteczka logowania do email.domenaorganizacji.org sprzed tygodnia...
    Czekam do czwartku. Pamiętajcie żeby każdemu bezmyślnie podawać swoje wszystkie informacje o sobie gdy tylko o to poproszą, dzięki temu inni mogą to sprzedać na czarnym rynku albo szantażować Was albo tego komu je powierzyliście. Komputer wyniosłem na śmieci tam gdzie był, dysk sobie zostawiłem na pamiątkę.

    pokaż spoiler Przynajmniej będzie porządek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    odpowiedzi (132)

  • avatar

    W nawiązaniu do tego wpisu, przede wszystkim jestem w szoku, nie spodziwałam się po Was mireczki takiego zainteresowania. Limit atencji został wyczerpany chyba na dwa lata (chociaż nie o to w tym wszystkim chodzi).
    Ciąg dalszy wygląda tak- pokazałam mame wasze komentarze, część musiałam tłumaczyć z mirkowego na ludzki ( ͡º ͜ʖ͡º). Spora część z Was sugerowała, że taki donos może skończyć się dla niej bardzo źle i lepiej uderzać bezpośrednio do prawnika. Tak też zdecydowała- wzięła chorobowe do końca tygodnia i jutro ma spotkanie z prawnikiem. Chce to załatwić na chłodno, a ja nie mogę jej przekonywać, żeby zrobiła inaczej.
    Odnośnie całego zajścia, rozwinę jeszcze kilka kwestii- mama jest w Niemczech już 4 lata i wcześniej nie spotkały jej takie sytuacje. Od jakiegoś czasu ma w pracy kierownika zmiany, którym jest wspomniany arabski książę. Niestety jest on dość popularny wśród pracowników i bezpośredniego szefostwa. Mama jest po 40, ale jest śliczna i kumata. Nigdy go nie zachęcała w żaden sposób, w przeciwieństwie do Grażyn na wakacjach i lasek na erazmusie, którym miękną nogi na widok opalenizny Mohamedów. Nie poszła z tym wcześniej do przełożonych z powodów oczywistych w tych sytuacjach- bała się, sądziła, że da sobie spokój i dziesiątki innych. Wysyłane benizy nie sprawiały jej radości, jak niektórzy sugerowali w komentarzach. Jeżeli chodzi o męską część rodziny, to jest to tylko mój brat, również w innym kraju.
    Taka sprawa może ciągnąć się długo, ale jak będę znać jakieś konkrety to dam oczywiście znać. Jeśli macie jakieś dobre porady, to podzielcie się! Nie wiem czy umiem wszystkich zawołać, ale spróbuję zaraz xD
    #niemcy #imigranci #cotusieodpierdala
    pokaż całość

    odpowiedzi (111)